pio.no
02.07.09, 14:05
Witam. Mam kłopot. W Megane Grandtour II (1,4 benzyna) co jakiś czas
z różną częstotliwością (albo kilka razy na dzień, albo przerwa 1 -2
tyg) spada mi nagle temperatura na zegarze. Silnik wówczas traci
częściowo moc co czuje się w ten sposób, że po puszczeniu gazu
silnik odczuwalnie hamuje, jak przy trochę za szybkiej redukcji
biegu. Po wyłączeniu czasem nie chce odpalić. Chłopskie sposoby na
to są dwa. Pierwszy - przegazować (zarówno jak odpala, jak i nie). W
przypadku gdy nie chce odpalić, przegazowany "łapie" obroty na
normalnym poziomie. Czasem , gdy spada temperatura na zegarze to
wysprzęglam silnik w trakcie jazdy i gazuję przez 3 - 4 sekundy.
Charakterystyczne, że jak przy gazowaniu przejdzie 6 tysięcy obrotów
to temperatura za chwilę rośnie a jak nie to nie rośnie (za każdym
razem na wysokich obrotach silnik lekko szarpie). Drugim sposobem,
gdy gazowanie jest nieskuteczne jest wyjęcie takiej "puszki" z
okolic filtra na 1 - 2 minuty. Potem natychmiast zegar łapie
temperaturę a silnik idzie równo. Pisę tutaj, bo już byłem w salonie
firmowym, gdzie "fachowcy" wzięli auto, napisali "czyszczenie
przepustnicy" (znajomy uważa, że nie czyścili) i pobrali 380 pln.
Czy ktoś wie, co się dzieje z autem? Co szwankuje? Nie chcę go
zajeździć, ani też 20 razy płacić za usuwaną usterkę. Pozdrawiam i
dziękuję.