Dodaj do ulubionych

Malowanie LOT-u

01.04.04, 18:27
Jak wam sie podoba malowanie LOT-u? Czy chcieli byscie coś zmienić w
malowaniu?
Dla mnie LOT jest pomalowany na nudno i już przestarzale. Chciała bym coś
zmienić, dodać nowego wizerunku. Zmieniła bymk wszystko, barwy i tego
niekształtnego, oblesnego żurawia. No i ten ochydny napis LOT na kadłubie.
Bardzo podoba mi się coś w stylu nowego malowania Aeroflotu.
Obserwuj wątek
    • Gość: dekris Re: Malowanie LOT-u IP: *.elartnet.pl / 62.233.208.* 01.04.04, 22:21
      żuraw jest spoko, ale LOT rzeczywiście jest taki że nie za bardzo można coś z
      nim zrobić.
    • karen_walker Re: Malowanie LOT-u 01.04.04, 23:27
      Ciekawe pytanie. Z jednej strony, moze przydlby sie nowy "image" (Aeroflot
      miedzy innymi dlatego zdecydowal sie na przemalowanie). Z drugiej strony, jak
      sie jest linia z 70 letnia tradycja latania, to czy zmiana wizerunku
      zewnetrznego jest konieczna? Moze bardziej "swiezy" wyglad samolotow wewnatrz,
      jesli juz. Zauwaz, ze np BA powraca do "tradycyjnych" ogonow. Kolorowe byly
      fajne (zreszta Koguty Lowickie sa moimi ulubionymi) ale jako image nie bardzo
      sie przyjely. BA przemalowalo sie uzywajac tych samych motywow ale troche je
      zmieniajac (glownie chodzi o ich Speedmark na kadlubie). Inne linie - popatrz
      UA tez sie teraz przemalowaly - niby inny wyglad a w zasadzie jest to wariant
      poprzedniego (chodzi mi o samo logo). AA - te trzy paski sa zawsze bez wzgledu
      na to, czy kadlub jest stalowy czy bialy. A kolory i logo LOT tez juz
      sa "klasyczne" i wedlug mnie moze nie efektowne ale eleganckie. Nie mamy w PL
      wielu rzeczy "tradycyjnych", malo jest emblematow, ktore moglyby byc
      rozpoznawane poza Polska. Moze warto by zatrzymac choc ten? Na LOT mozna
      narzekac albo nie ale nie wydaje mi sie, zeby kolorystyka zewnetrzna w tym
      wypadku rzutowala na to, jak ludzie odbieraja LOT jako przewoznika. Ale to
      tylko opinia!
    • Gość: michal_pilot Re: Malowanie LOT-u IP: *.arc.nasa.gov 02.04.04, 01:17
      > Bardzo podoba mi się coś w stylu nowego malowania Aeroflotu.

      Powiedzmy sobie szczerze - nowe malowanie Aeroflotu jest duzo lepsze od
      poprzedniego ale ciagle pachnie "radzieckoscia". Oni nigdy sie chyba nie zdobeda
      na naprawde ciekawe i 'optymistyczna' grafike. Ciagle ta sama radziecka nuda.
      • styro Re: Malowanie LOT-u 02.04.04, 03:53
        Ja jestem za tym aby stare malowanie zostawic, mozna przemalowac kilka
        samolotow, ale generalnie niech zostanie stare.
    • Gość: ATRek Re: Malowanie LOT-u IP: *.acn.waw.pl 02.04.04, 11:06
      HHmmmm.....uwazam, ze LOT ogolnie trzeba "odmlodzic" , co nijak ma sie do
      planow zwolnienia 132 najmlodszych stewardess ( uuups! To mialal byc
      tajemnica), chociaz to one robia najlepsza robote dla firmy. Sa ladne, zgrabne,
      niezmanierowane, znaja jezyki, i , co najwazniejsze teraz, ich pensje sa
      minimalne w porownaniu ze STARA KADRA, ktora pozostanie w firmie. :-((((((
      Ok, ale do malowania - liternictwo LOT i zuraw sa juz tak charakterystyczne i
      znane, ze nie warto tego zmieniac, bo akurat to jest swietne. Poza
      tym "bilboard lettering" to jest teraz najnowszy swiatowy trend, i LOT takie
      ma! ( prorok jakis czy co? ). Warto pozbyc sie tego paska na kadlubie-
      niemodne!, rozjasnic kolorki, UMYC biel ( teraz jest nijaka), moze unowoczesnic
      zurawia, ale co do loga LOT- obowiazkowo zostawic! :-) I bedzie cacy!
      • stunia Okrutny plotkarz - ATRek!!! 02.04.04, 11:52
        To nieprawda, nikogo nie zwolnią, Ktoś puścił okrutną plotkę!!! Jeśli by
        zwolnili aż 132 stewy (a teraz juz jest za mało przy obecnym stanie floty -
        miał być nabór sezonowych fa...) to kto by latal? No tak, nie planuje się
        zmniejszenia liczby rejsów ani liczby samolotów, no to kto by latal? Zwłaszcza,
        że, powtarzam, już stewardess w LOT jest za mało i chcą nam aklimatyzacje
        zabrać!
    • Gość: Lotek. Re: Malowanie LOT-u IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.04, 13:35
      Logo to nie kiecka, którą się zmienia na wiosnę, bo już się opatrzyła. To
      rozpoznawalność, wartość i tradycja. Nasze samoloty są identyfikowalne z dużej
      odległości i nie sposób je pomylić z innymi. Żuraw to symbol i pamiątka 75 lat
      isnienia, czym niewiele firm może się poszczycić. Dla Załogi to ponadczasowy
      herb przynależności do wyjątkowej społeczności. Wiele firm zmieniało barwy ale
      szybko wracali do starego malowania, bo jednak przywiązanie i rozpoznawalność
      przez pasażerów miało decydujące znaczenia. Każdy chce być pewien, że leci tym,
      czym chce lecieć, a nie firmą-córką lub wykupionym low -costem. No i ewentualna
      zmiana loga pociąga za sobą ogromne koszty: trzeba zmienić dosłownie wszystko,
      a nie tylko malowanie samolotów. Wszystkie napisy w folderach, na samochdach,
      reklamy na mieście, tysiące druków, pieczątek, programów komputerowych, napisów
      na biletach, gadżetów, ubrań, wystrojów biur, itp, itd. Nie sądzę, żeby w
      dzisiaj w okresie drastycznych cięć kosztów LOT myślał o takich sprawach.
      • Gość: kix Re: Malowanie LOT-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 11:07
        LOT nie jest żadną marką. To małe, biedne, daleko drugorzędowe linie zs Europy
        Wschodniej. LOT nie jest żadnym graczem na światowym, ba nawet europejskim
        rynku lotniczym.
        Nie pleść mocarstwowych bzdur!
        • Gość: darek_wawa Re: Malowanie LOT-u IP: *.acn.waw.pl 07.04.04, 12:06
          A nieprawda. Poczytaj gazety, ktore publikuja np. rankingi najbardziej
          rozpoznawalnych marek czy nazw przedsiebiorstw, ktore najbardziej i najczesciej
          kojarza sie z produktem. np. ubieglotygodniowy Puls Biznesu, czy
          Rzeczpospolita. LOT jest wymieniany jako dobra, znana marka. A dzieki Star
          Alliance, nawet w Sao Paulo i Sydney zauwazylem, ze ludzie znali nazwe i
          kojarzyli logo LOTu. Nie bardzo wiedzieli z jakiego kraju to linia, ale
          kojarzyli, ze LOT, Star Alliance, musi byc dobra linia!
          A co do malowania- powinno sie troche "unowoczesnic".
          • Gość: jacek Malowanie LOT-u IP: *.u.mcnet.pl 07.04.04, 12:13
            moze mysleli o wilku zelaznym

            szanse na to ze skorzystali kiedykolwiek z lot sa mniejsze niz szansa na udzial
            w katastrofie lotnicza

            rozpoznawalnosc marki ma sens tylko w kontekscie marketingowym - a nie bajkowym
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka