Dodaj do ulubionych

proszę o pomoc- mięsak poszczepienny

17.11.07, 16:53
Ponad miesiąc temu zaszczepiliśmy kotkę (teraz ma 3 m-ce)
szczepionką skojarzoną. Po kilku dniach kotka wydrapała sobie rane w
miejscu szczepienia (kark). Rana do tej pory sie nie zagoiła mimo
maści i przemywania. Lekarz stwierdził, że może być to mięsak
poszczepienny, ale nie wyczuwa się żadnego guza. Proszę o pomoc- czy
to naprawdę może być to i jakie kotka ma szanse. Podobno operacja
jest paskudna i trzeba usunąć dużo tkanki.

Obserwuj wątek
    • baremi Re: proszę o pomoc- mięsak poszczepienny 17.11.07, 18:22
      Witaj,
      wiem, że po szczepieniu p-ko białaczce mogą powstać zmiany rakotwórcze w miejscu szczepienia. Ale na pewno forumowi weterynarze powiedzą więcej. Biedna kicia. Pozdrawiam Ciebie i ją.
      • lobo25 Re: proszę o pomoc- mięsak poszczepienny 18.11.07, 21:58
        baremi napisał(a):

        > Witaj,
        > wiem, że po szczepieniu p-ko białaczce mogą powstać zmiany
        rakotwórcze w miejsc
        > u szczepienia. Ale na pewno forumowi weterynarze powiedzą więcej.
        Biedna kicia.
        > Pozdrawiam Ciebie i ją.


        Dziękuje za pozdrowienia. Niestety forumowi weterynarze omijają mój
        wątek. Zresztą nie pierwszy raz. Przykro mi, myślałam, że tutaj
        znajdę pomoc
    • monikawet Re: proszę o pomoc- mięsak poszczepienny 18.11.07, 22:08
      A robiliście biopsję?Jeśli rana rzeczywiście tak źle się goi,to czemu nie
      podjęliście do tej pory decyzji o usunięciu zmiany?Wtedy i ryzyko i zagrożenie
      mniejsze..A jeśli to mięsak,to rzeczywiście usuwa się guz z dużym marginesem
      tkanki otaczającej.
      • g.i.jane Re: proszę o pomoc- mięsak poszczepienny 19.11.07, 10:46
        Nie musi to być mięsak. Moja kotka też sobie wydrapała rankę w
        miejscu zastrzyku i dość długo się goiło. Może nie goi się bo
        koteczka sobie cały czas rozdrapuje?
        • g.i.jane Re: proszę o pomoc- mięsak poszczepienny 19.11.07, 10:52
          Poza tym, z tego co mi wiadomo, mięsak robi się tylko po szczepieniu
          na białaczkę lub wściekliznę. Czyżby wet zaszczepił taką małą kicię
          na którąś z tych chorób?
          • lobo25 g.i.jane napisz cos wiecej 19.11.07, 14:34
            g.i.jane napisała:

            > Poza tym, z tego co mi wiadomo, mięsak robi się tylko po
            szczepieniu
            > na białaczkę lub wściekliznę. Czyżby wet zaszczepił taką małą
            kicię
            > na którąś z tych chorób?
            Nie wiem co to za szczepionka Jest wklejona w miejsce gdzie były
            wymienione takie choroby jak :wirusowe zapalenie nosa i
            tchawicy,kalciwiroza,panleukopemia, bialaczka i grzybica skórna. Ale
            nie wiem czy to mogło być na wszystko czy tylko na niektóre. Lekarz
            mówił, że to szczepionka skojarzona, po miesiącu mieła być
            powtórzona.Rzeczywiście kotka cały czas sobie to rozdrapuje ( ale to
            gojenie trwa juz pięć tygodni :(. Poza tym pod strupkiem nie
            wyczuwam żadnych guzków. Czy zawsze w przypadku tego nowotworu są
            wyczuwalne guzy?
            • g.i.jane Re: g.i.jane napisz cos wiecej 19.11.07, 15:03
              Poczytaj w vetserwisie bo to prawdziwa kopalnia informacji:

              www.vetserwis.pl/szczepienia_kot.html
              Co do mojej kotki to wydrapała sobie rankę po całkiem innych
              zastrzykach. To było wiele lat temu. Kotka była leczona na
              przewlekły kaszel. Z leczenia nic nie wyszło bo wetka sama nie
              wiedziała co jej jest i ciągle dawała jakieś nowe zastrzyki. W końcu
              dałam spokój z leczeniem i po kilku miesiącach jej przeszło. Ale
              właśnie po którymś z zatrzyków wydrapała sobie ranę na karku. Rana
              się zagoiła a kotka ma dziś 12 lat.
              • lobo25 Re: g.i.jane napisz cos wiecej 19.11.07, 15:48
                dlugo się ta rana goiła>?? Czym ja smarowałaś? Duża była? :(
                • g.i.jane Re: g.i.jane napisz cos wiecej 19.11.07, 16:09
                  Niestety było to wiele lat temu i dokładnie nie pamiętam ale na
                  pewno goiła się kilka tygodni. Nie była duża ale krwawiła. Na forum
                  miau piszą, że mięsak to guz. Spróbuję Ci wkleić link ale nie wiem
                  czy wejdzie

                  forum.miau.pl/viewtopic.php?
                  t=46337&view=next&sid=d2bd2dce8395c3880a92b99fc49cea69
                  • lobo25 Re: g.i.jane napisz cos wiecej 19.11.07, 16:26
                    Dziękuję, że mi pomagasz. Pocieszyłaś mnie trochę. Mam nadzieje, że
                    będzie dobrze i rana zagoi się sama.
                    • g.i.jane Re: g.i.jane napisz cos wiecej 19.11.07, 17:59
                      Nie ma za co dziękować. Pozdrawiam Cię serdecznie i buziaki dla kociaka. Sama
                      mam aktualnie 4 miesięcznego wielkiego rozrabiakę. Też był niedawno szczepiony i
                      jakieś 2 tygodnie po szczepieniu przestał szaleć i tylko by spał. Na szczęście
                      po kolejnych 2 tygodniach wrócił do szaleństw. Ale ten okres ospałości dał mi do
                      myślenia. Szczepienie nie jest takie jednoznaczne dla zdrowia kociaka jak by się
                      mogło wydawać. Zresztą z info w vetserwisie też to wynika.
                      • lobo25 Re: g.i.jane napisz cos wiecej 19.11.07, 18:26
                        ech gdybym wiedziała jakie mogą być konsekwencje tego szczepienia,
                        to nie zdecydowałabym się na nie. Teraz pozostaje mi czekać, ale
                        wątek może da komuś do myślenia kto jeszcze nie zaszczepił kota.
                        • g.i.jane Re: g.i.jane napisz cos wiecej 19.11.07, 21:28
                          Jeśli masz wklejkę w książeczce zdrowia to może uda Ci się przynajmniej ustalić
                          na jakie choroby szczepiona była Twoja kotka.
      • lobo25 monikawet odpowiedz jesli mozesz 19.11.07, 14:36
        monikawet napisała:

        > A robiliście biopsję?Jeśli rana rzeczywiście tak źle się goi,to
        czemu nie
        > podjęliście do tej pory decyzji o usunięciu zmiany?
        Nie zrobilismy biopsji, bo lekarz cały czas mówił, że się zagoi-
        nikt nawet nie m owił nam, że trzeba wykonać biopsje- a skąd ja mam
        wiedziec, że tak się postępuje...
        Wtedy i ryzyko i zagrożenie
        > mniejsze..A jeśli to mięsak,to rzeczywiście usuwa się guz z dużym
        marginesem
        > tkanki otaczającej.
        Napisz proszę czy przy tego rodzaju nowotworze są wyczuwalne guzy?
        Czy niekoniecznie ?
        • monikawet Re: monikawet odpowiedz jesli mozesz 19.11.07, 22:34
          Zadziwiające ,że leczenie trwa aż 5tyg.Co na to lekarz?Nie zaproponował
          kołnierza zabezpieczającego przed ewentualnym drapaniem albo jakiegoś innego
          leczenia?I czy rzeczywiście rana jest ewidentnie po szczepieniu czy też może być
          to np.alergia na pokarm lokalizująca się często u kota w okolicy głowy i
          szyi?Biopsję można wykonać zawsze w przypadku trudno gojących się ran,ale nie
          jest to rutynowe badanie..Przy mięsaku rzeczywiście wyczuwa się przynajmniej
          minimalne zgrubienie.Nie pytałaś lekarza przeciwko jakim chorobom jest
          szczepiony twój kot?Przeciwko białaczce szczepi się koty przeważnie przy
          ostatnim tj trzecim szczepieniu.Skąd jesteś?
    • anna.jozwik Re: proszę o pomoc- mięsak poszczepienny 20.11.07, 00:58
      Szczerze mówiąc, bardzo wątpię, aby był to miesak poszczepienny.
      Mięsak to szybko rosnący guz.
      W Waszym przypadku jest to rana. W dodatku rozdrapana. Dlaczego kot
      drapie się w tym miejscu? Bo go swędzi. A dlaczego go swędzi? Bo
      szczepionka podana kotu zapewne zawierała drażniące składniki które
      spowodowały lokalny stan zapalny, a więc pieczenie i bol. Stąd
      wynika drapanie i stąd wynika rana.
      Ranę dobrze byłoby przemyewac wodą utleniona i płynem Oliwkowa, a
      kotu założyć kołnierz. Leczenie bez kołnierza nie ma najmniejszego
      sensu, bo kotka zawsze i ciągle będzie rozdrapywac tę ranę.
      • lobo25 Re: proszę o pomoc- mięsak poszczepienny 20.11.07, 13:36
        Dziękuje bardzo za odpowiedź. Niestety według mnie kołnierz odpada,
        bo rana jest na karku, a kicia drapie to tylnymi łapkami, więc to i
        tak nie zdałoby egzaminu. Próbowałam juz zaklejać jej pazurki-
        troche pomaga, ale to i tak jeszcze nie to. :( Moze jest jakis
        sposób na opatrunek, którego nie uda jej się sobie sciagnac?
        • baremi Re: proszę o pomoc- mięsak poszczepienny 21.11.07, 06:32
          Pomyślałam, że może by wykorzystać kocie szeleczki. Zamiast paska na łopatkach zrobić jakiś szerszy, który przykryje opatrunek. I może spróbuj wykorzystać do opatrunku rycynę. Jeśli to nie zmiany rakowe to na pewno załagodzi podrażnienia. Nie szczypie więc kicia nie będzie cierpieć. U mojego kocura wyleczyła naprawdę paskudną ropiejącą ranę. Pomogła tam gdzie zawiodły wszystkie inne środki. Nawet mój wet stwierdził potem, że to był niezły sposób. Nie zaszkodzi w każdym razie. Życzę powodzenia w leczeniu Tobie i kici.
          • lobo25 baremi 21.11.07, 12:48
            baremi dziekuję za pomysl, to rzeczywiscie może się sprawdzić. Jutro
            chyba kupie te szelki i sprobuje, co do rycyny to zapytam lekarza i
            spróbuję. Jeszcze raz dziękuję :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka