Dodaj do ulubionych

Wystrzały gazu ???

06.06.04, 17:50
Proszę kolegów, w tym również oczywiście Eksperta o opinie co tak naprawdę
powoduje wystrzały gazu w kolektorze. Eksploatuje już trzecie auto z gazem dwa
wcześniejsze serwisowałem sobie sam, trzecie (jeszcze nie wiem bo mam od
niedawna) i nigdy nie miałem takiego przypadku. Albo mam wyjatkowe szczęście
albo ...?
W świece i kable (przynajmniej jako bezpośrednią przyczynę) nie wierze. Raczej
uważam że to kwestia doboru mieszalnika do układu dolotowego i ustawienie
mieszanki. A więc jeśli coś nie gra to wina tylko i wyłącznie gazownika. Ale
może się mylę ...?
Obserwuj wątek
    • marcin.klonowski Re: Wystrzały gazu ??? 08.06.04, 15:10
      Mieszanka gazu z powietrzem ma to do siebie, ze jest silnie wybuchowa.
      Dokładnie tak samo jak mieszanka benzyny z powietrzem, z tym, że tu nic się nie
      wykrapla i wybuchowość się utrzymuje. Mieszanka może się zebrać w kolektorze z
      kilku powodów i to w zasadzie przy instalacji podciśnieniowej normalna sprawa
      (np. przy zapalaniu). A iskra w kolektorze dolotowym tez może się pojawić w
      róznych sytuacjach i wtedy wystrzał jest bardziej niz pewny.
      • ag2812 Re: Wystrzały gazu ??? 08.06.04, 22:03
        marcin.klonowski napisał:
        Mieszanka może się zebrać w kolektorze z
        > kilku powodów i to w zasadzie przy instalacji podciśnieniowej normalna sprawa
        > (np. przy zapalaniu). A iskra w kolektorze dolotowym tez może się pojawić w
        > róznych sytuacjach i wtedy wystrzał jest bardziej niz pewny.

        A jednak podciśnieniowe instalacje benzynowe czyli gaźniki nie wybuchały.
        Jak wspomniałem sam nie miałem jeszcze wybuchów gazu (poprzednie auta gaźnikowe
        teraz na wtrysku na razie nie strzela. Nie ukrywam jednak że mam pietra). Sądząc
        z opisów wybuchy występują najczęśćiej przy dynamicznej jeździe lub ostrym
        ruszaniu . Natomiast przynajmniej nie słyszałem by np. przy pracy na wolnych
        obrotach albo w jeździe ze stała prędkością. Dlatego sądzę, że przyczyną jest
        podanie za duzej ilości gazu przed przepustnicę, gdy jest ona zamknięta a więc
        silnik nie może go zassać. Napełnienie gazem kolektora przed przepustnicą a
        póżniej gdy zostanie otwarta przepustnica ruszenie tej masy w kieruku silnika
        może być przyczyną wystrzału przy zetknięcia się z gorącą głowicą.
        Tymczasem instalacje gazowa nie ma żadnego zabezpieczenia przed taką sytuacją.
        Wprost przeciwnie można powiedzieć że gazownicy robia wszystko by zagrożenie
        zwiększyć.

        - Montaż reduktora daleko od miksera i przepustnicy to długi wąż doprowadzający
        gaz i w rezultacie opóżnione działanie membrany na zmiany ciśnienia.

        - Praktycznie mikser montują jaki mają pod ręką. Ja się nie znam na mikserach
        ale wiem np jak istotne jest dobranie kryzy pomiarowej do przewodu (średnica,
        kształt a nawet sposób obróbki powierzchni). Urządzenie inne ale działą tak
        samo, tam wytworzone podciśnienie wykorzystane jest do pomiaru przepływu tu
        podciśnienie wytworzone przpływającym powietrzem ma zassać gaz. Można uznać ze
        silnik krokowy na gazie zniweluje tu niedociągnięcia ale z dodatkowym
        opóżnienieniem no i dopiero jak ten gaz dotrze do silnika i zmieni skład spalin.

        - Ciśnienie odniesienia dla membrany brane jest z otoczenia a aż się prosi by
        było brane za filtrem jak najbliżej przed mikserem, (jest w reduktorze nawet
        otwór jakby przystosowany do podłączenia węża). Takie połączenie przyspieszy
        reakcję membrany na zamkniecie przepustnicy i zmniejszy wrażliwość całej
        instalacji np. na zabrudzony filtr czy tak zwane wiatry pod maską.

        - i aż się prosi by dla podtrzymania wolnych obrotów podawać gaz za przepustnicę
        jak w każdym przyzwoitym gażniku.

        Tymczasem jedyna rada gazowników na wystrzały to świece i przewody bo gubią
        iskrę. Owszem gubienie iskry jest przyczyną wystrzałów ale ... w wydechu i także
        przy zasilaniu benzyną.

        Może Pan i inni koledzy mają jakieś przemysnia i doświadczenia na ten temat. A
        może ktoś już próbował eksperymentów z instalacją. Jestem ciekaw waszych opini i
        doświadczeń.
    • rafalpalaszewski Re: Wystrzały gazu ??? 16.06.04, 21:35
      warsztat stara miłosna trakt brzeski 53
      Mylisz sie mylisz.
      Pierwsze twoje dwa auta to zapewne samochody gaźnikowe lub z jednopunktowym
      wtryskiem benzyny. Przy ukł MPI wystrzały mogą wystąpić - jest to związane z
      konstrukcją układu. Mieszanka palna zawsze jest w kolektorze dolotowym w tych
      samochodach. A wówczas przebicie w ukł. zapłonowym i mamy bumm. Przyczyny
      wystrzałów to:
      1. zły stan ukł. zapłonowego (świece, przewody, DIS)
      2. zbyt ubogi sład mieszanki gazowej (regulacja, nieszczelności w ukł dolotowym)
      3. taksówkarski styl jeżdzenia (wysoki bieg, niewielka prędkość -
      przyspieszenie bez redukcji biegu na niższy)
      Są specjalne urządzenia (wariatory) które zmieniają kąt wyprzedzenia zapłonu na
      gazie to też pomaga na powroty gazu.
      Nie chcecie mieć powrotów gazu zamontujcie wtrysk gazu
      • kierowiec1 Re: Wystrzały gazu ??? 17.06.04, 08:21
        rafalpalaszewski napisał:

        > warsztat stara miłosna trakt brzeski 53
        > Mylisz sie mylisz.
        > Pierwsze twoje dwa auta to zapewne samochody gaźnikowe lub z jednopunktowym
        > wtryskiem benzyny. Przy ukł MPI wystrzały mogą wystąpić - jest to związane z
        > konstrukcją układu. Mieszanka palna zawsze jest w kolektorze dolotowym w tych
        > samochodach.

        Czyzbys byl zdania, ze w samochodach z gaznikiem w kolektorze dolotowym nie ma
        mieszanki palnej?
        =8-O

        >A wówczas przebicie w ukł. zapłonowym i mamy bumm.

        Jaki jest mechanizm zapalania mieszanki wewnatrz kolektora iskra z przebicia,
        ktore ma miejsce na zewnatrz kolektora?

        Pozdr.

        K.

      • ag2812 Re: Wystrzały gazu ??? 20.06.04, 01:35
        >Przy ukł MPI wystrzały mogą wystąpić - jest to związane z
        > konstrukcją układu.

        Zgadza sie kolektor dolotowy ma większą objetość i tym samym większa bezwładność
        układu. Innej róznicy nie dostrzegam. Układy zapłonowe dla MPI są takie same

        > 1. zły stan ukł. zapłonowego (świece, przewody, DIS)
        > 2. zbyt ubogi sład mieszanki gazowej (regulacja, nieszczelności w ukł dolotowym)
        > 3. taksówkarski styl jeżdzenia (wysoki bieg, niewielka prędkość -
        > przyspieszenie bez redukcji biegu na niższy)

        Przytoczone 3 przykłady mają jeden wspólny mianownik.
        We wszystkich tych sytuacjach silnik może dostac tzw czkawki (czyli szarpnie) a
        to powoduje skoki ciśnienia w kolektorze dolotowym. Nie zaprzecza to moim
        przypuszczeniom lecz je potwierdza. Wystrzał nastepuje po podaniu przez
        instalacje nadmiaru gazu choć silnik go nie zasysa.

        >Są specjalne urządzenia (wariatory) które zmieniają kąt wyprzedzenia zapłonu na
        > gazie to też pomaga na powroty gazu.

        Przyspieszenie zapłonu (do rozsądnych granic) zawsze powoduje poprawę płynności
        pracy silnika, ale raczej nie pomoże na kiepskie świece i kable.

        >Nie chcecie mieć powrotów gazu zamontujcie wtrysk gazu

        Z marketingu 5.0 z oceną merytoryczną się wstrzymam na razie. A swoją drogą to
        skąd ten gaz wraca ? Z silnika przez zamknięte zawory ?

        Pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka