Dodaj do ulubionych

kłopoty z zośką

12.03.07, 09:07
dzień dobry.
zośka z cichego kąta jest słodka i kochana,dobrze żeśmy się zgrały, choć
jeszcze się aklimatyzuje i ma stracha. ma apetyt, dobry humor i zawsze
ochotę do zabawy, ale - od kilku dni posikuje sie przez sen. i to jej nie
budzi. 2 pierwsze razy to były w miarę małe plamy, ale ostatnia to już
porządne posikanie. wieczorem normalnie spaceruje i siusia, nie pije więcej,
niż ustawa przewiduje. z dziwnych rzeczy to drapie się dość często, jak na
psa berz pcheł i kicha -no ale ja palę, więc kichanie może być od dymu. czy
to sikanie może być poważne? wybieram sie do lekarza, ale czego mogę się
spodziewać?

pozdrawiam

Ola
Obserwuj wątek
    • avasawaszkiewicz Re: kłopoty z zośką 12.03.07, 18:17
      Wspaniale, że tak się zgrałyście :). BARDZO MNIE TO CIESZY!!!
      To kichanie to pewnie od dymu. Co do posikiwanie to zbadać trzeba wiele rzeczy.
      Oprócz ogólnego badania trzeba sprawdzić krew i mocz. Być może to kwesta nerek,
      być może innej infekcji dróg moczowych, być może sprawa jest bardziej zawiła i
      dotyczy psychicznego uwarunkowania być może to jakiś posterylizacyjny problem,
      Ale rozumiem, że wcześniej, no bo już troszkę ze sobą mieszkacie, nie występował???
      Wszystko okaże się po wizycie. Daj znać co i jak - ava
      • sleepingbyday Re: kłopoty z zośką 12.03.07, 20:15
        dobry wieczór. na razie kazano mi pobrać mocz (już to widzę, jak biegam za
        zośką rano, a ona zwiewa, bo nie wie, co jest grane), krwi nie chcą badać. wet
        stwierdziła, że albo zapalenie pęcherza, albo nerwy. sterylizację miała chyba
        dawno robioną. niestety, nie ma wpisanej do książeczki daty sterylizacji, ale
        ona prawie całe życie schronie była, no i blizny w ogóle nie widać. to chyba
        za późno na komplikacje? dostała furagin do stosowania, jak jej pobiorę mocz i
        na razie zobaczymy. kupiłam jej podkłady higieniczne (a raczej sobie) i
        zobaczymy, czy coś wyjdzie z moczu. jeżeli nie, to naciskać na badanie krwi?
        pozdrawiamy obie.
      • sleepingbyday Wyniki i inne 15.03.07, 09:18
        dzień dobry!
        zośka ma dobre wyniki moczu, ale sytuacja pozostaje bez zmian. wygląda na to,
        że mamy dwa problemy, jeden z drapaniem się (często liże i skubie palce i ma je
        zdecydowanie nadwrażliwe) i kichaniem, a drugi z posikiwaniem. dziś w nocy dwa
        razy. drugi był rano, kiedy juz polegiwałyśmy przed wstaniem, więc trudno mówić
        o głębokim śnie. w dodatku mam dziwne wrażenie: dwie noce pod rząd zdawało mi
        się, że jak ona się budzi, to pije te siuśki! tzn, wygląda to tak, że widzę ją
        z nosem przy pupie i nie słyszę lizania, ale chłeptanie! co prawda jestem w
        półśnie, ale dwie noce tak mi się wydawało. czy to możliwe?
        Wet powiedziała, że mogę spróbować zmienić dietę zkurczaków na coś innego i
        zobaczymy, czy to cos pomoże, a z sikaniem - jeszcze tydzień, mimo dobrych
        wyników, ma brać furagin i zobaczymy. ale nic się nie zmienia, wręcz
        przeciwnie, ustala się jej to posikiwanie. nie mam pojęcia, co z tym robić!
        help!

        Ola
      • sleepingbyday Re: kłopoty z zośką - są wyniki 15.03.07, 14:18
        dzień dobry!
        zośka ma dobre wyniki moczu, ale sytuacja pozostaje bez zmian. wygląda na to,
        że mamy dwa problemy, jeden z drapaniem się (często liże i skubie palce i ma je
        zdecydowanie nadwrażliwe) i kichaniem, a drugi z posikiwaniem. dziś w nocy dwa
        razy. drugi był rano, kiedy juz polegiwałyśmy przed wstaniem, więc trudno mówić
        o głębokim śnie. w dodatku mam dziwne wrażenie: dwie noce pod rząd zdawało mi
        się, że jak ona się budzi, to pije te siuśki! tzn, wygląda to tak, że widzę ją
        z nosem przy pupie i nie słyszę lizania, ale chłeptanie! co prawda jestem w
        półśnie, ale dwie noce tak mi się wydawało. czy to możliwe?
        Wet powiedziała, że mogę spróbować zmienić dietę zkurczaków na coś innego i
        zobaczymy, czy to cos pomoże, a z sikaniem - jeszcze tydzień, mimo dobrych
        wyników, ma brać furagin i zobaczymy. ale nic się nie zmienia, wręcz
        przeciwnie, ustala się jej to posikiwanie. nie mam pojęcia, co z tym robić!
        help!
    • sleepingbyday Re: kłopoty z zośką 16.03.07, 10:29
      w dalszym ciagu bez zmian. posikuje się przez sen i w zasaedzie egularnie,
      tylko obfitość różna. nie wiem, co robić??? proszę o radę.
      • ddb2 Re: kłopoty z zośką 16.03.07, 16:17
        Nie czuje sie na silach ci doradzic.
        To sikanie zaczelo sie po pewnym czasie od zamieszkania u ciebie?
        Moze to psychologiczne, cos tak jak u dzieci?
        Moze ktos zna jakiegos psiego psychologa-terapeute, on najlepiej by wiedzial.
        • sleepingbyday Re: kłopoty z zośką 16.03.07, 16:39
          tak, po ok 3 tygodniach. wcześniej nic. ona od początku była czysta, nie
          musiałam jej uczyć, że kibelek na dworzu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka