Gość: wawa
IP: 195.136.30.*
14.02.07, 20:44
Witam fachowców i mam pytanie które narodziło mi się po 3-godzinnym
oczekiwaniu na samolot, który zresztą odwołano z powodu mgły (widziałam
gorsze warunki pogodowe). Było to parę dni temu w Goleniowie i tyczyło
samolotu do W-wy. Jak to jest, że samoloty innych przewoźników ( np:
Ryanair ) swobodnie poruszają się w warunkach utrudnionej widoczności (tak
było w Goleniowie) a w tym samym czasie Lotowski ATR krąży 40 minut i
zawraca? Czy to jest kwestja jakości wyposażenia samolotu a może kwalifikacji
pilota? Wątpie aby w Goleniowie były jakieś super systemy naprowadzające.
Identyczna sytuacja spotkała mnie jakiś rok temu w W-wie. Z powodu mgły
odwołano właściwie wszystkie połaczenia krajowe, natomiast międzynarodowe,
często opóźnione ale w większości odbywały się. W związku z tym: czy to mgła
czy jakość naszego narodowego przewoźnika? Jeżeli jakość to czy na miejscu
jest tłumaczenie, że lot odwołano z powodu warunków atmosferycznych, może
lepiej powiedzieć, że z powodu zacofania Lotu? Pozdrawiam.