Dodaj do ulubionych

Narkoza - proszę o poradę

16.04.08, 21:22
Mój 4 letni pies 4 dni temu zaczal miec problem z okiem. Pojechalam z nim do weta, ten przepisal gentamicyne i kazal zakraplac 3 razy dziennie. Dodam,ze pies chodzi do tego gabinetu od dawna, poprzedni zwierzak tez tam chodzil i Panowie bardzo pomogli.Ale oko się nie poprawialo,wrecz przeciwnie bylo coraz gorzej. Dzisiaj zaowazylam ze ma zamglone oko. Po konsultacji telefonicznej weterynarz kazal przyjechac . Umowilismy się na jutro, ze wet obejrzy mu oko pod kontem czy nie ma tam jakichs odlamkow obcych i ze zrobi to pod narkozą.
Moje pytania to przedewszystkim o co powinnam się zapytac przed zabiegiem, czy to bezpieczne, czy nalezy zrobic badania (i jakie) przed (np. pod kontem uczulenia na substancje do narkozy) i ogolnie wszystko dotyczące tematu ?
Bardzo prosze o odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • rezurekcja Re: Narkoza - proszę o poradę 16.04.08, 21:47
      tunczyczekk napisała:

      > zrobi to pod narkozą.
      > Moje pytania to przedewszystkim o co powinnam się zapytac przed
      zabiegiem, czy
      > to bezpieczne, czy nalezy zrobic badania (i jakie) przed (np. pod
      kontem uczule
      > nia na substancje do narkozy) i ogolnie wszystko dotyczące tematu ?

      Wet powinien Ci powiedziec, ze pies powinien byc na czczo. Od tej
      chwili nie wolno podawac psu nic do jedzenia, przed kazdym zabiegeim
      w znieczuleniu zoladek musi byc pusty, poniewaz tresc pokarmowa
      moze sie (juz po znieczuleniu) cofnac i pies sie zakrztusi, moze
      sie zdarzyc, ze smiertelnie...
      Niemal na pewno - niemal - pies po podaniu znieczulenia bedzie
      zwracal, czasem nawet śliną.
      Po wybudzeniu sie psa z narkozy tez nie wolno go karmic
      przynajmniej przez 10-12 godzin, zeby obudzil sie takze przewod
      pokarmowy, ktory w znieczuleniu pracuje na zwolnionych obrotach.
      Pies powinien miec swobodny dostep wody przed i po.
      Standardowo powinnas byc pouczona o mozliwosciach komplikacji
      zwiazanych ze znieczuleniem (niestey, mozliwosci zawsze są). Pies
      powinien byc osluchany (serce pluca).
      To tyle z wlasnych doswiadczen.
      • genova51 Re: Narkoza - proszę o poradę 17.04.08, 08:51
        Moja sunia miała już cztery narkozy. Pierwszy zabieg był poważny, bo usunięcie
        narządu rodnego z powodu ropomacicza. Trzy następne - czyszczenie zębów z
        kamienia i usunięcie kilku zębów. Zniosła wszystkie narkozy bardzo dobrze.
        Piesek musi być na czczo. Przed podaniem narkozy była zważona, pewnie w celu
        podania odpowiedniej dawki środka usypiającego. Podpisałam również zgodę na
        podanie narkozy. Wybudziła się dosyć szybko. Wymiotowała tylko przy drugiej
        narkozie.
        • balumi Re: Narkoza - proszę o poradę 17.04.08, 09:18
          Bardzo obszerne informacje o narkozie znajdzeisz na
          www.vetserwis.pl. Mnie bardzo pomogly przed operacja mojego psa.
          Pozdrawiam.

    • k.gralak zrób badania przed! 17.04.08, 10:24
      koniecznie zrób przed zabiegiem badania: morfologia, mocz.
      Narkoza nisie za soba ryzyko, lepiej sprawdzić kondycję zwierzaka,
      nerki, wątrobę itd
      • rezurekcja Re: zrób badania przed! 17.04.08, 12:54
        k.gralak napisała:

        > koniecznie zrób przed zabiegiem badania: morfologia, mocz.
        > Narkoza nisie za soba ryzyko, lepiej sprawdzić kondycję zwierzaka,
        > nerki, wątrobę itd

        nie wiem, czy przed narkoza jest to potrzebne.
        Owszem, przed operacja (kastracja) moj pies mial robiona krew, ale
        przy zwyklym oszolomieniu (premedykacji, sedacji, glupim jasiu)
        lekarz osluchiwal tylko serce i pluca.
        Natomiast wazne jest, aby mial pusty zoladek, a proces trawienia
        trwa kilkanascie godzin, wiec trzeba wyliczyc czas ostaniego
        karmienia przed narkoza.
    • avasawaszkiewicz Re: Narkoza - proszę o poradę 17.04.08, 13:47
      Powiedz co to za problem z okiem. Czy oko jest przymrużone, spuchnięte, swędzi,
      jest zaczerwienione, lecą z niego jakieś gluty - jakiego koloru zielone, czarne,
      brązowe, żółte, czy tylko płynie strużką przezroczystego płynu???
      Co to za rasa psa?
      Czy pies jest niespokojny??? Czy oko było wybarwiane w celu stwierdzenia
      uszkodzeń rogówki?
      Nie jestem pewna, czy oby na pewno konieczne jest tutaj znieczulenie - choć to
      głównie zależy od temperamentu i współpracy z psem.
      Jeśli chodzi o samo zagrożenie narkozą to niestety zawsze ono wstępuje i nie
      jesteśmy w stanie go przewidzieć.
      Niektóre sytuacje możemy jednak przewidzieć i im zapobiegać wykonując badania
      przed wstępne i przygotowując zwierze przed operacją. Do tego zaliczamy
      wspomnianą tutaj głodówkę przed i po znieczuleniu, osłuchanie i obejrzenie
      zwierzaka jego błon śluzowych, węzłów chłonnych itp, itd. Dobrze jest wykonać
      również badanie krwi ogólne (morfologię i biochemię) choć w przypadku dobrej
      kondycji zwierzęcia którą oceniamy przy badaniu wstępnym nie jest to konieczne i
      o tym decyduje lekarz.
      Ze względu na lekką sedację jakiej się tutaj spodziewam przy tego typu
      działaniach nie powinnaś się denerwować.
      Pozdrawiam - Ava
      PS ja również polecam stronę vetserwisu
      • tunczyczekk Re: Narkoza - proszę o poradę 17.04.08, 14:02
        Bardzo dziękuje za wszystkie odpowiedzi.
        Pies to mieszaniec huskiego i dobermana.
        Z początku oko miał zaczerwienione, z wystająca trzecia powieka, lekko przymkniete a z oczu saczyl sie przezroczysty plyn (dosyc obficie). Zaczelismy stosowac gentamicyne, ale z dnia na dzien bylo coraz gorzej. Objawy zostaly, pies zaczal calkiem zamykac oko i caly czas probuje je trzec lapami, a dodatkowo wczoraj zauwazylam, ze oko jest zamglone.
        Nie mial robionych zadnych wymazow.
        Pies jest dosyc spory, przedewszystkim silny i lubi dominowac. Wiem z doswiadczenia, ze bylby w stanie ugryzc weterynarza , z tad pewnie ta narkoza - zeby lepiej obejrzec oko.
        • eva_gw Re: Narkoza - proszę o poradę 17.04.08, 23:30
          Nie chcę sie mądrzyć, bo lekarzem nie jestem, ale to, co opisujesz
          przypomina mi dokładnie to, co miał mój kot: najpierw oko puchło,
          potem zaczynała zachodzić trzecia powieka, sączył sie przezroczysty
          płyn. Oko mętniało. Kiedy stało się to pierwszy raz, byłam pewna, że
          kot sobie cos wbił, albo że zatarł sobie czymś oko (lub potarł je
          łapką, na której cos było). Pierwszy lekarz, który to widział (byłam
          w nocy na pogotowiu wet, to nie był "mój" lekarz) nie wybarwił
          rogówki i "na oko" ocenił, że kot: zatarł oko, ma uczulenie, albo
          coś takiego (!) i podał steryd. Sytuacja się nie popawiła, a wręcz
          było gorzej. Po dwóch dniach poszłam do "mojej" lekarki, która
          złapała się za głowę i powiedziała, że steryd tylko pogarsza sprawę,
          a kot lada chwila dozna trwałego uszkodzenia rogówki, bo to
          mętnienie to wrzód rogówki.
          Po kilku takich przypadkach, kiedy z tym okiem było tak źle, po
          badanich okazało się, że mój kot ma "suche oko", produkuje za mało
          łez.
          Zwróć sie może do jakiegoś innego lekarza - bo przede wszystkim
          powinien ktoś wybarwić rogówkę (wybarwianie nie szczypie, ani nie
          boli psa, trzeba jednak go przytrzymać, aby zajrzeć do oka), aby
          stwierdzić, czy jest ona uszkodzona, czy nie.
          • tunczyczekk Re: Narkoza - proszę o poradę 18.04.08, 14:18
            Po calym zabiegu okazalo sie, ze na trzecich powiekach wytworzyly sie jakies grudki, ktore lekarz usunal. Przepisal dodatkowo naclof. Pies szybko doszedl do siebie, po 4 godzinach od zabiegu wyszedl juz na dwor (nawet jak bardzo mu sie chce, to nie zalatwi sie w domu).
            Pies mocno interesuje sie tymi oczami, wiec mysle ze bede musiala pojechac po kolniez.
            W poniedzialek kontrola, wiec poprosze lekarza o wybarwienie rogowki tak dla pewnosci.
            • avasawaszkiewicz Re: Narkoza - proszę o poradę 21.04.08, 12:37
              Jestem pewna, że podczas zabiegu skrobania grudek lekarz obejrzał rogówkę.
              Jeśli tylko to było przyczyną (coś tylko to zmętnienie rogówki mi tutaj nie
              pasuje) to już wszystko powinno wrócić do normy.
              Czekam na informacje co dalej.
              Pozdrawiam - Ava
              • tunczyczekk I znowu problem :( 25.04.08, 08:57
                Oko wyglada coraz lepiej, juz chyba tylko trzecia powieka jest jeszcze lekko zaczerwienione.
                Z tymze pojawil sie kojeny problem. Drugie oko zaczelo miec te same objawy, jak poprzednio to drugie (pies je zamyka, jest cale czerwone, zamglone i wycieka ropa). Bylismy wczoraj u innego lekarza.Stwierdzil, ze zamglenie jest od jakiegos uszkodzenia mechanicznego i dodatkowo pies ma przewlekle zapalenie spojowek.Przepisal nam :3x dziennie wit.A, po dwie ampulki podskornie Biostyminy (10 dni), oraz krople do oczu: Starazolini 3x po 2 krople dziennie i naprzemiennie Cornere gel i masc neomicynową.
                Teraz nie wiem, czy mam wykupywac te lekarstwa, czy jeszzce skonsultowac się z jeszcze innym lekarzem :(.
                Ma zalozony kolniez bo caly czas trze oczy i wygryza i wylizuje rane po wenflonie.
                • avasawaszkiewicz Re: I znowu problem :( 25.04.08, 12:21
                  To wróć do lekarzy którzy go "operowali", oglądali i skrobali grudki i zapytaj
                  czy sprawdzone były obydwie 3cie powieki - bo tak powinno być. Na ogół grudkowe
                  zapalenie III powieki dotyczy obydwu stron choć z jednej bądź drugiej możliwe są
                  bardziej widoczne zmiany czy też objawy.
                  Pozdrawiam - Ava i daj znać chwilkę wstrzymaj się z tymi lekami
                  A skąd jesteś??? Wiem pytaj już któryś raz z kolei ale poprostu mam ochotę
                  wysłać Cię do specjalisty okulisty.
                  • tunczyczekk Re: I znowu problem :( 25.04.08, 12:49
                    Sprawdzane były obydwie powieki, i faktycznie na dwoch byly grudki, ktore zostaly usuniete.
                    To oko ktore poprzednio bylo "chore" (lewe) juz wyglada dobrze, ale z kolei drugie (prawe) zaczelo sie w ciagu ostatnich kilku dni psuc.
                    W poniedzialek bylismy na kontroli, weterynarz sprawdzil lewe oko i powiedzial ze wszystko sie ladnie goi. Kiedy poprosilam o sprawdzenie prawego, niestety pies nie mial kaganca i rzucil sie na weterynarza i ten nie zdazyl dokladnie oka obejrzec. Powiedzial tylko ze do weekendu się zagoi.
                    A to prawe oko niestety jest caly czas zamglone, czerwone, zamkniete i wycieka z niego ropa.Zupelnie jak wczesniej to lewe.
                    Mam taki zamiar wstrzymac się z wykupieniem lekow conajmneij przez weekend.
                    A mieszkamy w Gdańsku.
                    • avasawaszkiewicz Re: I znowu problem :( 26.04.08, 20:47
                      Ale koniecznie oczko proszę myć z zewnątrz z ropki gazikiem w płynem
                      fizjologicznym bądź przegotowaną ciepłą (nie gorącą ) wodą. Jeśli masz w domu
                      jakieś krople typu sztuczne łzy, świetlik to też proszę koniecznie mu
                      przynajmniej 3 razy dziennie zakrapiać z resztą do obydwu oczu. Nie można tego
                      od tak zostawić i koniecznie jak najszybciej zabierzcie psiaka do lekarza.
                      Pozdrawiam - Ava
                      PS proszę daj znać jak się sprawa posuwa
                      • tunczyczekk Re: I znowu problem :( 04.05.08, 16:20
                        Bylismy u lekarza, pies dostal dodatkowy lek przeciwwirusowy i juz jest wszystko w porzadku. Oczka wygladaja slicznie, blyszcza sie i wygladaja juz na kompletnie wyleczone.
                        Teraz okres szczepien, wiec lekarz obejzy go jeszcze przy tej okazji. Wtedy bedziemy miec pewnosc na 100%.
                        Bardzo dziękuje za wszystkie porady i slowa otuchy :)
                        • rezurekcja Re: I znowu problem :( 04.05.08, 21:08
                          Uff! Cieszymy sie.
                        • avasawaszkiewicz Re: I znowu problem :( 05.05.08, 11:17
                          I ja bardzo się cieszę, że już jest OK no i odetchnęłam z ulgą.
                          Pozdrawiam - Ava

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka