Dodaj do ulubionych

Malutki york blaga o pomoc

08.11.08, 16:40
Mama posiada malutkiego yorka 8 tyg waga 500 gram, ma go od
tygodnia. Piesek sie bardzo dobrze rozwijal byl żwawy , dzis
natomiast z rana dwukrotnie wymiotowal, mama udala sie z nim do
lekarza - ten stwierdzil nieżyt żołądka. Piesek dostal 2 zastrzyki
oraz lekarz przepisal mu lekarstwo Nifuroksazyd. Mały rano był
jeszcze zdrów teraz po południu juz jest słabiutki ledwo co stoi o
własnych lapkach. Prosze o jakiekolwiek rady jak mozna mu pomoc.
Obserwuj wątek
    • etta2 Re: Malutki york blaga o pomoc 08.11.08, 17:05
      Jeśli stan pieska się pogarsza, to szukaj pomocy u weta, nie czekaj
      do jutra. Możesz zadzwonić do tego, który już pieska widział i
      przepisał leki, możesz poszukać lecznicy całodobowej. Myslę, że taki
      maluch może bardzo szybko się odwodnić będzie tragedia.
          • bumboos Re: Malutki york blaga o pomoc 09.11.08, 00:26
            Witam
            Bylismy z maluchem u innego weterynarza, Pani stwierdzila ze piesek
            ma cos z ukladem neurologicznym - wypytywala czy oby nie spadl czy
            oby sie nie uderzyl Wskazywalo na to dziwnie odchylona glowka i
            drgawki, spadla tez temperatura ciala. Dostal nawodnienie
            zastrzykami - o dziwo nie dala mu kroplowki. Dostal tez stopery w
            pupe na padaczke...sami nie wiemy co mu jest. Piesek ok 19-20
            godziny byl w bardzo zlym stanie juz praktycznie ledwo co oddychal
            ja mu co chwila wrecz na sile wciskalem wode do ust , okolo 22 przy
            ponownej probie podania wody o dziwo podniosl glowke i zaczal sam
            pic z talezyka. Teraz zadzwonilem doslownie 5 minut temu a mama mowi
            ze sam wstal wyszedl spod kocyka i termoforu i zrobil siusiu po czym
            mama odlozyla go spowrotem na legowisko. Sami nie wiemy do ktorego
            isc jutro weterynarza, tego co leczyl go na zołądek czy Pani która
            stwierdzila cos z ukladem nerwowym (niestety w niedziele bedzie
            nieobecna) Bardzo prosze kogos o porady
            • etta2 Re: Malutki york blaga o pomoc 09.11.08, 12:55
              Witaj,
              trudno określić, do którego weta lepiej pójść, bo postawili dwie
              różne diagnozy, choć to wcale nie rzadkość. Niezbyt łatwo poznać, co
              dolega zwierzakowi, szczególnie takiemu maleństwu. Niewątpliwie jest
              cos poważnego, bo zwykła niestrawność powinna stosunkowo szybko
              ustąpić. Co ja bym zrobiła? Obserwowałabym uważnie, co z maluchem.
              Jesli stan się nie będzie poprawiał, to poszłabym do weta, który w
              danym momencie jest dostepny, zdając dokładnie relację z przebiegu
              choroby i zastosowanego leczenia. Jeśli nie będzie takiej potrzeby,
              poczekaj do poniedziałku i idź do tej drugiej pani doktor.
              Biedne maleństwo, serdecznie ci współczuję.
              • bumboos Re: Malutki york blaga o pomoc 09.11.08, 15:38
                Witam
                Maly ozdrowial - biega radosnie i szczesliwie po domu - dzwonilem do
                Pani doktor mowila by zaczac mu dawac juz powoli jedzenie. Jestesmy
                umowieni dzis na 20 - w tej chwili piesek wyglada na radosnego psa
                ktoremu nic nie dolega - az trudno uwierzyc ze jeszcze wczoraj o 22
                ledwo co dawal slady zycia. :(
                Pozdrawiam
                • etta2 Re: Malutki york blaga o pomoc 09.11.08, 18:27
                  Bardzo się cieszę, że maluch tak szybko wraca do zdrowia. Choroba
                  każdego takiego malucha może stanowić bardzo poważne zagrożenie dla
                  jego życia. Wymioty, biegunki - to ruina małego organizmu, szybkie
                  odwodnienie i często-gęsto brak możliwości ratunku. Bardzo dobrze,
                  że tak szybko zareagowaliście. Niemniej nalezy malucha obserwować,
                  bo jesli to zaburzenia trawienne, możecie mieć kłopot z głowy. Było,
                  przeszło. Ale jeśli diagnoza o zaburzeniach neurologicznych jest
                  trafna, to może być problem w przyszłości.
                  Na dziś jednak - hip hip hurrra!
                  P.S. też mam yorka, ma obecnie prawie 11 miesięcy, dorosła "baba". Z
                  porad praktycznych: bardzo pospolitą wadą u yorków jest oporne
                  wypadanie mleczaków. Trzeba pilnować i jeśli w wielu 9 miesięcy
                  jakieś zostają, nalezy je usuwać. Moja ma to za sobą, 2 kły zostały
                  usunięte. Ale macie jeszcze hohoho czasu.
                  Pozdrawiam i dziekuję za dobre wieści.
    • anna.jozwik Re: Malutki york blaga o pomoc 11.11.08, 23:25
      Najczęstszą wadą wrodzoną u yorków jest wodogłowie. Jeśli u Waszego yorka
      pojawiły się objawy neurologiczne, a te które wystąpiły, można tak
      zakwalifikować, to moim zdaniem rozsądnie byłoby porozmawiać z jakimś
      doświadczonym weterynaryjnym radiologiem i pokierować diagnostykę w kierunku
      zmian na terenie ośrodkowego układu nerwowego.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka