27.04.07, 08:32
Moja sunia (9 tyg) wczoraj pod wieczór cztery razy wymiotowała...
pierwsze dwa razy - zjadła spowrotem to co zwymiotowała,za trzecim razem juz
nie pozwoliłam jej tego jeść...czwarty raz wymiotowała już taką przezroczystą
wydzieliną..wczoraj kupa była normalna,dziś zrobiła rzadszą...
nie dawałam jej żadnych nowości do jedzenia,jadła wczoraj suchą karmę,saszetkę
i gotowane jedzenie(na bulionie ryż,mięsko drob.i marchewka)
co może być przyczyną ??? dziś narazie nie wymiotywała...czy mogę jej dać jeść
(suchą karmę ?)
jeżeli wymiotów już nie bedzie czy konieczna jest wizyta u weterynarza ?
Będę wdzieczna za odpowiedz - przedewszystkim czy mogę jej dać normalnie jeść?
czy ma mieć "głodówkę" ??
Obserwuj wątek
    • ela9945 Re: Wymioty 27.04.07, 10:23
      Witaj! Myslę ,że ją dzien przeglodz.Niech tylko ma picie.Ale wiesz ,dziwi mnie twoj sposob karmienia.Sucha karma ,gotowane ,saszetka.Moj piesio nigdy nie tolerował takich mieszanin.Zdecyduj się na karmę [tylko nie z supermarketu ] lub po prostu gotuj.Szczegolnie tez dlatego ,ze piesio jest jeszcze bardzo malutki.
      • aniab28 Re: Wymioty 27.04.07, 11:05
        Acha...czyli nie bardzo by np.jeden posiłek to była sucha karma..drugi
        np.gotowany ryż z dodatkami,a np.na trzeci posiłek saszetka...???
        Kurcze nie wiedziałam że nie mam tak karmić..czyli zdecydować sie albo na jedno
        albo na drugie - nie urozmaicać pokarmów??
        • mysiam1 Re: Wymioty 27.04.07, 15:32
          Bez przesady, uważam,że spokojnie możesz dawać jej dobrą karmę suchą dla
          szczeniąt i mięso z ryżem (raczej płatkami ryżowymi) i jakąś pogniecioną
          marchewką. Saszetek czy puszek bym nie dawała - sporo w nich chemii, dodatków
          smakowych itp.

          A kiedy maluszek był szczepiony i skąd go masz?
    • rezurekcja Re: Wymioty 27.04.07, 19:03
      od kiedy psica jest u Ciebie?
      Co sunia jadala poprzednio?
      Czym wymiotuje? Czy to nie wyglada jak makaron nitki?
      • aniab28 Re: Wymioty 28.04.07, 07:58
        Słuchajcie,już jest wszystko ok :-),
        wczoraj już nie było wogóle wymiotów,jedynie kupka trochę rozwolniona..
        dziś już zrobiła normalną :-)
        czyli wszystko się uregulowało i już chyba nie muszę sie martwić ??
        na szczepienie idziemy 10 maja - mamy cały czas kwarantannę..
        Dziękuję za troskę i odpowiedzi:-)
    • aniab28 Re: Jednak problem...? 28.04.07, 10:21
      Niestety przedwcześnie się ucieszyłam że wszystko w porządku :-(
      rano kupka była jak najbardziej ok...a teraz przed chwilką zrobiła rzadką...
      jadła tylko suchą karmę - nie eksperymentowałam z jedzeniem..więc dlaczego kupka
      jest luzna..proszę o poradę :-) czy iść do weterynarza..czy mogę jej jakoś pomóc
      domowymi sposobami na rozwolnienie ?? bo tak jak pisałam wcześniej wymiotów nie
      ma - tylko ta kupka...
      • jottka Re: Jednak problem...? 28.04.07, 15:19
        słuchaj, mały pies jak małe dziecko - nigdy nie wiadomo, co może być
        potencjalnie groźne. na forum i to na początku długiego weekendu wet sie może
        pojawić dopiero za kilka dni. nie ma na co czekać, postaraj się skontaktować
        telefonicznie z lecznicą, do której chodzisz, czy jakimkolwiek dostępnym wetem,
        opisz objawy i zdaj się na jego decyzję.
      • mysiam1 Re: Jednak problem...? 28.04.07, 23:25
        Nie pozwalaj małej wchodzić do pomieszczenia, gdzie trzymasz buty i
        płaszcze/kurtki. Myj dokładnie ręce. Możesz jej przynieść jakieś wirusy z
        dworu... Radziłabym Ci szybki kontakt z wetem - jeśli zasugeruje,że może to być
        wirusówka, zapytaj o surowicę - czy nie można jej podać suni.
        Gdzie ją kupiłaś?
      • mysiam1 a jak wygląda... 28.04.07, 23:26
        ...ta kupka?
    • anna.jozwik Re: Wymioty 30.04.07, 00:17
      Nic nie napisałas o szczepieniach - czy suczka już jakes miała, a jesli tak to
      jakie? Kiedy wyznaczono termin następnego szczepienia?
      Czy w domu jest takze jakis inny pies?
      Suczka mogła zakazić się jakimiś drobnoustrojami przyniesionymi do domu na
      waszych butach, zwlaszcza jesli ma do nich dostep. Mogła też zjesć coś
      nieodbrego w jedzeniu, może mięso było nieświeże, a moze warzywa, a może
      saszetka zawierała cos co spowodowało rozwolnienie.
      Uważam że mimo braku wymiotów, powinniście pokazac suczke wetowi, jesli
      biegunka będzie się nadal utrzymywała. Biegunkę trzeba koniecznie wyleczyc
      przed terminem kolejnego szczepienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka