tabletka.... i kot;)

06.11.08, 13:15
Dziś byłam u weterynarza i dostalam tabl na odrobaczenie dla kotka,
ma dostac przez 4 dni kolejne po 1/4. Pani weterynarz poleciła
rozdusic ja i wymieszac z jedzeniem. Tak też zrobilam ale kot chyba
wyczul i nie zjadl;/ Zawsze mial "wilczy"apetyt.. Czy mam mu to
jedzienie tak dlugo zostawic az zje?? I nie podawac nic wiecej??
    • sm0k Re: tabletka.... i kot;) 06.11.08, 13:22
      Weź kota na ręce i otocz go lewym ramieniem tak, jak się trzyma niemowlę. Umieść palec wskazujący i kciuk prawej ręki po obu stronach pyska i naciśnij lekko trzymając tabletkę w pozostałych palcach prawej ręki. Gdy kot otworzy pysk wpuść tabletkę, pozwól kotu zamknąć pysk i przełknąć.

      Podnieś tabletkę z podłogi i wyciągnij kota spod tapczanu. Ponownie otocz kota lewym ramieniem i powtórz cały proces jeszcze raz.

      Wyciągnij kota z sypialni i wyrzuć rozmamlaną już tabletkę.

      Wyjmij nową tabletkę z opakowania, otocz kota lewym ramieniem jednocześnie trzymając lewą ręką wierzgające tylne nogi. Rozewrzyj pysk kota i palcem wskazującym prawej ręki wepchnij tabletkę tak głęboko jak się da. Przytrzymaj kotu zamknięty pysk i policz do dziesięciu.

      Wyciągnij tabletkę z akwarium a kota z garderoby. Zawołaj żonę do pomocy.

      Przyduś kota do podłogi klinując go miedzy kolanami jednocześnie trzymając wierzgające przednie i tylnie łapy. Nie zwracaj uwagi na niskie warczące odgłosy wydawane w tym czasie przez kota. Niech żona przytrzyma głowę kota jednocześnie wpychając mu drewnianą linijkę miedzy zęby. Następnie wsuń tabletkę wzdłuż linijki miedzy rozwarte zęby i intensywnie pogłaszcz kota po gardle co skłoni go do przełknięcia.

      Wyciągnij kota siedzącego na karniszach i rozpakuj nowa tabletkę. Zanotuj sobie, żeby wymienić firanki. Pozbieraj kawałki porcelany z potłuczonej wazy, możesz je posklejać później.

      Owiń kota w ręcznik kąpielowy , a następnie niech żona położy się na kocie tak, żeby tylko jego głowa wystawała spod jej pachy. Umieść tabletkę w środku plastikowej rurki do napojów. Przy pomocy ołówka otwórz kotu pysk i wcisnąwszy rurkę miedzy rozwarte zęby mocno wdmuchnij tabletkę do środka.

      Sprawdź na opakowaniu, czy tabletki nie są szkodliwe dla ludzi, a następnie wypij jedna butelkę piwa żeby pozbyć się nieprzyjemnego smaku w ustach. Zabandażuj żonie rozdrapane ramię, a następnie przy pomocy cieplej wody z mydłem usuń plamy krwi z dywanu.

      Przynieś kota z altanki sąsiada. Rozpakuj następna tabletkę.
      Przygotuj następna butelkę piwa. Umieść kota w drzwiczkach od kredensu tak, żeby przez szczelinę wystawała tylko jego głowa. Rozewrzyj mu pysk łyżeczką od herbaty i przy pomocy gumki "recepturki" strzel tabletka miedzy rozwarte zęby.

      Przynieś śrubokręt i przykręć wyrwane zawiasy z drzwiczek na swoje miejsce. Wypij piwo. Weź butelkę wódki. Nalej do kieliszka i wypij. Przyłóż zimny kompres do policzka i sprawdź, kiedy ostatnio byłeś szczepiony na tężec. Przemyj policzek wódką w celu zdezynfekowania rany i wypij kolejny kieliszek aby ukoić ból. Podartą koszule możesz już wyrzucić.

      Zadzwoń po straż pożarna, żeby ściągneli kota z drzewa. Przeproś sąsiada, który wjechał samochodem w płot próbując ominąć kota przebiegającego przez ulicę. Wyjmij kolejną tabletkę z opakowania.

      Skrępuj tego drania przy pomocy sznurka od bielizny związując razem przednie i tylnie łapy, a następnie przywiąż go do nogi od stołu. Weź grube skórzane rękawice ogrodnicze. Wciśnij tabletkę kotu do gardła popychając dużym kawałkiem polędwicy wieprzowej. Już nie musisz być delikatny. Przytrzymaj głowę kota pionowo i wlej mu dwie szklanki wody wprost do gardła żeby spłukać tabletkę.

      Wypij pozostałą wódkę z butelki. Pozwól żonie zawieźć się na pogotowie. Siedź spokojnie, żeby doktor mógł zaszyć ci ramię i wyjąć resztki tabletki z oka. Po drodze do domu wstąp do sklepu meblowego i kup nowy stół.

      Zadzwoń do schroniska dla zwierząt, żeby zabrali tego mutanta z piekła rodem i sprawdź, czy w pobliskim sklepie zoologicznym nie mają chomików.
      • tenshii Re: tabletka.... i kot;) 06.11.08, 13:26
        Proszę:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=128&w=86559302
        • kkk nie zje! 06.11.08, 13:36
          na 1000% nie zje! nie ruszy juz jedzenia jak wyczuł lek i nie czekaj
          aż zgłodnieje bo padnie a nie ruszy! Koty takie są.
          Lepiej trzeba było mu do pyska wrzucić. Choć nie jest to łatwe ale
          warto spróbowac.
          Ja swoją przytrzymuje w pionie na stojąco jakby, przednie łapy
          trzymam, pyszczek do góry, rozdziawiam lewą ręką, w prawej mam juz
          tabletke i wrzucam wprost do gardła. Jak tebl. jest
          powodzenia!
          • kkk wersja II 06.11.08, 13:44
            Jeśli to nie wypali (skończy się lek po wielu próbach :D :D) to
            wsadź tą tabl. w kawałek jedzenia (wciśnij tak żeby tabl. nie
            wystawała, żeby całkowicie schowała sie w jedzeniu, w jednym
            kawałeczku i była tym otoczona). Połóż w misce jeszcze kilka kęsków
            ale żebyś wiedziała ze zjadł tą najwazniejszą! :)
            powodzenia
            • efka1986 Re: wersja II 06.11.08, 14:17
              Tak więc przelozylam w czysta miske to jedzenie, dosypalam troszke
              swiezego (moze zabije zapach tabl) i na razie je... PO trochu az
              moze zje wszystko.
              • macarthur próbowałem swojemu kotu podrzucać różne 06.11.08, 19:02
                specyfiki do jedzenia,ale jak były jakieś dodatki nigdy nie ruszył
                nic z miski
                • efka1986 Re: próbowałem swojemu kotu podrzucać różne 06.11.08, 20:56
                  Chyba odkrylam co bylo powodem niezjedzenia mieszanki z lekiem, bo
                  podajac sama karme tez jej nie zjadl, wiec podejrzewam ze mu karma
                  nie smakowala. Jutro sprobuje upchnac tabl w kielabske;)) Pozdrawiam
                  • mist3 Re: próbowałem swojemu kotu podrzucać różne 06.11.08, 22:13
                    dlatego ja już od dawna biorę dla wszelkich odrobaczanych kotków preparaty
                    spot-on do zakrapiania na kark, po pierwsze podaje się tylko raz a nie kilka
                    razy, po drugie nie ma problemów z drapaniem, pluciem, ślinieniem się itd.
                    Polecam pratel, advocate, stronghold.
                    A co do podawania tabletek - tutaj jest filmik instruktażowy:
                    partnersah.vet.cornell.edu/node/316
                    • jul-kot Re: taletkę w masło ... 07.11.08, 09:34
                      Witam,
                      Srodki doustne mają tę zaletę, że działają tylko w przewodzie
                      pokarmowym i w zasadzie nie wchłaniają się z niego, natomiast środki
                      na skórę muszą się wchłonąć do krwi, żeby zadziałały, a to jest
                      trucizna. Ja podaję tabletki umazane lub owinięte w masło. Nie mają
                      wtedy smaku i nie kaleczą przełyku. Na tym flmiku instruktażowym też
                      smarują kapsułki masłem.
                      Pozdrawiam, Juliusz.
              • mojakicia Ja swoim kotom 09.11.08, 17:07
                zawsze po prostu otwieram ręką pysk (kota mam mędzy nogami i go tak ptrzytrzymuję lekko), wkładam głęboko na język i zamykam pysk. Potem głaszczę po gardle i kot przełyka. Metoda na psa, ale u kotów też działa... Wszystko robie z zaskoczenia (nie wołam kota), w miare szybko i przede wszystkim ZDECYDOWANIE. To powoduje że następnymi razy koty nawet nie próbują za bardzo uciekać bo nie męczę ich szamotaninami czy ganianiem za nimi z tabletką owinięta w jedzenie, a i też wiedzą że to nieuniknione.
                • macarthur Re: Ja swoim kotom 09.11.08, 18:38
                  ja też stosuję tą metodę odkąd nie poskutkowało z dosypywaniem,
                  warunek jest taki że trzeba się z tym uporać szybko, bo im dłużej to
                  trwa to kot coraz bardziej się wzbrania,
                  przerobiłem to z kotem i potwierdzam skuteczność tej metody
                  bynajmniej z moim kotem
                  • paulina.galli Re: Ja swoim kotom 10.11.08, 19:57
                    mam dwie metody
                    1. jest taki filmik na forum miau.pl jak podac kotu pigułke - sprawdziłam -
                    działa :)
                    2. mieszam rozgnieciona na drobniutko tabletke z np. pasta dla kota (pasta jest
                    tłusta i ma kleista konsystencje) po czym jak ostatnia świnia wcieram mocno te
                    paste w ... łapke kota
                    Zaden szanujacy sie kot nie bedzie paradował po swiecie z pobrudzona i tłustą
                    łapiną- więc mój kocina z mina męczennika cierpiacego za miliony wylizuje sobie
                    te brudna łape :)
                    • mojakicia Re: Ja swoim kotom 12.11.08, 15:40
                      Ten drugi sposób jest bardzo pomysłowy, tylko że moje skubańce zazwyczaj świetnie strzepują z łapki pastę :( Ale spróbować warto.
                      • mist3 Re: Ja swoim kotom 12.11.08, 21:14
                        Moja kotka nienawidzi pasty odkłaczającej i mimo że jest strasznym czyściochem
                        to z łapką umazaną pastą potrafi chodzić parę godzin ( wcześniej strzepnąwszy
                        ile się da). A jak już jest doprowadzona do ostateczności - wylizuje wszystko i
                        ślini się na potęgę. Moja lekarka twierdzi nawet że praktycznie wszystkie leki
                        trzeba jej podawać w kroplówce bo tak śliniącego się kota jeszcze nie widziała.
                        Tabletki jej czasem podawałam (wymagało to 3 osób) - ale moja kotka ma jeszcze
                        jedną 'cudowną' właściwość - potrafi połknąć tabletkę (jeśli jej wcześniej nie
                        wyślini) i za parę minut zwymiotować...
                        W związku z tym tabletki podawałam jej ostatnio jak była bardzo bardzo chora i
                        nie miała siły na wymioty.
                        Sztuczki z tabletką w karmie i mięsku też już przerobiłam - moja kicia jest
                        niejadkiem i niestety głodzenie jej kończyło się głodówką kota i moją kapitulacją.
                        W związku z tym co tylko mogę podaję jej w kroplach i kroplówkach - tak to z
                        moim kotem jest.
                        • bobralus Re: Ja swoim kotom 16.11.08, 14:36
                          ja dziś wzruszylam. moj biedak ma stluczona lapke i pani po 2 dniach chodzenia na zastrzyki dala mi tabletki przecibolowe do podawnia w domu, "takie malutkie i w ogole", tylko ze 3 na raz:( a kicia jest taka, ze naprawde wole z nia isc do weta na zastrzyk albo odrobaczanie niz cokoliwke probowac sama, bo to jest dramat. ale dzis kici wetknelam te tabletki w jej ulubione kabanoski vitacraft i o dziwo je wszystkie zjadla, mimo, ze chrupaly jej w zebach. nie wiedzialam, ze mozna z nia tak ladnie wspolpracowac, zle ja osadzalam:( na kazdego kociaka znajdzie sie sposob.
                          • krynia58 Re: Właśnie obmyślam strategię 16.11.08, 17:02
                            Na razie mam receptę, ale już wiem z netu że można : z masłem, z
                            rybą wędzoną, pasztetem a teraz i z kabanoskami. Nie kupowałam ich
                            nigdy, tzn. kupiłam raz te suche, ale kot nie chciał ich jeść.
                            Spróbuję z miękkimi. Może nie spłynę z krwią.
                    • only_isabelle Re: Ja swoim kotom 18.11.08, 21:23
                      paulina.galli napisała:


                      > Zaden szanujacy sie kot nie bedzie paradował po swiecie z pobrudzona i tłustą
                      > łapiną

                      :-DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDd
                      dobre!!!
    • tlenoterapia Re: tabletka.... i kot;) 18.11.08, 03:22
      Niektore moge domordnie zatabletkowac, a innym musze rokruszyc
      tabletke i wymieszac z maslem .Posmarowany maslem kot wylizuje sie
      do czysta.
      • krynia58 Re: tabletka.... i kot;) 18.11.08, 09:16
        Rozkruszyłam i wymieszałam z makrelą wędzoną. Poszło. Wieczorem
        spróbuję z masłem wymieszać. Wygodniej, bo masło zawsze jest w domu.
        Dzięki za podpowiedź
Inne wątki na temat:
Pełna wersja