magda_le_na
06.07.08, 20:41
mój 3 letni syberian husky jest radosnym rozrabiaką. Gdy pies
skończył 1,5 roku zauwazyłam, że jego boki sa zapadnięte. Zimą boki
sa maskowane przez sierść więc nie rzucają sie w oczy, ale latem
jest strasznie. Spotykam sie z komentarzami, ze pewnie pies za mało
je, ze go męczę gdy biegnie przy rowerze i inne tego typu). Pies nie
ma zadnych objawów chorobowych typu apatia, wymioty. Lekarze
weterynarii, z ktorymi sie konsultowałam uwazają, że widocznie taka
jest uroda mojego psiaka. Ale widok nie jest fajny, a ja codziennie
zastanawiam sie czy nie powinnam dac psu poodpoczywać i przytyc,
przy czym jest to w naszym przypadku niemozliwe, bo mój pies kocha
ruch. Nie forsuje go, bo zdaje sobie sprawe, że to nie jest
odpowiednia strefa klimatyczna, ale probuje mu stworzyc odpowiednie
warunki, aby lepiej zniósł upał. Specjalnie dla niego
zainstalowalismy klimatyzacje, podajemy mu mocno schłodzona wodę.
Kochamy go i jezeli zapadnięte boki to tylko jego urok to ok, ale
jakie moga byc przyczyny? Nadmieniam, ze pies jest wybredny pod
względem jedzenia ale mamy na niego swoje sposoby i z pewnościa nie
jest głodny.