Dodaj do ulubionych

stukanie w silniku Vectry

25.04.03, 12:36
Mam następujące pytanie:
Podczas pracy silnika (Opel Vectra 1.8i 1990r) na obrotach nieco wyższych od
wolnych, szczególnie podczas łagodnego ruszania z niewielką ilością gazu,
słyszalne jest lekkie stukanie w silniku przypominające pracę diesla. Przy ok
1800 obr./min stukanie ustaje. Objawy te występują wyłącznie przy silniku
ciepłym, pracującym od kilku minut. Jeśli gorący silnik postoi kilka minut i
go odpalę to wszystko pracuje prawidłowo bez stuków. Tylko bezpośrednio po
włączeniu silnika słychać rytmiczne stukanie (takie klekotanie jakby coś od
hydraulicznych popychaczy zaworów)które po chwili ustaje. Silnik pracuje na
oleju mineralnym Mobil (nie wiem na jakim pracował wcześniej) i ma ok 200k km
przebiegu. Samochodem tym jeżdzę od 10 miesięcy, uwagę na to stukanie
zwróciłem po jakimś miesiącu. Od tego czasu zrobilem 20 tys km. i raczej
wydaje mi się że stuki te się nie nasilają. Co może być ich przyczyną i czy
jest to poważne ? Czy może to mieć związek z założeniem instalacji gazowej
czy zmianą oleju na inny ponieważ nie wiem na jakim oleju jeździł poprzedni
właściciel w Niemczech.
dziękuję za porady
Obserwuj wątek
    • arklin Re: stukanie w silniku Vectry 25.04.03, 14:54
      Taki dźwięk wydają właśnie tzw hydrauliczne popychacze, z tym tylko, że dzieje
      się to z reguły przy zimnym silniku gdy olej jest gęsty i nie dotarł jeszcze do
      wszystkich miejsc. Jeśli następuje to tylko bezpośrednio po uruchomieniu
      silnika to być może warto zmienić olej na semi.
      Pozdr
      • nemesis44 Re: stukanie w silniku Vectry 26.04.03, 11:05
        Jest szansa ze to nie zawory...
        Sam mam Opla z 91 roku i ostatnio przy obrotach rzędu około 1700rpm było
        słychać dziwne dzwonienie (tez mam instalacje gazową i dzwoni i na tym i na
        tym). Myślalem ze to zawory (albo ich hydrauliczne popychacze) ... Mechanik
        wyregulował zapłon , sprawdził stroboskopem i zapłon idealny. Wsadziłem go do
        auta , przewiozłem i faktycznie dzwoni...
        Okazało sie ze to "blaszka" w filtrze powietrza. Powinna sie ona przestawiac
        miedzy pozycjami ciepłe/zimne ale jest uszkodzona i dzwoni sobie luzem jak
        silnik zacznie drgać. Moze to coś takiego ?
        • darkle Re: stukanie w silniku Vectry 28.04.03, 07:34
          nemesis44 napisał:

          > Jest szansa ze to nie zawory...
          > Sam mam Opla z 91 roku i ostatnio przy obrotach rzędu około 1700rpm było
          > słychać dziwne dzwonienie (tez mam instalacje gazową i dzwoni i na tym i na
          > tym). Myślalem ze to zawory (albo ich hydrauliczne popychacze) ... Mechanik
          > wyregulował zapłon , sprawdził stroboskopem i zapłon idealny. Wsadziłem go do
          > auta , przewiozłem i faktycznie dzwoni...
          > Okazało sie ze to "blaszka" w filtrze powietrza. Powinna sie ona przestawiac
          > miedzy pozycjami ciepłe/zimne ale jest uszkodzona i dzwoni sobie luzem jak
          > silnik zacznie drgać. Moze to coś takiego ?

          Dzięki za odpowiedź,przyczyną nie jest blaszka w filtrze powietrza, ponieważ
          filtr powietrza znajduje się dość daleko od silnika, a stukanie dochodzi
          wyraźnie z wnętrza silnika, poza tym tą klapkę w filtrze sprawdzałem i jest OK.
          Stukanie to nie zależy od drgań silnika.
          Co do zapłonu to w tym silniku nie ma możliwości jego regulacji, Z mojego
          doświadczenia wynika jednak że dzwonienie spowodowane przyśpieszonym zapłonem
          to spalanie stukowe (detonacja) a ten typ spalania dobrze rozpoznaję (przez
          wiele lat jeżdziłem dużym fiatem i polonezami)Detonacja podczas jazdy na gazie
          nawet przy przyśpieszonym zapłonie się nie pojawia (wyższa LO gazu)chyba że
          zapłon jest przyśpieszony o jakieś 15 deg. ale wtedy pojawia się szarpanie
          (przynajmniej w polonezach.
          Pozdrowienia
    • darkle Re: stukanie w silniku Vectry_HELP!!! 26.06.03, 10:51
      Wracam do mojego problemu ze stukaniem. Co jakiś czas bardziej lub mniej mnie
      to martwi i denerwuje, a nie znam dobrego mechanika który bez rozbierania
      silnika byłby w stanie ustalić przyczynę. Jeszcze trudniej jest to zrobić na
      odległość, ale może ktoś ma jakieś doswiadczenia w podobnym przypadku.
      Po przemyśleniach i osłuchiwaniu silnika doszedłem do wniosku że przyczyną mogą
      być tylko albo popychacze hydrauliczne, albo luzy na swożniach tłokowych.
      Czy wiektoś czy takie mogą być objawy stukania swożni? Miałem taki przypadek w
      dużym fiacie, luz był na swożniu i tłok uderzał w głowicę. Stukotanie jednak
      było przy wyższych obrotach (pow. 3000rpm)i po puszczeniu pedału gazu. w
      dodatku dlaczego jeśli wyłącze silnik i po 5 minutach go odpalę to przez pewien
      czas, nawet minutę wszystko jest ok.?
      Jeśli to sprawka popychaczy to czy da się to naprawić bez rozbierania głowicy?
      Gdzie można coś znaleźć o ich zasadzie działania?
      Może ktoś już miał podobny problem??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka