Dodaj do ulubionych

Kot kuleje :(

10.03.07, 01:00
Ołówek 4-miesięczny kotek kuleje.. pierwszy raz jakies cztery tygodnie temu..
dostał zastrzyk, jakieś tabletki i przeszło mu na tydzień ... kotek znów
kuleje .... wcześniejsza diagnoza wet. - zwichnięcie prawego kolanka .... czy
należy zrobić prześwietlenie?, co powinnam zrobić? Boli go i to chyba
bardzo.... a ogólnie to kotek zachowawczy, nie skacze, grzeczne zabawy, u
weterynarza wzorzec grzecznego kociaka... z mruczeniem daje sobie wymyć
pupę ... bardzo grzeczny kotek :)
Ale widok kuśtykajacego kotka na trzech nóżkach nie należy do
najprzyjemniejszych:)
Obserwuj wątek
    • rezurekcja Re: Kot kuleje :( 10.03.07, 19:09
      wanda_rr napisała:

      > Ołówek 4-miesięczny kotek kuleje.. pierwszy raz jakies cztery tygodnie temu..
      > dostał zastrzyk, jakieś tabletki i przeszło mu na tydzień ... kotek znów
      > kuleje .... wcześniejsza diagnoza wet. - zwichnięcie prawego kolanka .... czy
      > należy zrobić prześwietlenie?, co powinnam zrobić? Boli go i to chyba
      > bardzo....

      Isc do lekarza i zrobic przeswietlenie. Wtedy bedzie jasnosc w temacie. Bo na
      razie to leczenie objawowo a nie przyczyny.
      Mozesz tez - jesli masz taka mozliwosc - od razu isc do weterynarza-ortopedy.
      • wanda_rr Jest już wszysko OK 25.03.07, 00:37
        Nie pisałam,bo przy mojej trójce to wcale nie tak łatwo... byliśmy u
        weterynarza, który stwierdził, ze wcześniejsze leczenie zakończyło się za
        wcześnie. Wykonał kastrację, podał antybiotyk ... u kocurka wszystko OK:)))
    • avasawaszkiewicz Re: Kot kuleje :( 11.03.07, 14:34
      Tutaj należy przeprowadzić dokładne badanie ortopedyczne. To wcale nie musi być
      kwestia kośćca więc być może bez sensu robić zdjęcie. Doświadczony lekarz
      napewno będzie wstanie postawić podejrzenie i ewentualnie zadecydować oo
      dalszym postępowaniu. Na ślepo przez internet niestety Ci nie pomożemy. Co do
      zwichnięcia kolana - rozumiem,że chodzi o którąś tylną łapkę to zdjęcie
      niekoniecznie musi to pokazać. A piszesz,że "kotek kuleje.. pierwszy raz jakies
      cztery tygodnie temu" a czy cośsiew cześniej wydarzyło??? Jęsli tak to co
      dokładnie jakieś charce, spadł itp???
      A czy kociak staje w ogóle na tej łapce??? Czy ona jest obrzęknięta??? Cy
      istnieją jakies inne niepokojące objawy??? Jak przyjmuje pokarm , jak oddaje
      kał???
      Pozdrawiam- ava
      • wanda_rr Re: Kot kuleje :( 12.03.07, 18:00
        Ogólnie kotek zachowuje się normalnie, je z apetytem, wykazuje duże
        zainteresowanie. Poza tym, że kuleje na prawą tylną nóżkę wszystko jest OK. Na
        początku wogóle nie stawał na nią teraz powolutku już próbuje. A wcześniej było
        podobnie. Weterynarz dokładnie zbadał całą łapkę i stwierdził zwichnięcie.
        Kotek ogólnie mało łobuzuje w przeciwieństwie do swojej siostrzyczki. Wręcz
        woli stanąć przy łózku i prosić o wniesienie go. Wcześniejsze lekarstwa pomogły
        ale na krótko :(
        • avasawaszkiewicz Re: Kot kuleje :( 12.03.07, 18:09
          Na Twoim miejscu ponownie wybrałabym się do lekarza. Być może to jednak nie jest
          zwichnięcie. Niestety nadal nie napisałaś czy łapka jest obrzęknięta itp. A jak
          kot oddaje kał podnosi tę nogę i na niej nie staje opiera sięna przednich i
          jednej tylnej czy daje rade na niej stanąć???
          Pozdrawiam - ava
          • wanda_rr Re: Kot kuleje :( 12.03.07, 19:36
            Łapka nie jest spuchnięta, w kuwecie trudno zauważyć bo bardzo duża jest i
            głęboka ... ale przekonała mnie Pani, jutro przejdę jeszcze raz do
            weterynarza, tym bardziej, że ma juz pięć miesięcy a w domu jeszcze dwie
            dziewczynki. załatwimy dwie sprawy na raz.
            • avasawaszkiewicz Re: Kot kuleje :( 25.03.07, 23:05
              Proszę daj nam znać po wizycie co i jak.
              Pozdrawiam - Ava
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka