Dodaj do ulubionych

Ciąża urojona i sterylizacja

07.10.08, 10:42
Nawiązując do wątku o sterylizacji dwóch suczek razem,proszę o rade.
Byłam z 2 suczkami na umówionym zabiegu sterylizacji. Zabieg nie
doszedł do skutku, ponieważ u małej wielkosci jamnika stwierdzono
ciążę urojoną. Podaję już 11 dzień GALASTOP na zasuszenie.Wczoraj
wieczorem po naciśnięciu jednego sutka ukazała się kropla takiego
brązowawego płynu. Pozostałe były już miękkie i nic się nie
wydzielało. Czy to jest końcówka laktacji? Po jakim czasie po
zakończeniu podawania tego leku można sterylizować sunię. Jeszcze
jedno mała cały czas drży jak by jej było zimno. W domu kładzie się
przy kaloryferze a mimo to przez jej ciałko co jakiś czas
przebiegają dreszcze. Ona jest co prawda drobniutka 6 kg i ma krótki
włos ale przecież jeszcze nie jest tak zimno na dworze, a w domu
grzejemy, czy to jest normalne?
Obserwuj wątek
    • avasawaszkiewicz Re: Ciąża urojona i sterylizacja 07.10.08, 23:36
      Z tymi drżeniami to ciężko powiedzieć a proszę mi powiedzieć czy gruczoły
      zmniejszyły się? Czy suczka nie ma temperatury - czy jesteście w kontakcie z
      lekarzem prowadzącym? Czy dostała jakiś antybiotyk osłonowo??? Czy wykluczono u
      niej guzki gruczołów mlekowych?
      Czy wykonywaliście badania krwi przed zabiegowe?
      Czekam na odp.- Ava
      • alab108 Re: Ciąża urojona i sterylizacja 08.10.08, 07:43
        Badań krwi przed planowanym zabiegiem nie robiliśmy gdyż pani doktor
        stwierdziła , że u tak młodych psów nie wykonują. Antybiotyku tez
        nie dostała. Podejrzenia guzków gruczolów mlekowych nie było.
        Gruczoły zmniejszyły się. Suczka nie ma temperatury. Piesek był
        wzięty z Fundacji Niechciane i Zapomniane, a tam z kolei ze
        schroniska. Kiedy ja ją wzięłam była po nosówce, ze zmianami
        grzybiczymi. Ważyła 4,5 kg. wszystkiego się bała, nawet jak
        zobaczyla nasze odbicie w szybie potwornie szczekała. Do tej pory
        nie jest tak ufna, jest taka nerwowa. Mimo, że jest u nas już 9-ty
        miesiąc nadał okropnie hałasuje, jak ktoś z domowników wraca do domu.
        Wydaje mi się,ze przez ten czas już powinna rozpoznawać swoich.Cały
        czas rozpatruję to drżenie, z drugiej strony jak ją przykryję
        kocykiem to już tak się nie trzęsie.Pozdrawiam
        • tenshii Re: Ciąża urojona i sterylizacja 08.10.08, 08:13
          Ja pozwolę sobie wtrącić, że bagatelizowanie badań krwi to moim zdaniem duży błąd.
          Każdy piesek, nawet młody, a szczególnie pies po przejściach i różnych chorobach, powinien mieć zbadaną krew.
          Pobranie krwi to nie jest skomplikowany zabieg, samo zbadanie krwi nie trwa długo, nie jest również drogie.
          Nie rozumiem więc dlaczego weteyrnarz tak bardzo wzbrania się przed wykonaniem badania.
          Lepiej jest to zrobić i mieć pewność i zabezpieczenie niż potem bić się w piersi, że czegoś się nie doplinowało.
        • avasawaszkiewicz Re: Ciąża urojona i sterylizacja 08.10.08, 14:13
          Owszem czasami nie ma wskazań do wykonania badania krwi i jest to raczej wyborem
          właściciela ale u takiej suczki uważam, że warto byłoby dowiedzieć się co dzieje
          się w jej organizmie. Zwłaszcza, że jest pannicą po przejściach i pewne nigdy
          takiego badania nikt u niej nie wykonywał. Ważne jest więc jak wyglądają wyniki
          morfologiczne (szczególnie białe krwinki) a więc czy mamy jeszcze stan zapalny
          owych gruczołów czy już nie i na spokojnie możemy wykonać zabieg.
          Najważniejsze jednak, że gruczoły się zmniejszyły choć wciąż jeszcze niepokojąca
          jest wydzielina ale z 2giej strony minęło dopiero 12 dni także nie możemy
          spodziewać się cudów i tak szybkich zmian.
          Pozdrawiam - Ava
          • alab108 Re: Ciąża urojona i sterylizacja 08.10.08, 14:30
            Już jestem umówiona na badanie krwi u małej. Lekarz który opiekował
            się nią po tym jak zamieszkała u nas stwierdził tak jak Pani.Bardzo
            dziękuję za zainteresowanie. Chyba wezmę tą drugą suczkę też, tak na
            wszelki wypadek. Pozdrawiam
            • avasawaszkiewicz Re: Ciąża urojona i sterylizacja 10.10.08, 14:16
              No to bardzo się ciesze. Dajcie znać jak tam wyszły wyniki.
              Pozdrawiam - Ava
    • sabinia2 Z mojego doświadczenia... 08.10.08, 20:52
      gdy zauważyłam powiększone cycuszki ograniczałam napoje, cycuszków
      nie dotykałam nie sprawdzałam, czy jest w nich mleko, zabierałam
      zabawki, nie pozwlałam szykować gniazdka, nasze spacery były
      bardziej meczące i w ogóle udawałam, że nic się nie dzieje. Objawy
      szybko znikały.
      Nie obeszło się jednak bez wizyty u weterynarza. Na początku wet.
      sprawdzał, czy nic złego się nie dzieje.
      • alab108 Re: Z mojego doświadczenia... 14.10.08, 14:02
        Proszę przeanalizować, czy wyniki pozwalają na spokojną
        sterylizację, która ma być jutro o godz 17.
        Leukocyty: mała 9,19; duża 14,18
        Erytrocyty: mała 7,36; 7,82,
        Hb: 16,6 17,8,
        Ht: 53,8; 55,6,
        Mocznik: 47,08 66,34,
        kreatynina: 0,9 1,0,
        ALAT: 82 10,
        AsPAT 78 14,
        Z tego co sie zorientowałam po za mocznikiem i próbami wątrobowymi
        wszystko jest w granicach normy. Weterynarz powiedział, że badania
        należy za jakiś czas powtórzyć żeby sprawdzić, a sterylizację można
        bez obaw wykonac. Czy Pani, pani Avo też tak uważa? Pozdrawiam
        • avasawaszkiewicz Re: Z mojego doświadczenia... 15.10.08, 14:16
          Hm szkoda, że nie mogę ich zbadać :)
          Ogólnie wyniki są takie
          MAŁA --> próby wątrobowe podwyższone zarówno ALT jak i AsPAT, --> świadczy to o
          problemach właśnie z wątrobą co szczerze mówiąc jest lekkim przeciwwskazaniem do
          wykonania takiego zabiegu bez ponownej kontroli krwi, mamy również odrobinę
          podwyższony mocznik ale tym mnie bym się przejmowała
          DUŻA --> Tutaj krew wygląda zdecydowanie lepiej choć i tutaj mocznik jest
          podwyższony ale nie ma zagrożenia ze strony wątroby
          Jeśli lekarz zdecydowałby się na sterylizację konieczne będzie śródoperacyjne i
          ew. pooperacyjne wspomaganie narządów ale o tym lekarz na pewno doskonale wie.
          Daj znać co i jak - Ava
          • alab108 Re: Z mojego doświadczenia... 17.10.08, 07:41
            No i już po. Obydwie zabieg zniosły dobrze, chociaż duża już
            drugiego dnia przynosiła patyki, żeby jej rzucać. Mała bardziej
            apatyczna, cały czas pod kocykiem, dużo śpi, ale też zjadła. Cały
            czas chciałaby na rączkach być. Duża zaraz po zabiegu zaniesiona na
            materac wstała i za nic nie chciała sie położyć. Cały czas razem z
            córką byłyśmy przy nich, oczywiście po za salą operacyjną. Duża o
            własnych siłach wyszła z lecznicy. Dzisiaj jedziemy na antybiotyk, a
            za 10 dni po zabiegu na zdjęcie szwów. Pani Avo dziekuje za
            wszystkie rady.
            • tenshii Re: Z mojego doświadczenia... 17.10.08, 10:31
              Cieszymy się bardzo, że wszystko poszło sprawie :)
              Moja Daisy tez już brykała po zabiegu :)

              Pozdrowionka i głaski dla Niuń :)
            • avasawaszkiewicz Re: Z mojego doświadczenia... 17.10.08, 10:35
              No to SUPER!!! bardzo, bardzo ciesze się, że WY już po i na prawde tych 10 dni
              minie jak z bicze strzelił!!! i w ogóle zapomnicie o całym tym incydencie już
              niedługo.
              Pozdrawiam - Ava
              • alab108 Re: Z mojego doświadczenia... 20.10.08, 11:16
                Moja druga sunia ma ciążę urojoną. Wczoraj o 23,30 jechałam
                wystraszona do lecznicy, w której miala przeprowadzona sterylizację.
                Wieczorem poczułam, że koszulka, w ktorej chodziła dla
                zabezpieczenia rany była mokra, a ponieważ ona jest duża, nie da się
                jej położyć i obejrzeć dokładnie, przy pomocy lusterka podglądaliśmy
                i wydawało się, że to rana jest spulchniona i zaczerwieniona. Nawet
                przez myśl mi nie przeszło, że po sterylizacji oraz po kontroli (2
                dni po sterylizacji) nikt z lekarzy nie zauważy symptomów ciąży
                urojonej, a obydwie sunie miały oglądane brzuszki. Dostałam
                GALASTOP. Trzeci weterynarz z tej lecznicy stwierdził, że
                następstwem tej ciąży może byc ewentualnie gorsze gojenie rany ale
                powinno być w porzadku. Czy aby na pewno?
                • tenshii Re: Z mojego doświadczenia... 20.10.08, 11:23
                  Z tego co się orientuję to ciąża urojona po sterylce występuje gdy sterylizacja przeprowadzona jest zbyt wcześnie po cieczce....
                  Ale głowy nie daję.
                  Trzymam natomiast kciuki za sunię :)
                  Powodzenia
                  • alab108 Re: Z mojego doświadczenia... 20.10.08, 13:49
                    Ale myśmy ją wzięli 17.07.br. i do dnia sterylizacji nie miała
                    cieczki, a od byłych właścicieli nie mogliśmy sie dowiedzieć bo oni
                    nie pamiętali kiedy przechodziła. W sierpniu br. skończyla rok wg
                    książeczki zdrowia.
                    • tenshii Re: Z mojego doświadczenia... 20.10.08, 14:06
                      Suka suce nierówna. Może miała jeszcze nie do końca uspokojone hormony po cieczce? Trudno orzec. Może istnieją jescze jakieś inne przesłanki do ciąży urojonej po sterylizacji :)
                      Zobaczymy co odpowie Pani Doktor.
    • alab108 Re: Ciąża urojona i sterylizacja 27.10.08, 08:48
      Sunie mają już szwy wyciągnięte i szaleją. Zasuszamy jeszcze dużą,
      ale wszystko ok. Pozdrawiam
      • avasawaszkiewicz Re: Ciąża urojona i sterylizacja 28.10.08, 11:29
        Czasami pierwsze cieczki, czy też te pierwsze w nowym miejscu bywają bezobjawowe.
        Z tymi ciążami urojonymi to niestety tak czasami się zdążą i lubią ujawniać się
        po sterylizacji kiedy zmieniają się hormonalne regulacje. Ale jak widzisz nie ma
        co się denerwować - bądźmy dobrej myśli. Szwy już zdjęte także tam już wszystko
        wygojone teraz tylko uspokoimy tę laktację i zapomnisz o problemie.
        Pozdrawiam Was serdecznie - Ava
        • alab108 Re: Ciąża urojona i sterylizacja 29.10.08, 09:27
          Dziękuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka