truskawska
20.08.07, 06:37
Mój pies (bardzo żywotny 14-latek, kundelek) jest bardzo lubiany
przez kleszcze. Dwa razy miał w skórze coś, co z dotyku wydawało się
kleszczem. Były to usadowione w skórze spore (ok.1 cm) jajowate
zgrubienia, których szarawe wierzchołki w 1/4 całej wielkości
wystawały ze skóry na zewnątrz, a cała reszta ukryta była wewnątrz.
Za pierwszym razem wydusiłam mu to, ale zawartość, to był tylko
płyn. Za drugim razem zostawiłam i samo znikło, ale chodził z tym
około miesiąca. Co to może być? Czy to coś groźnego? Nawraca więc
warto wiedzieć. Dziękuję za odpowiedź.