Dodaj do ulubionych

O schronisku w Suwałkach.

22.08.07, 10:48
W dzisiejszym dodatku białostockim w Gazecie Wyborczej jest fotoreportaż o suwalskim
schronisku dla psów.Jest to nazwa nieadekwatna do tego co tam naprawdę jest.Tam
jest obóz śmierci dla psów.Kierownik PGiK Dariusz Lebioda mówi wprost,cytuję,:My
wcale nie chcemy tu schroniska dla zwierząt.To dla nas dzialalność non profit."
Zatrudniony pracownik zneca sie nad psami,sa głodne,spragnione,boja sie
swego"opiekuna".Zupelny brak wybiegu,psy siedzą w małych kojcach,w zimie
przymarzaja do podloza.To dzieje sie w państwie,podobno prawa,w sercu Europy.Ale
czy to serce bije też u tych,którzy taki los zgotowali braciom mniejszym,braciom
słabszym? Piszę o tym na tym forum,aby jak najwiecej ludzi wiedziało,jaki jest los
niechcianych psów w Suwałkach.Moze ktoś pomoze?
Obserwuj wątek
    • bubcia75 Re: O schronisku w Suwałkach. 22.08.07, 12:06
      To straszne co piszesz. Nieraz się zastanawiałam, czy takie coś dałoby się zgłosić
      urzędnikom w Unii Europejskiej (w Brukseli). Nie mam tylko pojęcia, jak się do tego
      zabrać...
      Wiem, że nie pomogłam w niczym, ale mam nadzieję, że może TOZ coś zrobi, trzeba by to
      nagłośnić jeszcze w TV.
    • blue.berry Re: O schronisku w Suwałkach. 22.08.07, 13:17
      schronisko w Suwałkach
      schronisko w Skierniewicach
      schronisko w Poznaniu
      schrosnisko w Słupsku
      zlikwidowane (na szczescie) schronisko w Węgowie
      schronisko w Krzyczkach
      schronisko w Ligocie
      schronisko w ....
      długo by wymieniać...

      tak, zyjemy w centrum europy. jestesmy w unii, nasz kraj mieni sie
      krajem w 100% katolickim.
      codziennie w kilkudziesieciu miejscach w polsce umieraja psy. z
      glodu, chorób, pogryzień, braku podstawowej opieki i pomocy
      weterynaryjnej. dzieje sie tak dlatego ze wiekszosci naszego
      spoleczenstwa kompletnie to nie obchodzi. ze wiekszosc polskiego
      spolecznestwa nie ma oporw przed porzuceniem psa czy oddaniem go do
      schroniska wlasnie (na warszawski Paluch trafia tygodniowo i 80
      psow). dzieje sie tak ze zaden z rządów, zadna z partii nie
      interesuje sie losem zwierzat - zadnych, ani tych hodowlanych, ani
      tych bezdomnych. czy cokowliek wyniknie z tego ze aktualny prezydent
      dostal petycje "stop okrucienstwu wobec zwierzat" z ponad 90
      tysiacami podpisow. nie sadze - wystarczy popatrzec co dzieje sie w
      naszym sejmie. chocby dzisiaj.
      a fundacji czy pojedynczych ludzi walczacych z wiatrakami jest
      ciagle ciagle za malo...

      fundacja-emir.org/aktualnosci/stopokrucienstwu.htm
      • majenkir Re: O schronisku w Suwałkach. 22.08.07, 14:42
        A dlaczego w schroniskach nie usypia sie psow?
        Wiadomo przeciez, ze wiekszosc z nich i tak nigdy nie znajdzie domu.
        Sama sie wstydze tego, co wlasnie napisalam, ale to jedyne
        rozwiazanie tej krytycznej sytuacji.

        P.S. Wlasnie przeczytalam watek o Ligocie, jestem strasznie
        przybita (zdjecia!!), dla tych psow byloby lepiej, gdyby ich w ogole
        nie bylo...
        • makbyt Re: O schronisku w Suwałkach. 22.08.07, 17:24
          też uważam że psy powinny być usypiane. Te w wieku już straszym, te
          które nie nadają się do socjalizacji, chore i niedolężne.
          Dlaczego nie usupia się talich psów???
          • basia328 Re: O schronisku w Suwałkach. 22.08.07, 18:35
            makbyt napisała:

            > Dlaczego nie usupia się talich psów???
            Czy chcialabyś,kiedy będziesz stara i niedołezna i nikomu
            niepotrzeba,czy chciałabyś być uspiona?O los tych zwierząt trzeba
            walczyć,protestować przeciw bestialstwu człowieka.Usypiać
            tych,którzy je na taki los skazują.Deklaracja praw Zwierząt UNESCO
            mówi:Czlowiek jako gatunek zwierzęcy nie może rościć sobie praw do
            tepienia innych zwierząt,a kazde zwierzę ma prawo oczekiwać od
            człowieka poszanowania,opieki i ochrony.
            • majenkir Re: O schronisku w Suwałkach. 24.08.07, 14:09
              Tak, Moja Droga, wolalabym byc uspiona niz TAK zyc:
              www.psianiol.org.pl/ligota/index1.htm
              Pewnie jestes bardzo mloda i zdaje Ci sie, ze wystarczy odrobina
              dobrej woli, zeby wszystkie stworzenia zyly dobrze, dlugo i
              szczesliwie. Ale do tego potrzebne sa pieniadze, duuuzo pieniedzy i
              oswiata, bo dopoki psy beda sie rozmnazac w takim tempie, dopoty
              schroniska beda tak wlasnie wygladac.
              W Stanach, skad pisze, psie przytulki wygladaja calkiem inaczej -
              kazdy pies ma swoj kojec, jest leczony, sterylizowany, czysty. Ale
              nie oszukujmy sie, ze tu taki raj - co roku miliony psow i kotow sa
              usypiane :(. Ale gdyby chciec "oszczedzic" wszystkie, wkrotce
              okazaloby sie, ze brak funduszy na podstawowe rzeczy.
              Life is brutal niestety i czesto szybka i bezbolesna smierc jest
              najlepsza rzecza, jaka te nieszczesne istoty otrzymuja od zycia.
        • basia328 Re: O schronisku w Suwałkach. 22.08.07, 18:43
          majenkir napisała:

          > A dlaczego w schroniskach nie usypia sie psow?
          >
          Brak mi słów.To właśnie dzięki takim postawom trzeba walczyć o godne
          życie dla wszystkich zwierząt.To człowiek jest sprawcą ich
          nieszcześć,MY jesteśmu odpowiedzialni za to co się dzieje.Bo
          wygodniej odwrócić głowę,zamknąc oczy i uszy.Nie reagować,bo mamy
          wlasne sprawy ,biedy ,klopoty.Bo może ktoś zrobi to za nas.Czasem
          wstydzę się tego,że jestem homo sapiens.I rozumiem dlaczego B.B.
          woli zwierzęta niz ludzi.
          • makbyt Re: O schronisku w Suwałkach. 24.08.07, 14:57
            Ale chodzi wlaśnie o to że te psy nie mają godnego życia w
            schronisku.
            Osoby które się zajnują takimi psami chyba wiedzą o tym najlepiej,
            wieć po co to bicie piany i zarzucanie innym znieczulicy?
            I proszę nie porównujcie zwierząt do ludzi bo to jest naprawdę gruba
            przesada!
        • deodyma Re: O schronisku w Suwałkach. 24.08.07, 22:38
          gdyby ludzie nie byli tak nieodpowiedzialni i bezmyslni, to by tylu zwierzat w
          schroniskach nie bylo... to czlowiek skazuje je na taki los.
    • evula A mnie zastanawia kilka rzeczy... 24.08.07, 11:16
      Powiedzcie mi, bo jakos nie mogę zrozumieć. Ktoś te schroniska
      tworzy, a jeśli je tworzy to w imię dobra zwierząt, a jeśli ten ktoś
      robi coś w imię dobra zwierząt, to znaczy, że odczuwa wolę
      poświęcenia się dla zwierząt. A jednak jest odwrotnie! Więc nie
      rozumiem ludzi którzy zajmują się psami w schronisku!!! Co oni tam
      robią?? Bo ich czyny i stosunek do bezbronnych braci mniejszych jest
      totalnym zaprzeczeniem tego co napisałam powyżej!! Więc jeśli nie
      czują serca do zwierząt to po jaką cholerę pracują w schroniskach!!
      Tam chyba powinni pracować ludzie, którzy naprawdę ze szczerego
      serca czują potrzebę opieki nad zwierzętami, a nie znęcania się nad
      nimi!! Nie wiem, kto zakłada schroniska, nie wiem, kto zatrudnia w
      nich tych pseudo opiekunów, ale ja gdybym nienawidziła wykonywać
      jakiegoś zawodu czy czynności to po prostu wybrałabym inny zawód i
      inne obowiązki. Dlatego nie mogę tego pojąć! Dlatego pytam, czy tych
      oprawców pracujących w schroniskach ktoś zmusza do tej pracy?? Bo
      jeśli nie, to co oni tam robią?? Dla mnie to wszystko jest totalnie
      nielogiczne jak całe to zacofane i prymitywne państwo Polska.
      • blue.berry Re: A mnie zastanawia kilka rzeczy... 24.08.07, 14:21
        nie potrafie Ci odpowiedziec na to pytanie. mysle ze nalezy ono do
        grupy pytan takich jak "dlaczego ludzie kotrzy bija dzieci, nie maja
        dla nich czasu i sie nimi nie interesuja, sa rodzicami" "dlaczego
        ludzie ktorzy gardza innym czlowiekiem i sie kompletnie niem nie
        interesuja sa lekarzami" "dlaczego ludzie ktorzy boja sie zwierzat
        zostaja weterynarzami" i tak dalej, i tak dalej... ludzie ktorzy
        pracuja w schroniskach to tacy sami ludzie ktorzy pracuja na
        budowach czy w biurach i tak samo jak ci inni w wiekszosci nie lubia
        a czasem wrecz nienawidza swojej pracy.
        schroniska panstwowe to instutucje ustanowione odgornie do ktorych
        ludzie przyjmowani sa po prostu do pracy za pieniadze. to nie sa
        fundacje i prywatne schroniska w ktorych nie ma etatow i w ktorych
        nie ma pieniedzy wiec aby tam dzialac trzeba miec w sobie milosc i
        poswiecenie.
        ja tak samo jak ty nie rozumiem tego wszytskiego. z tym ze
        najbardziej nie rozumiem weterynarzy i toz-ow kontrolkujacych
        schroniska ktorzy majac za soba prawo (jakie by ono nie bylo to
        jednak jest) zbyt czesto przymykaja oczy na nieprawdlowosci i
        nieszczesia panujace za plotami schronisk. wszystko jest to jedna
        wielka patologia ale jesli domy dziecka w naszym kraju to jedna
        wielka nieszczesliwa patologia (a wydawaloby sie ze podobnie tutaj
        tez powinny pracowac osoby z psaja i kochajace dzieci) to dlaczego w
        schroniskach ma byc inaczej?
    • deodyma Re: O schronisku w Suwałkach. 24.08.07, 22:37
      widzialam reportaz w polsacie na temat schroniska suwalskiego. to co sie tam
      dzieje, wola o pomste do nieba!!! psy ponoc z sukami w jednym boksie
      przebywaja... na dodatek traktuja te zwierzeta, jako zlo konieczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka