Dodaj do ulubionych

SENS NOWEGO AUTA

23.02.04, 11:03
Coraz czesciej słyszę opinie roznych osob(rowniez bogatych)iz kupno nowego
auta ekskluzywnej marki w Polsce mija sie z celem.Padającymi argumentami są
m.in:-stan "dróg",-wysokosc ubezpieczen - głownie AC (za auto o wartosci
300t. zł ok.20t.zł rocznie ,-brak mozliwosci zostawienia auta(np.nowego
mercedesa)pod restauracją lub kinem (bo złodzieje lub wandale),-możliwe
kłopoty z Urzedem Skarbowym(bo jak cie stać na auto za300t.zł jezeli jesteś
włascicielem sklepiku 50 mkw),itp.
Zaczynam sie zastanawiac gdzie my zyjemy ,czy to juz paranoja czy norma?
Jezeli stac kogoś na Merca E-klase i podoba mu sie to auto a kupuje i jezdzi
Punto to co sądzic o tym gosciu? Idiota czy człowiek rozsądny?(autentyczne
zdarzenie-osobiscie znam człowieka)
Obserwuj wątek
    • pklark Re: SENS NOWEGO AUTA 23.02.04, 11:15
      Przepraszam za pomyłke ten post miał sie znalezc na forum AUTO a nie
      EKSPLOATACJA ,tym niemniej problem jest interesujący
    • meps Re: SENS NOWEGO AUTA 23.02.04, 13:29
      Idiota czy człowiek rozsądny? Zależy jaki jest zamożny.Auto za 300 tyś. kosztuje
      w ciągu np 4 lat ok.340-350tyś.(utrata wartości,AC,OC,paliwo,naprawy).Daje to
      kwotę ok 7 tyś. miesięcznie. I teraz: jeśli gość ma miesięcznie na rękę 10 tyś.
      to jest człowiekiem rozsądnym.Ale jeśli ma np. 30 tyś. to jest idiotą.
    • mavio1 Re: SENS NOWEGO AUTA 24.02.04, 12:50
      pklark napisał:

      > Zaczynam sie zastanawiac gdzie my zyjemy ,czy to juz paranoja czy norma?
      > Jezeli stac kogoś na Merca E-klase i podoba mu sie to auto a kupuje i jezdzi
      > Punto to co sądzic o tym gosciu?

      Jedno jest pewne, że to paranoja, która w polskich realiach chyba staje się
      normą. Zadzrość, zawiść, zdania, że jak on ma to mi się też należy nie są
      niestety rzadkością. Ale co zrobić...
      A co do konkretnych przypadków - wolę się nie wypowiadać, bo nie lubię nikomu
      zaglądać w kieszeń i nie mam tego w zwyczaju.
      • mucha102 Re: SENS NOWEGO AUTA 25.02.04, 11:17
        Dla mnie rozsądny. Kradzież auta nie jest miła - pomijam stratę tego, co
        zostawiliśmy w środku.
        A skoro nie zależy mu na komforcie jazdy....
        Ludzie mają różne priorytety ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka