Dodaj do ulubionych

Przypalone wąsy

28.08.07, 12:07
Mój 5 miesięczny kot przypalił sobie z jednej strony wąsy. Są one
trochę krótsze niż z drugiej strony i zakręcone, wygląda na to, że
je sobie prztopił. Czy sytacja ta może mu zaszkodzić w jakiś sposób?
Kot zachowuje się tak jak do tej pory. Z góry dziękuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • avasawaszkiewicz Re: Przypalone wąsy 28.08.07, 12:14
      Oprócz tego, że powinno być dla Was NAUCZKĄ i powinniście uniemożliwić kotu
      takie sytuacje gdyż następnym razem cały może się spalić!!! to nie musicie się
      denerwować. Nic się nie dzieje o ile to tylko wąsy!
      Pozdrawiam - Ava
      • dyrka Re: Przypalone wąsy 28.08.07, 12:25
        Dziękuję, kot wskoczył na blat kuchenny i musiał podejść zbyt blisko
        gorącego garnka. Pilnujemy go na tyle, na ile się da uplnować tak
        żywe i ruchliwe stworzenie. Jeszcze raz dziękuję za pomoc.
        • monikawet Re: Przypalone wąsy 28.08.07, 15:43
          Mój kot,gdy był mały lubił zaglądać do świeczników i sprawa świeczek niezmiernie
          go zajmowała...Kilka razy opalił sobie przy tym wąsy.Oczywiście uważałam potem
          by sytuacja się nie powtórzyła.W niczym mu to jednak nie zaszkodziło.Wąsy
          odrosły....Przypomniało mi się,że sama będąc dziecięciem kilka razy zabawiłam
          się we fryzjera i koty przechodziły strzyżenie wąsów...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka