Dodaj do ulubionych

co oznacza "marszałek"?

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.07.03, 18:57
podsłuchowując rozmowy pilotów z wieżą natknąłem (po wylądowaniu samolotu i
po dokołowaniu na płytę) się na tekst (wieża mówła do pilota) o marszałku -
o co chodzi ?
Obserwuj wątek
    • remulak Re: co oznacza 'marszałek'? 21.07.03, 22:51
      Samochód "Follow me", a dokładniej tego, który go
      prowadzi. No, chyba, że są tak bogate lotniska, w których
      marszałek ma kierowcę.
      • Gość: Mirko A po jaką cholerę ten cyrk z tym 'Follow me'? IP: *.union01.nj.comcast.net 22.07.03, 00:34
        "Lądujemy w Chicago, JFK czy Newarku. Tam są dni, że ląduje i startuje 1500
        samolotów. Gdyby tam chcieli mieć "Follow me" to musieliby wynająć peleton
        kolarski każedmu kolarzowi dać koszulke "follow me" w innym kolorze i chłopaki
        pedałowałyby po tych betonach każdy w inną stronę z jetem jak stodoła
        posuwającym za nim...

        Po zakończemiu dobiegu dostajemy b. krótką i zazwyczaj b. szybko wypowiedzianą
        krótką instrukcję jak dojechać do rękawa i to wszystko, więc wracając do domu
        i widząc naszego "Follow me" śmigającego po puściutkim lotnisku - śmiech nas
        ogarnia" - powiedział pilot z "lotowskiego" 767.
        • Gość: airfan Re: A po jaką cholerę ten cyrk z tym 'Follow me'? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.03, 09:23
          no i się wyjaśniło dziękuję bardzo
          • del-ta Re: A po jaką cholerę ten cyrk z tym 'Follow me'? 22.07.03, 14:18
            A na naszym lotnisku (Balice) jest tak, że marszałek czeka na samolot przy jego
            stanowisku i kieruje go na odpowiednie miejsce. I właśnie o tego marszałka
            chodzi. W momencie, kiedy pilot "zgłosi marszałka", mogę się z nim pożegnać, bo
            teraz to już broszka marszałka, żeby samolot był dobrze ustawiony. Ja i tak nie
            widzę płyty. :-)))
            Natomiast "Follow me" wyjeżdża rzadko, najczęściej po B767, albo małe samoloty,
            które są czasem wprowadzane na małą płytę. Nie ma fizycznie możliwości,
            żeby "Follow" wyjeżdżało po każdy samolot.

            A nak nawiasem, to ładnie to tak p-o-d-s-ł-u-ch-o-w-y-w-a-ć ?!
            Pozdrawiam! :-)
            • Gość: airfan Re: A po jaką cholerę ten cyrk z tym 'Follow me'? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.03, 15:20
              a ładnie i to w dodatku nawet to samo lotnisko !
              "pilot zgłosi marszałka mogę się z nim pożegnać" - może tępy jestem ale nie
              łapię...
              • ddtt Re: A po jaką cholerę ten cyrk z tym 'Follow me'? 22.07.03, 16:36
                Gość portalu: airfan napisał(a):

                > a ładnie i to w dodatku nawet to samo lotnisko !
                > "pilot zgłosi marszałka mogę się z nim pożegnać" - może tępy jestem ale nie
                > łapię...

                Zgłosił kontakt (wzrokowy) z marszałkiem
              • del-ta Re: A po jaką cholerę ten cyrk z tym 'Follow me'? 22.07.03, 16:42
                Gość portalu: airfan napisał(a):

                > a ładnie i to w dodatku nawet to samo lotnisko !
                > "pilot zgłosi marszałka mogę się z nim pożegnać" - może tępy jestem ale nie
                > łapię...

                Co w tym trudnego? Po prostu pilot zgłasza, że widzi marszałka (czyli gościa,
                który ustawia go na stanowisku), a ja mogę mu już powiedzieć "Dzięki, do
                usłyszenia". I w tym momencie już jakby kończę pracę z danym
                samolotem. "Przejmuje" go właśnie marszałek.

                Znaczy mnie też łobuzie podsłuchujesz?! ;-)
                • Gość: airfan Re: A po jaką cholerę ten cyrk z tym 'Follow me'? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.03, 09:07
                  no popatrz jaki ten świat mały, nawet nie wiedziałem że to ty :-)
            • pi_lotnik Re: A po jaką cholerę ten cyrk z tym 'Follow me'? 22.07.03, 19:46
              Były przypadki katastrof, no wypadkó spowodowanuch przez podsłuchiwaczy... A
              tak na marginesie, jak dalego od lotniska z tago aparaciku słychać ciebie i
              samolot, bo tak się ,czysto teoretycznie zastanawiam czy odemnie z ogródka by
              się nie dało... Jako kołysankę puszcam sobie przez radio sygnał z radiolatarni
              pik pikp pik i tak do usranej śmierci...

              PZDR pi_lotnik
              • Gość: aviation-fun Re: A po jaką cholerę ten cyrk z tym 'Follow me'? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.03, 20:10
                Katastrofa raczej nikomu nie grozi gdyż jest to wyłącznie odbiornik na pasmo
                lotnicze, a co do jego czułości to z zewnętrzną anteną w okolicach Węgrzc
                bardzo wyraźnie słychać ATIS, kontrolerów słychać bez problemów nawet na
                oryginalnej antenie tego odbiorniku (jest to urządzenie ręczne).

                • pi_lotnik Re: A po jaką cholerę ten cyrk z tym 'Follow me'? 23.07.03, 19:30
                  a jakie to pasmo, znaczy się częstotliwość, bo ja tylko radio latarni słucham
                  jak mi się nudzi...
                  • Gość: airfan Re: A po jaką cholerę ten cyrk z tym 'Follow me'? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.03, 08:21
                    TWR 118.100
                    APP 121.075
                    ATIS 126.125
                    • pi_lotnik Re: A po jaką cholerę ten cyrk z tym 'Follow me'? 26.07.03, 17:06
                      Co to jest ATIS, jestem technicznym laikiem, dlatego pytam...
                      • Gość: Aviation-fan Re: A po jaką cholerę ten cyrk z tym 'Follow me'? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.03, 17:26
                        Ja też jestem laikiem, ale z Flight Simulatora 2002 wiem, że tak nazywa się
                        automat o męskim głosie (tak jest w każdym bądź razie na Balicach), który w
                        kółko powtarza pogodę w obrębie lotniska.
                      • del-ta Re: A po jaką cholerę ten cyrk z tym 'Follow me'? 26.07.03, 17:30
                        pi_lotnik napisał:

                        > Co to jest ATIS, jestem technicznym laikiem, dlatego pytam...

                        ATIS to jest informacja o pogodzie. Pilot ją sobie odsłuchuje i wie, jaki jest
                        wiatr, widzialność, ciśnienie, temperatura, droga startowa w użyciu itp.
                        Każda informacja jest oznaczona literą. Kiedy podaję pilotowi, jaka jest
                        aktualna informacja na ATIS-ie (podaję literkę), to on wie, czy ma aktualne
                        dane. I oczywiście od razu informuję go o zmianie tej informacji.
                        Jest ona oczywiście nadawana po angielsku, a ja jej nie muszę słuchać, bo mam
                        na bieżąco to samo na monitorze przed nosem.
                        • pi_lotnik Re: A po jaką cholerę ten cyrk z tym 'Follow me'? 01.08.03, 18:22
                          A tak a propos, to co jest na pozostałych częstotliwościach???
        • lukaszn3 Re: A po jaką cholerę ten cyrk z tym 'Follow me'? 22.07.03, 15:56
          Mirko kto lotowskich pilotow naprowadza / macha palkami juz przy gacie?
          Mechanicy, loaderzy???
          L
    • Gość: robbie witaj w klubie ;) IP: *.toya.net.pl 06.08.03, 12:01
      A to witaj w klubie! Też jestem podsłuchiwaczem :) Niestety to nielegalne
      hobby... :|
      • johnny_tomala Re: witaj w klubie ;) 06.08.03, 12:38
        oooo to mnie kolega zaskoczył, skoro w sprzedaży całkiem legalnej są radia o
        takiej częstotliwości to dalczego nielegalne?
        • Gość: wojek1 Re: witaj w klubie ;) IP: *.lot.pl 06.08.03, 18:17
          johnny_tomala napisał:

          > oooo to mnie kolega zaskoczył, skoro w sprzedaży
          całkiem legalnej są radia o
          > takiej częstotliwości to dalczego nielegalne?
          Czesc
          Bo miec wolno - konstytucja pozwala.
          Co innego - uzywanie.
          Pozdr.
          Wojtek
          • Gość: robbie Re: witaj w klubie ;) IP: *.toya.net.pl 06.08.03, 20:59
            A podsłuchiwanie nie kończy się na lotnikach :D zbyt wiele nie mówmy... ;)
            • johnny_tomala Re: witaj w klubie ;) 07.08.03, 09:42
              a pokażcie mi paragraf z któego mnie wsadzą?
              może istnieje taki - nie wiem jak wiecie to mnie uświadomcie.
              generalnie to sądzę że mówienie że to jest nielegalne jest bez sensu i mówi się
              tak bo .... tak. bo zawsze siętak mówiło , bo w PRL u wszystko było nielegalne
              itd. a wg. mnie g... prawda. jest radio, można kupić, mozna słuchać. słuchaniem
              nie powoduje zagrożenia w ruchu lotniczym. ani w żadnym innym. a policjanci jak
              nie chca żeby ich słuchać to nich se kupią radia z koderami czy jak to się tam
              nazywa, żaden problem. po za tym, poza samolotami nic innego do słuchania mnie
              nie interesuje. nikogo nie krzywdzę i już !!!!!!
              cholera prawie mały manifest powstał. jak się kiedyś porządnie spiję
              (naturalnie posłuchowywując) to może taki manifst napiszę (konstytucję kiedyś
              po pijaku z kumplem napisałem to mnaifestu podsłuchowywacza nie napisze?)
              • Gość: M..M Re: witaj w klubie ;) IP: SquidNT:* / 10.10.10.* 07.08.03, 10:13
                johnny_tomala napisał:

                > a pokażcie mi paragraf z któego mnie wsadzą?
                > może istnieje taki - nie wiem jak wiecie to mnie
                uświadomcie.

                Prosze bardzo:

                Prawo lotnicze, ustawa z dnia 3 lipca 2002
                Art. 125 par.2

                Dodatkowo prawo telekomunikacyjne, ale w tej chwili nie
                mam pod ręką

                Pozdrawiam
                M..M
              • pi_lotnik Re: witaj w klubie ;) 07.08.03, 18:39
                A w Hamburgu taki koleś spowodował wypadek...
                =======================================================
                The ultimate Speed Metal solution
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka