bmc3i 01.11.10, 17:42 wyborcza.pl/1,75476,8585123,Chinski_superkomputer_detronizuje_Amerykanow.html Mnie bardziej niz sam fakt jego budowy w oparciu o amerykasnkie uklady CPU, interesuje fakt jego budowy i instalacji w centrum wojskowym. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bmc3i Postuluje przywrocenie COCOM 01.11.10, 19:14 bmc3i napisał: > wyborcza.pl/1,75476,8585123,Chinski_superkomputer_detronizuje_Amerykanow.html > > Mnie bardziej niz sam fakt jego budowy w oparciu o amerykasnkie uklady CPU, int > eresuje fakt jego budowy i instalacji w centrum wojskowym. To chore, ze Zachod szeroko dzieli sie ze Wschodem najnowszytmi technologiami, ktore Wschod wsklada w swoje bronie, ktore moga byc wykorzystane przeciw Zachodowi. W tym samym czasie na dodatek, kiedy ten sam Wschod naklada na ten sam Zachod takie embarga: \ wyborcza.biz/biznes/1,101562,8585824,Zachod_jednoczy_sie_do_walki_z_monopolem_Chin_na_metale.html Czas juz skonczyc z ta polityczna poprawnoscia prowadzaca do zguby. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re:Masz rację!:) 01.11.10, 19:52 - Chiny powinny odpowiednik COCOM nałożyć na Zachód!:) Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re:Masz rację!:) 01.11.10, 20:06 marek_boa napisał: > - Chiny powinny odpowiednik COCOM nałożyć na Zachód!:) Tzn, na co? Na komputery Genuine Hewlett Packard, czy tez Genuine DELL? Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re:Masz rację!:) 01.11.10, 22:23 Nie Matrek! Na części samochodowe!:) I w tym momencie na przykład w USA przemysł samochodowy pada jak kawka! Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re:Masz rację!:) 01.11.10, 22:26 marek_boa napisał: > Nie Matrek! Na części samochodowe!:) I w tym momencie na przykład w USA przem > ysł samochodowy pada jak kawka! Zapomniales tylko, ze czesci samochodowe w chinach produkuje nie kto inny, tylko firmy amerykanskie wlasnie. Podobnie komputery, maszyny, i wszysko co tylko mozna sobie wyobrazic. Nawet zwykle szwalnie szyjace t-shirty za 3 dolary sztruka, to GAP i Old Navy. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re:Masz rację!:) 01.11.10, 22:37 Matrek a Ty jak zwykle Zapomniałeś KTO realnie to wszystko produkuje w Chinach! Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re:Masz rację!:) 01.11.10, 22:43 marek_boa napisał: > Matrek a Ty jak zwykle Zapomniałeś KTO realnie to wszystko produkuje w Chinach > ! nie,. nie zapopmnialem, Chinczyk pracujacy za 3 dolary na miesiac. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re:Masz rację!:) 01.11.10, 22:48 A jak ten Chińczyk nie przyjdzie do pracy bo mu przewodniczący zabroni to kto???! Rozumiem ,że te 70 fabryk części zamiennych do samochodów naokoło Szanghaju to teleportują do Kansas i ....no właśnie - kto w USA będzie pracował za 3 dolary miesięcznie???! Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re:Masz rację!:) 01.11.10, 22:53 marek_boa napisał: > A jak ten Chińczyk nie przyjdzie do pracy bo mu przewodniczący zabroni to kto? > ??! Rozumiem ,że te 70 fabryk części zamiennych do samochodów naokoło Szanghaju > to teleportują do Kansas i ....no właśnie - kto w USA będzie pracował za 3 do > lary miesięcznie???! Nikt, ale w USa domunije wolny rynek zauwaz - nie gospodarka centra;lnie sterowana. To raz - po drugie chcetnych do przyjecia amerykasnkich fabnryk kompouterow i czesci zamiennych do samochodow, za 3 dolary na miesiac per pracownik, znajdzie sie na swiecie znacznie wiecej. Nawet truz za miedza - w Indiach z pocalowaniem reki. Gdzie i kultura techniczna o niebo wyzsza niz w Chinach, i jezyk anghielski jest jezykiem dominujacym, ktorym posluguje sie w tym, kraju niemal kazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re:Masz rację!:) 01.11.10, 23:17 Matrek Obudź się bo Śnisz! ŻADNA firma nie wywali dodatkowych 200 procent nakładów na przeniesienie inwestycji i szkolenie pracowników od nowa! "Nie mal każdy zna Angielski"??!:) No w filmach z Bollywood na pewno! W Indiach tylko jakieś 30-kilka procent zna urzędowy "Hindu" a skala analfabetyzmu jest chyba największa na świecie! Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re:Masz rację!:) 01.11.10, 23:29 marek_boa napisał: > Matrek Obudź się bo Śnisz! ŻADNA firma nie wywali dodatkowych 200 procent nakł > adów na przeniesienie inwestycji i szkolenie pracowników od nowa! "Nie mal każd > y zna Angielski"??!:) No w filmach z Bollywood na pewno! W Indiach tylko jakieś > 30-kilka procent zna urzędowy "Hindu" a skala analfabetyzmu jest chyba najwięk > sza na świecie! Ja pisze o angielskim a nie o hinduskim. W ostatnie wakacje pytalem czy warto uczyc sie hinduskiego kogos kto spedzil wiele lat na kontraktachw Indiach. Twoierdzil ze absolutnie nie, bo po angielsku dokgadasz sie z niemal kazdym, a hinduskiego bardzo duzo ludzi nie zna, a wielu tych nawet ktorzy znaja maja klopoty z porozumieniem sie miedzy soba, tak rozne czasem sa odmiany tego jezyka. W ostatynie wakacje rozmawialem z k Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re:Masz rację!:) 01.11.10, 23:40 Spytaj się z KIM spotykał się ten Twój kolega/znajomy najpierw! Angielski znają biznesmeni a nie 60 procent populacji produkcyjnej Indii pracującej na roli! Znowu Mylisz pojęcia! Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re:Masz rację!:) 01.11.10, 23:41 marek_boa napisał: > Spytaj się z KIM spotykał się ten Twój kolega/znajomy najpierw! Angielski znaj > ą biznesmeni a nie 60 procent populacji produkcyjnej Indii pracującej na roli! > Znowu Mylisz pojęcia! Tak, tak. przez 30 lat w Indiach czlowiek spotyka sie tylko z biznesmenami.... Odpowiedz Link Zgłoś
marek_ogarek Re:Masz rację!:) 03.11.10, 03:33 > Spytaj się z KIM spotykał się ten Twój kolega/znajomy najpierw! Angielski znaj > ą biznesmeni Wiekszosc moich kolegow z pracy to Hindusi, przez lata poznalem ich setki. Wszyscy co do jednego mowia plynnym angielskim. Co wiecej po angieslku rozmawiaja nawet w swoich rodzinach i zaden nie jest biznesmenem. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re:Masz rację!:) 04.11.10, 20:24 Mareczku czyli dla Ciebie reprezentatywną grupą Hindusów są emigranci mieszkający w USA???! Jaja Sobie Robisz???! No więc z dyskusji przypomnę tylko jedne dane - 60 PROCENT PRODUKCYJNEJ POPULACJI w Indiach to chłopi,którzy zazwyczaj nie tylko Angielskiego ale nawet Hindu nie znają a duża część z nich jest ANALFABETAMI! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
marek_ogarek Re:Masz rację!:) 04.11.10, 21:47 Gdzie ja napisalem ze ci Hindusi mieszkaja w USA? ?? Moja firma ma kilka lokacji w Indiach. Wlasnie dlatego ze tambardzo latwo znalezc wykwalifikowanych pracownikow. Mowiacych po angielsku. To ze nie mowia Hindi nie oznacza ze nie mowia po angielsku. W jezyku angielskim funkcjonuje tam edukacja zwlaszcza od szkoly sreniej w zwyz, administracja I opieka medyczna. Podejrzewam ze w indiach znajdziesz wiecej ludzi mowiacych plynnie po angielsku niz w calej europie z Rosja, Ukraina I tp. Wlacznie. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re:Masz rację!:) 05.11.10, 19:38 Tak Mareczku tylko jak zwykle Zapominasz o jednym! W Indiach Znajdziesz też znakomitą większość Hindusów ,którzy o Angielskim bladego pojęcia nie mają! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re:Masz rację!:) 07.11.10, 01:46 marek_boa napisał: > Tak Mareczku tylko jak zwykle Zapominasz o jednym! W Indiach Znajdziesz też zna > komitą większość Hindusów ,którzy o Angielskim bladego pojęcia nie mają! > -Pozdrawiam! W indiach znajdziesz wiecej chlopow ktorzy nie znaja hindu, za to znaja angielski. Odpowiedz Link Zgłoś
misza_kazak Re:Masz rację!:) 03.11.10, 10:13 K slowu ob Indiach yaoayao.livejournal.com/557742.html Nieciekawie jest tam. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re:Masz rację!:) 03.11.10, 11:01 misza_kazak napisał: > K slowu ob Indiach > > yaoayao.livejournal.com/557742.html > Nieciekawie jest tam. Syf wcale nie wiekszy niz we frfr czyli rasiji:)) Odpowiedz Link Zgłoś
maciekqbn Re:Masz rację!:) 03.11.10, 13:26 marek_boa napisał: "Nie mal każd > y zna Angielski"??!:) No w filmach z Bollywood na pewno! W Indiach tylko jakieś > 30-kilka procent zna urzędowy "Hindu" a skala analfabetyzmu jest chyba najwięk > sza na świecie! Pozwolę sobie zabrać głos, bo mam akurat dokładne i aktualne informacje na ten temat. Otóż w Indiach język angielski jest faktycznie językiem bardziej popularnym od urzędowego hindi. Sam byłem świadkiem (w ubiegłym tygodniu) jak 2 obywateli Indii rozmawiało ze sobą po angielsku bo tylko jeden z nich znał hindii. Okazuje się, że angielski jest tam o wiele popularniejszy niż hindii. Co więcej, całe wyższe szkolnictwo techniczne, medyczne itd. używa wyłącznie języka angielskiego jako wykładowego. U mojego znajomego (Hindus, mieszka tam) w biurze posługują się na codzień wyłącznie angielskim, bo tylko 2 osoby znaja hindii (na 10 osób w danej komórce) i j. ang. jest językiem urzędowym w jego firmie (firma zajmująca się elektroniką wojskową, będąca własnością rządową, nie żadna amerykańska itd.). Od czasu do czasu ponawia się w Indiach dyskusja nad wprowadzeniem angielskiego jako języka urzędowego, gdyż niektóre prowincje odrzuciły język hindii i używają własnych narzeczy - w sumie w Indiach używa się ponad 100 języków. Jest u nich pod tym względem duża autonomia, mój znajomy wielokrotnie podkreślał, że Indie są krajem prawdziwie demokratycznym itd. i niedopuszcza się u nich mozliwości narzucenia nauczania hindii. Natomiast angielski znają niemal WSZYSCY, którzy otarli się o ponadpodstawowe wykształcenie. I nawet jeśli mają tych parę milinów analfabetów (bo faktycznie mają) to jest kropla w morzu doskonałych inzynierów/techników/robotników wykwalifikowanych, którzy używaja angielskiego na codzień rozmawiając ze sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re:Masz rację!:) 03.11.10, 13:51 maciekqbn napisał: > Pozwolę sobie zabrać głos, bo mam akurat dokładne i aktualne informacje na ten > temat. > Otóż w Indiach język angielski jest faktycznie językiem bardziej popularnym od > urzędowego hindi. Angielski nie jest tam drugim urzedowym? Odpowiedz Link Zgłoś
maciekqbn Re:Masz rację!:) 03.11.10, 15:49 bmc3i napisał: > Angielski nie jest tam drugim urzedowym? Właśnie nie. Bezpośrednio zadałem to pytanie i jednoznacznie odpowiedź była, iż obecnie NIE, co jednak może kiedyś się zmienić, zwłaszcza, że nie mają żadnych uprzedzeń do tego języka (w końcu to był język ich kolonizatorów). Podchodzą to tych kwestii bardzo racjonalnie. P.S. W ogóle sądzę, że Hindusi mają poukładane w głowie - widać to było choćby po tym co produkują. Obecnie przecież trwają próby morskie ich pierwszego atomowego okrętu podwodnego. Jak sądzę jest w nim sporo technologii rosyjskich (choć sami twierdzą, że to 100% ich projekt) ale nie widzę przeszkód, by następny zrobili rzeczywiście samodzielnie. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re:Masz rację!:) 04.11.10, 20:28 Mała poprawka Maciek! W Indiach w użyciu jest około ...700 języków! Po za tym kolejny raz Bierzecie "śmietankę" z wierzchu za zawartość kubka!:) -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
marek_ogarek Re:Masz rację!:) 04.11.10, 21:52 marek_boa napisał: > Mała poprawka Maciek! W Indiach w użyciu jest około ...700 języków! Po za tym k > olejny raz Bierzecie "śmietankę" z wierzchu za zawartość kubka!:) > -Pozdrawiam! Bo pod tym wzgledem smietanka siega przynajmniej do polowy glebokosci. Nie wiem czy wiesz ale w USA praktycznie wszystkie call centers obslugiwane sa przez Indie. Dzwonisz np. Do swojego operatora ze internet nie dziala I rozmawiasz z pania w Indiach. A zeby dac sobie rade w takiej pracy angielski musisz znac naprawde dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re:Masz rację!:) 05.11.10, 19:42 No to jeszcze raz bo dalej się nie Rozumiemy! Nie przeczę ,że wielu Hindusów zna Angielski Marku! Kwestia jest w tym ,że te 60 procent produktywnej populacji w Indiach ,które pracuje na roli go po prostu absolutnie nie zna! Więc dalej uważam ,że Bierzecie "śmietankę" za zawartość kubka! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re:Masz rację!:) 07.11.10, 01:40 marek_boa napisał: > No to jeszcze raz bo dalej się nie Rozumiemy! Nie przeczę ,że wielu Hindusów z > na Angielski Marku! Kwestia jest w tym ,że te 60 procent produktywnej populacji > w Indiach ,które pracuje na roli go po prostu absolutnie nie zna! Więc dalej u > ważam ,że Bierzecie "śmietankę" za zawartość kubka! > -Pozdrawiam! Marek, jezyk angieslki w Indiach nie wynika z lekcji angielskiego w szkole, lecz ze kilku wiekow panowania brytyjskiego nad polwyspem, i jest jezykiem ktorym dzieci wymawiaja pierwsze "mummy". Odpowiedz Link Zgłoś
maciekqbn Re:Masz rację!:) 05.11.10, 00:19 Byłbym bardzo zadowolony gdyby w Polsce ta "śmietanka" sięgała tak głęboko jak w Indiach. Ale i tak u nas jest lepiej niż we Francji, gdzie próba komunikacji w j. angielskim to prawdziwy koszmar. Bez znajomości francuskiego albo arabskiego (tak, tak!) trudno się poruszać po mieście. Znajomość angielskiego pośród Francuzów jest wg mnie zbliżona do znajomości angielskiego u nas za czasów PRL. Przy okazji przepraszam za off-topic i kończę już te dywagacje :) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re:Masz rację!:) 05.11.10, 19:44 Maciek ależ zadam Ci inny ciekawy tekst!:) Spróbuj z rodowitym Anglikiem porozumieć się w dowolnie innym języku!:) Zaręczam Ci ,że na 10 prób jeśli jedna będzie udana to Mozesz Ogłosić święto!:) -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re:Masz rację!:) 07.11.10, 01:42 marek_boa napisał: > Maciek ależ zadam Ci inny ciekawy tekst!:) Spróbuj z rodowitym Anglikiem poroz > umieć się w dowolnie innym języku!:) Zaręczam Ci ,że na 10 prób jeśli jedna będ > zie udana to Mozesz Ogłosić święto!:) > -Pozdrawiam! W przeciwienstwie jednak do jezyka angielskiego, jezyk francuski juz nawet nie jest jezykiem dyplomacji, ze o mozliwosci porozumienia sie w tym jezyku w jakimkolwiek kraju poza dawnymi koloniami francuskimi nie wspomne. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_ogarek Re:Masz rację!:) 03.11.10, 03:53 > Nie Matrek! Na części samochodowe!:) I w tym momencie na przykład w USA przem > ysł samochodowy pada jak kawka! Jedyna rzecz jaka pada to Chiny. Amerykanie troche rzadziej wymienialiby troszku drozsze samochody czy komputery i tyle. I tak wiekszosc kosztow to projekt i materialy a nie robocizna. Natomiast Chiny bez odbiorcy w postaci USA i UE leza i kwicza. Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re:Masz rację!:) 03.11.10, 08:38 Te "trochę rzadziej" oznacza spadek produkcji i zwolnienia. Oznacza straty dla firm, bo sprzedaży nie ma (bo nie ma z czego skałdać), a pensje płacić trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re:Masz rację!:) 03.11.10, 10:41 maxikasek napisał: > Te "trochę rzadziej" oznacza spadek produkcji i zwolnienia. Oznacza straty dla > firm, bo sprzedaży nie ma (bo nie ma z czego skałdać), a pensje płacić trzeba. maxi, powtarzam - wiekszosc czesci do smaochodow produkwoanych w USA wyraniane sa w samym USA, w Makesyku i w Kanadzie. Czesc nawet w Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re:Masz rację!:) 03.11.10, 12:26 Nie wiem jak częsci mechaniczne- ale co z elektroniką? Do Mercedesa to tylko made in China. Dlatego teraz tak się psuje. A co z komputerami? Ile podzespołów pochodzi z CHin? Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re:Masz rację!:) 03.11.10, 13:43 maxikasek napisał: > Nie wiem jak częsci mechaniczne- ale co z elektroniką? Do Mercedesa to tylko ma > de in China. Dlatego teraz tak się psuje. > A co z komputerami? Ile podzespołów pochodzi z CHin? Nie wiem. Ale BMW na rynek amerykanski w calosci produkowany jest w Meksyku, a czesci w USA. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_ogarek Re:Masz rację!:) 03.11.10, 15:38 W Chinach odbywa sie tylko skladanie I to na zachodnich maszynach nadzorowane przez zachodnich specjalistow. R&D to glownie USA I Europa. Po trosze Indie I ostatnio Rosja. Faza R&D urzadzenia elektronicznege jak telefon czy komputer trwa kilka lat. Produkcja to czesto zaledwie pare miesiecy jesli nie tygodni. Owszem sa I duze uznane chinskie koncerny, same prowadzace R&D I produkcje. Ale to inna para kaloszy. Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re:Masz rację!:) 06.11.10, 20:06 > Owszem sa I duze uznane chinskie koncerny, same prowadzace R&D I produkcje. Ale > to inna para kaloszy. Takie jak IBM,sorki znacyz Lenovo. Czy obecnie VOlvo, a wkrótce pewnie Mercedes. Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Postuluje przywrocenie COCOM 01.11.10, 21:50 To wyobraź sobie że Chiny się obrażają i wstrzymują eksport swoich produktów do krajów zachodnich. Kryzys z 2008 to pikuś. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Postuluje przywrocenie COCOM 01.11.10, 22:12 maxikasek napisał: > To wyobraź sobie że Chiny się obrażają i wstrzymują eksport swoich produktów do > krajów zachodnich. Kryzys z 2008 to pikuś. Tak myslisz? Po pierwsze, chiny nie moga wstrzymac ekspoertu swoich produktow, bo wiekszosc "gospodarki produktowej" China oparta jest albo bezposrednio na produkcji firma zachodnich albo na kooperacji z firmami zachodnimi, po drughie zachod dalby sobie rade bez problemu bez chinskich produktow - zadaj sobie pytanie co by sie stalo z chinska gospodarka uwieszoną i uzalezniona od eksportu.;... Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Postuluje przywrocenie COCOM 01.11.10, 22:36 Matrek nie mogą bo co?! Na produkcji firm zachodnich???! Żarty sobie Stroisz???! O czymś takim jak możliwość dekretowego przejęcia przez państwo oddziałów firm produkujących na terenie Chin to Ty Słyszałeś??! Wystarczy tylko jeden podpis Hu Jintao i światowa gospodarka przeżywa kolaps! - Zachód dałby sobie radę bez problemu ,bez Chińskich produktów??!:) Czyli Clintonowa jedzie do ChRL płakać o NIE ZMNIEJSZENIE eksportu rzadkich minerałów z dobroci serca ?!:) Nie Zapomniałeś też przypadkiem ,że Chiny są również niewyobrażalnie wielkim rynkiem zbytu?! Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Postuluje przywrocenie COCOM 01.11.10, 22:41 marek_boa napisał: > Matrek nie mogą bo co?! Na produkcji firm zachodnich???! Żarty sobie Stroisz??? > ! O czymś takim jak możliwość dekretowego przejęcia przez państwo oddziałów fir > m produkujących na terenie Chin to Ty Słyszałeś??! Wystarczy tylko jeden podpis > Hu Jintao i światowa gospodarka przeżywa kolaps! > - Zachód dałby sobie radę bez problemu ,bez Chińskich produktów??!:) Czyli Cli > ntonowa jedzie do ChRL płakać o NIE ZMNIEJSZENIE eksportu rzadkich minerałów z > dobroci serca ?!:) Nie Zapomniałeś też przypadkiem ,że Chiny są również niewyob > rażalnie wielkim rynkiem zbytu?! Tak, tak, juz kiedys o tym rozmawialismy - 1,1 mld ludzi zarabiajacych 3 dolary na miesiac, sa niewyobrazalnym rynkiem zbytu dla towarow zachodnich.... Wybacz, te 100 mln Chinczykow zyjacych jak ludzie i majacych w miare normalne w skali swiatowej dochody, nie za zadnym "niewyobrazalnym rynkiem zbytu". A Twoje przejecie zachodnich firm przez panstwo chinskie... co i komu by te przejete przez chinczykow firmy sprzedawaly i z czego by zyly, przy zakazie eksportu? Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Postuluje przywrocenie COCOM 01.11.10, 23:02 Matrek ludność Chin liczy obecnie circa about 1,4 mld sztuk! Skoro Twierdzisz ,że "tylko" 100 mln Chińczyków żyje tak jak ludzie to jakim cudem od połowy 2009 roku MIESIĄC PO MIESIĄCU w Chinach sprzedaje się od 1 mln do prawie 2 mln samochodów osobowych w ciągu MIESIĄCA???! - Tak,tak oczywiście Chiny nie są rynkiem zbytu!:) Rozumiem ,że połowę stali wyprodukowanej na świecie i jedną trzecią CAŁEJ produkcji cementu to kupuje Sri Lanka?!:) - Zakaz eksportu?! No toś mnie ubawił do łez!:) Kto i w jaki sposób zmusił by WSZYSTKIE państwa na świecie do zakazu kupowania Chińskich produktów??! Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Postuluje przywrocenie COCOM 01.11.10, 23:16 marek_boa napisał: > Matrek ludność Chin liczy obecnie circa about 1,4 mld sztuk! Skoro Twierdzisz > ,że "tylko" 100 mln Chińczyków żyje tak jak ludzie to jakim cudem od połowy 20 > 09 roku MIESIĄC PO MIESIĄCU w Chinach sprzedaje się od 1 mln do prawie 2 mln sa > mochodów osobowych w ciągu MIESIĄCA???! Chinskiej produkcji, znaczy chinskch kopii samochodow zachodnich. Nie wazne ile ludzi licza Chiny, wg publicznie dostepnych informacji, z calej chinskiej populacji, jedynie ok. 100 mln ludzi zyje na normalnym w sensie zachodnim poziomie materialnym. A te samochody produkowane masowo i na rynek wewnetrzny w chinach, nie kosztruja 20 tys. dolarow za sztuke, jak samochody ZACHODNIE NA SWIECIE. A zeby bylo jeszcze lepiuej, w USA tezz sa fabryki produkujace czesci zxamienne do samochodow produkowanych w USA, a z fabryk za granica, najwiecej jest ich wcale nie w Chinach lecz w Meksyku i w Kanadzie. > - Tak,tak oczywiście Chiny nie są rynkiem zbytu!:) Rozumiem ,że połowę stali w > yprodukowanej na świecie i jedną trzecią CAŁEJ produkcji cementu to kupuje Sri > Lanka?!:) > - Zakaz eksportu?! No toś mnie ubawił do łez!:) Kto i w jaki sposób zmusił by > WSZYSTKIE państwa na świecie do zakazu kupowania Chińskich produktów??! Masz juz schizoferenie? To wlasnie Ty i maxikasek piszecie co berdzie jak Chinczycy naloza embargo na eksport towarow na zachod: forum.gazeta.pl/forum/w,539,118210584,118215051,Re_Masz_racje_.html forum.gazeta.pl/forum/w,539,118210584,118220512,Re_Postuluje_przywrocenie_COCOM.html forum.gazeta.pl/forum/w,539,118210584,118222066,Re_Postuluje_przywrocenie_COCOM.html ech.... az sie nie chce komentowac..... Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Postuluje przywrocenie COCOM 01.11.10, 23:30 Matrek udział Chińskich marek w tej gigantycznej sprzedaży samochodów to około 300 000 sztuk! Po za tym w Chinach telefonów komórkowych używa około 900 milionów ludzi! - Tylko ,że to Ty piszesz o jakimś zakazie eksportu gdyby Chińczycy przejęli Zachodnie filie firm a nie my! - Napisz przy okazji jakie przełożenie ma cena samochodu kupowanego przez Chińczyka w Chinach na ilość produkcji?! Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Postuluje przywrocenie COCOM 01.11.10, 23:34 marek_boa napisał: > Matrek udział Chińskich marek w tej gigantycznej sprzedaży samochodów to około > 300 000 sztuk! Po za tym w Chinach telefonów komórkowych używa około 900 milio > nów ludzi! > - Tylko ,że to Ty piszesz o jakimś zakazie eksportu gdyby Chińczycy przejęli Z > achodnie filie firm a nie my\ \ Bredzisz - ja caly czas pisze ze piszecie bzdury twierdzxac o jakims chinskim zakazie eksportu na zachod, bo wtedy chinski przemysl nie mailby dla kogo produkowac. A ty teraz z jak zwykle lklamiesz, zmyslasz i mianipuluhjesz, probujac mi wcisnac ze to ja pisze o chinskim embaregu. Klamca i manipulat. . > - Napisz przy okazji jakie przełożenie ma cena samochodu kupowanego przez Chiń > czyka w Chinach na ilość produkcji?! Nonsensowne pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Postuluje przywrocenie COCOM 01.11.10, 23:47 Wiesz co, najnormalniej w świecie Zaczynasz mnie wkur...ać! Widocznie pobyt po za krajem doprowadza u Ciebie do zaniku szarych komórek! Obaj z Maxim napisaliśmy ,że Chiny MOGŁY BY ZAPRZESTAĆ eksportu swoich towarów i stworzyło by to niewyobrażalne następstwa w gospodarce światowej! Gdzie tam Masz COKOLWIEK o ZAKAZIE EKSPORTU????! Znowu Wiesz lepiej co chciałem napisać lub napisałem??! - Jak zwykle kłamie?! To mam drobną prośbę! Pisz od teraz na Berdyczów i sprawa załatwiona! - Finito! Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Postuluje przywrocenie COCOM 01.11.10, 23:56 marek_boa napisał: > Wiesz co, najnormalniej w świecie Zaczynasz mnie wkur...ać! Widocznie pobyt p > o za krajem doprowadza u Ciebie do zaniku szarych komórek! Obaj z Maxim napisal > iśmy ,że Chiny MOGŁY BY ZAPRZESTAĆ eksportu swoich towarów i stworzyło by to ni > ewyobrażalne następstwa w gospodarce światowej! Gdzie tam Masz COKOLWIEK o ZAKA > ZIE EKSPORTU????! Znowu Wiesz lepiej co chciałem napisać lub napisałem??! > - Jak zwykle kłamie?! To mam drobną prośbę! Pisz od teraz na Berdyczów i spraw > a załatwiona! > - Finito! Hm, "chiny moglyby zaprzestac eksportu".... a jak sobnie wyobrazasz "zaprzestanei eksportu, bez embarga na eksport? Widzisz jakakolwiek mozliwosc "zaprzestania ekspoertu" bez jego panstowego zakazu? Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Postuluje przywrocenie COCOM 03.11.10, 11:33 bmc3i napisał: > marek_boa napisał: > > > Matrek udział Chińskich marek w tej gigantycznej sprzedaży samochodów to > około > > 300 000 sztuk! Po za tym w Chinach telefonów komórkowych używa około 900 > milio > > nów ludzi! > > - Tylko ,że to Ty piszesz o jakimś zakazie eksportu gdyby Chińczycy prze > jęli Z > > achodnie filie firm a nie my\ > \ > > Bredzisz - ja caly czas pisze ze piszecie bzdury twierdzxac o jakims chinskim z > akazie eksportu na zachod, bo wtedy chinski przemysl nie mailby dla kogo produk > owac. A ty teraz z jak zwykle lklamiesz, zmyslasz i mianipuluhjesz, probujac mi > wcisnac ze to ja pisze o chinskim embaregu. Klamca i manipulat. Po prostu MILIcjant sowieciarz a pewnie i Rosjanin:)) > . > > > - Napisz przy okazji jakie przełożenie ma cena samochodu kupowanego prze > z Chiń > > czyka w Chinach na ilość produkcji?! > > Nonsensowne pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Postuluje przywrocenie COCOM 04.11.10, 20:33 Wymyśl coś nowego Tandeciarzu!:) Odpowiedz Link Zgłoś
gangut 100 milionów - to dużo. 01.11.10, 23:30 Jakieś 40% ilości takowych w USA. Poza tym rynek to nie tylko trwałe dobra konsumpcyjne, ale i dobra inwestycyjne, środki transportu zbiorowego etc. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: 100 milionów - to dużo. 01.11.10, 23:36 gangut napisał: > Jakieś 40% ilości takowych w USA. Nie rozumiem. Chcesz powiedziec, ze pozostale 60% z 300 mln amerykanow zarabia 3 dolary na miesiac? > Poza tym rynek to nie tylko trwałe dobra konsumpcyjne, ale i dobra inwestycyjne > , środki transportu zbiorowego etc. A jaki to ma zwiazek z temtem? Odpowiedz Link Zgłoś
gangut Jak Ty liczysz?! Jeżeli w Stanach jest 01.11.10, 23:43 circa 250 mln ludzi żyjących, jak to określasz, na "normalnym w sensie zachodnim poziomie materialnym", a w Chinach jest ich ok. 100 mln, to już te 100 mln to całkiem duży rynek konsumencki. 100/250=0,4 :-) A o rynku dóbr inwestycyjnych piszę dlatego, że nie samą miarą zamożności konsumenta indywidualnego mierzy się chłonność rynku. Boeingów nie kupują pojedyńczy Chińczycy. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Jak Ty liczysz?! Jeżeli w Stanach jest 01.11.10, 23:45 gangut napisał: > circa 250 mln ludzi żyjących, jak to określasz, na "normalnym w sensie zachodni > m poziomie materialnym", a w Chinach jest ich ok. 100 mln, to już te 100 mln to > całkiem duży rynek konsumencki. 100/250=0,4 :-) A skad wziales te 250 mln? > A o rynku dóbr inwestycyjnych piszę dlatego, że nie samą miarą zamożności konsu > menta indywidualnego mierzy się chłonność rynku. Boeingów nie kupują pojedyńczy > Chińczycy. Wcviaz nei widze zwiazku z tematem. Rozmawiamy o mozliwosci kupowania produckji chinskiego przemyslu po hipotetycznym embargu Pekinu na eksport chinskich produktow za granice Panstwa Srodka. Odpowiedz Link Zgłoś
gangut Jeżeli nie podoba Ci się 250 mln 01.11.10, 23:55 to możemy wziąć i 310 mln, proszę bardzo. Choć nie wiem o jakim "zachodnim poziomie życia" można mówić w przypadku gościa, którego nie stać nawet na ubezpieczenie zdrowotne, a mieszka np. w przyczepie. Ale nie o to chodzi. Nadal te 100 mln to będzie 1/3 mieszkańców USA, więc rynek dosyć duży. A ważne jest to dlatego (i rynek dóbr inwestycyjnych też), że jakiekolwiek embargo uderzyłoby nie tylko w Chiny, ale i w firmy amerykańskie, więc jest to broń obosieczna. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Jeżeli nie podoba Ci się 250 mln 02.11.10, 00:12 gangut napisał: > to możemy wziąć i 310 mln, proszę bardzo. Choć nie wiem o jakim "zachodnim pozi > omie życia" można mówić w przypadku gościa, którego nie stać nawet na ubezpiecz > enie zdrowotne, a mieszka np. w przyczepie. > Ale nie o to chodzi. Nadal te 100 mln to będzie 1/3 mieszkańców USA, więc rynek > dosyć duży. Now idzisz - to sie nazywa nieznajomosc Stanow Zjednocoznych, i poleganie tylko na pobieznych inforamcjach w gazecie. Te 50 mln ludzi ktorzy nie maja w USA ubezpieczenia zdrowotnego, to w wiekszosci nie sa ludzie ktorzy zyja jakiegos szeroko rozumianego poziomu materialnego, normalonego na zachodzie. W te 50 mln wchodza bowiem ludzie niezmiernie bogaci, ktorzy nie maja ubezpieczenia bo nie chca miec (sam znam wlasciciela sieci restauracji na FLorydzie, ktory nawet jak zaplacil kilkadziesiat tysiecy dolarow za onkologiczna operacje zony, to dalej nie chcial sie ubezpieczac, bo twierdzil ze bardziej mu sie oplaca zaplacic za szpital z wlasnej kieszeni niz placic co miesiac skladki) - to zapewne grupa co najmniej kilku milionow ludzi w USA, druga grupa sa nielegalni imigrancji w USA - 13 mln, ktorzy nie maja ubezpieczenia bo zgodnie z prawem nie maja Social Security Number, a bez tego nie mozna miec ubezpieczenia - co nie znaczy ze zyja ponizej jakiegos standardu (w innym przypadku wrociliby do swoich krajow), i dopiero reszta - powiedzmy jakies 30 mln nie ma ubezpieczenia bo ich nie stac na placenie co miesiac 800 dol na ubepzieczenie, co nie znaczy ze nie stac ich kupic sobie laptopa za tygodniowke, bo kazdego kto pracuje w USA jest na to stac..... - no, powiedzmy moze poza samotna matka wychowujaca 5-cioro dzieci. > A ważne jest to dlatego (i rynek dóbr inwestycyjnych też), że jakiekolwiek emba > rgo uderzyłoby nie tylko w Chiny, ale i w firmy amerykańskie, więc jest to broń > obosieczna. A mi chodzi o to, ze Chiny nigdy nie zdobylyby sie na taki krok jak embargo eksportowe, bo chinska gospdoarka ucierpoiala by na tym znacznie bardziej niz kraje ktore na ktore embargo byloby skierowane. Zobacz co dzialo sie w Niemczech w czasie ostatniego kryzysu, w Niemczech ktore w mniejszym stiopniu niz CHiny opieraja swoja gospodarke na eksporcie, po tym gdy bez zadnego embarga niemicki eksport spadl o kilkadziesiat procent. Odpowiedz Link Zgłoś
kstmrv Re: Jeżeli nie podoba Ci się 250 mln 03.11.10, 14:04 bmc3i napisał: > gangut napisał: > > > to możemy wziąć i 310 mln, proszę bardzo. Choć nie wiem o jakim "zachodni > m pozi > > omie życia" można mówić w przypadku gościa, którego nie stać nawet na ube > zpiecz > > enie zdrowotne, a mieszka np. w przyczepie. > > Ale nie o to chodzi. Nadal te 100 mln to będzie 1/3 mieszkańców USA, więc > rynek > > dosyć duży. > > Now idzisz - to sie nazywa nieznajomosc Stanow Zjednocoznych, i poleganie tylko > na pobieznych inforamcjach w gazecie. Te 50 mln ludzi ktorzy nie maja w USA ub > ezpieczenia zdrowotnego W Ameryce 100 000 000 ludzi jest grubych, bo są tak biedni ze nie stać ich nawet na jedzenie i jedzą to chemiczne gó... z marketów. Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Jeżeli nie podoba Ci się 250 mln 03.11.10, 14:15 > W Ameryce 100 000 000 ludzi jest grubych, bo są tak biedni ze nie stać ich nawe > t na jedzenie i jedzą to chemiczne gó... z marketów. A ja do tej pory myślałem, że dlatego że żrą bez opamiętania niedostosowując diety do stylu życia i aktywności zawodowej. ;-) A tu takie proste. Prawie jak...a u was biją murzynów ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
misza_kazak Re: Postuluje przywrocenie COCOM 03.11.10, 10:16 Mysle ze Zachod potrzebuje Chin znacznie bardziej niz odwrotnie. Chiny bez Zachodu dadza rade, a zachod bez Chin padnie. > - Zakaz eksportu?! No toś mnie ubawił do łez!:) Kto i w jaki sposób zmusił by > WSZYSTKIE państwa na świecie do zakazu kupowania Chińskich produktów??! Mysle ze Rosja i inne panstwa Azji zaczna kupowac chinska produkcja o wiele wiekszych ilosciach, bo nie zwiazani patentami i umowami Chinczycy beda mogli sprzedawac produkcje po znacznie nizszcych cenach. Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Postuluje przywrocenie COCOM 02.11.10, 01:47 Po pierwsze gdzies Ty wyczytał te 3 dolary na miesiąc? Przeciętna płaca robotnika to 3000 juanów (ok. 420 $), menedżerowie średniego szczebla zarabiają po 3 tys. $. Koleś sprowadza zabawki z Chin, często lata tam- więc mam informacje z pierwszej ręki. Agencje pracy tymczasowej w Kantonie płacą po 1,17 $ za godzinę biznes.onet.pl/w-chinskich-fabrykach-zaczyna-brakowac-rak-do-prac,18597,3186554,1,prasa-detal 3$/miesiąc to dostaje pewnie rolnik w jakimś ichnim zapadłym pgr-ze. > Tak myslisz? Po pierwsze, chiny nie moga wstrzymac ekspoertu swoich produktow, > bo wiekszosc "gospodarki produktowej" China oparta jest albo bezposrednio na pr > odukcji firma zachodnich albo na kooperacji z firmami zachodnimi, Mogą z łatwością- ich nadwyżka budżetowa starczy na kilka lat. Zaś co z tego że fabryki sa zachodnie- jak robotnicy i podatki to już kwestia Chin ;-). po drughie za > chod dalby sobie rade bez problemu bez chinskich produktow - A znasz jakieś zachodnie pordukty które nie składaja się z chińskich podzespołów? Ile czasu zajęloby Zachodowi wybudowanie na nowo fabryk, maszyn o uruchomienie produkcji? Jak spadłaby produkcja gotowych produktów? Jak wzrosłyby ceny? W imię zwiększania zysków uzaleznilismy sie od Chin. Nawet cement czy dachówki sprowadzamy stamtąd. >zadaj sobie pytani > e co by sie stalo z chinska gospodarka uwieszoną i uzalezniona od eksportu.;... TO samo co przed otwarciem rynku- chińska gospodarka nie jest tak uzalezniona od zachodnich- dalej jest sterowana centralnie. Zobacz w co Chińczycy inwestują- inwestują w Afryce (ropa , gaz, przemysł wydobywczy), złoża ropy w Iraku i Kazachstanie, wykupują długi Hiszpanii i Grecji, porty w Europie, transport lotniczy , samochodowy (Volvo juz chińskie jest). Chiny przeznaczaja rocznie 70 mld $ (R&D) na badania naukowe- ile czasu im zajmie dogonienie Zachodu? Dla przypomnienia USA ok. 61 mld $. Chiny mają obecnie ok. 2,5 bln $ nadwyżki walutowej- to mniej więcej ile ile planowane dochody USA w 2011 roku (notabene większą częśc mają ulokowaną w obligacjach USA). Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Postuluje przywrocenie COCOM 02.11.10, 21:29 No wlasnie - w kantonie, jak piszesz. A Chiny to nie wielkie miasta, lecz zapadla prowincja na ktorej zyje ponad milard Chinczykow. Zapyttaj swojego kolege, ile tam Chinczycy zarabiaja.... Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Postuluje przywrocenie COCOM 02.11.10, 23:51 Tylko że oni przyjeżdżają do miast aby pracować i utrzymywac rodziny na wsiach ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Postuluje przywrocenie COCOM 02.11.10, 23:57 maxikasek napisał: > Tylko że oni przyjeżdżają do miast aby pracować i utrzymywac rodziny na wsiach > ;-) Nie maxi, nawet w Chinach 1,2 mld ludzi nie zmiesci sie aby pracowac w miastach. Te 400 dol na miesiac (i wiecej), ma zaledwie 100 mln ludzi. Nie potrafie podac w tej chwili zrodla na to, ale czytalem gdzies ta informacje, podobie jak informacje o obuyrzeniu roznych Human Rights Watch na GAP-a, ze zatrudnia w chinach szwaczki za 3 dol na miesiac. Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Postuluje przywrocenie COCOM 03.11.10, 09:10 > Nie maxi, nawet w Chinach 1,2 mld ludzi nie zmiesci sie aby pracowac w miastach Na wsiach żyje ogółem poniżej 60% Chińczyków. Ponadto tzw. "siły roboczej" jest 737 mln. > formacje o obuyrzeniu roznych Human Rights Watch na GAP-a, ze zatrudnia w china > ch szwaczki za 3 dol na miesiac. Pewnie było "dziennie" ;-). Wg Gazety Prawnej na prowincji w Chinach robotnicy zarabiają 100-200$. Rolników sie nie uwzglednia- bo ci zarobią ile uda im się sprzedać. Dużo "tańsze" są szwaczki np. w Bangladeszu- a tam zarabiają 25$/miesiąc. W dodatku trzeba to porównać do kosztów utrzymania. Za worldsalary.com (dane z 2005 roku) dzienny koszt życia w Chinach (średni) to ok. 0.25$. Dlatego więc Chińczyka który wyjedzie do miasta robić "na budowie" stać na utrzymanie rodziny na wsi, czyli żony+dziecka+rodziców (bo w Chinach system emerytalny nie istnieje). Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Postuluje przywrocenie COCOM 03.11.10, 14:24 maxikasek napisał: > > Nie maxi, nawet w Chinach 1,2 mld ludzi nie zmiesci sie aby pracowac w mi > astach > Na wsiach żyje ogółem poniżej 60% Chińczyków. Ponadto tzw. "siły roboczej" jest > 737 mln. > > formacje o obuyrzeniu roznych Human Rights Watch na GAP-a, ze zatrudnia w > china > > ch szwaczki za 3 dol na miesiac. > Pewnie było "dziennie" ;-). Wg Gazety Prawnej na prowincji w Chinach robotnicy > zarabiają 100-200$. Rolników sie nie uwzglednia- bo ci zarobią ile uda im się s > przedać. Dużo "tańsze" są szwaczki np. w Bangladeszu- a tam zarabiają 25$/miesi > ąc. W dodatku trzeba to porównać do kosztów utrzymania. Za worldsalary.com (dan > e z 2005 roku) dzienny koszt życia w Chinach (średni) to ok. 0.25$. Dlatego wię > c Chińczyka który wyjedzie do miasta robić "na budowie" stać na utrzymanie rodz > iny na wsi, czyli żony+dziecka+rodziców (bo w Chinach system emerytalny nie ist > nieje). no moze, moze to bylo 3$ dziennie, ale przeciez nawet 90$ miesiecznie nic nie zmienia. Co zachodniego moze kupic czlowiek zarabniajacy tyle? Za 100$ nie kupisz nic zachodniego, poza kilkoma T-shirtami i żarciem. Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Postuluje przywrocenie COCOM 06.11.10, 20:05 > no moze, moze to bylo 3$ dziennie, ale przeciez nawet 90$ miesiecznie nic nie z > mienia. Co zachodniego moze kupic czlowiek zarabniajacy tyle? Za 100$ nie kupis > z nic zachodniego, poza kilkoma T-shirtami i żarciem. Nie porównuj tego do USA;-). Kiedys w Polsce zarabialiśmy po 20$/miesiąc. I jakoś starczało to od biedy na wszystko (co było w sklepach). Kumpel który wtedy pracował na 2-3 etatach (zwykły + dwa palacza CO) zarabiał może z 60$, a przed domem stały cztery Syreny należące do niego , które kupił i po poważniejszych awariach zostawił na częsci zamienne do piątej ;-). Porównaj te 3$/dzień do kosztów utrzymania 0.25$/dzień. Oczywiście nie jest tot tak, że reszte odkłada- bo w Chinach nie istnieje sytsem emerytalny jao taki i rodziców, dziadków utrzymują pracujące dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
gangut Ja rozumiem że USA nie mogą żyć bez wroga 01.11.10, 22:32 ale co ma do tego Zachód? Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Ja rozumiem że USA nie mogą żyć bez wroga 01.11.10, 22:33 gangut napisał: > ale co ma do tego Zachód? Chiny akurat w najmniejszym stopniu sa wrogiem USA. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Ja rozumiem że USA nie mogą żyć bez wroga 01.11.10, 22:38 Oczywiście ,że tak!:) Ostatnio nałożone embargo na kurczaki pewnie bezpośrednio uderzy w Luksemburg!:) Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Ja rozumiem że USA nie mogą żyć bez wroga 01.11.10, 22:50 marek_boa napisał: > Oczywiście ,że tak!:) Ostatnio nałożone embargo na kurczaki pewnie bezpośredni > o uderzy w Luksemburg!:) Zaraz zaraz, czy ja dobrze rozumiem? Sugerujesz ze jakies chinskie embargo na kurczaki mialoby uderzyc w stany Zjednocozne? Hm, powiem to tak - amerykanski sekretarz Skarbu bedzie niezmiernie szczesliwy, mogac przestac placic amerykanskim farmerom, za nieprodukowanie niczego..... Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Ja rozumiem że USA nie mogą żyć bez wroga 01.11.10, 23:18 Tak jest! Ci farmerzy ,którzy dostarczają obecnie kurczaki do Chin na pewno będą szczęśliwi!:) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_ogarek Re: Ja rozumiem że USA nie mogą żyć bez wroga 03.11.10, 19:11 Jasne. Bylby to akt wojny rozkladajacy cala amerykanska gospodarka, ktora jak wiadomo kurczakiem stoi. Bylby gdyby nie to ze kurczaki to zablokowali ale Amerykanie chinskie. Chiny wygraly o to ostatnio sprawe w WTO, ktora uznala amerykanska blokade za niesluszna. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Ja rozumiem że USA nie mogą żyć bez wroga 04.11.10, 20:39 Proponuję Marku Poczytać artykuł na temat ostatniego nałożenia ceł na Chińskie opony przez USA i reperkusji Chińskich właśnie a pro po Amerykańskich kurczaków! I to była ostatnia sprawa w tym temacie a bodaj z zeszłego tygodnia! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
marek_ogarek Re: Ja rozumiem że USA nie mogą żyć bez wroga 04.11.10, 22:03 marek_boa napisał: > Proponuję Marku Poczytać artykuł na temat ostatniego nałożenia ceł na Chińskie > opony przez USA i reperkusji Chińskich właśnie a pro po Amerykańskich kurczakó > w! I to była ostatnia sprawa w tym temacie a bodaj z zeszłego tygodnia! > -Pozdrawiam! Tylko ze te reperkusje to nie bylo zadne embargo tylko clo zaporowe. A tak obiektywnie mowiac to gdyby USA wymagaly od Chinskich producentow spelniania tych samych norm etycznych, ekologicznych itp co od rodzimych to musialyby zablokowac wiekszosc importu z Chin. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Ja rozumiem że USA nie mogą żyć bez wroga 05.11.10, 19:46 Marku ależ to tylko semantyka! Czy Napiszesz embargo czy cło zaporowe na jedno wychodzi! -Pozdrawiam! P.S. A to Amerykanie nie wiedzieli ,że takich norm Chińczycy w życiu nie spełnią czy doskonale wiedzieli licząc zysk???! Odpowiedz Link Zgłoś
gangut Zgoda. Więc jaki sens miałyby te ograniczenia? 01.11.10, 22:39 Równie dobrze można by je nakładać na Francję, UK czy Izrael. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Zgoda. Więc jaki sens miałyby te ograniczenia 01.11.10, 22:42 gangut napisał: > Równie dobrze można by je nakładać na Francję, UK czy Izrael. Dlatego ze sa wrogiem Japonii, najblizszego sojusznika USA poza UK i Izraelem, a takze potencjalnym wrogiem Koreii Pld. Odpowiedz Link Zgłoś
gangut A Francja jest historycznym wrogiem Niemiec 01.11.10, 22:58 zaś Arabia Saudyjska-Izraela (a Japonia - USA, nawiasem mówiąc). No i co z tego? Równie dobrze można sobie powiedzieć że USA powinny maksymalnie wspierać wysiłki militarne Chin żeby stanowiły przeciwwagę dla Rosji. Wydaje mi się że USA rzeczywiście mają problem z Chinami, ale czysto gospodarczy, i ewentualnie można się spodziewać ruchów gospodarczych. Odpowiedz Link Zgłoś
gangut Tu ciekawy wywiad na temat sporu USA-Chiny 01.11.10, 23:09 www.obserwatorfinansowy.pl/2010/10/21/panstwo-srodka-trzeba-reformowac-od-srodka/?k=globalizacja Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: A Francja jest historycznym wrogiem Niemiec 01.11.10, 23:19 gangut napisał: > zaś Arabia Saudyjska-Izraela (a Japonia - USA, nawiasem mówiąc). No i co z tego > ? Równie dobrze można sobie powiedzieć że USA powinny maksymalnie wspierać wysi > łki militarne Chin żeby stanowiły przeciwwagę dla Rosji. > Wydaje mi się że USA rzeczywiście mają problem z Chinami, ale czysto gospodarcz > y, i ewentualnie można się spodziewać ruchów gospodarczych. USA nie ma problemu gospodarczego z Chinami - przeciwnie, oba kraje sa od siebie uzaleznione fionansowo. jedyny problem USA z Chinami to sprawa Tajwanu i posrednio z Korea. Nie ma natomaist adnych spraw spornych miedzy Panstwem Srodka i USA., ktore nie sa zwiazane ze stosunkiem Pekinu do Tajpei i Tokjo. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Dałem ci link powyżej 01.11.10, 23:38 gangut napisał: > Uzależnieni są, niewątpliwie. o czym link, o dyskusji na temat dewaLUACJI JUANA? To ma byc sporna sprawa powodujaca wrogosc? Odpowiedz Link Zgłoś
gangut Tak, oczywiście. No facet dokładnie o tym mówi 01.11.10, 23:46 Oczywiście, mówimy o wrogości w sensie "różnicy interesów", a nie o tym komu się czyj odcień skóry nie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Tak, oczywiście. No facet dokładnie o tym mów 01.11.10, 23:57 gangut napisał: > Oczywiście, mówimy o wrogości w sensie "różnicy interesów", a nie o tym komu si > ę czyj odcień skóry nie podoba. Nie. Wrogosc to wrogosc, a nie roznica interesow. Nie ma dwoch panstw na swiecie, ktore nie maja roznic intetresow, co nie znaczy ze sa sobie wrogie. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: A Francja jest historycznym wrogiem Niemiec 01.11.10, 23:37 No Popatrz Matrek a wszyscy ekonomiści twierdzą coś wręcz przeciwnego!:) Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: A Francja jest historycznym wrogiem Niemiec 01.11.10, 23:38 marek_boa napisał: > No Popatrz Matrek a wszyscy ekonomiści twierdzą coś wręcz przeciwnego!:) Wszyscy w twoim domu. Odpowiedz Link Zgłoś
kstmrv Re: Postuluje przywrocenie COCOM 01.11.10, 23:14 bmc3i napisał: > bmc3i napisał: > > > wyborcza.pl/1,75476,8585123,Chinski_superkomputer_detronizuje_Amerykanow.html > > > > Mnie bardziej niz sam fakt jego budowy w oparciu o amerykasnkie uklady CP > U Ten aktualny komp jest na amerykańskich podzespołach, bo na razie się uczą. Następny będzie już złożony z chińskich procesorów: www.benchmark.pl/aktualnosci/Superkomputer_z_chinskich_procesorow-31478.html > int > > eresuje fakt jego budowy i instalacji w centrum wojskowym. > > > To chore, ze Zachod szeroko dzieli sie ze Wschodem najnowszytmi technologiami, > ktore Wschod wsklada w swoje bronie, ktore moga byc wykorzystane przeciw Zachod > owi. W tym samym czasie na dodatek, kiedy ten sam Wschod naklada na ten sam Zac > hod takie embarga: > \ > > wyborcza.biz/biznes/1,101562,8585824,Zachod_jednoczy_sie_do_walki_z_monopolem_Chin_na_metale.html > Czas juz skonczyc z ta polityczna poprawnoscia prowadzaca do zguby. I co, myślisz ze na granicach będą celnicy rekwirować Xboxy albo Playstation? Akurat w przypadku superkomputerów można użyć słabszych procesorów starszej generacji, tyle że w większej ilości. Oczywiście nastręcza to pewne trudności, trzeba więcej miejsca, lepsze chłodzenie, silniejszą elektrownię, ale wszystko jest do wykonania. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Postuluje przywrocenie COCOM 02.11.10, 07:58 był se taki [rześmieszny wynal;azek o nazwie GLOBALIZCJA. dzis matruś i paru innych koniecznie chciałoby coby ta globalizacja działała w JEDNĄ STRONĘ. cós te informacje o 3 dularkach dziennie to takie se sprzed 15 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Postuluje przywrocenie COCOM 02.11.10, 23:52 billy.the.kid napisał: > był se taki [rześmieszny wynal;azek o nazwie GLOBALIZCJA. > dzis matruś i paru innych koniecznie chciałoby coby ta globalizacja działała w > JEDNĄ STRONĘ. > cós te informacje o 3 dularkach dziennie to takie se sprzed 15 lat. Tak billy, przeczytaj gdziekowliek za ile miesiecznie pracuje chinski skladacz dlugopisow ktorym poslugujesz sie na codzien, lub szwaczka ktora uszyla Twoja pidżamę. Odpowiedz Link Zgłoś
jack79 Bezczelnośc białego człowieka nie zna granic 02.11.10, 11:45 Nie ma mowy o żadnym embargu, chińczycy sami potrzebują tych metali więc przestają je eksportować. Zachód ma pretensje o to że chińczycy nie produkują metali rzadkich tyle żeby dla nich starczyło :) forum.gazeta.pl/forum/w,30,118107143,118208449,gandalph_specjalnie_dla_Ciebie.html durna nagonka na chiny nie maja żadnych podstaw to zachód robi jakies zagrywki polityczne bo na pewno nie chińczycy, ich zachowanie jest w pełni racjonalne Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Bezczelnośc białego człowieka nie zna granic 02.11.10, 21:31 jack79 napisał: > Nie ma mowy o żadnym embargu, chińczycy sami potrzebują tych metali więc przest > ają je eksportować. Zachód ma pretensje o to że chińczycy nie produkują metali > rzadkich tyle żeby dla nich starczyło :) I dlatego ze sami ich potrzebuja, to tak dlugo sprzedawali te metale za granice po dumpingowych cenach, az wykonczyli zagraniczna konkurencje? tego juz w artykule nie wyczytales? > > forum.gazeta.pl/forum/w,30,118107143,118208449,gandalph_specjalnie_dla_Ciebie.html > durna nagonka na chiny nie maja żadnych podstaw > to zachód robi jakies zagrywki polityczne bo na pewno nie chińczycy, ich zachow > anie jest w pełni racjonalne Odpowiedz Link Zgłoś
jack79 Re: Bezczelnośc białego człowieka nie zna granic 02.11.10, 22:53 To Ty nie doczytałeś komentarzy :) Chińczycy przewidzieli rosnący popyt na metale rzadkie w związku z tym inwestowali w ich produkcję, jako że popyt na świecie był mniejszy niż ich produkcja musieli sprzedawać taniej nawet jeśli ponosili straty po to by ten poziom produkcji utrzymać. Robili to bo nie chcieli zlikwidowac przemysłu który uważali za wazny. Strategicznych branż nie wolno likidować!!!! Zachód był głupi też mógł rozwijac produkcję metali ziem rzadkich, ale nie bo przeciez wszystko można kupić w chinach - banda matołów. Jak spojrzysz na wykres na którym widac popyt w chinach i podaż to okazuje sie że od 2012 roku chiny beda zmuszone do importu tych metali Woleli dopłacać do tej produkcji wcześniej gdy popyt był mały po to by teraz nie mieć tych kłopotów na które narzekają pozostałe kraje. Byli przewidujący i zapobiegliwi, a zachód okazał się krótkowzroczny i głupi Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Bezczelnośc białego człowieka nie zna granic 03.11.10, 11:37 jack79 napisał: > To Ty nie doczytałeś komentarzy :) > > Chińczycy przewidzieli rosnący popyt na metale rzadkie w związku z tym inwestow > ali w ich produkcję, jako że popyt na świecie był mniejszy niż ich produkcja > musieli sprzedawać taniej nawet jeśli ponosili straty po to by ten poziom prod > ukcji utrzymać. Robili to bo nie chcieli zlikwidowac przemysłu który uważal > i za wazny. > Strategicznych branż nie wolno likidować!!!! > Zachód był głupi też mógł rozwijac produkcję metali ziem rzadkich, ale nie bo p > rzeciez wszystko można kupić w chinach - banda matołów. > Jak spojrzysz na wykres na którym widac popyt w chinach i podaż to okazuje sie > że od 2012 roku chiny beda zmuszone do importu tych metali > Woleli dopłacać do tej produkcji wcześniej gdy popyt był mały po to by teraz ni > e mieć tych kłopotów na które narzekają pozostałe kraje. > Byli przewidujący i zapobiegliwi, a zachód okazał się krótkowzroczny i głupi i dlatego nie mozemy kupowac ani ropy ani gazu od kacapów:))) Odpowiedz Link Zgłoś
jack79 Re: Bezczelnośc białego człowieka nie zna granic 04.11.10, 12:10 www.pb.pl/a/2010/11/03/Chiny_chca_utworzyc_rezerwy_strategiczne_metali_ziem_rz "Od 2006 roku Chiny co roku zmniejszały o 5-10 procent kwoty eksportowe metali ziem rzadkich, których ceny rosły coraz bardziej. Jak podają portale internetowe, cena ta wzrosła siedmiokrotnie na przestrzeni pół roku." Czyli od 4 lat chińczycy ograniczają eksport w odpowiedzi na rosnący popyt w chinach, od 4 lat zachód to widzi i teraz sie obudzil i każe oddawac metale :) Można to porównać do wioski w której każdy piecze chleb, ale jeden zaczął piec coraz więcej bo planuje powiekszyć rodzine, piecze dużo a dzieci jeszcze nie ma wiec oddaje nadmiar chleba poniżej kosztów, pozostali przestali piec, polikiwidowali swoje piece. Nasz bohater ma coraz więcej dzieci, coraz mniej chleba przeznacza dla pozostałych az w końcu ma tyle dzieci że potrzebuje całego swojego chleba dla siebie, a reszta wioski w tym momencie "dawaj ku..a chleb!" " "Wykorzystujesz pozycję monopolisty" "Grasz nieczysto" No nie, powinien oddac chleb a swoje dzieci skazać na śmierć głodową - oto skąd w tytule Bezczelnośc białego człowieka nie zna granic Odpowiedz Link Zgłoś
misza_kazak Re: Postuluje przywrocenie COCOM 03.11.10, 10:07 > To chore, ze Zachod szeroko dzieli sie ze Wschodem najnowszytmi technologiami, 90% komputerow i podzespolow sklada sie w Chinach. Jesli USA wprowadzi embargo na dostawy CPU i GPU do Chin, to Chiny przestana skladac iPhony, Delly i inne komputery i podzespoly i caly przemysl pilprzedwodnikowy i Hitec w USA padnie. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Postuluje przywrocenie COCOM 03.11.10, 11:09 misza_kazak napisał: > > To chore, ze Zachod szeroko dzieli sie ze Wschodem najnowszytmi technolog > iami, > > 90% komputerow i podzespolow sklada sie w Chinach. Jesli USA wprowadzi embargo > na dostawy CPU i GPU do Chin, to Chiny przestana skladac iPhony, Delly i inne k > omputery i podzespoly i caly przemysl pilprzedwodnikowy i Hitec w USA padnie. No patrz, to montownie sa takie wazne? Odpowiedz Link Zgłoś
jack79 Re: Chinski superkomputer 02.11.10, 11:49 To lenin mówił że "zachód sprzeda nam sznur na którym ich powiesimy"? No to się mylił, bo wieszać będą chińczycy :) Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Chinski superkomputer 02.11.10, 23:07 jack79 napisał: > To lenin mówił że "zachód sprzeda nam sznur na którym ich powiesimy"? > No to się mylił, bo wieszać będą chińczycy :) Tak, gdy zaczynalem ten watek, kolatala mi ta zlota mysl po glowie. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Chinski superkomputer 02.11.10, 23:08 bmc3i napisał: > jack79 napisał: > > > To lenin mówił że "zachód sprzeda nam sznur na którym ich powiesimy"? > > No to się mylił, bo wieszać będą chińczycy :) > > > Tak, gdy zaczynalem ten watek, kolatala mi ta zlota mysl po glowie. Lenin zreszta powiedzial wiecej : Zachod sprzeda nam na kredyt sznurek na ktorym ich powiesimy Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Strachy na Lachy:)) 03.11.10, 11:41 Sława! I tak im z tego nic nie przyjdzie... To ze cos jest duuuuze jeszcze nic nie wynika. Np maja najwieksza tame na swiecie i zaraz beda mieli najwieksza kleske z tego powodu:))) Ta tama bedzie tym czym dla kacapii był Czarnobyl:))) Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: Chinski superkomputer 05.11.10, 23:04 maxikasek napisał: > Po pierwsze gdzies Ty wyczytał te 3 dolary na miesiąc? Przeciętna płaca robotni > ka to 3000 juanów (ok. 420 $), menedżerowie średniego szczebla zarabiają po 3 t > ys. $. Koleś sprowadza zabawki z Chin, często lata tam- więc mam informacje z p > ierwszej ręki. Agencje pracy tymczasowej w Kantonie płacą po 1,17 $ za godzinę bylem na wycieczce obkjazdowej tego maja po Chinach i akurat tam sie zaczely strajki o podwyzki plac. Mi wyszlo, a mialem mozliwosc rozmawiania z ludzmi, ze zarabiaja troche wiecej jak polowe tego co w Polsce. Byc moze ze teraz troche wiecej bo te strajki wlasnie sie zaczynaly. Ale jak tak to skoncza sie te montownie w Chinach. zaczynaja sie w Egipcie Afryka na horyzoncie, i tam duzo biednych ludzi ale mamy i Polske Rumunie czy Bulgarie bo zarobki beda konkurencyjne a przeciez Polska blizej. ch-fabrykach-zaczyna-brakowac-rak-do-prac,18597,3186554,1,prasa-detal > 3$/miesiąc to dostaje pewnie rolnik w jakimś ichnim zapadłym pgr-ze. Opowiadano mi w chinach ze w 2007r ceny zywnosci wzrosly nagle dwukrotnie w Chinach. patrzalem ceny na rynku w duzym miescie w Chinach i wyszlo mi troche wiecej jak polowa co w Polsce. Wiec i rolnicy zaczynaja zarabiac. Ale to znaczy znowu ze montownie od nich odjada. > TO samo co przed otwarciem rynku- chińska gospodarka nie jest tak uzalezniona o > d zachodnich- dalej jest sterowana centralnie. Zobacz w co Chińczycy inwestują- > inwestują w Afryce (ropa , gaz, przemysł wydobywczy), złoża ropy w Iraku i Kaz > achstanie, wykupują długi Hiszpanii i Grecji, porty w Europie, transport lotnic > zy , samochodowy (Volvo juz chińskie jest). Surowce Chiny potrzebuja aby produkowac dla nas towary. Czyli kupuja surowce na towary dla nas. Dobrze. Ale dla nas. > Chiny przeznaczaja rocznie 70 mld $ (R&D) na badania naukowe- ile czasu im zajm > ie dogonienie Zachodu? Dla przypomnienia USA ok. 61 mld $. Chcialbym te 71mild$ zobaczyc. I jak to jest liczone. Sa to Uniwersytety? Czy przemysl? Przemysl u nich to Montownie im. balcerowicza, co lepsze to zachodnie. na zachodnich maszynych budowane. > Chiny mają obecnie ok. 2,5 bln $ nadwyżki walutowej- to mniej więcej ile ile pl > anowane dochody USA w 2011 roku (notabene większą częśc mają ulokowaną w obliga > cjach USA). tez jakos w te 2,5biliona$ nie wierze. W czym je maja? I skad? ja liczylem ich nadwyzki w handlu bo tylko stad moga miec reserwy i jakos mi zadne takie sumy nie wyszly. Ale maja tez 500mild$ dlugu ktory sie "zapomina" odjac opd reserw. Wracajac gdzie maja te reserwy? W papierach USA? OK ale te sa znane kilkaset miliardow$. A reszta? Urzednicy chinscy graja na gieldzeie w NY? Czy jak? No w czym maja? jakies wielkie oszustwo w tych chionskich reserwach. Zreszta na zdrowy rozum po cholere im takie mialyby byc? przyciez to biedny kraj maja naprawde na co wydawac. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Chinski superkomputer 06.11.10, 20:38 >Wracajac gdzie maja te reserwy? W papierach USA? OK ale te sa znane kilkaset miliardow$. >A reszta? Nie jestem dzinnikarzem zajmującym się biznesem. Bank Centralny Chin poinformował w zeszłym roku Z tego co znalazłem: Paiery USA prawie 1 bln $, złoto 1054 tony (za 10 lat chcą dojśc do 10 tys. ton) 400mln w obligacjach hiszpanii, 16 mld w brytyjskich, prawie miliard inwestycji w Grecjii, zakup akcji Volvo, Mercedesa, Prady. Ale SAFE moze tylko do 5% zapasów w aktywa komercyjne. Przy czym nie ograniczałbym wpływów tylko do eksportu. Zagraniczn einwestycje to tylko kilkanaści eprocent w Chinach. Reszta to rynek wewnętrzny. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Chinski superkomputer 06.11.10, 20:52 maxikasek napisał: > >Wracajac gdzie maja te reserwy? W papierach USA? OK ale te sa znane kilkas > et miliardow$. >A reszta? > Nie jestem dzinnikarzem zajmującym się biznesem. Bank Centralny Chin poinformow > ał w zeszłym roku Z tego co znalazłem: > Paiery USA prawie 1 bln $, złoto 1054 tony (za 10 lat chcą dojśc do 10 tys. ton > ) ?????????? A po cholere az tak duzo? Bo nadmierne inwestycje w jeden cel tylko podniosa cene złota, której potem beda musieli pilnowac kupujac jeszcze wiecej. Dokładnie jak teraz pilnuja kursu.... DOLARA:))) > 400mln w obligacjach hiszpanii, 16 mld w brytyjskich, prawie miliard inwestycji > w Grecjii, zakup akcji Volvo, Mercedesa, Prady. Ale SAFE moze tylko do 5% zapa > sów w aktywa komercyjne. > Przy czym nie ograniczałbym wpływów tylko do eksportu. Zagraniczn einwestycje t > o tylko kilkanaści eprocent w Chinach. Reszta to rynek wewnętrzny. No sa ale gdzie ulokuja gdy dojda do 10bln$...?????? Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Chinski superkomputer 07.11.10, 14:19 > A po cholere az tak duzo? > Bo nadmierne inwestycje w jeden cel tylko podniosa cene złota, której potem bed > a musieli pilnowac kupujac jeszcze wiecej. Pewnie dla tego samego powodu dla ktorego skupuja waluty- aby utrzymac zanizony kurs juana. W dodatku sam sobie odpowiedziałeś- cena wzrosnie a Chiny są pierwszym prodecentem złota (coś ok. 300 ton rocznie). W dodatku kryzys z 2008 zachwiał wiara w waluty zachodnie- zaś złoto zawsze będzie w cenie (do czasu jak ktoś wymysli jak je z gliny robić ;-) ). > No sa ale gdzie ulokuja gdy dojda do 10bln$...?????? > O to bym się nie martwił- a jak sobie radziły kraje arabskie z petrodolarami? Zawsze moga przepuścic. ;-). Będą dalej inwestować w koncerny zachodnie, transport, środki przesyłu energii itp. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Chinski superkomputer 07.11.10, 17:45 No i nie Dopowiedziałeś Maxi o Chińskich inwestycjach w Afryce i Ameryce Południowej - na takie zabezpieczenie dostaw surowców jak obecnie Chińskie już nikt na świecie nie może sobie pozwolić! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Chinski superkomputer 07.11.10, 17:54 maxikasek napisał: > > A po cholere az tak duzo? > > Bo nadmierne inwestycje w jeden cel tylko podniosa cene złota, której pot > em bed > > a musieli pilnowac kupujac jeszcze wiecej. > Pewnie dla tego samego powodu dla ktorego skupuja waluty- aby utrzymac zanizony > kurs juana. W dodatku sam sobie odpowiedziałeś- cena wzrosnie a Chiny są pierw > szym prodecentem złota (coś ok. 300 ton rocznie). W dodatku kryzys z 2008 zachw > iał wiara w waluty zachodnie- zaś złoto zawsze będzie w cenie (do czasu jak kto > ś wymysli jak je z gliny robić ;-) ). RPA nie wiem ile teraz, ale drzewiej było ca 600ton, moze teraz i 1000t. Aby złoto spadło wystarczy aby kilku duzych sprzedało w sumie kilkaset t. zreszta długo dołowało ostatnio po zaburzeniach walutowych wróciło do łask. skończa sie perturbacje to i złoto zrobi duze Auuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu:))) > > No sa ale gdzie ulokuja gdy dojda do 10bln$...?????? > > > O to bym się nie martwił- a jak sobie radziły kraje arabskie z petrodolarami? Z > awsze moga przepuścic. ;-). Będą dalej inwestować w koncerny zachodnie, transpo > rt, środki przesyłu energii itp. Doskonale czyli beda wznacniac Zachód swoimi inwestycjami:)) Zawsze mi mowiono: madrzy ludzie pozyczaja pieniadze od mniej madrych, którzy nie wiedza co znimi zrobic. Gdyby Chińczyc przepuscili te spora kase to znowu zyskałby Zachod:)) zreszta i tak przepuszczaja dotujac swoje państwowe molochy:)) Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Chinski superkomputer 15.11.10, 12:07 > RPA nie wiem ile teraz, ale drzewiej było ca 600ton, moze teraz i 1000t. Sorki nie zauwazylem. Obecnie RPA jest na 3 miejscu- wydobywa ok. 220 t rocznie i cały czas produkcja spada - złoto sie kończy a ksozty wydobycia rosną. > skończa sie perturbacje to i złoto zrobi duze Auuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu:))) ponad 76% rezerw walutowych USA jest ulokowanych w złocie (ponad 8 tys. ton), Niemcy (prawie 3, 5tys. t) , Włochy ponad 60% (2,5 tys. t), Francja ponad 50% (2,5 tys. t). Chiny 0,9%. Jak myślisz komu to Auuuuu zrobi większe bubu ? ;-) I kto jest bardziej zainteresowany utrzymaniem wysokiego kursu? Oczywiście ceny złota falują zgodnie z cyklem Kondratiewa. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Jorl! urzekłes mnie swoim rozsadkiem:)))brawo 06.11.10, 20:49 jorl napisał: > Ale jak tak to skoncza sie te montownie w Chinach. zaczynaja sie w Egipcie Afry > ka na horyzoncie, i tam duzo biednych ludzi ale mamy i Polske Rumunie czy Bulga > rie bo zarobki beda konkurencyjne a przeciez Polska blizej. No włąsnie dolicz transport i nie tyle jego koszt, co czas, który kosztuje najwiecej... > > Wiec i rolnicy zaczynaja zarabiac. > Ale to znaczy znowu ze montownie od nich odjada. > > > TO samo co przed otwarciem rynku- chińska gospodarka nie jest tak uzalezn > iona o > > d zachodnich- dalej jest sterowana centralnie. No włąsnie to ich GŁOWNA SŁABOSC Zobacz w co Chińczycy inwe > stują- > > inwestują w Afryce (ropa , gaz, przemysł wydobywczy), złoża ropy w Iraku > i Kaz > > achstanie, wykupują długi Hiszpanii i Grecji, porty w Europie, transport > lotnic > > zy , samochodowy (Volvo juz chińskie jest). Bo nie maja co zrobic z tymi nadwyzkami, ktore jendak sa... > > Surowce Chiny potrzebuja aby produkowac dla nas towary. Czyli kupuja surowce na > towary dla nas. Dobrze. Ale dla nas. :)))))))))))))) > > > > Chiny przeznaczaja rocznie 70 mld $ (R&D) na badania naukowe- ile czasu i > m zajm > > ie dogonienie Zachodu? Dla przypomnienia USA ok. 61 mld $. > > Chcialbym te 71mild$ zobaczyc. I jak to jest liczone. Sa to Uniwersytety? Czy p > rzemysl? Przemysl u nich to Montownie im. balcerowicza, co lepsze to zachodnie. > na zachodnich maszynych budowane. Jesli USA przeznaczaja prawie tyle co Chiny to postep bedzie oczywiscie w... USA. Kraj musi miec zaplecze aby efektywnie korzystac z inwestycji. I tradycje. Tu jeden komputer Chińczykom niewiele pomoze. > > > > Chiny mają obecnie ok. 2,5 bln $ nadwyżki walutowej- to mniej więcej ile > ile pl > > anowane dochody USA w 2011 roku (notabene większą częśc mają ulokowaną w > obliga > > cjach USA). Nie tylko bo zapomniałes o giełdzie amerykańskiej > > tez jakos w te 2,5biliona$ nie wierze. W czym je maja? I skad? ja liczylem ich > nadwyzki w handlu bo tylko stad moga miec reserwy i jakos mi zadne takie sumy n > ie wyszly. Ale maja tez 500mild$ dlugu ktory sie "zapomina" odjac opd reserw. > Wracajac gdzie maja te reserwy? W papierach USA? OK ale te sa znane kilkaset mi > liardow$. A reszta? Urzednicy chinscy graja na gieldzeie w NY? Czy jak? No w cz > ym maja? jakies wielkie oszustwo w tych chionskich reserwach. Zreszta na zdrowy > rozum po cholere im takie mialyby byc? przyciez to biedny kraj maja naprawde n > a co wydawac. Chińskim statykom nikt nie ufa. Do nich tez odnosi sie termin chińska tandeta. Ale jednak nadwyzki maja i to widac nawet jesli dane sa zawyzone. A zanizony jest kurs juana, tej aprecjacji nie mogli powstrzymac nawet Japończycy duuuuuzo bardziej kwalifikowani od Chińczyków. > > Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 i jeszcze:))) 07.11.10, 01:33 Sława! Mimo sporych racji, które przyznałem jorlowi, to warto porównac jeszcze Indie i indyjska expansje na rynkach chocby stali i z... Rosja, której rzekome nadwyzki jakos sie szybciutko rozpłyneły... A rosysjscy nababowie maja powazne kłopoty finansowe:)) To jedyny z tych wschodzacych podobno gigantów, który odniósł tak gigantyczne porazki. I oby poniósł nastepne... Wiecej o tym napisałem z watku o wymieraniu rosysjkiej armii:)) Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Nie ma chinskiego superkomputera:)))) 15.11.10, 11:08 Sława! technologie.gazeta.pl/internet/1,104530,8660419,Przyszlosc_superkomputerow.html Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś