Dodaj do ulubionych

Acana puppy- pytanie

07.09.07, 14:55
swojemu psu gotowałam ryż z mięsem i warzywami, załatwiał się(kupa)
raz na dzień czasem dwa, odkąd zaczęłam karmić ją karmą acana mała
robi co chwile, niby normalne kupy, ale jest ich bardzo dużo,
przynajmniej 5 :/ przy tym wcale tak dużo jej nie je. Wydaje mi się
że te kupy są większe niż ilość karmy którą zjada :/
Czy to normalne?
Obserwuj wątek
    • sun_of_the_beach Re: Acana puppy- pytanie 07.09.07, 15:49
      m.e.g.000 napisała:


      > Czy to normalne?

      Nie normalne jest przestawianie psa z dobrego domowego jedzenia na jakieś sztuczne gó..
      • m.e.g.000 Re: Acana puppy- pytanie 07.09.07, 16:46
        To jest dobra jakościowa i wcale nie tania karma.
        • sun_of_the_beach Re: Acana puppy- pytanie 07.09.07, 17:28
          m.e.g.000 napisała:

          > To jest dobra jakościowa i wcale nie tania karma.

          Jak dobra - właśnie widzisz... A cena karmy (innych produktów z resztą też)
          zależy nie tyle od jakości, ile od wydatków producenta na reklamę
          • m.e.g.000 Re: Acana puppy- pytanie 07.09.07, 17:41
            tę karmę polecano na forum poświęconym amstaffom. jakościowo
            porównywalna do royal canin, wybrałam ją ze względu na to że w ich
            składzie występują algi atlantyckie.

            Wcześniej dokarmiałam ją od czasu do czasu pedigree ale po tym pies
            strasznie pierdział i moja weterynarka kazała nie dawać takich
            śmieci. Po tej karmie nie pierdzi za to często robi kupe.
            • sun_of_the_beach Re: Acana puppy- pytanie 07.09.07, 21:29
              O polecaniu na forum karm (zwłaszcza jednej na "p") przez "niezależnych" hodowców już się nie raz wypowiadałem - nie będę powtwrzał.
              • m.e.g.000 Re: Acana puppy- pytanie 08.09.07, 13:57
                ta karma była polecana między innymi

                :/
                • albert.flasz1 Re: Acana puppy- pytanie 08.09.07, 16:43
                  Gdybyś zobaczyła jak i z czego robi się te sztuczne, pełne chemii świństwa, nie
                  zadawałabyś więcej pytań, szczególnie na internetowych forach, gdzie grasuje
                  tylu fachowców od reklamy i PR oraz ich bezinteresownych entuzjastów. Podawana
                  na opakowaniu wartość odżywcza karmy jest wynikiem przeprowadzenia kilku
                  podstawowych analiz, typu: wysuszenie, spalenie, zważenie itd oraz podstawienia
                  rezultatów do odpowiednich matematycznych wzorów. Rzeczywista strawność i przede
                  wszystkim PRZYSWAJALNOŚĆ jest wypadkową wielu różnych czynników Takich, jak np.
                  reakcje między sobą poszczególnych składników, zastosowane procesy
                  technologiczne, struktura fizyczna karmy itd.), nie branych pod uwagę przez
                  producentów z przyczyn finansowo - marketingowych (przepisy nie zmuszają ich do
                  tego). Tak więc, wzrost ilości odchodów, ich przykry zapach itd. jest, niestety,
                  rzeczą normalną w wypadku żywienia 99,99% gotowych karm. Polegaj przede
                  wszystkim na własnym doświadczeniu...
                  PS Na cholerę psu jakieś glony z Atlantyku???
                  • m.e.g.000 Re: Acana puppy- pytanie 08.09.07, 19:28
                    czytałam że algi atlantyckie działają uspokakajająco, dlatego
                    szczególnie polecane są dla "ras agresywnych".

                    Więc już zgupiałam, gdy dokarmiałam psa pedigree było źle, kupiłam
                    drogą i niby dobrą karmę- źle. Nie chce psa tym non stop karmić, ale
                    ona potzrebuje zmiany- raz to, a raz to bo inaczej nie chce jeść,
                    nie lubi w kołko tego samego.
                    • sun_of_the_beach Re: Acana puppy- pytanie 08.09.07, 20:42
                      Pies wcale nie "potrzebuje" zmian ze względów smakowych czy estetycznych. Jeśli dostaje mniej więcej wszystkie potrzebne składniki i chce to żreć, to po co "grzebać"?
                  • m.e.g.000 Re: Acana puppy- pytanie 08.09.07, 19:29
                    traktujecie mnie tak jakbym chciała otruć tego psa, a ja naprawde
                    chce o niego dobrze dbać. Kupiłam specjalną dobrą i polecaną karmę,
                    bo chciałam dobrze. Rozumiecie?
                    • sun_of_the_beach Re: Acana puppy- pytanie 08.09.07, 20:44
                      Rozumiemy. I nic takiego się nie stanie jeśli pies od czasu do czasu coś takiego dostanie. Tylko jako powód wolę coś bardziej racjonalnego: wczasy, wyjazd, upał (świeże się psuje), a nie "dobro psa".
                    • albert.flasz1 Re: Acana puppy- pytanie 09.09.07, 09:46
                      Widzisz, karmienie gotowymi karmami jest po prostu wygodne: otwiera się torebkę
                      lub puszkę i mamy "z głowy". Możemy już się upajać, jacy to my jesteśmy dobrzy
                      dla zwierząt... Tego właśnie chcą fachowcy od marketingu. Rzeczywiście,
                      "atlantyckie algi" (najczęściej są to Lithotamne, bardzo bogate w minerały,
                      szczególnie w wapń, żelazo, jod itd.)wchodzą ostatnio na top, tak samo, jak
                      dawniej było z walką z cholesterolem, kwasami omega-3, tabletkami sojowymi (nb.
                      soja, choć brakuje jej paru ważnych aminokwasów jest jest jednym z głównych
                      źródeł najtańszego białka), które ze względu na zawartość fitoestrogenów miały
                      niby to likwidować problemy hormonalne kobiet w średnim wieku itp.. Takie
                      dodatki, niewątpliwie coś tam zawierające i dające pozytywne efekty przy
                      rozumnym stosowaniu, w odpowiednich ilościach, okolicznościach oraz w zależności
                      od potrzeb, mogą dawać pozytywne efekty, jednak stałe dołączanie ich do karm,
                      zawierających tony chemii, poddawanych intensywnej obróbce termicznej (zwykle
                      wszystkie składniki razem, by zaoszczędzić czas, pieniądze i uprościć proces),
                      suszeniu itd. spełnia wyłącznie rolę marketingową - chodzi o "dopieszczenie"
                      klienta, by wydawało mu się, że nasza karma jest tak dobra, że tylko złota i
                      diamentów w niej brakuje. Tylko taki klient zechce wyłożyć na nią więcej
                      pieniędzy...
                      • m.e.g.000 Re: Acana puppy- pytanie 09.09.07, 14:03
                        ona poprostu nie chce jesc w kolko tego samego. kiedys nie chciala
                        tego ryzu przez kilka dni, kupilam karme- jadla. potem przestala,
                        wiece znow gotuje, jak jej sie znudzi zas dam jej karme i tyle.
                        • albert.flasz1 Re: Acana puppy- pytanie 09.09.07, 16:47
                          ...I chyba właśnie o to chodzi!
                        • phodopus Re: Acana puppy- pytanie 09.09.07, 17:54
                          No właśnie, "domowe" jedzenie to podstawa, karma jest ok jako urozmaicenie od
                          czasu do czasu.
                          • m.e.g.000 Re: Acana puppy- pytanie 09.09.07, 18:03
                            i tak nie otrzymałam odpowiedzi na swoje pytanie. wkurza mnie to
                            forum bo każdy kto wchodzi po to aby się o coś zapytać zostaje
                            atakowany przez stałych bywalców. Zamiast odpowiedzieć i wytłumaczyć
                            zostałam o wszystko przepytana i musiałam się ze wszystkiego
                            tłumaczyć. Ponadto poczułam jakbym była obwiniana o to że nie dbam o
                            psa i że jestem zwykłym leniem. Nic nie robię z lenistwa tylko dla
                            dobra psa. Uwielbiam jej gotować, ale niestety, nie zawsze ona chce
                            jeść.
                            • sun_of_the_beach Re: Acana puppy- pytanie 09.09.07, 21:09
                              m.e.g.000 napisała:

                              > i tak nie otrzymałam odpowiedzi na swoje pytanie.

                              Wydaje mi się, że otrzymałaś, ale podsumujmy: Twój pies wydala więcej, bo gotowa
                              karma zawiera wiele zbędnych lub źle przetworzonych składników. Pies tego nie
                              przyswaja, więc jako niestrawione ląduje to na trawniku. Co ważniejsze więcej
                              nieprzyswojonego = mniej strawionego, a więc mniej substancji odżywczych w
                              organizmie psa.

                              >wkurza mnie to

                              ludzkie uczucie, ale czy uzasadnione?

                              > forum bo każdy kto wchodzi po to aby się o coś zapytać zostaje
                              > atakowany przez stałych bywalców. Zamiast odpowiedzieć i wytłumaczyć
                              > zostałam o wszystko przepytana i musiałam się ze wszystkiego
                              > tłumaczyć.

                              W udzielonych ci odpowiedziach są 2 (słownie: dwa) pytania - oba retoryczne...

                              Ponadto poczułam jakbym była obwiniana o to że nie dbam o
                              > psa i że jestem zwykłym leniem. Nic nie robię z lenistwa tylko dla
                              > dobra psa.

                              Ja tak nie myślę. Myślę natomiast, że zbyt łatwo ulegasz perswazji - w tym
                              reklamom i irytujesz się bez powodu.

                              > Uwielbiam jej gotować, ale niestety, nie zawsze ona chce
                              > jeść.

                              O tym napisałaś znacznie później. Z początku wyglądało, że chcesz przestawić psa
                              na suchą karmę, bo usłyszałaś, że jest świetna...
                              • m.e.g.000 Re: Acana puppy- pytanie 09.09.07, 22:17
                                > Ja tak nie myślę. Myślę natomiast, że zbyt łatwo ulegasz
                                perswazji - w tym
                                > reklamom i irytujesz się bez powodu.

                                Irytuje się, ponieważ podobnego typu sytuacja na tym forum miała
                                miejsce nie poraz pierwszy i nie tylko jeśli chodzi o moją osobę.
                                Każdy człowiek traktowany jest tu jak wróg numer 1 (jeden).

                                Jeśli chodzi o karmę to poraz kolejny czyli poraz 2 (słownie- poraz
                                drugi) tłumaczę iż wybrałam ją z pośród tych wymienionych na forum,
                                według mnie jedna z najlepszych.
                                Nie jestem psim dietetykiem, nie mam w głowie wartości odżywczych
                                ani nie znam przyswajalności poszczególnych karm dla psów, dodam że
                                ta karma nigdzie nie była reklamowana, przynajmniej ja nigdzie nie
                                widziałam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka