lechickachata 29.04.06, 12:57 ... napiszcie czy tu zaglądacie i co słychać. Widzę, że sporo dziewczyn ma ochotę na wspólny spacer i plotki. Dołączycie? Buziaki, Gosia Michalina Zobaczcie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
barbs Re: Barbs, Rapida, Berenika... 09.05.06, 16:05 Gosiu, jestem :) napisałam przed chwilą dłużej, ale mnie system wylogował :( a teraz już musze lecieć do domu. Postaram się odezwać jutro - jak Michalinka? Ty w Bielsku? Pracujesz? Basia Odpowiedz Link Zgłoś
lechickachata Re: Barbs 10.05.06, 20:12 Hej Basiu! Dobrze że jesteś! Koniecznie napisz coś więcej. U nas wielka rocznica się zbliża - w niedzielę roczek! Mała już trochę chodzi i generalnie jest dość ruchliwa, więc non-stop jogging za nią po domu. Pracuję, owszem. Nadal uczę organistów w B-B. Wczoraj miałam koszmarek pt. pani wizytator (osoba mi niezbyt przychylna, wyglądająca jak papuga, która tydzień się nie czesała; horror). No, ale może nie powinnam narzekać, bo się na 99% zgodzi na nadanie nam uprawnień ministerialnych, czyli dostaniemy kaskę ze stolicy. Może jakiś etacik się wreszcie stworzy? Pozdrawiam!!!! Gosia Michalina Zobaczcie Odpowiedz Link Zgłoś
berenika-27 Re: Barbs, Rapida, Berenika... 12.05.06, 21:30 Jestem, jestem!! Miło że o mnie pamiętasz Gosiu. Zaglądam tu czasem, czytam ale zawsze czasu brak na napisanie czegoś od siebie. Chętnie bym się wybrała na taki wspólny spacer, może w którąś sobotę? Mateusz rośnie nam jak na drożdżach i tylko do tej pory przespał jedynie jedną całą noc. Sama się dziwię że mój organizm tak długo funkcjonuje z niedoborem snu, choć czasem zawodzi. SPOTKAJMY SIĘ!!! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lechickachata Re: Barbs, Rapida, Berenika... 12.05.06, 21:48 Jestem za. Zastanawiam się tylko czy będziemy się łapać przez internet czy może np. SMS-ami (wtedy jednak łatwiej być na bieżąco w kontakcie). Jeśli też tak uważasz to możemy się wymienić numerami przez e-mail. Jutro w moim przypadku spotkanie raczej odpada, ale może za tydzień? Odezwij się. Może jeszcze jakieś koleżanki się przyłączą? A z tym spaniem to rzeczywiście masz jazdę - przecież Mateusz jest prawie rówieśnikiem Miśki (u nas roczek już pojutrze). A, zresztą co tu będę... Miśka przez pierwsze miesiące fajnie przesypiała nocki, a potem też się to zmieniło. Cieszę się, że się odezwałaś, pozdrawiam, Gosia Michalina Zobaczcie Odpowiedz Link Zgłoś