pawloz10
12.06.05, 23:28
Witam
Chcialbym spytac o pewna przypadlosc w Megance mojego ojczulka. Mianowicie
przy ruszaniu praktycznie zawsze trzeba dodawac gazu zeby auto nie zgaslo.
Mozna tez ruszyc bez uzycia gazu,lecz naprawde trzeba leciutko i powoli
popuszczac sprzeglo bo inaczej lipa. Czy te modele Meganek tak maja czy cos
jest nie tak? Troche mnie ta przypadlosc denerwuje, wystarczy ze pare dni
pojezdze innym autem ktore normalnie ciagnie bez gazu, a jak przesiade sie
znow do renowki to goraczka mnie bierze jak np. w korku za kazdym razem musze
podjezdzac gazujac(przesada). Nie znam sie za bardzo na mechanice sam. ale
czy mozna to jakos wyregulowac, zeby auto podtrzymywalo te niskie obroty jak
w innych autach.Od razu mowie ze auto ma tak od nowosci, kupowany byl w
salonie. Z gory dzieki za sugestie.