Dodaj do ulubionych

Boję się spac z kotem

04.03.07, 13:05
kilka dni temu trafil do nas dwumiesieczny kotek. Ma duzo energii, podczas
zabawy czasem wydaje mi sie, ze jest dosc agresywny ale o pewnie dlatego, ze
jest malutki. Jedna rzecz mnie niepokoi a mianowicie, kot mial by siostry
ale okazalo sie, ze nie moze spac u niej w pokoju bo ona ma na niego
uczulenie - dostaje na buzi czerwonych plamek (ale tylko wtedy, gdy spi z
kotem, w dzien nie dzieje sie jej nic). wiec kot w nocy jest u mnie, ja kotow
na bardzo nie lubie ze wzgledu na to ze moga podrapac nie wiadomo kiedy i nie
wiadomo za co. W nocy kot przychodzi mi spac do lozka, gdy spi jest ok ale za
jakies 2h sie budzi i szalej- chodzi mi po glowie itp - boje sie z nim spac
bo mam wrazenie, ze moze mi wbic pazury w twarz, najbardziej sie boje ze np w
oko - maly jest i jeszcze glupi, mamie raz przejechal po ustach do krwi. Czy
slusznie sie obawiam czy raczej nie ma sie czego bac ??
Obserwuj wątek
    • blueant Re: Boję się spac z kotem 04.03.07, 16:50
      Hm.......a to niby dlaczego kot ma spac z kims w łozku? Ma koszmary czy co????
      Wywalic go na kocyk w przedpokoju!
      Ludzie, czy wyscie powariowali do konca?????



      wytrwala napisała:

      > kilka dni temu trafil do nas dwumiesieczny kotek. Ma duzo energii, podczas
      > zabawy czasem wydaje mi sie, ze jest dosc agresywny ale o pewnie dlatego, ze
      > jest malutki. Jedna rzecz mnie niepokoi a mianowicie, kot mial by siostry
      > ale okazalo sie, ze nie moze spac u niej w pokoju bo ona ma na niego
      > uczulenie - dostaje na buzi czerwonych plamek (ale tylko wtedy, gdy spi z
      > kotem, w dzien nie dzieje sie jej nic). wiec kot w nocy jest u mnie, ja kotow
      > na bardzo nie lubie ze wzgledu na to ze moga podrapac nie wiadomo kiedy i nie
      > wiadomo za co. W nocy kot przychodzi mi spac do lozka, gdy spi jest ok ale za
      > jakies 2h sie budzi i szalej- chodzi mi po glowie itp - boje sie z nim spac
      > bo mam wrazenie, ze moze mi wbic pazury w twarz, najbardziej sie boje ze np w
      > oko - maly jest i jeszcze glupi, mamie raz przejechal po ustach do krwi. Czy
      > slusznie sie obawiam czy raczej nie ma sie czego bac ??
      • lisia312 Re: Boję się spac z kotem 04.03.07, 19:56
        nasza kicia na noc jest zamykana w łazience. Niestety nie można gdzie
        indziej ,bo tylko tam mamy drzwi/ reszta drzwi harmonijkowa, żadna przeszkoda
        dla kici/. Śpi na pralce, gdzie ma swój ręcznik, na podłodze ma miseczkę z wodą
        i kuwetę.Raz zrobiła dowcip i zamknęła się od wewnątrz-skoczyła na zamknięcie,
        trzeba było wyjmować szybę z drzwi- dobrze, że była. Rano jest spokojna do
        czasu, aż usłyszy, że w domu ktoś się rusza. A prawie cały dzień szaleje.
        • mist3 Re: Boję się spac z kotem 04.03.07, 20:21
          Ja tam śpię z moją kotką w jednym łóżku i wielu moich znajomych również i jakoś
          nic nam się nie dzieje. Podstawowe zasady - kot musi się wieczorem wyszaleć,
          żeby w nocy spał (choć taki mały to potrafi przez kilka miesięcy robić pobudki -
          ale wtedy trzymałam zabawkę pod poduszką, rzucałam kotu i miał czym się bawić),
          poza tym - nie nalezy na początku znajomości patrzeć kotu (jak i innemu
          zwierzęciu) patrzeć za długo w oczy - bo on to może odczytać jako atak i sam
          zaatakować - nie złośliwie, ale żeby się bronić. Jak kot ci chodzi po buzi to
          zawsze możesz go ściągnąć - on po prostu chce być blisko ciebie, a nie zrobić ci
          krzywdę. Jak go parę razy ściągniesz i postawisz obok - głaskając przy tym, to
          załapie - koty to inteligentne zwierzęta.
          Dla mnie spanie z kotem to niesamowita przyjemność, ale oczywiście jak ma to być
          dla ciebie źródłem niesamowitego stresu, koszmarów itp, to może rzeczywiście
          lepiej znaleźć kotu spokojne i bezpieczne miejsce, gdzie może sobie w nocy spać.
          choć dla mnie płacz koci byłby nie do zniesienia, ale może można się do tego
          przyzwyczaić.
          • wytrwala Re: Boję się spac z kotem 04.03.07, 20:36
            on ma swoj maly domek, ale gdy go wsadze to jeszcze dobrze sie koldra nie
            przykryje a on juz wskakuje mi z powrotem do lozka. Spi ze dwie godziny, potem
            sie budzi i szaleje - i wlasnie wtedy nie chcialabym dostac np w oko pazurem :/
            musze wstac, wybawic go, potem on zasypia, ja na moment tez a potem powtorka z
            rozrywki. Raz wogole gdy sie nagle przebudzilam, zobaczylam, ze kicia nie spi a
            wpatruje sie prosto we mnie - mysle sobie kurcze, czy nie podrapalby mnie gdyby
            np w czasie snu rytmicznie cos mi sie poruszalo, czemu on sie tak patrzyl ;//
            • capuccino_days Re: Boję się spac z kotem 05.03.07, 09:41
              moim zdaniem Twoim błędem jest to, że wstajesz i bawisz się z kotem w nocy -
              wtedy on się uczy, że może Cię do tego nakłonić
              ja swojego na początku też wyrzucałam z sypialni, jak rozrabiał w nocy -
              załapał w miarę szybko, jak chce się wybawić, to idzie do drugiego pokoju,
              gdzie ma zabawki:)
    • edycja_kopiuj_wklej Re: Boję się spac z kotem 04.03.07, 22:49
      2 miesiace to jeszcze bardzo maly kociak i potrzebuje po pierwsze bliskosci,
      dlatego tak lgnie do spania z toba, a po drugie potrzebuje zabawy. Koty to
      jednak w miare aktywne zwierzeta w mlodym wieku.
      Moge poradzic dwa rozwiazania, albo drugiego kota do towarzystwa i wtedy
      uskuteczniac nie wpuszczanie do swojego pokoju, a wspolne zabawy maluchow, a
      drugie to cierpliwie poczekac pare ( a moze i nascie) miesiecy, az kot
      dorosnie, bedzie wiecej spal, a mniej bawil sie. Czesc kotow tez wyrasta ze
      wspolnego spania
    • katikot Re: Boję się spac z kotem 04.03.07, 22:59
      Mój też jak był mały skakał po nas w nocy, więc po każdym ataku lądował za drzwiami pokoju (ew. zamykaliśmy się wcześniej, a kotu zostawał do dyspozycji przedpokój, kuchnia, łazienka, pracownia ojca) i dość szybko załapał o co chodzi;-) Od tamtej pory grzecznie sypia z kimś w łóżku, moze nie całą noc (ile razy budził mnie odgłos obgryzanego kwiatka, czy sztucznej myszy uderzającej o szafę;-), ale po nikim nie skacze z pazurami.
      • wytrwala Re: Boję się spac z kotem 04.03.07, 23:02
        ale powiedzcie mi jedno czy taki glupi kotek moze mi specjalnie (bo tak mu sie
        uwidzi) zrobic krzywde pazurem, bo boje sie szczegolnie jesli chodzi o twarz -
        jakby czepil sie reki to jeszcze pol biedy, ale boje sie ze we snie da mi z
        impetem pazurem po twarzy a to juz zabawne by nie bylo
        • gonia722 Re: Boję się spac z kotem 05.03.07, 01:19
          specjalnie nie moze ale moze niechcący
          moja kotka spi w moim lozku ale ona ma 10 lat wiec jest stateczna i śpi całą noc
          jeżeli to mały kotek to wyrzuć go z łozka i nie bedziesz sie bala - zostaw mu
          domek w przedpokoju - tam bedzie mogl sie bawic, spac i załapie o co chodzi

          poczytaj o kotach na www.miau.pl
          na forum
        • kirke18 Re: Boję się spac z kotem 05.03.07, 08:58
          Boisz się kotka, i nie za bardzo lubisz koty, bo ... nie wiele o nich wiesz i
          nie rozumiesz ich zachowań, moim zdaniem (chwała Ci za to , że szukasz
          odpowiedzi na dręczące Cię pytania) powinnaś przeczytać " Kot doskonały" czy
          inne pozycje książkowe o koatch. Naprawdę watro wiedzić o nich nieco więcej, a
          ksiązki kupis znp. tu: www.galaktyka.com.pl/index.php
          pozdrawiam
    • neeki Re: Boję się spac z kotem 08.03.07, 01:17
      jakiego kota sobie wychowasz takiego masz. jak bylam dzieckiem wiecznie
      chodzilam podrapana przez koty, takie to byly koty mojej babci. moje koty nigdy
      nikogo nie podrapaly bo wlasciwie sie je wychowuje. mowienie ze kazdy kot
      drapie jest tak samo madre jak to ze kazdy pies gryzie.
      moj malutki kotek spal u mnie w lozku,byl z schroniska i nie mialabym serca go
      wyrzucic z lozka. budzil mnie w nocy bo chcial jesc itp.
      ludzie! po co wy bierzecie zwierzeta? to tak jakby miec dziecko i sie wsciekac
      ze budzi cie w nocy. jak was nie stac na poswiecenia to nie miejcie zwierzat.
      • genialna_julka_17 Re: Boję się spac z kotem 14.03.07, 23:05
        A ja sie panicznie boje kotów.często mi się sni jak mnie atakują.Wydje mi sie,
        że siedza na mojej glowie, że łaza mi po plecach, że gryza mnie w kostke.Mam
        wrażenie że taki kot tylko czeka aby mnie zaatakować.
        • kirke18 Re: Boję się spac z kotem 15.03.07, 08:33
          O!!! "genialna" inaczej, szkoda słów
    • melody_n znam przypadek 15.03.07, 11:32
      znam przypadek, gdy niestety kot zginał przygnieciony we śnie przez własciciela

      dorosły kot
      a co dopiero malutki
    • r_mol Jak nie chcesz mieć brudnej pościeli to raczej 16.03.07, 22:49
      spanie z kotem to zły pomysł. Niezależnie od innych okoliczności. Trzeba być
      wyjątkowym brudasem żeby spać w łóżku ze zwierzęciem.
      • cat_s Re: Jak nie chcesz mieć brudnej pościeli to racze 17.03.07, 12:22
        > spanie z kotem to zły pomysł.

        Spanie z kotem to wyjątkowy przywilej. Nie każdy właściciel kota nań zasłużył. Jak mniemam - Ty się nie dosłużyłeś owego przywileju. Cóż, przykro...
        • cat_s P.S. 17.03.07, 12:28
          Masz takiego kota, jakiego sobie wychowasz.
          Mówiąc najprościej - jeśli kot wykonuje niewłaściwe zachowania - mówisz mu "a psik", a jeśli właściwe - "dobry kotek" i głaszczesz.
          To proste, co nie?
          Nie ma 'wrednych' kotów - są tylko koty zaniedbane i niewychowane przez swoich właścicieli. Ot i tyle.

          Pozdrawiam
          cat_s
          • gryzelda11 Re: P.S. 17.03.07, 12:54
            Mój kot kiedy był mały, zaczajał się przy/pod łóżku/iem, kiedy już światło
            zostało zgaszone, wskakiwał niespodziewanie na łóżko "z ukrycia",celował zawsze
            w odległości ok. 2 milimetrów od mojej głowy, też się bałam, że kiedyś wskoczy
            mi na głowę, ale on miał wyczucie,trafiał zawsze z dokladnościa co do milim.
            tak się bawił, nigdy mnie nie podrapał, ani nie pogryzł, skoki po jakimś czasie
            mu się znudziły, teraz śpi spokojnie na poduszcze razem ze mną, albo gdzieś w
            pobliżu, jedynie w nocy czasem lubi pozrzucać książki, albo urządza sobie inne
            hałasy...
        • r_mol Dwa proste pytania. 17.03.07, 15:44
          1. Jak często kąpiesz swojego kota? 2. Jak często kąpiesz się sam? Jeżeli 1.
          robisz rzadziej niż 2, to śpiąc z kotem śpisz w brudzie. Jeżeli odwrotnie, to
          też, ale wówczas zapewne nie ma to większego znaczenia.
    • siena8 Re: Boję się spac z kotem 17.03.07, 23:49
      Moj kot ma 7 mcy...spi (na swoim kocyku)w lozku z moja wspollokatorka.Na
      poczatku probowal dostac sie do mojego lozka ale ja konsekwentnie zamykalam na
      noc drzwi od mojego pokoju,zanoszac go w wczesniej na jego kocyk i dajac mu
      zabawke przed pojsciem spac.Na pocztku bylo pieklo..nie spalam pol nocy bo stal
      pod drzwiami i miauczal nieublagalnie,,serce mi sie krajalo ale
      wiedzialam:pozwole mu teraz wyjatkowo-trudniej mu bedzie zrozumiec czemu jutro
      nie bedzie wyjatku....to trwalo jakies niecale 2 tyg...teraz ja ide spac,kotka
      zanosze na kocyk..on grzecznie zasypia na kocyku i nawet do glowy mu nie
      przyjdzie miauczec pod moimi drzwiami..no gdyby moja wspolokatorka ktora nie
      miala serca wyrzucac kotka sprobowala tylko pozbyc sie go na noc...hmm rownie
      dobrze moglaby sama opuscic lozko.Tak wiec konsekwencja i jeszcze raz
      konsekwencja!!!
      ps.nasz kot tez lubi drapac choc u niego to forma zabawy..nie mniej jednak
      zauwazylam ze rece moze podrapac do krwi ale kiedy jego lapki zmierzaja w
      kierunku twarzy od razu chowa pazurki...nie wiem skad zwierzeta znaja roznice
      miedzy twarza a innymi czesciami ciala...:)
      • wytrwala do brudasa 18.03.07, 09:34
        sam jestes brudas, jesli myslisz ze gdy malenki kotek spi sobie na jednej
        czesci poduszki ala noc to spi sie w jakims tragicznym brudzie to chyba
        cierpisz na jakas fobie, pewnie dwa razy dziennie ganiasz po domu z
        odkurzaczem? albo w dziecinstwie otaczal cie brud i stad awersa w doroslosci (?)
        juz sie spac z nim nie boje, to bardzo madry kotek, nigdy mnie nie podrapal
        (zdarzylo sie tylko niechcacy), gdy sie bawi to delikatnie mnie podgryza (ale
        naprawde delikatnie) i grzecznie spi ze mna na duzej poduszcze, lokuje sie nad
        glowa. Zdziwilam sie sama bo za kotami nie przepadam, ale tego slicznego
        mieszanca z blekitna skora pokochalam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka