Dodaj do ulubionych

zawał serca u psa

09.12.07, 17:12
Czy często zdarzają się zawały serca u psów, jeżeli tak, to u jakich
najczęściej? Czy to się leczy ,jak długo i czy warto biorąc pod uwagę
cierpienia właściciela i psa? Czy może lepiej zaraz po rozpoznaniu EKG zwierzę
uśpić?
Obserwuj wątek
    • salimis Re: zawał serca u psa 09.12.07, 18:44
      blueberd napisała:
      Czy może lepiej zaraz po rozpoznaniu EKG zwierzę
      > uśpić?

      A siebie w takim przypadku byś uśpiła?
      Każdy ma prawo do życia.
    • nusiekpusiek Re: zawał serca u psa 09.12.07, 21:56
      Pytanie jest trochę mniej dziwne niż wnioski, a najbardziej dziwny
      jest pytający...
      • agrafik Re: zawał serca u psa 10.12.07, 00:29
        "Pytanie jest trochę mniej dziwne niż wnioski, a najbardziej dziwny
        jest pytający..."
        i pytanie dziwne i pytający też....
        Jeśli robił EKG i ma potwierdzenie choroby serca to powinien wiedzieć, że zawał
        u psów nie występuje, a przynajmniej nie w takiej formie jak u ludzi. Jest to
        związane z inną częstotliwością skurczów, ale dokładniej to Panie wet chyba
        wytłumaczą :)
        Leczenie pasa chorego na serce nie jest tak bardzo drogie jak by mogło się
        wydawać, ale sporo trzeba wydać na zdiagnozowanie choroby.
        • blueberd Re: zawał serca u psa 10.12.07, 10:08
          Dziwni to Wy jesteście (albo nawiedzeni,nie wiadomo co gorsze)wyciągając wnioski
          na podstawie szczątkowych informacji.Pytałam eksperta o konkretną sprawę więc
          jak nie macie w temacie nic do powiedzenia to darujcie sobie komentarze tym
          bardziej,że nie wiecie o co chodzi.Więcej powściągliwości na przyszłość życzę.
          • nusiekpusiek Re: zawał serca u psa 10.12.07, 16:21
            "Dziwni to Wy jesteście (albo nawiedzeni,nie wiadomo co gorsze)
            wyciągając wnioski na podstawie szczątkowych informacji.Pytałam
            eksperta o konkretną sprawę więc jak nie macie w temacie nic do
            powiedzenia to darujcie sobie komentarze tym bardziej,że nie wiecie
            o co chodzi.Więcej powściągliwości na przyszłość życzę".

            No więc tak:

            1. Jeśli prosisz TYLKO eksperta o odpowiedź, to wyraźnie to napisz;
            nikt Ci się wtedy w temat nie będzie wtrącał.
            2. Piszesz o szczątkowych informacjach... a inne podałeś?
            3. Nie wiemy o co chodzi? No jasne. Ty nie wiesz, a my mamy wiedzieć?
            4. Jeśli kiedykolwiek będziesz potrzebować porady "niefachowców", to
            raczej na nie nie licz. Wszyscy będą super powściągliwi...

            Pozdrawiam.
            • blueberd Re: zawał serca u psa 10.12.07, 18:44
              Mam taką nadzieję
    • anna.jozwik Re: zawał serca u psa 10.12.07, 01:53
      U psów zawały serca nie występują. Jest to prawdopodobnie związane z
      długością życia psa a czasem potrzebnym na odłożenie odpowiednio
      grubej blaszki cholesterolowej w naczyniach wieńcowych, potrzebnej
      do zamknięcia się światła naczynia. Psy żyja po prostu za krótko,
      aby cos takiego mogło miec miejsce. Zwykle zawały serca zdarzają się
      u ludzi po 40-tce. Psy niestety tego pieknego wieku nie dożywają.
      U psów występuje za to cała masa innych problemów sercowych, które
      jak najbardzij sie leczy, a nie usypia zaraz po rozpoznaniu na ekg.
      • blueberd Re: zawał serca u psa 10.12.07, 11:23
        Dziękuję za odpowiedź, która utwierdziła mnie w przekonaniu o nieuczciwości
        lek.wet leczącego tego psa.Pies miał objawy zatrucia i niewydolności
        wątroby,lek.wet.zdiagnozował (po bad.EKG) zawał serca i zalecił codzienne wizyty
        w celu podawania leków w inj.(jakich-nie wiadomo).Stan psa pogarszał się z dnia
        nadzień,aż nastąpił stan agonalny i zrozpaczeni właściciele poprosili o
        uśpienie.Zresztą takie przykłady można mnożyć w różnych wersjach,zbędne zabiegi
        chirurgiczne,zlecanie wielokrotnych wizyt chociaż można zalecić podawanie
        tab.przez właściciela,wmawianie chorób których nie ma itd.Wiem skąd się to
        bierze ale jakoś nie potrafię się z tym pogodzić,a Izby lek-wet mają to w
        głębokim poważaniu.Pozdrawiam
        • salimis Re: zawał serca u psa 10.12.07, 14:56
          I to jest najgorsze,zła diagnoza w wyniku której można stracić ulubieńca. : (
          • blue.berry Re: zawał serca u psa 10.12.07, 16:39
            dlatego my, wlasciciele psow, musimy non stop sie doksztalcac i
            dowiadywac i wykazywac spora dozą nieufności, dopoki nie uda nam sie
            trafic na weterynarza do ktorego poczujemy pelne zaufanie.

            ot taka prawda.
            • blueberd Re: zawał serca u psa 10.12.07, 18:46
              To smutne,szczególnie jeśli chodzi o tą nieufność ale niestety masz rację...
            • salimis Re: zawał serca u psa 11.12.07, 17:30
              blue.berry napisała:
              musimy non stop sie doksztalcac i
              > dowiadywac i wykazywac spora dozą nieufności, dopoki nie uda nam sie
              > trafic na weterynarza do ktorego poczujemy pelne zaufanie.

              Ja miałam pełne zaufanie do weterynarza poleconego przez znajomą kilka lat
              temu.Jak dla mnie się sprawdził i nie miałam powodów do uskarżania dopóki...moja
              kotka nie zetknęla się z nieuleczalną chorobą jaka jest białaczka.Weterynarz
              rozłożył ręce mówiąc że nic się nie da zrobić.A to wcale nieprawda bo można
              walczyć z chorobą i przynajmniej przedłużyć zwierzęciu życie.Wg mojego weta jest
              to bezsensowne i bo i tak kot umrze.Ja moje protesty że przecież ludziom w
              takich przypadkach daje się szansę,dał mi do zrozumienia że on wie lepiej co
              jest dobre.Tyle tylko że z takim podejściem to pewnie i człowieka zostawilby bez
              pomocy,bo po co i tak umrze.I tak dzięki niemu moja koteczka już nie żyje.Gdy
              zaczęłam się dowiadywać na własną rękę jak można kotce pomóc,na pomoc było już
              za póżno



              . : (
              • ekspert_klinika.arka Re: zawał serca u psa 21.11.14, 12:42
                Wszystkim tym z państwa, którym tak łatwo orzekać nieuczciwość, niekompetencje, potrzebę braku zaufania do lekarzy weterynarii - jednocześnie z dużą łatwością przychodzi przyjmowanie sądów opartych na anegdotach jako jedynej i rzetelnej prawdy. P. anna.jozwik twierdzi, że zawałów nie ma - i koniec. Nawet nie podaje wiarygodnych źródeł i zamyka cały obszerny temat w obszarze miażdżycy. To łatwo przyjąć. Trudniej przyjąć bardziej skomplikowane fakty. Często medycyna nie jest tak prosta i białoczarna jak chcieliby niektórzy z uczestników dyskusji. Nie kwestionuję informacji, że w środowisku lekarzy są również tacy, którzy są nierzetelni ale uogólnienia w stosunku do jakiejkolwiek grupy zawodowej są nieuczciwe.
                Zakładam, że wszyscy dyskutanci oczywiście są nieskazitelni i nigdy nie popełnili żadnych błędów a wszystko co robią w swojej profesji albo działalności jest godne naśladowania. Wtedy mają prawo do tak jednoznacznych opinii. Oprócz dyskutantów są jeszcze czytelnicy, którzy starają się wyrobić opinie i tym chciałbym przekazać swoje uwagi.
            • fatima5 Re: zawał serca u psa 20.11.14, 01:30
              blue berry swieta słowa. zawaly może nie wystepuja w formie nazwy, ale nagla smierc sercowa tak a wygląda to tak jak zawal ,pies nagle pada i już nie wstaje.
      • ekspert_klinika.arka Re: zawał serca u psa 21.11.14, 11:48
        Trudno nie zgodzić się z istotą informacji od P. anna.jozwik w zakresie zmian miażdżycowych ale zawały serca, które nie są związane z miażdżycą są diagnozowane zarówno u psów jak i u kotów. Szczególnie lewokomorowe zawały na tle albo choroby zatorowej lub pasożytniczej w postaci ostrej lub podostrej są opisywane w wiarygodnych doniesieniach naukowych. Rzadkie ale jednak są. Każdy objaw związany z osłabieniem, przyspieszeniem akcji serca u pacjenta powinien skłonić opiekuna do badania EKG i Echokardiografii. Bynajmniej rozpoznanie zawału nie może być jednoznaczne z decyzją o eutanazji. Trzeba ustalić tło choroby i ustalić leczenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka