aggasz82
15.05.08, 20:32
Witam!
Mam problem ze swoją suczką. Wzięłam ja ze schroniska 3 tygodnie temu. I od
tamtego czasu stale ma biegunkę. Jeśli nie dostanie tabletek
(nifuroksazyd+loperamid) jest po prostu tragedia. Cały czas ma ta potworna
wodnista biegunkę, ze śluzem, czasami białą. Jednocześnie często sika i
dzisiaj nawet zwymiotowała pianą. Zmienialiśmy już rodzaj jedzenia z ryżu na
makaron, zmienialiśmy rodzaj mięsa i nic nie pomaga. Byliśmy już kilka razu u
weterynarza- na początku powiedział, że to od jedzenia, potem przepisał leki,
w końcu dzisiaj wymienił wszystkie możliwe choroby z biegunką oraz pobrał krew
na wszystkie możliwe badania - jeszcze czekam na wyniki. Jestem już u kresu
wytrzymałości- suka nie bardzo sygnalizuje, że chce wyjść na zewnątrz-
załatwia sie w domu a ja już nie nadążam sprzątać. Najchętniej stale byłaby na
dworze ale ja przecież muśże pracować. W schronisku oczywiście nie nikt nie
wie czy suka miała biegunkę czy nie. Czy ktoś mógłby coś doradzić, pomóc czy
coś podpowiedzieć bo jestem już u kresu wytrzymałości.