Dodaj do ulubionych

chory kociak

14.11.08, 20:13
Witam, jestem posiadaczka półrocznego kociaka, niestety mam ogromy problem,
spróbuje pokrótce przybliżyć historie choroby ulubieńca.
Około czerwca w budynku gospodarczym okociła mi się dzika kotka, pozostawiając
2 młode kociaki, na szczęście były już na tyle samodzielne, że same jadły.
Niestety pewnego dnia usłyszałam huk. Co się okazało jednego z kociaków
przygniotła drewniana płyta, myślałam, że będzie już po kocie gdyż jego
kręgosłup był w opłakanym stanie, wygięty o prawie 90 stopni w drugą stronę.
Zachowałam zimną krew i naciągnęłam kręgosłup zwierzaka tym samym ratując mu
życie. Tak się tym przejęłam , że przygarnęłam kociaka do domu. Wyszedl z tego
cało, jak do tej pory nie miał żadnych problemow z wyjątkiem niewielkiej
gulki na środku kręgosłupa. Co więcej kociak prawie w ogóle nie rośnie, myśle
że spowodowane jest to owym wypadkiem.
Jednak mój problem polega na tym, że dzisiaj kociak zeskakując z łóżka coś
sobie uszkodził, gdyż zaczął przeraźliwie miauczeć,jego przednie łapy zaczęły
się trząść, zaś tylne kończyny zesztywniały. Od razu udałam się z nim do
weterynarza, który podejrzewa, że wyskoczył mu dysk w odcinku piersiowym.
Weterynarz zrobił mu zastrzyk przeciwbólowy i kazał czekać.
Zrobiłam mu zdjęcie rentgenowskie, jednak w odcinku piersiowym niczego nie
zaobserwowałam, kociak ma zmiany w kręgosłupie jednak uważam że są one
wynikiem jeszcze poprzedniego wypadku. Nie wiem co robić. Narazie kociak po
podaniu środków przeciwbólowych uspokoił się , jednak przy wstawaniu widać, że
brak mu czucia w przedniej, lewej kończynie. Czy wie ktoś jak mu pomoc? Czy
kociak ma szanse na zregenerowanie, czy konieczne będzie uśpienie ulubieńca?
Proszę o radę. :(
Obserwuj wątek
    • mist3 Re: chory kociak 14.11.08, 21:58
      myślę, że musisz poczekać na wizytę forumowego weta. Jeśli nie chcesz czekać -
      skonsultuj się jeszcze z jakimś lekarzem na miejscu. Skąd jesteś? Ludzie z
      różnych miast tu zaglądają i mogą polecić ci w Twojej okolicy dobrego lekarza.
    • k.gralak Re: chory kociak 15.11.08, 15:58
      Możesz wejść tutaj??

      forum.miau.pl/viewtopic.php?t=84268&highlight=
      Napisałam o Twoim kociaku, tam są osoby z doświadczeniem w takich wypadkach.
      Podane masz tam ich nicki, odezwij się w wątku, do którego linka Ci wkleiłam,
      proszę
    • milka172 Re: chory kociak 15.11.08, 16:57
      Dzięki wielkie za pomoc, a co do weterynarza to oczywiście jestem z nim w
      ciągłym kontakcie jednak na tej płaszczyźnie nie mam dużego pola manewru, gdyż
      mieszkam w małym miasteczku w woj lubelskim w prawdzie weterynarzy jest 4 ale
      tylko jeden zna się na małych zwierzątkach reszta specjalizuje się raczej w
      odbieraniu krowich porodów ;( Zastanawiam się nad wizytą w klinice wet w
      lublinie, czy ktoś ma jakies dobre kontakty >?
      • k.gralak Re: chory kociak 15.11.08, 23:11
        dlatego właśnie podałam Ci linka, gdzie zapytałam o twojego kociaka.
        Wejdź ta m zarejestruj się ana pewno otrzymasz pomoc, a co do lekarza to na 90%
        ktoś z twoich okolic się odezwie i pomoże wybrać dobrego lekarza
    • anna.jozwik Re: chory kociak 16.11.08, 03:06
      Bardzo często jest tak, że przy niewielkich dyskopatiach zdjęcie rentgenowskie
      jest zbyt mało czułe i dokładne, by taka zmianę wychwycić. Trzeba byłoby zrobić
      badanie rentgenowskie z użyciem środka kontrastowego wprowadzonego do kanału
      rdzenia kręgowego lub tomografię komputerową.
      DObrze byłoby abyś skontaktowała się z dr Przemysławem Ziębą z lecznicy Azorek w
      Lublinie - on specjalizuje się w trudnych przypadkach chirurgicznych:
      www.kocia_stronka.republika.pl/lecznica_azorek.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka