Dodaj do ulubionych

Zimno Kadecikowi? :)

03.11.06, 10:46
Cześć wszystkim tym co mają dosyć już moich postów i będą odsyłać mnie do
mechanika - spoko napewno się tam udam, ale mam termin dopiero na 24
listopada.

Odkąd zrobiło się zimno (ok 0 stopni C - rano) i czasem dość wilgotno (mam na
myśli powietrze) wystąpił pewien problem z uruchomieniem po nocy kadecika
(gaźnik). Odpalam oczywiście na benzynce (Pb95-Orlen). Przez pierwsze
kilkanaście sekund rozrusznik nie kręci wogóle, a po jakimś czasie
dopiero "zaczyna się rozkręcać". W ciągu dnia nie ma problemu.
Akumulator ma niespełna roczek i jest firmy Bosch. Wcześniej nie miałam z nim
problemu.

Domyśliłam się już że problem tkwi w rozruszniku, ale zastanawiam się jaką
gotówkę mam przyszykowac tym razem. Ktoś z was naprawiał już coś takiego ?
Obserwuj wątek
    • wasert Re: Zimno Kadecikowi? :) 04.11.06, 08:24
      Pies jest pogrzebany pomiędzy akumulatorem a rozrusznikiem, a ściślej - jego
      szczotkami, których "od nigdy" nie wymieniałaś? Wskazanym byłoby sprawdzenie
      alternatora pod kątem napięcia ładowania. Możliwe,że napięcie to jest zbyt
      niskie i akumulator jest wówczas niedoładowany, zważywszy,że jeździmy na
      światłach mijania. Włanczasz?
      • pchelka_81 Re: Zimno Kadecikowi? :) 04.11.06, 12:47
        pewnie

        co do >szczotkami, których "od nigdy" nie wymieniałaś> to nie wiem, bo ja
        jeżdżę tym samochodem od niespełna 2 lat, moze i ktoś je wymieniał
        • wasert Re: Zimno Kadecikowi? :) 04.11.06, 18:43
          To może jednak podjedź do elektryka; niech się tym zjawiskom przyjży.
          • pchelka_81 Re: Zimno Kadecikowi? :) 05.11.06, 13:37
            Wybieram sie ale kolejeczka jest .... spora
    • fredoo Re: Zimno Kadecikowi? :) 06.11.06, 08:26
      Takie objawy wskazują na urwany przewód masowy łączący silnik z
      karoserią.Zwykle jest gdzieś na dole lub w okolicy rozrusznika.
      • tomas30001 Re: Zimno Kadecikowi? :) 10.11.06, 12:31
        moze byc slabe ladowanie akumulatora (przyczyna -alternator), rowniez jak wyzej
        napisano urwany lub uszkodzony przewod masowy silnika. W Oplu kadecie jest on
        chyba pod akumulatorem (łączy karoserię ze skrzynią biegów) -jak skrecisz koła
        maksymalnie w lewo to za lewym kołem (bardziej z przodu) widać płaski druciany
        pasek przykrecony do skrzyni biegów -to przewód masowy silnika. U mnie np. byl
        on mocno zanieczyszczony i zaśniedzialy w miejscach gdzie jest przykrecony i
        bylo słabe ładowanie akumulatora.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka