ontarian
29.01.09, 18:00
jesli pies czy kot jest rasowy
to zadnych swistkow nie potrzebuje
na potwierdzenie tego faktu
po prostu jest rasowy, i tyle
rodowod jest jedynie pewna gwarancja, ze zwierzak jest zdrowy
no i ze pochodzi z dobrej hodowli
ale po co zwyklemu posiadaczowi futrzaka takie gwarancje?
wlasciwie to po nic. wystarczy przed zaplaceniem
wziasc futrzaka do weta, zeby go przebadal, i to wszystko
futro zdrowe - placimy, cos mu dolega - nie kupujemy
i w ten prosty sposob, nie musimy kasy bez sensu
na jakis zbedny swistek papieru wywalac
po to tylko, zeby utrzymywac jakichs bozos ze zwiazku kynologicznego
i innych tego typu darmozjadow