Dodaj do ulubionych

Czeski Hawierzów gazuje gołębie

    • Gość: ZiomisławPaliblant Ale na to jest sposób :) IP: *.e-wro.net.pl 18.04.09, 09:24
      Ale na to jest sposób :)

      - sucha piętka chleba
      - stężony roztwór dowolnego z cyjanków
      - wrzucić chleb do roztworu
      - wyjąć i wysuszyć
      - rozsypanie pokruszonego chleba w dobrym miejscu

      I czekać na efekty :)
    • Gość: Lesław Czeski Hawierzów gazuje gołębie IP: 83.13.74.* 18.04.09, 09:30
      Barbarzyństwem jest trucie szczurów. Co powiecie na zabijanie much, komarów,
      mrówek faraona, tasiemców...
      W czym gołębie są lepsze od szczurów?
      Są znacznie gorsze bo srają z wysokości na wszystko, drą te swoje japy rano i
      nie pozwalają spać. Mam wrażenie, że są brudne i roznosza mnóstwo chorób.
      • Gość: Ula Re: Czeski Hawierzów gazuje gołębie IP: *.chello.pl 18.04.09, 10:09
        Brudne bo szare...?
    • Gość: miłośnik zwierząt Czeski Hawierzów gazuje gołębie IP: 89.206.21.* 18.04.09, 09:41
      A co z odstraszaczami ultradźwiękowymi? Czy są skuteczne? np takie coś jak tutaj
      www.odstraszacze.com
      • Gość: heh Re: Czeski Hawierzów gazuje gołębie IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.09, 09:48
        Nic nie da odstraszanie, te tepe ptaszyska maja krotko pamiec, wyploszysz to
        zrobia rundke i wracaja. Jebany staruch ze srodka dokarmia je na balkonie, przez
        co cala klatka ma zasrane zycie. Wytruc, gazowac, lby ucinac byleby pozbyc sie
        tych pasozytow z miast
      • Gość: Monarchista Re: Czeski Hawierzów gazuje gołębie IP: *.mas.airbites.pl 18.04.09, 19:28
        Gość portalu: miłośnik zwierząt napisał(a):

        > A co z odstraszaczami ultradźwiękowymi? Czy są skuteczne? np takie
        coś jak tuta
        > j
        > www.odstraszacze.com

        Sa skuteczne, ale tylko czasowo. U zwierząt, ale również u ludzi,
        występuje bowiem zjawisko tzw. habituacji, czyli przystosowania.
        Jeżeli te przykre bodźce będą się powtarzac zbyt często i długo,
        zwierzęta przystosowują się i nic sobie z nich nie robią. To tak,
        jak w tej bajce o wilku i pastuszku.
    • Gość: tp Czeski Hawierzów gazuje gołębie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 09:48
      Bardzo dobra decyzja, powinni wszystkie zagazowac, sa gorsze niz karaluchy
      tylko ladniej wygladaja. Ciekawe, ze nikogo nie oburza masowa likwidacja
      wspomnianych karaluchow, a takze szczurow. A przeciez golab to latajacy
      szczur. Bardziej niebezpieczny, bo ma wieksza mozliwosc roznoszenia zarazy.
      Zwykly szczur jest pozyteczny, zjada odpadki, oczyszcza miasto, a golab ?
      Producent gowna, nic wiecej.
    • antykkk A ja opryski robię na mszyce i robactwo 18.04.09, 10:00
      w sadzie, i truję muchy komary, przeganiam krety, myszy, szczury, zjadam
      mięcho, ubieram się w ciuchy zwierzęco pochodne. I mam miejsce na duże
      zgromadzania wszelkich ekologów itp zapraszam idiotów na trzydniowe party.
      Liczne atrakcje ekologiczne: pompowanie szamba, sranie do rowu, robaczywe
      owoce i warzywa, korzenie z starych umarłych drzew wszystko nago i wokół
      ogniska ekologicznego, bezdymnego bez ognia itp. Dojazd nie istnieje bo trzeba
      przyjść ekoligcznie na piechotę oczywiście boso bo co tu dużo gadać do
      produkcji butów trzeba użyc tony wody i skazić ziemię.
      A a a oddychać też nie wolno.
    • Gość: Z Lublina Czeski Hawierzów gazuje gołębie IP: *.lublin.mm.pl 18.04.09, 10:08
      Ten problem powodują mieszkańcy miast jak np. w Lublinie przy ul.Wajdeloty
      5m....../następnym razem/, którzy mimo ogłoszeń administracji i
      porozstawianych tablicach zakazujących karmienia ptaków,bez opamiętania sypią
      pokarm pod balkony i wyrzucają chleb przez okna i to staje się 'plagą' bo to
      zwykła ludzka głupota
    • zielonykatol Typowo ludzki faszyzm gatunkowy 18.04.09, 10:14
      tak zwany gatunkowizm. Przez takie zachowania i takie poglądy mniej żałuję ludzi
      którzy padli ofiarą klęsk ekologicznych i ofiarą innych mieszkańców Ziemi.
      Ludzie jako całość w pełni na to zasługują. Rozrastają się jak choroba na tej
      planecie chcąc tępić wszystko co choć odrobinę im przeszkadza.
      • Gość: Leonidas Mordowanie ludzi = tępienie szczurów??? IP: *.ksknet.pl 18.04.09, 10:32
        Żeby stawiać to na równi, trzeba być chorym na umyśle. Gołębie to są ptasie szczury, nie są częścią żadnego ekosystemu, żyją tylko dzięki śmieciom i odpadkom rzucanym przez ludzi, przenoszą zarazki i pasożyty. Nigdzie w Europie się ich tak nie traktuje jak u nas. Co, cała Europa jest faszystowska??
        • zielonykatol Re: Mordowanie ludzi = tępienie szczurów??? 18.04.09, 11:21
          O Żydach też tak niedawno mówiono. Każde stworzenie chce żyć i ma prawo do życia
          na tej planecie tak samo jak człowiek. Oczywistym jest, że nie da się chronić
          wszystkich najdrobniejszych organizmów bo popadniemy w absurd. Ale powinniśmy
          dążyć do tego by szkody zadawane środowisku i innym żyjącym istotom były jak
          najmniejsze.

          Agent z filmu Matrix był postacią negatywną ale w jednym był bliski prawdy: mamy
          coś z pasożytów.
          • Gość: qaz Re: Mordowanie ludzi = tępienie szczurów??? IP: *.centrum.gliwice.pl 18.04.09, 11:30
            masz racje - proponuje, zebys zaczal zmniejszczac populacje ludzka
            od siebie :)
            • zielonykatol Re: Mordowanie ludzi = tępienie szczurów??? 18.04.09, 11:51
              Absolutnie nie jestem zwolennikiem zabijania kogokolwiek. Najlepszym wyjściem
              jest stopniowe ograniczenie wzrostu demograficznego ludzkości poprzez limity
              na liczbę potomstwa (podobnie jak w Chinach). Niestety w obecnych realiach
              politycznych jest to nie do zrobienia.
              • Gość: john hm IP: *.237.spine.pl 18.04.09, 11:57
                mam nadzieję, że nie sugerujesz ustroju a la Mao...
                • zielonykatol Re: hm 18.04.09, 12:05
                  Nie sugeruję. Lubię demokrację pomimo jej wad.
              • Gość: Vigvam Re: Mordowanie ludzi = tępienie szczurów??? IP: *.lutn.cable.ntl.com 18.04.09, 12:11
                Masowo kastrować samce gołębi?
                Komu by się chciało...
            • Gość: Anty Re: Mordowanie ludzi = tępienie szczurów??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 23:28
              Rzygać się chce, jak się czyta ten wątek.
              A jutro większość przepełnionych nienawiścią ludzi wypowiadających się powyżej
              poleci do kościołka...
              Ja proponuję gazować większość kierowców na polskich drogach. Na pewno są
              bardziej niebezpieczni dla otoczenia niż gołębie.
          • tlenek_wegla Re: Mordowanie ludzi = tępienie szczurów??? 18.04.09, 11:34

            Każde stworzenie chce żyć i ma prawo do życi a na tej planecie tak samo jak
            człowiek.


            Ot pokaz lumpen-ekologii.. Na tej planecie zyje i wydaje potomstwo najlepiej
            przystosowany. Koniec, kropka.
            • zielonykatol Re: Mordowanie ludzi = tępienie szczurów??? 18.04.09, 12:00

              "Ot pokaz lumpen-ekologii.. Na tej planecie zyje i wydaje potomstwo najlepiej
              przystosowany. Koniec, kropka"

              Jasne, jesteśmy najlepiej przystosowani więc mamy prawo wymordować wszystko
              dookoła? Prawo dżungli stosowane przez człowieka? Dziwne, a ludzie się obrażają
              gdy nazywa się ich zwierzętami..

              p.s. Poglądy podobne do moich głosi pewien australijski profesor. A skoro już o
              lumpach mówimy to jakie masz wykształcenie?
              • misiu-1 Re: Mordowanie ludzi = tępienie szczurów??? 18.04.09, 12:10
                Poglądy podobne do twoich głosi australijska lewacka szumowina, przez pomyłkę
                tylko nazywana profesorem. Szumowina uważająca za etyczne mordowanie dzieci
                przez rodziców.
                • zielonykatol Re: Mordowanie ludzi = tępienie szczurów??? 18.04.09, 12:18
                  misiu-1 napisał:

                  > Poglądy podobne do twoich głosi australijska lewacka szumowina, przez pomyłkę
                  > tylko nazywana profesorem. Szumowina uważająca za etyczne mordowanie dzieci
                  > przez rodziców.

                  Cóż, każdy ma prawo nie zgadzać się z Jego poglądami lub popierać je tyko
                  częściowo. Dla mnie szumowinami są ludzie chcący dla własnego egoizmu i wygody
                  wymordować setki niewinnych stworzeń. Zwłaszcza, że jak słusznie twierdzą
                  ekolodzy jest inny bardziej ludzki ("ludzki" to chyba złe słowo, w tym
                  kontekście wręcz obraźliwe) sposób.
                  • misiu-1 Re: Mordowanie ludzi = tępienie szczurów??? 18.04.09, 12:36
                    zielonykatol napisał:

                    > Dla mnie szumowinami są ludzie chcący dla własnego egoizmu i wygody
                    > wymordować setki niewinnych stworzeń.

                    Nie wymordować, tylko wytępić. Nie niewinnych stworzeń, tylko obrzydliwych
                    szkodników. I nie dla egoizmu i wygody, tylko dla czystości, zdrowia i porządku.
                    Sam możesz sobie nawet zbudować lepiankę z gołębiego gó**na, byle z dala od
                    ludzkich siedzib.

                    > Zwłaszcza, że jak słusznie twierdzą ekolodzy jest inny bardziej
                    > ludzki ("ludzki" to chyba złe słowo, w tym kontekście wręcz
                    > obraźliwe) sposób.

                    Jest wiele sposobów - polowanie z wiatrówką, ziarno z dodatkiem antykoagulantów,
                    zastrzyki z barbituranów, zabójcze dla ptaków wirusy etc. Eutanazja przy użyciu
                    gazu jest jednocześnie i praktyczna, i humanitarna.
                    • zielonykatol Re: Mordowanie ludzi = tępienie szczurów??? 18.04.09, 14:22
                      Wytępić Szkodniki. Znowu faszyzm gatunkowy się w tobie odzywa. Nie ma czegoś
                      takiego jak szkodnik. To pojęcie stworzone przez egoizm ludzi. Bo szkodniki to
                      zwierzęta godzące w gospodarkę i życie człowieka. A jakimi są one szkodnikami
                      dla pozostałych mieszkańców planety? Żadnymi. Jeśli już używać pojęcia szkodnik
                      to najbardziej zasługuje na nie właśnie człowiek. Musisz uchylić nieco klapki na
                      oczach i spojrzeć na sprawę nieco szerzej, nie tylko przez pryzmat własnej
                      wygody i ponad czubek swojego nosa.
                      • misiu-1 Re: Mordowanie ludzi = tępienie szczurów??? 18.04.09, 15:02
                        zielonykatol napisał:

                        > Wytępić Szkodniki. Znowu faszyzm gatunkowy się w tobie odzywa. Nie
                        > ma czegoś takiego jak szkodnik. To pojęcie stworzone przez egoizm
                        > ludzi. Bo szkodniki to zwierzęta godzące w gospodarkę i życie
                        > człowieka.

                        Zatem jest coś takiego, jak szkodnik. I dla dobra człowieka trzeba go
                        eksterminować. Chyba, że ktoś jest zaprzańcem i przedkłada interesy szkodników
                        ponad ludzkie.

                        > A jakimi są one szkodnikami dla pozostałych mieszkańców planety?
                        > Żadnymi.

                        To bez znaczenia, czy szkodzą jeszcze innym. Wystarczy, że szkodzą człowiekowi.

                        > Jeśli już używać pojęcia szkodnik
                        > to najbardziej zasługuje na nie właśnie człowiek.

                        Jeśli uważasz się za szkodnika, to weź gruby sznur i się na nim powieś.

                        > Musisz uchylić nieco klapki na oczach i spojrzeć na sprawę nieco
                        > szerzej, nie tylko przez pryzmat własnej wygody i ponad czubek
                        > swojego nosa.

                        Lewacki kretynizm. To ty uchyl klapki na swoich oczach i rozejrzyj się, na jakim
                        śiecie żyjesz. Takich, jak ty powinno się rozbierać do naga i wypuszczać w
                        dżungli amazońskiej. Nienawiść do ludzkiej cywilizacji i tępa miłość do zwierząt
                        przeszłyby im w ciągu godziny.
                        • da_markos Re: Mordowanie ludzi = tępienie szczurów??? 18.04.09, 15:21
                          @ zielony katol

                          czlowieku (chyba cie obrazam bo nie lubisz ludzi) masz schizofrenie.
                          masz pretense do tego ze ludzie wykorzystuja "swoja sile" i tepia te
                          stworzeni ktore zagrazaja jej bytowi. z drugiej strony jestes
                          straszliwym ekologiem milujacym zwierzata.
                          proponuje abys zaczal od nauki wegetarianizmu wszelkiej masi
                          drapiezniki: lwy, gepardy, krokodyly. toz one niszcza inne zwierzeta
                          nie baczac na ich los!!!!! a gdzie milosc do innych istot tak przez
                          ciebie wielbiona???

                          hipokryzje lewack0-ekologiczna najlepiej przedstawia al
                          gore. "walczy" o "zielona planete" tym czasem jego posiadlosc zuzywa
                          tyle energii co mala wioska. ave!!!!
                          • zielonykatol Re: Mordowanie ludzi = tępienie szczurów??? 18.04.09, 21:40
                            da_markos napisał:

                            > @ zielony katol
                            >
                            > czlowieku (chyba cie obrazam bo nie lubisz ludzi) masz schizofrenie.
                            > masz pretense do tego ze ludzie wykorzystuja "swoja sile" i tepia te
                            > stworzeni ktore zagrazaja jej bytowi. z drugiej strony jestes
                            > straszliwym ekologiem milujacym zwierzata.
                            > proponuje abys zaczal od nauki wegetarianizmu wszelkiej masi
                            > drapiezniki: lwy, gepardy, krokodyly. toz one niszcza inne zwierzeta
                            > nie baczac na ich los!!!!! a gdzie milosc do innych istot tak przez
                            > ciebie wielbiona???

                            Nie rozumiesz zasadniczej różnicy? Zwierzęta drapieżne MUSZĄ zabijać bo żywią
                            się mięsem i taka jest ich natura. Natomiast człowiek NIE MUSI zabijać, robi to
                            dla przyjemności, lub z błahych powodów tak jak sprawa tych gołębi.

                            >
                            > hipokryzje lewack0-ekologiczna najlepiej przedstawia al
                            > gore. "walczy" o "zielona planete" tym czasem jego posiadlosc zuzywa
                            > tyle energii co mala wioska. ave!!!!

                            Jeśli energia przez niego zużywana pochodzi ze źródeł odnawialnych to znakomicie
                            i gratuluję mu a jeśli nie to iluż jest takich którzy dla świadomości
                            ekologicznej nie zrobili nic a zużywają energii wielokrotnie więcej niż on.

                            To dobrze pasuje fragment z Biblii: "widzisz źdźbło (czy drzazgę, sens ten sam)
                            w oku bliźniego a belki w swoim oku nie widzisz".

                            "Ave" Rzymianinie!
                        • zielonykatol Re: Mordowanie ludzi = tępienie szczurów??? 18.04.09, 21:32
                          misiu-1 napisał:

                          > zielonykatol napisał:
                          >
                          > > Wytępić Szkodniki. Znowu faszyzm gatunkowy się w tobie odzywa. Nie
                          > > ma czegoś takiego jak szkodnik. To pojęcie stworzone przez egoizm
                          > > ludzi. Bo szkodniki to zwierzęta godzące w gospodarkę i życie
                          > > człowieka.
                          >
                          > Zatem jest coś takiego, jak szkodnik. I dla dobra człowieka trzeba go
                          > eksterminować. Chyba, że ktoś jest zaprzańcem i przedkłada interesy szkodników
                          > ponad ludzkie.

                          Idąc Twoim tokiem rozumowania mógłbym napisać, że ciebie powinno się
                          eksterminować ponieważ uważasz że dla wygody jednego gatunku powinno się
                          eksterminować drugi.
                          >
                          > > A jakimi są one szkodnikami dla pozostałych mieszkańców planety?
                          > > Żadnymi.
                          >
                          > To bez znaczenia, czy szkodzą jeszcze innym. Wystarczy, że szkodzą człowiekowi.
                          >
                          > > Jeśli już używać pojęcia szkodnik
                          > > to najbardziej zasługuje na nie właśnie człowiek.
                          >
                          > Jeśli uważasz się za szkodnika, to weź gruby sznur i się na nim powieś.
                          >
                          Źle mnie zrozumiałeś. Nie miałem na myśli określonego człowieka (bez znaczenia
                          mnie czy ciebie) tylko ludzkość jako całość.

                          > > Musisz uchylić nieco klapki na oczach i spojrzeć na sprawę nieco
                          > > szerzej, nie tylko przez pryzmat własnej wygody i ponad czubek
                          > > swojego nosa.
                          >
                          > Lewacki kretynizm. To ty uchyl klapki na swoich oczach i rozejrzyj się, na jaki
                          > m
                          > śiecie żyjesz. Takich, jak ty powinno się rozbierać do naga i wypuszczać w
                          > dżungli amazońskiej. Nienawiść do ludzkiej cywilizacji i tępa miłość do zwierzą
                          > t
                          > przeszłyby im w ciągu godziny.
                          >

                          To nie jest tępa miłość do zwierząt. Wiem, że ich świat nie jest słodki. Próbuję
                          was tylko nakłonić do minimalnego ograniczenia swojej żądzy posiadania,
                          mordowania i swojego egoizmu kosztem innych istot. Zwłaszcza że istnieje
                          możliwość pozbycia się problemu bez stosowania tak radykalnych środków jak
                          zabijanie słabszych i niewinnych istot.
                          • misiu-1 Re: Mordowanie ludzi = tępienie szczurów??? 18.04.09, 22:26
                            zielonykatol napisał:

                            > Idąc Twoim tokiem rozumowania mógłbym napisać, że ciebie powinno
                            > się eksterminować ponieważ uważasz że dla wygody jednego gatunku
                            > powinno się eksterminować drugi.

                            Przedawkowałeś chyba ideologię tej australijskiej, lewackiej mendy, o której
                            wspominałeś. Ja nie uważam, że "dla wygody jednego gatunku powinno się
                            eksterminować drugi", tylko że dla dobra człowieka należy eksterminować
                            szkodniki. Radziłbym ci zamiast durnych książek wziąć jakiś podręcznik podstaw
                            logiki. Dowiesz się wtedy, że o ile twierdzenie ogólne można przyłożyć do
                            sytuacji szczególnej, o tyle twierdzenia szczególnego uogólniać nie można.

                            > Źle mnie zrozumiałeś. Nie miałem na myśli określonego człowieka
                            > (bez znaczenia mnie czy ciebie) tylko ludzkość jako całość.

                            Należysz, ku mojemu ubolewaniu, do ludzkości, więc twój postulat dotyczy także
                            ciebie. Jego realizację od kogoś trzeba zacząć, więc słusznym jest, by sprawdzić
                            go najpierw na pomysłodawcy.

                            > To nie jest tępa miłość do zwierząt. Wiem, że ich świat nie jest
                            > słodki. Próbuję was tylko nakłonić do minimalnego ograniczenia
                            > swojej żądzy posiadania, mordowania i swojego egoizmu kosztem
                            > innych istot.

                            Co ty pie***lisz za kocopały? Potrzeba elementarnej czystości, porządku i
                            ochrony przed chorobami to według twojego lewackiego "rozumowania" żądza
                            posiadania mordowania i egoizm? Naćpałeś się trawy?

                            > Zwłaszcza że istnieje możliwość pozbycia się problemu bez
                            > stosowania tak radykalnych środków jak zabijanie słabszych i
                            > niewinnych istot.

                            Schowaj takie manipulanckie gadki dla głupszych od siebie. Tak samo dobrze można
                            by mianem "słabszych i niewinnych istot" określić plagę szarańczy albo komarów
                            roznoszących malarię. Metoda pozbycia się szkodników ma być przede wszystkim
                            skuteczna, a w następnej kolejności tania, niekłopotliwa i nieszkodliwa dla
                            środowiska. Gazowanie jest metodą optymalną. Nie ma się co rozczulać nad ptasim
                            chwastem, który praktycznie nie ma naturalnych wrogów, a jego niszę ekologiczną
                            stanowią śmietniki. Masz lepszy pomysł, to zamiast pieprzyć na forum, daj dobry
                            przykład i zastosuj go w swoim mieście. Jeśli okaże się lepszy od pomysłu
                            Czechów, to na pewno ich zdołasz do niego przekonać. Czesi to rozsądny naród.
                            • zielonykatol Re: Mordowanie ludzi = tępienie szczurów??? 19.04.09, 14:17
                              Bardzo mi się podoba twój post bo po określeniach których używasz wiem z jaką
                              osobą rozmawiam. Twoje wyzwiska nie zdenerwowały mnie bardziej niż pies który
                              obsikał mi nogawkę.

                              Jeszcze raz powtarzam że nie ma czegoś takiego jak szkodnik. To zupełnie
                              niewłaściwe pojęcie zbudowane przez ludzki egoizm. Po drugie: Nigdzie nie
                              napisałem że dla dobra przyrody, planety czy zwierząt należy mordować ludzi.
                              Wspomniałem odpowiadając komu innemu, że warto pomyśleć o problemie zahamowania
                              wzrostu demograficznego a z czasem nawet stopniowego ograniczania populacji
                              ludzkiej. Przez np. prawne ograniczenie liczby potomstwa dla jednej rodziny. W
                              obecnych realiach politycznych jest to jednak bardzo trudne do wprowadzenia w życie.

                              "kocopały"? co to jest za określenie? wybacz ale nie znam slangu używanego w
                              twojej wsi. Możesz mi wyjaśnić to pojęcie? I tak samo "naćpałeś się trawy" - też
                              nie bardzo rozumiem. Nie palę trawy ale o ile mi wiadomo ją się właśnie pali a
                              nie ćpa. Jeśli już o czymś piszesz to staraj się czegokolwiek na ten temat
                              dowiedzieć.

                              Porównujesz gołębie do szarańczy i komarów. Ale chyba zauważyłeś, że to nie to
                              samo, że gołębie stoją na wyższym poziomie rozwoju niż owady? Nie twierdzę że
                              należy bronić nawet pcheł ale uważam że należy bronić, oszczędzać zwierzęta w
                              miarę możliwości zaczynając od tych najwyżej rozwiniętych.

                              Proponuję byś jeszcze raz przeczytał artykuł i zwrócił uwagę na alternatywne
                              metody pozbycia się problemu proponowane przez ekologów.
                              • misiu-1 Re: Mordowanie ludzi = tępienie szczurów??? 19.04.09, 16:14
                                zielonykatol napisał:

                                > pies który obsikał mi nogawkę.

                                Zdrowie psa! I na drugą nóżkę!

                                > Jeszcze raz powtarzam że nie ma czegoś takiego jak szkodnik.

                                Powtarzaj sobie do woli.

                                > To zupełnie niewłaściwe pojęcie zbudowane przez ludzki egoizm.

                                To pojęcie właściwe i uzasadnione, tak jak np. pojęcie złodziejstwa. Lewacy
                                zazwyczaj nie potrafią tego zaakceptować, ponieważ ich stosunek do pojęcia
                                własności jest generalnie negatywny. Oczywiście do cudzej własności, bo o swoją
                                na ogół dbają. Zrozumiałe więc, że określenia wiążące się z negatywnymi
                                konotacjami, a obejmujące siłą rzeczy także ich samych, uważają za niewłaściwe.

                                > Po drugie: Nigdzie nie napisałem że dla dobra przyrody, planety
                                > czy zwierząt należy mordować ludzi.

                                Napisałeś, że uważasz człowieka (więc także siebie) za szkodnika. Poradziłem ci,
                                jak możesz się uporać tym z problemem.

                                > Wspomniałem odpowiadając komu innemu, że warto pomyśleć o
                                > problemie zahamowania wzrostu demograficznego a z czasem nawet
                                > stopniowego ograniczania populacji ludzkiej.

                                Hamować i ograniczać możesz sobie co najwyżej swój własny wzrost demograficzny.
                                Od innych ci wara.

                                > Przez np. prawne ograniczenie liczby potomstwa dla jednej rodziny.

                                Lewactwo zawsze miało totalitarne pomysły. Jestem za, pod warunkiem, że najpierw
                                wypróbuje się to na samych lewakach, ograniczając prawnie liczbę ich potomstwa.
                                Najlepiej przez natychmiastową sterylizację.

                                > W obecnych realiach politycznych jest to jednak bardzo trudne do
                                > wprowadzenia w życie.

                                Niewątpliwie. Dopóki w konstytucji jest zapisany zakaz istnienia partii
                                politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do
                                totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu. Trzeba
                                byłoby to zmienić, prawda?

                                > "kocopały"? co to jest za określenie?

                                Inaczej brednie, bzdury, bzdety, dyrdymały, duby smalone, głupoty, banialuki.

                                > wybacz ale nie znam slangu używanego w twojej wsi.

                                Używacie wsi jako pogardliwej przymówki. To interesujące. Macie na tym tle jakiś
                                kompleks? Jesteście z awansu społecznego, towarzyszu?

                                > Możesz mi wyjaśnić to pojęcie? I tak samo "naćpałeś się trawy" -
                                > też nie bardzo rozumiem. Nie palę trawy ale o ile mi wiadomo ją
                                > się właśnie pali a nie ćpa. Jeśli już o czymś piszesz to staraj
                                > się czegokolwiek na ten temat dowiedzieć.

                                ag.bocznica.org/AskGoogle.gif
                                > Porównujesz gołębie do szarańczy i komarów. Ale chyba zauważyłeś,
                                > że to nie to samo, że gołębie stoją na wyższym poziomie rozwoju
                                > niż owady? Nie twierdzę że należy bronić nawet pcheł ale uważam że
                                > należy bronić, oszczędzać zwierzęta w miarę możliwości zaczynając
                                > od tych najwyżej rozwiniętych.

                                Czy moglibyście mi przypomnieć, towarzyszu, czy to czasem nie wyście potępiali
                                faszyzm gatunkowy?

                                > Proponuję byś jeszcze raz przeczytał artykuł i zwrócił uwagę na
                                > alternatywne metody pozbycia się problemu proponowane przez
                                > ekologów.

                                Przeczytałem. Podali dwie metody:
                                1. zaakceptowanie
                                2. odstraszanie dźwiękiem.
                                Obie nadają się psu na budę.
                                • zielonykatol Re: Mordowanie ludzi = tępienie szczurów??? 19.04.09, 21:33
                                  Ty mnie najwyraźniej z kimś mylisz. Dziwnie ci się ubzdurało, że jestem
                                  lewakiem. Dla ciebie ekolog = lewak. A to nie jest tak. To znaczy często ale nie
                                  zawsze. W moim przypadku właśnie to "nie zawsze".

                                  Jeśli uważać kogoś za szkodnika to człowieka jako pierwszego. Ale jak widzisz na
                                  przykładzie gołębi nawet "szkodników" bronię przed bezsensownym zabijaniem.
                                  Jakże więc twierdzisz że ja twierdzę że należy zabijać ludzi? Przemyśl to
                                  jeszcze raz.

                                  Dlaczego od innych mi wara? Mam prawo wyrażać swoje poglądy jak każdy w
                                  demokracji. W ogóle zauważyłem, że dużo w tobie nienawiści do lewaków. Też ich
                                  niespecjalnie lubię ale aż taki zajadły nie jestem. Co się stało? Może masz
                                  problem? Lewak uwiódł ci żonę? Znajomy lewak więcej zarabia? Ma lepszy samochód?
                                  Jest lepiej wykształcony? Opowiedz o swoim problemie, może coś wspólnie zaradzimy.

                                  Dobra, starczy tej mojej złośliwości bo zaczynam być taki jak ty. Zauważ jak
                                  sobie z problemem gołębi radzą w Skoczowie: siatki montowane w oknach strychów.
                                  Może to jest dobre rozwiązanie? Na pewno bardziej humanitarne. Zastanów się na
                                  koniec, czy w innych miastach europejskich problem gołębi rozwiązuje się
                                  mordując je w komorach gazowych. Podpowiem, ci: nie stosuje się tego. Wnioski z
                                  tego są dwa: albo są inne bardziej humanitarne metody albo problem gołębi jest w
                                  tym mieście "gazowników" wyolbrzymiany.
                                  • misiu-1 Re: Mordowanie ludzi = tępienie szczurów??? 20.04.09, 17:06
                                    zielonykatol napisał:

                                    > Ty mnie najwyraźniej z kimś mylisz. Dziwnie ci się ubzdurało, że
                                    > jestem lewakiem. Dla ciebie ekolog = lewak. A to nie jest tak. To
                                    > znaczy często ale nie zawsze. W moim przypadku właśnie to "nie
                                    > zawsze".

                                    Nic mi się nie ubzdurało i z nikim cię nie mylę. Poglądy, jakie głosisz jednoznacznie cię klasyfikują. Ich ukoronowaniem był postulat prawnego zadekretowania dopuszczalnej liczby dzieci.

                                    > Dlaczego od innych mi wara?

                                    Dlatego, że wolność twojej ręki kończy się tam, gdzie zaczyna się cudzy nos.

                                    > Mam prawo wyrażać swoje poglądy jak każdy w demokracji.

                                    Tak uważasz? Ja za to uważam, że lewaków należy powywieszać na drzewach. W porządku?

                                    > W ogóle zauważyłem, że dużo w tobie nienawiści do lewaków. Też ich
                                    > niespecjalnie lubię ale aż taki zajadły nie jestem. Co się stało?
                                    > Może masz problem? Lewak uwiódł ci żonę? Znajomy lewak więcej
                                    > zarabia? Ma lepszy samochód? Jest lepiej wykształcony? Opowiedz o
                                    > swoim problemie, może coś wspólnie zaradzimy.

                                    Słusznie zauważyłeś, choć wnioski wyciągasz głupie. Wyjaśnienie jest proste - kocham wolność, a lewacy są najzacieklejszymi wrogami wolności. Dlatego nienawidzę lewaków.

                                    > Zauważ jak sobie z problemem gołębi radzą w Skoczowie: siatki
                                    > montowane w oknach strychów. Może to jest dobre rozwiązanie? Na
                                    > pewno bardziej humanitarne.

                                    I nieskuteczne.

                                    > Zastanów się na koniec, czy w innych miastach europejskich problem
                                    > gołębi rozwiązuje się mordując je w komorach gazowych.

                                    Pisałem ci już - twoje wysiłki w kierunku manipulacji przez użycie nieadekwatnych pojęć o negatywnych konotacjach, są żałosne. Gołębi się nie morduje, bo termin "morderstwo" dotyczy ludzi, a nie zwierząt. Podobnie termin "komory gazowe", sugerujący zbieżność z hitlerowskimi, jest nie na miejscu. Równie dobrze można byłoby pisać o "mordowaniu w komorach gazowych" w przypadku dość popularnych metod zwalczania insektów przy użyciu gazów trujących. Komory gazowe źle się kojarzą, bo mordowano w nich ludzi. Gdyby służyły do tępienia wszy u więźniów, skojarzenia by nie było. Dlatego daruj sobie to semantyczne oszustwo.

                                    > Podpowiem, ci: nie stosuje się tego. Wnioski z
                                    > tego są dwa: albo są inne bardziej humanitarne metody albo problem
                                    > gołębi jest w tym mieście "gazowników" wyolbrzymiany.

                                    Wniosków może być znacznie więcej. To, że się czegoś nie stosuje, nie oznacza, że nie należy tego stosować. Być może nie stosuje się, bo nikt na to gdzie indziej nie wpadł. Być może dlatego, że nikt nie chce narażać się na jazgot lewactwa, które, w odróżnieniu od ludzi poszkodowanych przez te szkodniki, jest zorganizowane, głośne i, jak to lewactwo, ma nadmiar wolnego czasu.
                                    • zielonykatol Re: Mordowanie ludzi = tępienie szczurów??? 21.04.09, 07:31
                                      Przez kilka zdań w swojej wypowiedzi wystarczająco się określiłeś.

                                      "lewaków należy powywieszać na drzewach" "nienawidzę lewaków"

                                      Widać, że jesteś bardzo zgorzkniałym, nieszczęśliwym człowiekiem. W dodatku
                                      możesz być groźny dla otoczenia. Radziłbym zasięgnąć specjalistycznej porady
                                      póki nie jest za późno.

                                      Każdy z nas swoje poglądy już wyłożył i widać nikt nikogo nie przekona. Dalszą
                                      dyskusję uważam za bezcelową dlatego to mój ostatni post w tym temacie.
                                      • misiu-1 Re: Mordowanie ludzi = tępienie szczurów??? 21.04.09, 10:00
                                        zielonykatol napisał:

                                        > Przez kilka zdań w swojej wypowiedzi wystarczająco się określiłeś.

                                        Mam taką nadzieję.

                                        > "lewaków należy powywieszać na drzewach"

                                        Skoro uważasz, że demokracja daje ci prawo do wyrażania swoich lewackich,
                                        totalitarnych postulatów, np. odebrania ludziom przemocą prawa do rozmnażania
                                        się, to musisz pogodzić się z tym, że ktoś w odpowiedzi będzie postulował
                                        powieszenie cię za to na drzewie.
                                        Lewacki totalitaryzm kosztował już życie 100 milionów ludzi. Gdyby zawczasu
                                        lewacy zostali powywieszani, te 100 milionów by ocalało.

                                        > "nienawidzę lewaków"

                                        A jakie uczucia powinienem żywić do lewackiego totalitarysty, który nienawidzi
                                        tego, co ja kocham (wolności człowieka) a kocha to, czego ja nienawidzę
                                        (narzucanie innym przemocą swojego światopoglądu)?
                                        Totalitaryzm jest złem, a prawy człowiek powinien nienawidzić zła.

                                        > Widać, że jesteś bardzo zgorzkniałym, nieszczęśliwym człowiekiem. W dodatku
                                        > możesz być groźny dla otoczenia. Radziłbym zasięgnąć specjalistycznej
                                        > porady póki nie jest za późno.

                                        Mylisz się. Ani nie jestem nieszczęśliwy, ani groźny dla otoczenia. Ty jesteś
                                        groźny ze swoją lewacką, totalitarną, antyludzką mentalnością.

                                        > Każdy z nas swoje poglądy już wyłożył i widać nikt nikogo nie przekona.
                                        > Dalszą dyskusję uważam za bezcelową dlatego to mój ostatni post w tym
                                        > temacie.

                                        Napisałbym: z Bogiem!, ale tobie trzeba raczej: z Mao Zedongiem!
                        • Gość: y Re: Mordowanie ludzi = tępienie szczurów??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 22:33
                          misiu-1 napisał:


                          > Zatem jest coś takiego, jak szkodnik. I dla dobra człowieka trzeba go
                          > eksterminować. Chyba, że ktoś jest zaprzańcem i przedkłada interesy szkodników
                          > ponad ludzkie.
                          >

                          > To bez znaczenia, czy szkodzą jeszcze innym. Wystarczy, że szkodzą człowiekowi.
                          >

                          > Lewacki kretynizm. To ty uchyl klapki na swoich oczach i rozejrzyj się, na jaki
                          > m
                          > śiecie żyjesz. Takich, jak ty powinno się rozbierać do naga i wypuszczać w
                          > dżungli amazońskiej. Nienawiść do ludzkiej cywilizacji i tępa miłość do zwierzą
                          > t
                          > przeszłyby im w ciągu godziny.
                          >

                          Wiesz co misiu - 1? Ciebie z kolei należałoby zawieźć na spotkanie z plemieniem
                          ludożerców?Twoja tępa miłość do ludzi przeszłaby ci razem z odgryzieniem twojego
                          fiuta .
                          • Gość: Bilbo Re: Mordowanie ludzi = tępienie szczurów??? IP: 83.101.72.* 18.04.09, 22:34
                            Identyfikowanie sie ze swom gatunkiem i dzialanie w imie jego dobra to zdrowy
                            odruch - instynkt...

                            To co uprawiaja eko-oszolomy, to debilizm.
                            • zielonykatol Re: Mordowanie ludzi = tępienie szczurów??? 19.04.09, 14:28
                              Gość portalu: Bilbo napisał(a):

                              > Identyfikowanie sie ze swom gatunkiem i dzialanie w imie jego dobra to zdrowy
                              > odruch - instynkt...

                              Zgadzam się, każdy gatunek działa dla swojego dobra. Z tym, że pozostałe gatunki
                              żyją w jako takiej równowadze. Natomiast nasz się "nieco" rozrósł i do tego
                              uważa się za lepszy od innych i co ciekawe lepszy też moralnie (cechuje nas
                              ponoć umiejętność rozróżniania dobra od zła). Może tak powinniśmy czasem pokazać
                              naszą "ludzkość" rozwiązując problem w możliwie łagodny sposób?
                              >
                              > To co uprawiaja eko-oszolomy, to debilizm.

                              Poglądy nowe, wręcz rewolucyjne zwykle na początku nie cieszą się popularnością.
                          • misiu-1 Re: Mordowanie ludzi = tępienie szczurów??? 18.04.09, 22:46
                            Gość portalu: y napisał(a):

                            > Wiesz co misiu - 1? Ciebie z kolei należałoby zawieźć na spotkanie
                            > z plemieniem ludożerców?Twoja tępa miłość do ludzi przeszłaby ci
                            > razem z odgryzieniem twojego fiuta .

                            Czy ja chwaliłem ludożerstwo, czy cywilizację?
        • Gość: john Re: Mordowanie ludzi = tępienie szczurów??? IP: *.237.spine.pl 18.04.09, 12:20
          kto odkrył to jakże szeroko znane bliskie pokrewieństwo gołębia ze szczurem?
          czyżby Darwin zbadał ewolucję gołębia od szczura z etapem przejściowym
          kształtowania się skrzydeł? a może raczej Maciej Giertych?
        • Gość: Monarchista Re: Mordowanie ludzi = tępienie szczurów??? IP: *.mas.airbites.pl 18.04.09, 19:32
          Gość portalu: Leonidas napisał(a):

          > Żeby stawiać to na równi, trzeba być chorym na umyśle. Gołębie to
          są ptasie szc
          > zury, nie są częścią żadnego ekosystemu, żyją tylko dzięki
          śmieciom i odpadkom
          > rzucanym przez ludzi, przenoszą zarazki i pasożyty. Nigdzie w
          Europie się ich t
          > ak nie traktuje jak u nas. Co, cała Europa jest faszystowska??

          Nigdzie w Europie? A byłeś w Wenecji?
        • sola12 Re: Mordowanie ludzi = tępienie szczurów??? 26.04.09, 22:11
          Ludzie niby istoty inteligentne a dożą do samozagłady. Sami
          dokarmiacie ptactwo i teraz macie pratensje, ludzki egoizm i
          bezmyślność.
    • Gość: Leonidas Mamy chory stosunek do zwierząt w miastach IP: *.ksknet.pl 18.04.09, 10:20
      Czy gdziekolwiek w Europie poza Polską, w środku miast są psy i to w takiej ilości jak u nas?? Nie. Bo ludzie są rozsądni, psy nie mogą innym zatruwać życia i psy niedobrze się czują w takich warunkach. Praktycznie w każdym parku w Londynie i innych miastach są zakazy wprowadzania psów. Bo każdy, także dziecko ma prawo swobodnie na trawce się bawić, bez ryzyka wdepnięcia w psią kupę albo nawet zarażenia się. I jeszcze wszędzie trzeba płacić podatki za psy, a w Krakowie dzięki psiarskiemu lobby podatki skasowano. Wreszcie na Zachodzie, większość bezpańskich psów, których nikt nie weźmie, jest po prostu usypiane, bo schronisko ani nie jest dobre dla psa, ani nikt nie będzie wydawał tyle pieniędzy na nie.
      Podobnie z gołębiami, to nieprawda, że miasta nie walczą z nimi. Fakt, że nie uciekają się do takich metod, ale tylko dlatego, że od wielu lat coś z tym robią nie doprowadzono to takiego wzrostu populacji. Przede wszystkim to gołębie to są szczury ze skrzydłami: nie są częścią żadnego łańcucha, prawie każdy gołąb w Krakowie jest chory i ma pasożyty, żywią się śmieciami, odpadkami lub tym, co ludzie dają i właśnie dlatego ich populacja jest tak duża, nie z powodów naturalnych, ale właśnie w wyniku działalności człowieka. Jesteśmy takim jedynym krajem w Europie. Jesteśmy na 1 miejscu jeśli chodzi o wydatki na karmy dla psów, a podobno Anglicy, Francuzi, Włosi czy Niemcy są od nas bogatsi. Mamy chory stosunek do zwierząt!
      • Gość: doradca Re: Mamy chory stosunek do zwierząt w miastach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 19:51
        Widzę Loeonidasie ,że uwielbiasz rozprawiać na forach na tematy , o których nie
        masz zielonego pojęcia.
        1.Faktycznie , w żadnym cywilizowanym kraju Europy nie ma takiej ilości psów
        bezdomnych , co u nas- szacuje się ,że jest ich około miliona. Tylko , że
        różnica między tamtymi Europejczykami , a Polakami polega przede wszystkim na
        tym ,że ci cywilizowani od lat nie rozmnażają swoich psów w sposób
        niekontrolowany.Ich dzieci doskonale znają znaczenie słowa sterylizacja , czy
        kastracja.To dlatego zjawisko bezdomności psów i kotów praktycznie tam nie
        istnieje , a nie dlatego ,że się je masowo usypia.W Polsce liczba schronisk (
        tych zarejestrowanych) wynosi ponad sto - w Niemczech kilka na cały kraj. I nie
        przebywają w nich setki , a nawet tysiące Bogu ducha winnych zwierząt , tylko
        od kilku do max trzydziestu.Poza tym dzieci od najmłodszych lat są uczone
        szacunku dla każdej żyjącej istoty.
        2.Piszesz ,że na Zachodzie nie ma psich kup na ulicach . Owszem , w większości
        krajów tak jest . Ale jest to efektem kultury ich mieszkańców. Nauczenie Polaków
        sprzątania po swoim psie to pewnie sprawa na kilka pokoleń.
        3."Jesteśmy na 1 miejscu ,jeśli chodzi o wydatki na karmy dla psów, a
        > podobno Anglicy, Francuzi, Włosi czy Niemcy są od nas bogatsi."
        Ktoś , kto umie posługiwać się logiką , bez problemu wywnioskuje , że jeśli w
        kraju jest ogromna liczba psów , to proporcjonalnie wzrasta podaż karmy i innych
        akcesoriów dla zwierząt.Bo nie wiem , czy ty wiesz ,że zwierzęta nie żyją
        powietrzem.
        4.Mamy chory stos
        > unek do zwierząt!
        Chory stosunek do zwierząt Polacy mają od dawna, zwłaszcza na wsiach . Na
        szczęście w ostatnich latach zaczyna się to trochę zmieniać na lepsze, niestety
        , ciągle zbyt wolno.
        Ale mam dla ciebie tez dobrą informację: z mojego doświadczenia wynika ,że nie
        każde chomąto wychowane między świńskim korytem , a dyszlem od furmanki, jak
        zapewne ty, umiera jako zaciekły wróg wszystkiego ,co ma więcej nóg niż dwie lub
        skrzydła.Większość z nich nabiera rozumu m. in. właśnie od swoich dzieci. W
        twoim przypadku też jest to możliwe , pod warunkiem , że po zsumowaniu waszego
        wspólnego IQ liczba wyniesie przynajmniej 20.
        Jeśli mimo wszystko okaże się ,że twoja zdolność umysłowa jest co najwyżej na
        poziomie zygoty , to wyp...j na inną planetę , najlepiej taką , na której nie
        ma zwierząt.Dopiero tam pożyjesz bez stresu i narażania normalnych ludzi na
        obcowanie z taką gnidą.
        I jeszcze jedno: nie sil się na komentarz, bo i tak go nie przeczytam.
        • Gość: Bilbo Re: Mamy chory stosunek do zwierząt w miastach IP: 83.101.72.* 18.04.09, 20:01
          To pisze bzdury, czy nie, bo na razie potwierdziles/las wszystko co mowil.
    • guru133 Jaki Hawierzów redaktorzyno. Nie ma takiego miasta 18.04.09, 10:25
      w Czechach. Jest natomiast Havirov.
      • 4v Re: Jaki Hawierzów redaktorzyno. Nie ma takiego m 19.04.09, 02:24
        Ta, na Ukrainie nie ma Lwowa. jest jakiś tam Lviw czy jakoś tak. No i nie ma
        Nowego Jorku. Jest New York. Nie ma Rzymu, Paryża, Londynu (jest Lądek-Zdrój),
        ani nawet Akwizgranu. Aahen jest.

        wiesz, ja też nie lubię redaktorzyn GW, ale czasem miewają rację, albo chociaż
        zdrowy rozsądek.
    • czystosc Czeski Hawierzów gazuje gołębie 18.04.09, 10:25
      Wbrew pozorom Gołębie to bardzo poważny problem zdrowotny. Mieszkałem
      pare lat we wroclawskiej kamienicy gdzie babcia mieszkajaca pietro
      wyzej caly czas je dokarmiala. W praktyce non stop lecialy na dol
      kupy golebi i jakies male robaki :(
      • alpepe Re: Czeski Hawierzów gazuje gołębie 18.04.09, 14:44
        te małe robaki to mogły być pluskwy. Niekoniecznie, gołębie przenoszą też inne
        żyjątka, ale pluskwy są wyjątkowo niebezpieczne i trudne do wytępienia.
    • senny Latające szczury. 18.04.09, 10:25
      Gołębie się mnożą przez zdebilałe staruszki, które karmią tą latającą bandę. Te ptaki są równie pożyteczne jak szczury w kanałach, za którymi Gaja jakoś się nie ujmuje. A to takie sympatyczne gryzonie!
      • Gość: x Re: Latające szczury. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 21:21
        Kiedyś taka zdebilała( dzisiaj) staruszka wykarmiła jednego bandziora , który
        wypisuje herezje.
    • Gość: goscia Czeski Hawierzów gazuje gołębie IP: *.wroclaw.mm.pl 18.04.09, 10:26
      Barbarzyńskie jest montowanie kolców na parapetach i w innych miejscach gdzie
      gołębie siedzą. Gazowanie gołębi to jest po prostu okrucieństwo. A środki
      antykoncepcyjne byłyby chyba lepszym rozwiązaniem.
    • Gość: gołębiarz Czeski Hawierzów gazuje gołębie IP: 92.9.139.* 18.04.09, 10:30
      Bardzo dobra decyzja, gołębie są siewcami zarazy, jeśli nie zwalczymy ich w
      porę to jest tylko kwestią czasu kiedy staną początkiem epidemii na światową
      skalę.

      w XIV wieku czarna śmierć dziesiątkowała ludzkość, przyczyną były szczury, w
      XXI wieku czarna śmierć zostanie przyniesiona przez gołębie, które podobnie
      jak szczury żyją w brudzie i żywią się resztkami które wyrzuci człowiek.
      • Gość: hej Re: Czeski Hawierzów gazuje gołębie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.09, 14:41
        cZarna śmierć zdiesiątkowała ludzkość, głąbie, bo tacy jak ty
        wytępili koty i szczury się nadmiernie rozmnożyły.
        Teraz, nie wiem czy zauważyłeś, mamy XXI wiek, a ty sie nadal zaraz
        średniowiecznych obawiasz. Pobudka, głupku! Już mamy szczepionki,
        antybiotyki i szpitale, to już nie jest średniowiecze!

        PS haha, takie właśnie głąbstwo jak ten podpisujący się
        nickiem "gołębiarz" to trzeba w pierszej kolejności wykorzeniać -
        takich nawiedzonych głupków, co to im zaraza na każdym kroku zagraża
        albo też inne przesądy im spać nie dają:D
        • Gość: Bilbo Re: Czeski Hawierzów gazuje gołębie IP: 83.101.72.* 18.04.09, 15:27

          Pobudka glupku.. Na dzume nie ma szczepionki... Zreszta nie musi to byc
          sredniowieczna plaga. Wystarczy nowa mutacja wirusa ptasiej grypy. Jak myslisz
          geniuszu, dlaczego ten wirus ma taka nazwe???


          PS skoros taki predki do korzystania z dobr cywilizacji, to nie powinienes miec
          nic przeciwko temu wszystkiemu, co to umozliwia. Nowoczesny przemysl,
          elektronika, chemia, biologia molekularna.

          Cierpisz na rozdwojenie jazni?
          • Gość: hej Re: Czeski Hawierzów gazuje gołębie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.09, 22:19
            debilu, ptasia grypa ci zagraża? To ubierz jakiś kaftan ortalionowy
            z kapturem - może przeżyjesz dzięki temu :D
            • Gość: Bilbo Re: Czeski Hawierzów gazuje gołębie IP: 83.101.72.* 18.04.09, 22:27
              Caly czas durniu. Nienajdalej jak 3-4 lata temu okazalo sie, ze ptasia grypa
              moze atakowac bezposrednio ludzi.

              Ale co taki bezmozg, jak Ty, moze wiedziec o wirusologi i poprawnie
              zinterpretowac ten fakt.

              Jestes cwiercinteligentem, ktory udaje, ze ma cos do powiedzenia. Poradze Ci -
              milcz durniu i nie blaznij sie wiecej.
    • e-skin Czeski Hawierzów gazuje gołębie 18.04.09, 10:35
      biedne gołebie... czym one zasłuzyły sobie na ten holocaust?
      Nigdy więcej Auschwitz! (nawet w gołebim wydaniu)
    • Gość: ddd Czeski Hawierzów gazuje gołębie IP: 82.160.117.* 18.04.09, 10:36
      jakby ekogłupki zapłaciły z raz za remont tych elewacji to by zdanie zmienili.
      Najlepiej to być dobrym i "cywilizowanym" na czyjś koszt.
    • Gość: krakowiak KRAKÓW tez chce gazowac te latajace szczury IP: 213.134.188.* 18.04.09, 10:40
      wybic to cholerstwo zanim dojdzie do epidemii
    • Gość: bruni Czeski Hawierzów gazuje gołębie IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 18.04.09, 10:46
      najwyzszy czas by rozpoczac karanie karmiacych te latajace szczury.
      • Gość: x Re: Czeski Hawierzów gazuje gołębie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 21:24
        Najwyzszy czas rozpocząć karanie karmiących takich bezmózgowców , jak ty.
    • Gość: aniakin Czeski Hawierzów gazuje gołębie IP: *.pp.htv.fi 18.04.09, 10:47
      Jak widze jak idioci rzucaja z okna prawie cale, suche bochenki chleba na podworko, co sprowadza tysiace golebi, to az mna trzesie. Potem wszystkie zewnetrzne parapety sa obsrane, ze o chodnikach nie wspomne. Golebie spokojnie by sobie poradzily i znalazly zarcie gdzie indziej. A ludzie to syfiarze - i to jest najwiekszy problem.

      Ostatnio ponoc golebie spaceruja w Galerii Dominikanskiej, czyli galerii sklepowej we Wroclawiu (!!!).
    • Gość: gazomistrz Czeski Hawierzów gazuje gołębie IP: *.tktelekom.pl 18.04.09, 10:55
      Zasadniczo tez jestem za tym, zeby wylapac tych, ktorym golebie gowna
      przeszkadzaja i ich zagazowac.
      Problem zniknie.

      Jezeli np. jest ich okolo 500, wystarczy wylapac ze 360 i zagazowac.
      Jezeli ich populacja bedzie sie zwiekszac, to mozna regularnie takie akcje
      przeprowadzac. Powiedzmy co rok na wiosne.
    • Gość: Dante Czeski Hawierzów gazuje gołębie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.09, 10:57
      Popieram ! U nas zrobiłbym to samo.
    • Gość: luxxxxx większość ludzi zażera się mięsem świń i krów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 11:09
      zabijanych masowo w rzeźniach, a użala się nad kilkoma gołębiami; gdyby hipokryzja miała skrzydła, fruwałaby jak gołębica
      • Gość: x Re: większość ludzi zażera się mięsem świń i krów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 21:29
        Wspiąłeś się zapewne na wyżyny swojego intelektu,glosząc takie wyświechtane
        pierduły
    • Gość: bbb Jestem z Katowic i jestem za. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 11:12
      Mieszkam w kamienicy i gołębie to:
      -obsrane okna
      -obsrane chodniki
      -obsrane samochody
      -unoszące się w powietrzu pierze

      Gołębie to szczury ze skrzydłami.
      • Gość: hehe Re: Jestem z Katowic i jestem za. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.09, 12:02
        no tak, ptasie kupy to największy problem tego miasta, czyściutkiego
        i eleganckiego, z przemiłymi dworcami PKP i PKS, eleganckimi,
        wyremontowanymi kamienicami, chodnikami, przejściami podziemnymi
        itp., hahaha
    • Gość: krakus BDB IP: *.ists.pl 18.04.09, 11:19
      W Krakowie należy zrobić to samo...
      A najlepiej zagazować babcie wylewające przez okna resztki zup "dla ptaszków"
    • inguszetia_2006 Czeski Hawierzów gazuje gołębie. Już drugi raz 18.04.09, 11:36
      Witam,
      Zagazowanie źle mi się kojarzy,ale ideę walki z gołębiem skalnym,
      popieram. Gołąb jest bardzo inteligentnym stworzeniem, przyzwyczaja
      się do miejsca zamieszkania, po kilku latach powraca zawsze na stare
      śmieci. Wiem coś na ten temat, bo gołębie opanowały mój dom. Siatki
      i kolce nie zdały się na wiele. Rozprawiły się z nimi szybko i
      skutecznie. Chciały u mnie zamieszkać,i zamieszkały. Jak się uprą,
      to koniec;-D Nie lubię ich, gruchanie doprowadza mnie do szału, o
      odchodach nawet nie mówię, bo sprawa jest oczywista. Najchetniej bym
      zatrudniła sokolnika, ale wiem, że i tak wrócą, bo kochają mój dom.
      Leży im;-D Sprawę by rozwiązała tylko jakaś akcja odgórna,
      przetrzebienie populacji na wniosek władz Warszawy.
      P.S.
      Sroka buduje gniazdo na drzewie sąsiada, więc może wreszcie gołąbki
      sobie pójdą w cholerę.
      Pzdr.
      Wojująca z gołębiami,
      Inguszetia
    • Gość: Mati Czeski Hawierzów gazuje gołębie IP: *.centertel.pl 18.04.09, 11:39
      Nie jestem żadnym ekologiem, ale jak czytam te posty to mam wrażenie, że żyję w
      kraju psychopatów. Rozumiem, że można likwidować miejsca, gdzie gołębie mogą się
      lęgnąć i zabraniać dokarmiania - to ma jakiś sens. Ale gazowanie? I co dalej?
      Uśmiercili 360 z 500 i po roku muszą znowu gazować. Czyli metodą na gołębie ma
      być ich doroczne gazowanie? Z drugiej strony to może ja jestem jakimś ekologiem,
      bo rzeczywiście bardziej od gołębiej kupy w mieście irytuje mnie plastikowa
      butelka w lesie. I mam dziwne wrażenie, że ten sam osobnik co krzyczy "zagazować
      gołębie" nie ma nic przeciwko butelkom w lesie. W końcu w lesie nie mieszka,
      tylko wypoczywa, a śmietnika nikt nie postawił, to niech spadają, on przecież
      nosić nie będzie, to dobre dla ekologów.
      • Gość: Bilbo Re: Czeski Hawierzów gazuje gołębie IP: 83.101.72.* 18.04.09, 13:22
        Musze Cie zmartwic. Ekolog to czlowiek po studiach 5 letnich w tymze kierunku.
        Ty jestes tylko eko-oszolomem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka