Dodaj do ulubionych

dziwna choroba

04.01.04, 16:22
Zdarzenie o którym piszę miało miejsce już ponad pół roku temu jednak
dotychczas nie znalazłam odpowiedzi na moje watpliwości. Poszłam z moim psem
do szczepienia. Była to szczepionka łączona - na nosówke i inne (nie pamiętam
dokładnej nazwy, ale jeśli będzie to istotne to sprawdze w ksiazeczce, jak
wroce do domu). Mój pies (mały kundelek, wówczas rok i 3 miesiace) strasznie
panikował i wyrywał sie lekarzowi ale w koncu udało się go zaszczepić. Po
powrocie do domu był nieswój, ale myślę było to spowodowane stresem. Niestety
następnego dnia również zachowywał się dziwnie. W zasadzie tylko lezal, nie
chciał jesc ani wychodzić. Na początku nie było to jeszcze bardzo nasilone,
wyglądało po prostu jakby miał gorszy dzień, albo jakby ciągle przeżywał tą
szczepionkę (to straszny panikarz ;-). Ale trzeciego dnia dostał wysokiej
gorączki, w zasadzie przestal wstawać, wyglądał strasznie. Poszliśmy do
lekarza (tego samego), zmierzył mu temp (to było całe badanie) i stwierdził
że to zapalenie oskrzeli (?). Zrobił mu zastrzyk z antybiotyku i kazał
przyjść następnego dnia na kolejny. Niestety z psem było coraz gorzej. Nic
nie jadł, nie mial siły sie ruszać. Zauważyliśmy że często piszczał i skuczał
przy zmianie pozycji, tak jakby o coś bolało. Zdarzało się to też przy
głaskaniu. Nie mogliśmy jednak ustalić co dokładnie go boli. Tak jak kazał
lekarz kolejnego dnia znowu do niego poszlismy (tym razem poszedł ze mną
tata, bo wszyscy bylismy zdenerwowani tą sytuacją i podejrzewaliśmy że pies
rozchorował się przez szczepienie). Lekarz przyznał że nie ma pojęcia co mu
jest (poprzedniego dnia twierdził ze to zapalenie oskrzeli a teraz nic o tym
nie wspomniał, nie mówił też o kolejnej dawce antybiotyku). W odpowiedzi na
nasze sugestie, ze może w trakcie szczepienia, gdy pies sie wyrywał trafil
igłą w jakiś nerw, bo pies sprawia wrażenie jakby w tamtych okolicach (szyja)
go coś bolało zrobił mu kolejny zastrzyk tym razem przeciwzapalny. Kazał
dawać mu cwiartke polopiryny na gorączkę i przyjść kolejnego dnia. Na
szczęście następnego dnia (piątego po szczepieniu) pies czuł się już
zdecydowanie lepiej. Zaczął jeść, biegać odzyskał radość życia. Jedyne co mu
dokuczało to katar. Poszliśmy jeszcze raz do tego lekarza, stwierdził że
katar miewa każdy ;-) i zeby przyjsc gdyby sie utrzymywał ponad dwa dni.
Katar minął następnego dnia i do tej pory pies jest zdrowy. A moje pytanie
jest takie: Co to mogło być? Czy to reakcja na szczepienie? Dodam że pies
przed szczepieniem nie był w żaden sposób badany. Może miał już wtedy
początki jakiejś infekcji? Czy lekarz postępował właściwie? Na nas
ostatecznie zrobił wrażenie niekompetentnego, jednak trzeba mu oddać
sprawiedliwość - nie wziął pieniędzy za żadną z tych wizyt po szczepieniu no
i koniec konców pies wyzdrowiał a to najważniejsze. No i w końcu, czy ta
szczepionka, która wtedy dostal bedzie skuteczna? Powiem szczerze, ze mocno
sie zastanowie przed kolejna szczepionką czy iść do tego lekarza...
Pozdrawiam z nadzieją ze Pan Doktor albo ktoś kompetentny sie wypowie
Obserwuj wątek
    • milk_and_honey Re: dziwna choroba 05.01.04, 12:19
      Pomyślałam że dokladne dane mogą pomoc w wyjaśnieniu tego przypadku dlatego
      sprawdziłam w książeczce. Szczepionka to Canivac 5/Bb za dwa dni zastrzyk
      Emroxil a trzeciego dnia Dexafort. Czy ktoś wie coś na temat tych specyfików?
      Dodam że pies w trakcie choroby nie wymiotował, nie miał biegunki tylko bardzo
      gorączkowal i słabl w oczach. Pozdrawiam
      • 11aniela11 Re: dziwna choroba 05.01.04, 14:16
        Moze psiak jak byl szczepiony juz byl podziebiony a podanie szczepionki to
        nastepna 'walka' organizmu i dlatego tak zareagowal poszczepiennie.
        Ja moje psy, od lat szczepie Fel-o-vaxem i nie ma zadnych sensacji. Skosultuj z
        wetem przy nastepnym szczepieniu ochronnym-byc moze tez, Twojemu psiakowi ta
        szczepionka 'nie sluzy'. Moj kot ostatnio byl np. zaszczepiony, pierwszy raz w
        zyciu nowa szczepionka, inna niz poprzednio, i tez reakcja byla zla-przez dwa
        dni-kot 'wrak'. Czytalam,ze wiele kotow wlasnie zle reaguje na ta szczepionke i
        o dziwo Fel-o-vax-4 dla kotow, z chalmydia. Takze kota juz nigdy nia nie
        zaszczepie:( Ale niech moze Pan Wet sie wypowie, ja nie wet.:)
        • magdaw44 Re: dziwna choroba 17.01.04, 18:11
          Jeżeli szczepisz swoje psy Fel-o-vaxem to lepiej zmień lekarza,bo to kocia
          szczepionka
    • milk_and_honey Re: dziwna choroba 17.01.04, 11:19
      Może jednak pan Doktor sie wypowie... Szczególnie zależy mi na tym, zeby
      wiedzieć czy podanie antybiotyku nie zmniejszylo skuteczności szczepionki.
      • weatherwax Re: dziwna choroba 17.01.04, 13:14
        Ja bym na twoim miejscu jednak poszukała innego weta następnym razem.
        Nie wiem, co sie stalo twojemu psu, ale wet był zdecydowanie niekompetentny.
        To, że piesek z tego wyszedl szczęśliwie, zawdzięcza p;rawdopodobnie swojej
        własnej odporności i silne mu organizmowi.
        Może przypuszczenia twojego ojca były słuszne/
        Fakt, że czasem zwierzęta źle reagują na szczepionki, alew z reguły objawia
        sie to apatią i osłabieniem trwającym 1-3 deób po zastrzyku. Podobnie u kotów.
        Poza tym, lekarz powinien był was uprzedzić co do m,ożliwości wystapienia
        objawów ubocznych po szczepionce i poinformować, jak długo mogą sie one
        utrzymywać.
        Sama chciałabym wiedZieć, jak oceni sytuacje Pan Doktor tu, na forum. :-)
    • magdaw44 Re: dziwna choroba 17.01.04, 18:16
      Ta dziwna choroba to odczyn poszczepienny.Pies poczuł się lepiej po zastrzyku
      sterydowym(Dexafort).
    • adam.pietron Re: dziwna choroba 18.01.04, 17:57
      Jak dobrze sami wiecie szczepienia nalezy wykonywac tylko u zdrowych zwierząt
      ( i ludzi) nie zawsze jednak można dokładnie stwierdzić czy akurat zwierze czy
      człowiek nie jest w okresie inkubacji jakiejś choroby - nie zawsze objawia się
      ona zwyżką temperatury w większości okres inkubacji jest bezobjawowy.
      Skompikowaność całej sprawy polega na tym ze po okresie inkubacji choroba może
      wejść w postać objawową - kliniczną , lub bezobjawową podkliniczną - zalezne
      jest to od sił obronnych organizmu i tyle.
      jaki to ma związek ze szczepieniem ano taki ze każde szczepienie na pewien
      krótki czas obniża odporność organizmu - dlaczego - dlatego że organizm musi
      zająć się antygenem szczepionkowym, nauczyc sie go rozpoznawać i z nim
      walczyć - szczepienie jest więc kontrolowanym wprowadzeniem organizmu w stan
      choroby o podklinicznym przebiegu - czyli bez objawów.
      Sytuacja komplikuje się gdy organizm ma obniżony poziom immunologiczny - wtedy
      może dojśc do wystąpienia objawów które potocznie określane sa jako odczyn
      poszczepeinny choc wcale nie o mechanizm alergii tu chodzi tylko o znaczne
      poszczepienne obniżenie odporności i tyle.
      Odróżnić tu trzeba alergię poszczepienną i odczyn poszczepienny.
      Pamiętacie czasem po szczepieniu na wściekliznę moi koledzy mówią że pies nie
      może się kapać - mowią to po to nie dlatego że kąpiel po szczepieniu jest
      zakazana - chodzi o to by pies się nie przeziębił poniewaz spadnie mu
      odpornośc, organizm bedzie zajety chorobą a wytwarzanie odporności
      poszczepiennej przysłowiowy szlag trafi - przepraszam za dosłowność.
      Wracając do meritum jednak jeśli zwierzę jest osłabione immunologicznie mogą
      u niego wystapić objawy tzw choroby poszczepiennej i nie przybiorą one tylko
      postaci jednodniowej gorączki spadku apetytu i osowiałości jak to może zdarzyć
      się u każdego psa i człowieka po szczepieniu ale przerodzą się w poważniejsze
      objawy jak kaszel katar , biegunka i zapalenie żołądka a w jednostkowych
      przypadkach wspomniane zapalenie oskrzeli.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka