Dodaj do ulubionych

czym karmić szczury?

21.08.07, 07:41
od tygodnia mam dwie szczurzyce. jedna jest jeszcze bardzo młodziutka, a druga
trochę większa, ale też młoda. (pani w zoologicznym nie umiała mi powiedzieć
jak stare są). kupiłam im suchej karmy dla szczurów, kolbę do obgryzania. ale
szczerze powiem, że wcale ochoczo jej nie zjadają. czasami zjedzą trochę
kapusty albo cykorii, uwielbiają biały ser. ani jabłek ani marchewek ani
pomidorów ani ogórków nie chcą. więc co mogę im dawać? czy szczury jedzą tylko
surowe jedzenie? czy mogą jeść mięso? jakie?
Obserwuj wątek
    • mapi9 Re: czym karmić szczury? 21.08.07, 10:51
      mięsa nie ;)) może to jakieś niejadki.Ja miałam kiedyś 3 szczurki,i
      też książkę o nich ale pożyczyłam komuś i jej jeszcze nie
      dostałam,tam było jak je żywić.Ale dostawały to co twoje szczury,i
      jadły pieknie a wielkie były że hoho.
      • tetlian Re: czym karmić szczury? 22.08.07, 20:20
        Whiskas ponoć szczurom najbardziej smakuje.
        • kosmowskim Re: czym karmić szczury? 22.08.07, 20:43
          Znajoma miala szczura to i dawała mu w zaszadzie wszystko to co samam jadla
          oczywiscie w małych ilościach. Szczury to mądre zwierzaki.

          Pozdrawiam
          Michal
          www.wypady.pl/forum
    • majenkir Re: czym karmić szczury? 21.08.07, 14:41
      Gratuluje nabytku :).
      To madre i kochane zwierzatka.
      Tu znajdziesz wiele cennych informacji:
      forum.szczury.org/
      Moje szczurki tez nie lubia szczurzej karmy...
    • mmaupa Re: czym karmić szczury? 21.08.07, 15:05
      Moje jadly doslownie wszystko.

      Czytalam, ze nie nalezy im dawac kapusty i ogorka (powoduja wzdecia). Poza tym z
      warzyw moje uwielbialy marchewke, gotowane brokuly i kalafior, gotowane
      kartofle, buraczki nawet surowe. Z owocow jablka (zawsze dostawaly moje
      ogryzki), gruszki mniej ale tez, czeresnie, banany (mmm, pychota!), truskawki
      nie bardzo, nektarynki... Generalnie wszystko, co nie jest zbyt kwasne
      (pomarancze), zbyt ostre (papryka, cebula), zbyt wodniste (pomidor, jagody).

      Z innych jedzonek lubily ryz, kasze, makaron (gotowane i surowe, ale nalezy
      podawac w rozsadnych ilosciach, zeby sie nie upasly), od czasu do czasu jajko -
      szczegolnie zoltko, bialy ser, zolty ser (dla zoltego sera zrobia wszystko),
      gotowane miesko - moje uwielbialy obgryzac kostki od kurczaka.

      Generalnie szczury sa wszystkozerne, moje dostawaly to co ja na obiad, z w. wym.
      wyjatkami, oczywiscie bez ZADNYCH przypraw, zero smazeniny itd.

      Karme szczurza mozna wzbogacac na wlasna reke, np kawaleczkami suchego makaronu,
      platkami muesli, orzechami - ale nie duzo, bo tyja, siemieniem lnianym...

      Z rzeczy dziwnych moje lubily lody wisniowe. Nie lubily piwa i jedzenia dla
      niemowlat ze sloiczka.

      O, i gotowana kukurydze!

      Jak sobie cos jeszcze przypomne, to napisze.
      • kubowa i jeszcze inne pytania!:) 21.08.07, 15:14
        super! dzięki! czytam wszystkie stronki zlinkowane, wychodzi na to, że wybór
        jest spory, można im urozmaicić dietę. oczywiście dalej czekam na to co wam się
        przypomni, wiedzy nigdy dość. szczury mam po raz pierwszy, więc zupełnie nie
        wiem o co im chodzi:) dodam, że mamy również kota (!) i psa (dużego). o ile pies
        absolutnie nie ma nic przeciwko nowym zwierzom (jest z nami na tyle długo, że
        wie, iż jej pozycja jest niezachwiana) tak kot nieco się niecierpliwi i dzisiaj
        nawet próbował zaatakować klatkę:/ zazdrośnik jeden!:))

        a powiedzcie jak często czyścić klatkę przy dwóch szczurach? co drugi dzień
        wymieniam ściółkę. pani w zoologicznym powiedziała, że myć klatkę trzeba raz w
        miesiącu, ale ja już wczoraj (po tygodniu) umyłam, bo wydawało mi się, że aż w
        oczy piecze unoszący się zapach:)

        i jeszcze mam pytanie: czy powinnam zgłosić się z tymi szczurkami do weterynarza
        w celach kontrolnych już teraz, czy czekać aż coś je ewentualnie dopadnie? czy
        szczury się szczepi przeciw czemuś?
        • mmaupa Re: i jeszcze inne pytania!:) 21.08.07, 23:57
          Moje mialy ogromna klatke dla szynszyli, wiec wystarczylo zmieniac wiorki raz na
          tydzien. Szmatki albo scinki gazet w gniezdzie czesciej. Im czesciej zmieniasz,
          tym bardziej beda smierdziec, bo za kazdym razem musza "oznakowac" nowe wiorki.
          Klatke mylam tez raz na miesiac, jak pani mowila.

          Acha, pamietaj, zeby szczury mialy jak najwiecej kontaktu z toba, a nie z
          klatka. Na poczatku wkladaj troche gorsze ubranie, bo szczurzastym zadrza sie
          troche popuscic.

          Czy kot ma wstep do pomieszczenia z klatka szczurow? to moze byc stresujace dla
          obydwu stron - kota, bo nie moze dosiegnac obiadu, i szczurow bo maja nad soba
          drapieznika non-stop...

          Na pewno wizyta u weta nie zaszkodzi.
          • majenkir Re: i jeszcze inne pytania!:) 22.08.07, 00:50
            To krolestwo moich:
            fotoforum.gazeta.pl/3,0,798604,2,2.html
            Dwa razy w tygodniu zmieniam trociny/zwirek/siano w kuwetach, a cala
            klatke raz w tygodniu wystawiam na dwor i myje szlauchem i szamponem
            (dobrze odsmradza). Nie dopuszczaj do smrodu szczypiacego w oczy, bo
            to bardzo niezdrowe na szczurze drogi oddechowe.

            Jesli szczurcie wygladaja na zdrowe, to wizyte u weta darowalabym
            sobie i im ;).
          • kubowa o moim inwentarzu:) 22.08.07, 07:16
            szczury mają kontakt z nami co chwilę. po jakichś pięciu dniach od przywiezienia
            ich do domu zaczęliśmy je wyciągać (ta młodsza faktycznie popuszcza, ale już
            coraz mniej:) ta starsza jest bardziej oswojona i siedzi spokojnie na nas. za to
            ta mała jest jeszcze taka zdezorientowana, ale coraz mniej.
            kot nie ma dostępu do klatki, bo klatka jest dość wysoko (nawet mała córka nie
            sięga, musi na krzesełko). ale wczoraj skubaniec skoczył na klatkę. szczury
            bardziej wystraszyły się mojego krzyku na niego, niż jego samego:) od tamtej
            pory spokój. tylko siedzi pod klatką i nasłuchuje, ale już nie skacze. psa na
            szczęście inne zwierza w ogóle nie obchodzą. a kota staramy się wyganiać z
            pokoju jak bierzemy szczurki na ręce. nasza klatka jest dość mała (zwłaszcza w
            porównaniu z tym 'wybiegiem' majenkir':) ale to dlatego, że najpierw kupiliśmy
            tylko jedną szczurzycę, tą malutką i pani w sklepie powiedziała, że na razie
            starczy. ale po dwóch dniach zorientowaliśmy się, że mała potrzebuje towarzystwa
            i dokupiliśmy tę większą. myślę, że najdalej za miesiąc kupimy większą klatkę. a
            tą już syn zarezerwował sobie na... chomika. myślicie, że się nada?
            a to fotki naszych ulubieńców:
            to nasza sunia. ma coś ponad 10 lat (nie wiemy, była wzięta ze schroniska). jak
            przyszła do nas była w kiepskim stanie fizycznym ,a przede wszystkim
            psychicznym:( a teraz jest najbardziej oddaną istotą na świecie. i mimo swojego
            w połowie rottwailerowego pochodzenia - agresji w niej za grosz.
            img503.imageshack.us/img503/7444/19992201ln0.jpg
            img158.imageshack.us/img158/6159/17727549ly2.jpg
            a to nasz sierściuszek. wzięliśmy go jak miał 4 miesiące zaraz po śmierci jego
            poprzednika. odziedziczył po nim swoje imię: (jakże wyszukane) Kot.
            img252.imageshack.us/img252/2928/kot2yr9.jpg
            img205.imageshack.us/img205/2503/kotir2.jpg
            no i nasze szczury. pipi i mori. to były pierwsze chwile, kiedy dokupiliśmy tę
            drugą. jeszcze wtedy nie wchodziły na nas.
            img300.imageshack.us/img300/8669/szczury1ml5.jpg
            img502.imageshack.us/img502/7861/szczury2ts5.jpg
            no i na tym się kończą nasze zwierza:/ póki co. niedługo planujemy wynieść się
            na wieś na stałe, kto wie, o co nam się zamarzy rozszerzyć nasz inwentarz:)
            słyszałam, że kozy są kochane;))))
            • majenkir Re: o moim inwentarzu:) 22.08.07, 14:30
              Piekna gromadka, a sunka po prostu przecudowna (to spojrzenie ;)!).

              Pare razy w tygodniu jezdzimy na farme pobawic sie z kozami (sami
              nie mozemy miec, bo pieski by pewnie na nie polowaly :P) -
              faktycznie, to bardzo wesole istotki. No i kosiarki nie trzeba
              kupowac ;).
    • majenkir Re: czym karmić szczury? 22.08.07, 01:01
      Anglojezyczne szczurze fora dyskusyjne:
      ratforum.com/
      community.ratzrus.co.uk/forums/index.php#
      www.goosemoose.com/component/option,com_smf/Itemid,118/forum,rat

      Szczurkom nie wolno dawac zadnych napojow gazowanych, bo im sie nie
      odbija!
    • rezurekcja o szczurach 22.08.07, 14:43
      www.google.pl/search?hl=pl&q=szczury&lr=
      ja szczegolnym sentymetem darze te strone:
      free.of.pl/s/szczury/start.html
      zachecam tez do zapisania sie na szczurowa liste dyskusyjna.
      free.of.pl/s/szczury/lista_dyskusyjna.html
      niekompletny zestaw szczurnietych lekarzy
      www.kazior5.com/lekarze.htm
      KAzde zwierze, i szczur tez, ma swoje upodobania smakowe.
      Ja swoim dawalam wszytkiego po trochu, oprocz rzeczy absolutnie
      zakazanych. NIe zapomnij o galazkach czy innych twardych
      pokarmach do scierania zebow. Inaczej trzeba bedzie sie przejsc do
      lekarza na przycinanie zebow.

      Lektura zalecana: Michael Mettler - Szczury

      Wrzuc zdjecia swoejgo zwierzynca na galerii zdjec zwierzakow
      fotoforum.gazeta.pl/71,1,631.html

      Sliczne kapturki...
      • mmaupa Re: o szczurach 22.08.07, 15:09
        Ooo, tak, ta ksiazka Mettlera jest swietna!

        Moje szczury biegaly luzem po pokoju jesli tylko bylam w domu - nie mialy wtedy
        jeszcze konkurencji w postaci psa. Ale trzeba uwazac na kable, mi raz odgryzly
        ten od telefonu (na szczescie nie ten od pradu, tylko ten od, hm, no, od
        mowienia do sciany? inaczej by pewnie bylo po szczurze).

        Acha, szczury lubia rozne domki i schowanka, nie przepadaja za takimi
        przewiewnymi klatkami. Warto im dawac np. stare pudelka po butach, rozne
        kartoniki, szmatki, itd.

        Acha, i zwierzyniec bardoz piekny tak w ogole :)
        • kubowa Re: o szczurach 22.08.07, 16:07
          dzięki za miłe słowa:) zwierzyniec pękłby z dumy jakby coś z tego rozumiał:)))
          czytam jednym tchem wszystko o szczurach co mi zlinkowałyście. wieczorem
          zabieramy się za organizowanie toru przeszkód na stole:/
    • niebieska_konewka Re: czym karmić szczury? 22.08.07, 17:12
      wyłącznie cielęcinę.
    • stasi1 a ja kiedyś ustawiłem pułapkę na myszy 22.08.07, 20:06
      (z chlebem) oi patrzę, pod pułapką leży mały szczur, ja go biorę a
      on się rusza. Doszedłem do wniosku że pułapka musiała go ogłuszyć.
      Ale z tego wniosek chleb też szczury lubią
    • mike.strutter Re: czym karmić szczury? 22.08.07, 21:17
      wężem, niech się zemszczą za swoich i za myszy
    • 2pac8 Re: czym karmić szczury? 23.08.07, 00:02
      mój szczurek (rip) bardzo kiedyś lubił jeść surowe mięso. Pozatym ważne jest
      aby pożywienie było twarde bo inaczej będą mu rosły zęby.
    • kaaasiuniaa Re: czym karmić szczury? 25.01.21, 18:57
      Witaj,
      świetne sprawdzone informacje o opiece nad szczurkami znajdziesz na stronie www.aboutrats.pl a produkty dla nich www.dlaszczura.pl - nie pomylisz się bo są tylko produkty dobre dla szczurków. Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka