belzebub88
03.08.09, 13:25
Witam,
dzisiaj byliśmy na spacerze, nagle mój pies zaczął kichać. Okazało
się, że ma kłos z trawy w nosie. Próbowałam mu pomóc (początkowo
kawałek wystawał) ale bałam się, że urwę kawałek a reszta zostanie w
nosie- mocno siedział i nie dał się tak zwyczajnie wyjąć. Oczywiście
natychmiast udaliśmy się do weterynarza, ale niestety w między
czasie kłos w całości zniknął w nosie. U lekarza nic nie dało się
zrobić, wstępnie umówiliśmy się na jutro na zabieg pod narkozą.
Wróciliśmy do domu, w pewnym momencie pies zaczął się dławić,
dziwnie oddychać, potem jakbychciał spowodować wymioty, następnie
przęłknął ślinę i się uspokoił. i tu pojawia się moje pytanie:
czy pies mógł połknąć ten kłos?