Dodaj do ulubionych

Obserwuję potencjalnego guzka sutka

04.08.03, 20:33
Jakiś czas temu pisałam o podejrzeniu raka sutka u mojej kotki. Życzliwe
osoby chcące mi pomóc poleciły obserwację niepokojącego, różowego zgrubienia
wokół jednego z sutków [ wcześniej ta opuchlizna rozlewała się na wszystkie
sutki, potem się zmniejszyła], pod którym czuć było twardość, jakby ropę.
Obecnie to zgrubienie jeszcze się zmniejszyło; natomiast pojawiły się
czerwone plamki, jakby to coś miało pękać, aby ropa znalazła ujście, albo
jakby podeszło krwią. Czy są to niepokojące objawy? Co można wywnioskować na
ich podstawie? Będę bardzo wdzięczna za ponowne wsparcie fachową poradą.
Obserwuj wątek
    • wybredna Re: Obserwuję potencjalnego guzka sutka 05.08.03, 11:11
      Jeżeli zauważyłaś zmniejszanie się zmiany to z dużym prawdopodobieństwem można
      powiedzieć,że to nie jest guz.
      Prawdopodobnie to co opisujesz to ropień,który niedługo się otworzy.Nie jest to
      objaw niepokojący,a wręcz pożądzany-organizm pozbywa się "ciała obcego".
      Jeżeli zauważysz otwór przez który wycieka zawatrość guzka-oczyść jak najlepiej
      wnętrze rany(tam gdzie znajdowała się wydzielina),najlepiej przepłukać pod
      ciśnieniem wodą utlenioną (np.strzykawką).Nie pozwól ranie zbyt szybko się
      zamknąć-powstają wtedy dobre warunki do ponownego rozwoju bakterii i sprawa się
      powtórzy.Najlepiej przez kilka dni przemywać wnętrze guzka.
      Mam nadzieję,ze to tylko ropień i sprawę dasz radę opanować sama.
      P.S.Lekarz,który zajmuje się dużymi zwierzętami na pewno będzie wiedział jak
      postępować z ropniem!
      • lilka21 Re: Obserwuję potencjalnego guzka sutka 05.08.03, 18:54
        Bardzo dziękuję za radę; cieszę się, że ktoś dał mi nadzieję co do stanu
        zdrowia mojego kotka, poczułam dużą ulgę na samą myśl, że to jednak nie
        nowotwór. Zastanawia mnie tylko, czy kotka da sobie przemywać rankę- nie
        chciałabyn sprawiać jej bólu, wzięliśmy ją z ulicy i mamy poważne podejrzenia,
        że była źle traktowana. Czy takie zabiegi nie będą dla niej kolejnym, bolesnym
        przejściem? Co zrobić, jeśli np. będzie się szarpać i wyrywać tak, że
        uniemożliwi to przemycie- oddać sprawę w ręce weterynarza czy jednak
        unieruchomić ją i czyścić ranę na siłę?
        • wybredna Re: Obserwuję potencjalnego guzka sutka 06.08.03, 09:30
          Na pewno nie będą to przyjemne zabiegi,ale niezbędne!Jeżeli masz kontakt z
          lekarzem,który potrafi zajmować sie kotami-skontaktuj się.Jeżeli ma to być
          jednak lekarz z terenu,zajmujący się na co dzień dużymi zwierzętami-będzie
          wiedział co robić,ale nie wiem czy będzie umiał postępować z kotem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka