Dodaj do ulubionych

nowotwor watroby

10.03.09, 10:07
wczoraj u ojej 18 - letniej kocicy stwierdzono nowotwor watroby; nie
jest operacyjna, bo nie przezylaby chemioterapii; poki co nie
cierpi... macie jakies doswiadczenia z tego typu chorobami, skad
bede wiedziala, ze boli ja na tyle, ze musze jej inaczej pomoc....?
Obserwuj wątek
    • tenshii Re: nowotwor watroby 10.03.09, 10:20
      Ja co prawda miałam podobne przeżycie z psem....
      Mój 13 letni piesek miał guza odbytu.
      Po jego wycięciu żył pół roku bez żadnych objawów.
      Pewnego dnia po protu odmówił jedzenia.
      Myślałam, że się czymś zatruł bo brak apetytu był jedynym objawem.
      Mówiąc w wielkim skrócie - po 24 godzinach nie mógł wstać na nogi.
      Przyjechał do niego weterynarz, po którego badaniu pies zwymiotował krwią.
      Diagnoza: rak wątroby, przerzut.
      Kilka dni temu wątroba pękła. Od tamtej pory pies przechodził powolną i bolesną agonię, ale dzielnie znosił cierpienia :(
      Został uśpiony.
      Gdybym ja osobiście wiedziała wówczas co mu jest - nie naraziłabym go na takie cierpienie i uśpiła wcześniej.
      Ale to ja....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka