10.01.04, 19:41
Witam.Od wczoraj jestem chyba "szczesliwym " posiadaczem instalacji
gazowej.Po przejechaniu ok 30 km zaswiecila mi sie kontrolka wtrysku ale za
ok.30 sek.zgasla,a dzialo to sie w czasie jazdy na gazie,co to moze byc,moze
nie potrzebnie wpadam w panike,prosze o wyjasnienie tego problemu.Silnik
1.6ie/jednopunktowy wtrysk/,instalacja BRC .Pozdrawiam.


Obserwuj wątek
    • cris52 Re: Problem? 11.01.04, 12:58
      Witam.Dzisiaj zrobilem 140 km.na gazie chodzi super,zapala za pierwszym
      razem,nie gasnie,obroty nie faluja trzymaja sie w granicy 850-900/na biegu
      jalowym/w czasie jazdy po rozpedzeniu do 120 km i wlaczeniu na luz nie
      gasnie,wydaloby sie,ze jest wszystko ekstra a ja sie czegos czepiam,otoz
      denerwuje mnie ta kontrolka awarii wtrysku ciagle swieci,ale tylko na gazie na
      benzynce wszystko jest ok,mam pytanie czy to jest normalne jezeli tak to nie ma
      co sobie zawracac glowy,czy z tym udac sie do gazownika? Pozdrawiam
      • nemesis44 Re: Problem? 11.01.04, 17:12
        To normalna sprawa ... zwykle :)
        Nie wiem jakie macie instalacje, jezeli z komputerem to RACZEJ nic sie nie
        powinno świecić, ale jezeli nie macie komputera to normalna sprawa.Przyczyny są
        2:
        -Komputer silnika moze orientowac sie ze wtryski nie działają i daje znac
        (jasne ze nie działają skoro paliwo gazowe podawane jest inną drogą :) )
        -czestym błedem (w 90% inst bez komputera) jest bład zbyt bogatej mieszanki
        paliwowej. To tez norma bo przeciez komputer spodziewa sie składu spalin dla
        benzyny a spaliny sa z gazu. Jezeli instalacja posiada komputer, to po pierwsze
        taka instalka podłaczona jest do sondy lambda biorac z niej wskazania wiec
        wskazania spaliny powinny być ok, ale tez instalka z komputerem wysyła fałszywe
        sygnały do komputera silnika "uspokajając go" :) Mozna sobie dokupić "emulator
        sondy" tam gdzie instalują gaz, nie pamietam ceny, ale w praktyce to chyba jest
        prosty opornik montowany na przewodach od sondy...

        Podsumowijąc: mam silnik 1,6 na monowtrysku(wywalony katalizator) i instalacje
        BRC bez komputera. Kontrolka czasem zapala mi sie 2 km po właczeniu silnika, a
        czasem w trasie przypomina sobie o pokazaniu sie po jakichś 15kilometrach. Był
        tez okres 3miesięcy ze nei zapaliłą się wcale. Nie sadze zeby to było
        uzależnione od jakosci gazu bo zawsze tankuje na tej samej stacji,ale kto
        wie... Nie jest to cos czym nalezy sie przejmować. Dla pewnosci mozecie sobei
        zrobić odczyt błedów z CHECK CONTROL. U mechanika skasują was za to na jakies
        40zł, a w praktyce np w moim Oplu wystarczy zmostkować 2 złacza w gnieździe
        diagnostycznym. Wtedy ta kontrolka zacznie migać, ilosc mignięc odpowiada
        numerowi błedu (do sprawdzenia w instrukcjach aparatów zapłonowych czy
        wtryskowych dostepne na necie albo na stronach klubów moto). u mnie na przykład
        był to bład sondy lambda, a więc wszystko w normie i spie spokojnie. Czego i
        Wam zycze :)
        • cris52 Re: Problem? 11.01.04, 17:27
          Dziekuje nemesis44 za wyczerpujace informacje,chcialbym tylko wymienic
          elementy,ktore wchodza w sklad mojej instalacji:centralka 628,reduktor TECNO
          100,mixer 10050 ABIMEX,sterownik sondy lambda "MINI.L",ja w sprawach gazu
          jestem kompletnie zielony,nie wiem nawet za co te elementy sa
          odpowiedzialne.Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka