Dodaj do ulubionych

Polunia odeszła:((((((((((((((((((((((((( (((((((((

13.11.07, 12:24
Dzis o 11.45 odeszla najukochansza jamniczka, nic nie bedzie takie
samo:( Na naszych rekach...serduszko nie wytrzymalo, nerki tez:(
Niesprawiedliwe to zycie, tyle milosci dala i tyle jeszcze bylo dla
niej.
Obserwuj wątek
    • ewa8a Re: Polunia odeszła:((((((((((((((((((((((((( ((( 13.11.07, 12:42
      Trzymaj się Meg, wyobrażam sobie, jak to boli.
    • ela9945 Re: Polunia odeszła:((((((((((((((((((((((((( ((( 13.11.07, 12:55
      Bardzo ,bardzo mi przykro. Ściskam cię mocno.! Trzymaj sie i zawsze masz tu przyjacioł.!!ela
    • avasawaszkiewicz Re: Polunia odeszła:((((((((((((((((((((((((( ((( 13.11.07, 12:58
      Gorąco współczuję!
      Trzymaj się dzielnie.
      Zasmucona - Ava
    • przeciwcialo Re: Polunia odeszła:((((((((((((((((((((((((( ((( 13.11.07, 12:59
      Pomysl o tym co było najpiekniejsze przez te lata. Za tęczowym
      mostem tez jest pieknie.
      Trzymaj się!
    • nusiekpusiek Re: Polunia odeszła:((((((((((((((((((((((((( ((( 13.11.07, 13:13


      Ci, którzy odchodzą, już podobno nie cierpią. Cierpią ci, którzy
      zostają.
      Trzymaj się jakoś.
    • joana_27 Re: Polunia odeszła:((((((((((((((((((((((((( ((( 13.11.07, 15:45
      wiem co czujesz, sama dwa miesiace temu to przezywałam, Ty również
      mnie pocieszałaś, zrobiłaś wszystko co było w Twojej mocy,bądz
      dzielna!!!!!!
    • baremi Re: Polunia odeszła:((((((((((((((((((((((((( ((( 13.11.07, 17:13
      Trzymaj się Meg, czas łagodzi ból. A miłość dla Poluni zachowaj na zawsze i ciesz się jej miłością. Tego Wam nikt nie zabierze.
      • dorota99991 Re: Polunia odeszła:((((((((((((((((((((((((( (( 13.11.07, 18:56
        Bardzo Ci wspolczuje Meg. Jestem w tej samej sytuacji. W piatek
        zmarla nasza kochana suczka, miala 14 lat. Pisalam o niej na Forum.
        Wiem tez z wlasnego doswiadczenia(sprzed 14 lat), ze najlepszym
        lekarstwem jest druga suczka, taka sama jak Polunia. Napewno ukoi
        Twoj bol.
        Trzymaj sie.
        Pozdrawiam serdecznie.
        Dorota
    • acer100 Re: Polunia odeszła:((((((((((((((((((((((((( ((( 13.11.07, 19:02
      Z całego serca Ci współczuję.
    • tenshii Re: Polunia odeszła:((((((((((((((((((((((((( ((( 13.11.07, 20:08
      przykro mi :(


      przeszłam przez to 3 sierpnia :( Napusiowi pękłą wątroba z powodu nowotworu i go uśpiliśmy. Miał 13 lat. Nadal bardzo za nim tęsknimy i zawsze będziemy tęsknić. Tak jak za pozostałymi pieskami.

      Ale tak jak i w innych przypadkach tak i w tym od razu wzieliśmy nowego pieska. Daisy pojawiła się u nas 18 sierpnia. Daje nam wiele radości i pozwala choć troszkę ukoić ból po stracie Napusia.

      trzymaj sie, jesteśmy z Tobą
    • rezurekcja Re: Polunia odeszła:((((((((((((((((((((((((( ((( 13.11.07, 20:27
      wyrazy wspolczucia.
      Sciskam Cie mocno.
    • meg_blue Re: Polunia odeszła:((((((((((((((((((((((((( ((( 13.11.07, 20:56
      Nie zapomne tych oczu madrych, figlarnych, jedwabistego lebka,
      ciepla wtulonej suni:(( Strasznie boli...mnie, dobrze ze juz nie ja.
      Tylko ta cisza i pustka wokol:(
      • muraszka1 Re: Polunia odeszła:((((((((((((((((((((((((( (( 13.11.07, 21:18
        Gosiu,przytulam,wiem jak boli taka pustka :(
    • meg_blue Re: Polunia odeszła:((((((((((((((((((((((((( ((( 14.11.07, 08:06
      Myszko Mala, pada snieg, tak lubilas sie bawic na nim. Wczoraj o tej
      porze wierzylam ze sie uda. Tak bardzo wierzylam:( Bardzo mi Ciebie
      brakuje:(((((

      romex.civ.pl/meg/DSC00049.JPG
      • nusiekpusiek Re: Polunia odeszła:((((((((((((((((((((((((( (( 14.11.07, 10:20
        Ja jestem z Tobą. Moja Nutka uwielbiała śnieg i jak zobaczyłam tę
        białą zimę za oknem, to same łzy poleciały mi z oczu. I lecą.
    • magdacan Re: Polunia odeszła:((((((((((((((((((((((((( ((( 14.11.07, 18:54
      Wiem co czujesz. Rok temu odszedl moj jamniolek... Bardzo Ci
      wspolczuje.
      • barbara7 Re: Polunia odeszła:((((((((((((((((((((((((( (( 14.11.07, 22:01
        Tak bardzo, bardzo Ci współczuję. Pamiętasz na pewno, że niecałe trzy miesiące
        temu musiałam pożegnać moją piękną sunię - wyżlicę. Cały czas śledziłam wątek
        Poluni i wierzyłam, że jej się uda, choć chora była bardzo. Miała świetną,
        czującą panią. Nigdy Ci tego nie zapomni i będzie się do Ciebie uśmiechać z
        Niebieskich Łąk. Ściskam Cię serdecznie i łzy mi lecą, bo wiem, jak to bardzo
        boli. Tak jak wielu z tych, którzy tu piszą.
    • anastazja55 Re: Polunia odeszła:((((((((((((((((((((((((( ((( 14.11.07, 22:14
      Tak bardzo ci wspolczuje,trudno sie z tym pogodzic bo to bardzo boli trzymaj sie lacze sie z toba w smutku Pozdrawiam
    • meg_blue Re: Polunia odeszła:((((((((((((((((((((((((( ((( 15.11.07, 00:01
      Dziekuje wszystkim za wsparcie, jest mi okropnie ciezko. Ta pustka,
      cisza:( Nie ma ogoneczka merdajacego, czarnych oczek spogladajacych,
      stukania pazurkami w podloge, szczekania, "tancow" przed spacerem.
      Jest wielka tesknota:((( Spojrzalam na stol, gdzie lezaly wszystkie
      jej leki...chodzaca apteczka Moja Mysia byla. Powazna choroba ja
      dopadla, to ja tylko odganialam zle mysli i karmilam sie
      nadzieja...do konca! Od pierwszego ataku, od diagnozy zyla tylko 4
      miesiace. Sledzilysmy kazdy jej ruch, w dzien czy w nocy, zawsze
      ktos z nia byl...zeby czula sie lepiej, zeby sie nie stresowala,
      zeby jej pomoc w razie potrzeby.

      Poluniu, kochali Cie wszyscy jak dziecko, nosili, calowali,
      glaskali. Dziekuje, ze bylas z nami Mala Figlarko.
      • bifio Re: Polunia odeszła:((((((((((((((((((((((((( (( 15.11.07, 10:38
        Bardzo bardzo współczuję:((( My straciliśmy naszego bernusia w
        sierpniu i dalej niestety jest pustka i ściskanie w sercu na widok
        pojedynczych kłebuszków jego sierci, które jeszcze czasem wydmucha
        przeciąg spod szafy ... Czasami myślę o nim w nocy i potem długo nie
        mogę zasnąć... każde zdjęcie oglądam ze łzami i tak trudno uwierzyć,
        że już go nie ma. Trzymaj się! Poluni biega teraz pewnie z moim Bodo
        i już nie cierpią, ale tutaj mimo wszystko tak bardzo ich brakuje:(
    • 0ffka Re: Polunia odeszła:((((((((((((((((((((((((( ((( 15.11.07, 02:17
      (*)
      :(((
      • paula29 Re: Polunia odeszła:((((((((((((((((((((((((( (( 15.11.07, 20:00
        tak m i przykro, az mi sie łzy zakręciły.
        Sledziłam Twoj wątek, i mnie wspierałaś jak mój Bachus zachorował na
        serduszko.
        Jakie to ciężkie jest :-(
        Przytulam Cie mocno
    • magdaksp Re: Polunia odeszła:((((((((((((((((((((((((( ((( 15.11.07, 20:19
      strasznie mi przykro,siedzę i płacze ...
      • meg_blue Re: Polunia odeszła:((((((((((((((((((((((((( (( 15.11.07, 21:23
        Dziekuje, ze jestescie. Wsparcie jest bardzo potrzebne. Gdy wieczor
        nadchodzi oszalec mozna. Nie ma Myszki, nie ma z kim wyjsc na
        spacer, nie ma komu mieska przygotowac, potulic najedzonego brzuszka:
        (( Wracam do domu najpozniej jak tylko moge:( Tlumacze sobie ze
        bardzo chora byla, ze cierpiala, ale mialam nadzieje, ze Polunia
        bedzie sobie zyla z nami, spokojna, zmieniajaca miejsce z lozka na
        fotel...ze farmakologia pomoze jej zlagodzic stany spustoszenia po
        slabym krazeniu. Przegralysmy ta walke, tesknota jest ogromna. Nie
        umiem sobie z nia poradzic:(
        Dziekuje za to forum.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka