Dodaj do ulubionych

Uciekła papuga Nimfa- Wrocław

13.08.08, 12:10
Witam serdecznie!
Dnia 31.07.2008 uciekła papuga nimfa obok przychodni na Nowym Dworze. Jest oswojona, bardzo sympatyczna. Czeka na nią kolega z
klatki. Ciągle mam nadzieję, że może się odnajdzie. Mój tel: 0665832705
Pozdrawiam
Wklejam linka z obrazkiem nimfy:

www.papugi.resnet.pl/images/tiele.gif
Obserwuj wątek
    • albert.flasz1 Re: Uciekła papuga Nimfa- Wrocław 13.08.08, 12:17
      Małe szanse. Jeśli nikt jej nie złapał, najprawdopodobniej zatłukły
      ją dzikie ptaki.:(
      • mojsukces1 Re: Uciekła papuga Nimfa- Wrocław 13.08.08, 12:28
        Wiem o tym, ale liczę, że może ktoś ją złapał i zabrał z osiedla, bo tu nikt nie
        zgłosił jej znalezienia, a ogłoszenia wisiały. Próbuje dalej. Pozdrawiam
    • martuskownik Re: Uciekła papuga Nimfa- Wrocław 24.08.08, 20:08
      Czy znaleziona papuga nie jest szukaną w tym temacie??!!
      www.dwukropek.pl/2,74376,3100469,23510516,Wroclaw_Zwierzaki___Zaginione__znalezione,144-211.html
      • mojsukces1 Re: Uciekła papuga Nimfa- Wrocław 03.09.08, 17:26
        Pani Marto!
        To nie jest niestety moja papuga :-( Bardzo dziekuje za informacje.
        Przygarnelam nimfe, ktora tez moja nie jest, lecz nikt sie po nia
        nie zglaszal ( ale to z innego ogloszenia). Dziwne bywaja przypadki,
        ta nimfa od ponad miesiaca mieszkala w kurniku (pod Wroclawiem),
        jadla to co kury, siedziala na grzedzie i swietnie sobie radzila
        udajac, ze jest kura :-) Ale, ze ida chlodna dni, a ta Pani, co u
        niej ta nimfa mieszkala, nie chce jej, to ja wzielam (wlasciwie moja
        siostra). Puzio sie nie odnalazl, choc liczylam na dziwne zbiegi
        okolicznosci i nie poddawalam sie mysli, ze np po paru dniach to juz
        nie ma sensu szukac. Chce wszystkim powiedziec, ze jest sens szukac,
        nawet po wielu dniach i tygodniach mozna odnalezc papuge. Na forum
        tez czytalam o nimfie, co uciekla w Swinoujsciu, a odnalazla sie we
        Wroclawiu (ktos ja przywiozl ze soba). Bywa roznie, liczylam na
        takie wlasnie zbiegi okolicznosci w odnalezieniu Puzia, niestety do
        tej pory nic o nim nie wiem. Jeszcze raz dziekuje ludziom dobrej
        woli, ktorzy dawali mi znac, gdy cos wiedzieli. Dziekuje Pani Marto
        serdecznie! Szkoda, ze mi sie nie udalo odnalezc mojej papugi, ale
        dzieki ludziom takim jak Pani, pewnie komus udaje sie odzyskac
        pupila. Dziekuje tez Pani Magdzie z okolic Muchoboru Wielkiego!
        Pozdrawiam
        Joanna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka