Dodaj do ulubionych

Agresywne zachowanie mojej suki.

30.12.08, 09:17
Witam Was wszystkich.
Mam dosyc duzy problem. Otoz posiadam dwie suki bokserki. Jedna ma 2
lata i jest u nas od roku a druga zaadoptowalismy 3 tygodnie temu.
Ma 5 lat i przeszla dosyc powazna operacje lapy. Na poczatku
wszystko bylo dobrze ale od jakis czterech dni nasza suka z dluzszym
domowym stazem zaczela byc bardzo zazdrosna o jedzenie i pilke.
Zaznaczam, ze psy jedza w oddzielnych pomieszczeniach.
Wczoraj wieczorem - na spacerze - doszlo do ostrej walki o pilke.
Pilka bawi sie tylko ona i nie bylo problemu. Wczoraj ta druga
bidulka podeszla do tej cholernej pilki no i stalo sie... ma teraz
oderwany kawalek ucha :((. Walka byla naprawde ostra. Ta dwuletnia
gowniara przewrocila starsza na grzbiet i niezle ja poturbowala.
Oprocz ucha sa jeszcze 2 ugryzienia.
Nie bardzo wiem jak mam reagowac. Czy mam ukarac ta mloda bestie,
ktora kilka minut po walce jest urocza i pomaga kolezance wylizywac
rany. Bardzo boje sie zeby nie powtarzalo sie to regularnie. Poza
tym jest mi bardzo zal tej adoptowanej. Swoje juz przeszla i nalezy
jej sie troche spokoju.
Macie moze jakies rady?? Z gory dziekuje.
Obserwuj wątek
    • wadera3 Re: Agresywne zachowanie mojej suki. 30.12.08, 10:01
      Jeśli nie są wysterylizowane - wysterylizować.
    • aganiok32 Re: Agresywne zachowanie mojej suki. 30.12.08, 10:44
      one ustawiają hierarchię między sobą. Młodsza poczuła się zagrożona
      stąd taka reakcja. Proponuję abyś skontaktowała się z osobami, które
      od lat zajmują się adopcjami bokserów :adopcje@bokserywpotrzebie.pl
      Na pewno coś ci doradzą.
      Strona www.bokserywpotrzebie.pl
    • blue.berry Re: Agresywne zachowanie mojej suki. 30.12.08, 12:47
      za postem wyzej - proponuje szukac porady u miłosników bokserów
      np. na forum forum.boksery.pl/

      p.s. steryzlizacja u suki nie zmienia jej zachowania (a jesli juz to
      wlasnie w kierunku zachowan bardziej agresywnych niz mniej)
      • mist3 Re: Agresywne zachowanie mojej suki. 30.12.08, 20:54
        nie zgodzę się, że suki po sterylizacji są bardziej agresywne. Czy możesz swoją
        opinię poprzeć jakimiś badaniami?
        • agni_me Re: Agresywne zachowanie mojej suki. 31.12.08, 00:36
          Owszem, są takie badania. Pani Anna Jóźwik na tym forum umieszczała nawet
          fragment streszczenia jednego z nich, tyle że po angielsku, może uda ci się
          wynaleźć przez wyszukiwarkę.

          W niezaburzonej gospodarce hormonalnej u suk estrogen wycisza agresywność
          testosteronu. Sterylizacja powoduje niedobór estrogenów. Z czasem inne organy
          przejmują ich produkcję, zdarza się jednak, że ilość tychże po sterylizacji jest
          niewystarczająca, testosteronu zaś jest prawie tyle samo (produkowany jest
          głównie przez korę nadnerczy) i to on przejmuje "dowodzenie" nad behawiorem
          suki. Jeśli dobrze pamiętam około 5% suk zaczyna przejawiać agresję dopiero po
          sterylizacji, jedna z czterech agresywnych suk staje się jeszcze agresywniejsza
          po zabiegu.

          Sporo agresywnych suk po sterylizacji odrobinę łagodnieje, zresztą również za
          sprawą testosteronu. Głównie produkowany jest przez korę nadnerczy, ale także
          przez jajniki, czasem zmniejszenie ilości testosteronu o "jajnikową" część
          wystarczy, by poprawić proporcje hormonów i lekko modyfikować zachowanie
          zwierzęcia. W każdym razie żadnych spektakularnych zmian, a już mowy nie ma o
          tym, że sterylizacja zadziała jak kastracja u psów.

          Zatem kastracja agresywnej suki może być ryzykownym pomysłem, kastracja suki
          nieagresywnej najczęściej w ogóle nie zmienia temperamentu i charakteru psa.
    • etta2 Re: Agresywne zachowanie mojej suki. 30.12.08, 23:46
      Trzy tygodnie pod jednym dachem, to chyba jeszcze dość krótko.
      Sądzę, że faktycznie one ustalają hierarchię i może to jeszcze
      potrwać jakiś czas. Mimo wszystko raczej nie powinno dochodzić do
      takich starć, że jedna traci kawałek ucha lub...coś gorszego. Ta
      bardziej zadomowiona, choć młodsza wiekiem, może czuć się zagrożona,
      staraj się w miarę możliwości nie wyróżniać ŻADNEJ. Jak jedna ma
      piłkę, to druga też niech ją ma. Dobrze, że wyeliminowałaś walkę o
      żarcie, skoro jedzą oddzielnie.
      Sądzę, że z czasem te problemy miną, przetrwaj ten najgorszy okres
      dbając, by sobie krzywdy nie zrobiły.
      • ginusia Dzieki :)) 31.12.08, 09:08
        Pojde za Waszymi radami. Najpierw kukne na te strony o bokserach.
        Nawet nie wiedzialam, ze takowe istnieja.
        Suki moje sa wysterylizowane. Od ostatniej walki panuje spokoj, psie
        zabawki pochowane i wszyscy staramy sie zeby nie stworzyc jakiejs
        niebezpiecznej sytuacji. Musimy to przetrwac :)). Jeszcze raz
        dziekuje.
        Przy okazji zycze wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.
        • mist3 Do agni_me 01.01.09, 20:11
          Do agni_me - dziękuję za wyczerpujące wyjaśnienia, postaram się znaleźć
          wypowiedź naszej forumowej weterynarz i dokształcić się nieco :) Zdziwiona
          byłam, ponieważ znajomi weterynarze zalecili sterylkę właśnie na nadmierną
          agresję suczek (jak i psów oczywiście) i rzeczywiście pomogło - z tego wynika,
          że znajomi mieli szczęśliwy traf :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka