Dodaj do ulubionych

Sciaganie samochodu

16.05.05, 18:55
Witam,

Kupilem uzywanego Nissana Almere z 1999 r. Kupilem nowe opony letnie (Fulda),
wywazyli mi je na stacji Shella, zbadali geometrie, poprawili zbieznosc przy
przednich kolach. Ale jak jade i puszcze kierownice, to po parunastu metrach
sciaga mi samochod na prawo. Na rownej jezdni tez. Zmienilem kola po prawej
stronie (przednie z tylnym), ale nie pomoglo. Cisnienie jest rowne we
wszystkich. Co wiec moze byc powodem sciagania i jak to wyeliminowac?
Diagnostyka w Nissanie wykazala, ze maska i blotnik byly malowane, ale poza
tym nie ma innych sladow, ze bylo mocno stukniete, wiec czy musze robic
zaawansowane badania? Jesli tak, to dokladnie jakie?
Dodam, ze kolega we w miare nowej Toyocie Corolli salonowej, nie pukanej tez
ma podobnie.

Dzieki,
Pozdrawiam,

Slawek
Obserwuj wątek
    • hondziarz Re: Sciaganie samochodu 16.05.05, 20:15
      może masz krzywy samochód? :-)
      A na poważnie to nie ma cudów, to musi zbieżność albo złe wyważenie kół. Cudów
      po prostu nie ma.
      • macwall Re: Sciaganie samochodu 17.05.05, 01:42
        Moze byc przekoszone nadwozie. Trzeba by auto postawic na rame i dokladnie
        pomierzyc odpowiednie punkty. Przyczyna moze byc jednak bardziej prozaiczna
        (patrz wyzej)
    • bambus_us Re: Sciaganie samochodu 17.05.05, 06:48
      Czy sciagalo ci auto przed wymiana opon ?Moze masz kiepskie opony z ktorymi nic
      po prostu nie mozna zrobic .Wywazanie nie ma nic wspolnego z sciaganiem tylko
      bedzie bilo przy wiekszej predkosci (ponad 80 km/h).Opony jak sa
      niesymetrycznie sklejone to wlasnie beda powodowaly sciaganie samochodu .Chyba
      ze fachowcy odwalili fuszerke z ustawieniem zbieznosci ?
    • marcin.klonowski Re: Sciaganie samochodu 17.05.05, 11:02
      Jeżeli ściąganie nie jest mocne ani denerwujące to uznałbym że po prostu ten
      egzemplarz tak ma. Jeżeli jednak to przeszkadza to polecałbym wizytę na ścieżce
      diagnostycznej zawieszenia w jakimś renomowanym warsztacie od geometrii.
      Niestety taki wysoko specjalizowany warsztat znam tylko jeden w Warszawie, ale
      na pewno można znaleźć taki w każdym mieście
    • poldek16 Re: Sciaganie samochodu 17.05.05, 12:03
      stomczak_sam napisał:

      > Witam,
      >
      > Kupilem uzywanego Nissana Almere z 1999 r. ....to po parunastu metrach
      > sciaga mi samochod na prawo. Na rownej jezdni tez.

      To nie złośliwość ale wszystkie jezdnie maja spadek w prawo (co by woda
      spływała) więc jeśli zjeżdza delikatnie w prawo to nie jest to koniecznie wina
      auta.
      • stomczak_sam Re: Sciaganie samochodu 17.05.05, 13:10
        Marcinie, a gdzie ten specjalizowany zaklad sie miesci?
        Zbieznosc ustawiali mi w Shell Autoserv. Powinni byc fachowcami.

        Uslyszalem od roznych znajomych, zeby zmienic kola z lewej na prawa, przyjrzec
        sie felgom i poprzednim oponom. A potem wezme go na zbieznosc do innego zakladu.
        Na poprzednich (zimowych) przejechalem ledwie pareset metrow, wiec nie wiem czy
        sciagalo, ale gosc z lomisu, ktory jechal kawalek ze mna na diagnostyke pop
        trasie Torunskiej mowi, ze nic takiego nie zauwazyl.

        Moze macie jeszcze jakies pomysly?

        Dzieki i pozdrawiam,

        Slawek
    • kampai Re: Sciaganie samochodu 19.05.05, 09:00
      stomczak_sam napisał:

      > Witam,
      >
      > Kupilem uzywanego Nissana Almere z 1999 r. Kupilem nowe opony letnie (Fulda),
      > wywazyli mi je na stacji Shella, zbadali geometrie, poprawili zbieznosc przy
      > przednich kolach. Ale jak jade i puszcze kierownice, to po parunastu metrach
      > sciaga mi samochod na prawo. Na rownej jezdni tez. Zmienilem kola po prawej
      > stronie (przednie z tylnym), ale nie pomoglo. Cisnienie jest rowne we
      > wszystkich. Co wiec moze byc powodem sciagania i jak to wyeliminowac?
      > Diagnostyka w Nissanie wykazala, ze maska i blotnik byly malowane, ale poza
      > tym nie ma innych sladow, ze bylo mocno stukniete, wiec czy musze robic
      > zaawansowane badania? Jesli tak, to dokladnie jakie?
      > Dodam, ze kolega we w miare nowej Toyocie Corolli salonowej, nie pukanej tez
      > ma podobnie.
      >
      > Dzieki,
      > Pozdrawiam,
      >
      > Slawek

      Nie wiem jaka jest konstrukcja zawieszenia w Nissanach, ale jeździłem Nubirą i
      tam miałem podobne zjawisko mimo robienia geometrii na najlepszym sprzęcie w
      Warszawie. Okazało się, że to wybite tuleje wahaczy przednich powodowały takie
      znoszenie.
      • stomczak_sam Re: Sciaganie samochodu 19.05.05, 11:47
        Dzieki za pomoc. Wczoraj zobaczylem, ze na nowym, ladnym odcinku Grochowskiej
        jak wlacze sprzeglo to samochod jechal prosto. A jak gazuje, to juz nie tak
        dobrze. Moze to naprowadzi kogos na pomysl, co jest nie tak? Pozdrawiam,
        • mamuut Re: Sciaganie samochodu 23.05.05, 15:14
          Zwróciłbym uwagę na nowe opony.
          Moja honda jeździła prościutko do wymiany opon na nowe Daytony.
          Po wymianie ściąganie, tyle że w lewo.
          Może Fuldy mają w prawo
          To nie jest żart, pocieszające jest tylko to że po przejechaniu 4tys km
          ściąganie wyraźnie ustąpiło
        • poldek16 Re: Sciaganie samochodu 24.05.05, 08:38
          Na moją wiedzę to mogą być dwie rzeczy.
          1) Sprawa opon są jeszcze na dotarciu jest to zjawisko częste i ustąpi po paru
          tygodniach (500-1000 km) jak zresztą napisał już poprzednio kolega.
          2) Delikatne luzy w zawieszeniu, przy czym jeśli nie ma innych objawów (stuki
          myszkowanie na dziurach itp.) to trzeba przyjżeć się drażkom reakcyjnym.
    • egon1960 Re: Sciaganie samochodu 23.05.05, 16:18
      Jadąc po jezdni pochylonej w prawo samochód ściąga w prawo to trzeba tę samą
      próbę wykonać na jezdni pochylonej w lewo. Jeśli samochód tym razem ma ochotę
      zjechać w lewo to należy uznać iż wszystko jest w porządku.


      POZDR
    • dasw1271 Re: Sciaganie samochodu 24.05.05, 20:55
      Miałem używane Punto, nowe Clio, teraz mam nowego Focusa II. W każdym z tych aut
      po pewnym czasie doszło do tego, że auto delikatnie zjeżdżało na prawo. Ponieważ
      było to naprawdę delikatne sciąganie, a co ważniejsze po osiągnięciu pewnego
      stopnia nie postępowało, nie zlecałem nastawiania. Po prostu bałem się, że w
      swej niedokładności mechanicy przechochlują w drugą stronę. Nawet mój nowy
      Focus, który niedługo skończy 2tys.km już zaczyna mieć tę manierę. Jest ledwie
      wyczuwalna, ale jednak.
      Podejrzewam, że wpływ na to ma częsta jazda drogą (do pracy), która ma bardzo
      uszkodzone swoje zewnętrzne części (dziury, koleiny). Oczywiście te zewnętrzne
      części leżą niżej niż środek jezdni, ale niestety po wyjechaniu na lepszą drogę,
      efekt nie mija. Zdaje się, że od jeżdżenia po kiepskich drogach, geometria po
      prostu rozregulowuje się...
      • pawlos17 Re: Sciaganie samochodu 25.05.05, 12:00
        Na moją wiedzę przyczyną ściągania auta mogą być następujące sprawy:
        1. Przekoszona geometria płyty podłogowej
        2. Zużyte tuleje na wahaczach, ramach pomocniczych itd, itp
        3. Bardzo istotne są kąty pochylenia kół!Kąt pochylenia koła może ulec zmianie
        nie tylko po wypadku/stłuczce ale też po mocnym udeżeniu koła w krawężnik/dużą
        dziurę.

        Zła zbieżność zazwyczaj nie powoduje ściągania auta, tylko ździeranie opon.
        Natomiast może zwiększyć efekt ściągania gdy jednocześnie występują przypadki
        opisane powyżej.
        • marcin.klonowski Re: Sciaganie samochodu 01.06.05, 16:24
          pewien były kierowca wyścigowy ma zakłąd na ul. Ostroroga, koło serwisu Forda.
          To bardzo profesjonalny punkt jeżeli chodzi o geometrię
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka