Dodaj do ulubionych

Co zrobić ze zwłokami zwierzaka w mieście

05.03.08, 19:28
Tak mi sie nasunął ten problem... Kiedyś chomika zakopałam w parku, ale co z
większym zwierzakiem, np. królik, kot czy pies? Weterynarz to załatwia czy
jak? Cmentarze dla zwierząt to osobny temat. W pobliżu Krakowa raczej trudno o
takie, a poza tym po co zwierzęciu nagrobek zaraz wystawiać? Chodzi mi o
jakieś humanitarne rozwiązanie. Bo za karygodne uważam pomysł z wyrzucaniem na
śmietnik...nie ma takiej opcji nawet. Na przyszłość wolałabym wiedzieć, więc
do doświadczonych się zwracam. Mój zwierzak ma się świetnie, ale kiedyś
przyjdzie ten smutny moment i wtedy chciałabym wiedziec co robic?? Nie mam
własnej działki ani nie mieszkam w domku z ogródkiem, więc nie mogę "u siebie"
zakopać, a do rodziny z ogródkiem daleko.
Obserwuj wątek
    • lu221 Re: Co zrobić ze zwłokami zwierzaka w mieście 05.03.08, 21:26
      Cytując www.adopcje,org
      "Pomocy w tych trudnych chwilach możemy szukać u lekarza weterynarii. Jeżeli ma podpisaną umowę ze specjalną firmą świadczącą usługi utylizacji odpadów medycznych i chce pomóc (najczęściej za opłatą), możemy u niego pozostawić zwłoki. To jest oczywiście najlepszy sposób na “anonimowy pogrzeb”.

      Alternatywą dla niego jest skorzystanie z usług profesjonalnego cmentarza i zapewnienie naszemu przyjacielowi spoczynku i pochówku w miejscu, które będziemy mogli odwiedzać. Dla wielu osób, które spędziły z psem, kotem, a nawet koniem kilkanaście lat, jest to bardzo ważne.

      Pochowanie zwierzęcia w Polsce jest możliwe obecnie na jednym z sześciu działających cmentarzy. Najstarszy cmentarz w Polsce został założony w 1991 roku w miejscowości Konik Nowy koło Halinowa pod Warszawą. Cmentarz dla zwierząt to przeważnie ogrodzony trawnik, na którym mogą Państwo pochować swojego domowego pupila np. psa czy kota, ale też ptaka czy na przykład gada.
      Standardowa umowa pogrzebania zwłok zwierzęcia obejmuje:
      dzierżawę miejsca pochówku na określony czas, przeważnie 2 lat
      oznaczenie tego miejsca czarną, betonową, pięciokątną płytą z metalową tabliczką - opisem".
    • polly Re: Co zrobić ze zwłokami zwierzaka w mieście 05.03.08, 22:06
      "u siebie" zakopywać to jak dla mnie nie najlepszy pomysł. Byłam kiedyś na
      działce u znajomego, gdzie był jakiś czas temu zakopany jego pies. Mój pies nic
      tylko chciał tam kopać. Gdyby to był mój ogródek, nie mogłabym tam już puszczać
      mojego psa, więc jeśli po stracie pupila masz w planie sprawić sobie nowego,
      lepiej znaleźć inne rozwiązanie...
      • ewamalgorzata Re: Co zrobić ze zwłokami zwierzaka w mieście 05.03.08, 23:54
        To chyba nie jest zasada.. mój pies ignoruje miejsce pochówku
        swojego poprzednika - chociaż teraz drzewko, które mu posadziliśmy
        jest już całkiem spore - ignorował nawet wtedy, kiedy było taką
        gałazką jeszcze.
        • titu_titu Re: Co zrobić ze zwłokami zwierzaka w mieście 06.03.08, 09:37
          Nasze zwierzęta (oczywiście te które nas opuszczały) były zawsze chowane w
          ogrodzie, chociaż zasadniczo to wbrew prawu. Nigdy się nie zdarzyło, by wykopał
          je któryś z naszych psów.
          Często spotykam się z tym, że osoby które nie mają własnego orodu czy działki
          chowają swoje zwierzęta w miejscach, gdzie jeździły na dalsze spacery
          (oczywiście nie w małych, miejskich parkach tylko gdzieś w lesie).
    • default Re: Co zrobić ze zwłokami zwierzaka w mieście 06.03.08, 10:20
      Moje zmarłe zwierzęta spoczywają w naszym ogrodzie, nie wyobrażam
      sobie "oddania do utylizacji" ich ciał, to okropne. Ktoś tam powyżej
      napisał, że inne psy będą kopać w takim ogrodzie - totalna bzdura,
      to że pies chciał kopać to nie dziwne , psy na ogół uwielbiają kopać
      w ziemi, to nie ma nic wspólnego z zakopanymi zwłokami. U mnie są
      niestety już 4 mogiłki i żadne z pozostałych zwierząt nigdy nie
      wykazało najmniejszego zainteresowania tymi miejscami.
      Zanim miałam ogród, nasze zmarłe stworzenia woziliśmy daleko do
      lasu, najczęściej tam, gdzie często bywaliśmy z nimi... W życiu nie
      przyszłoby mi do głowy zastanawianie się nad kwestią czy to legalne.
      Tzn. pewnie nie, ale to akurat jeden z takich przepisów, które
      raczej trudne do wyegzekwowania są. Co innego jak ktoś chowałby
      wielkiego psa na trawniku pod blokiem...
    • orchidka77 choroby zakaźne... 06.03.08, 17:45
      Jeśli zwierzę chorowało na choroby zakaźne - oddanie do utylizacji jest niestety koniecznością:( np. zkopanie kota, który padł na panleukopenię jest śmiertelnym zagrożeniem dla innych zwierząt przez kolejny rok (bo tyle wirus jest aktywny poza organizmem kota).
      Przyznam, że nie pamietam jak to jest np. z wścieklizną...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka