Gość: kanuk IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 01.02.03, 06:14 do klasztoru bo lubi rozowe martini ze swiezym sokiem z mandarynek. to nie jest zapewne zbyt czeste menu tamze. a wiec spoko. i dbajmy o nia to sie usmiechnie i napisze cos. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zarlaczka Re: miltonia nie pojdzie 01.02.03, 10:39 Masz rację. Potencjalny brak ulubionych trunków i jeszcze ten "elegancki", służbowy ubiór, chyba podziałały na jej wyobraźnię, bo ostatnio jakoś o klasztorze nie wspomina. Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: miltonia nie pojdzie 01.02.03, 10:52 Wspomina, nie wspomina, ale przygotowania trwają. Najgorzej mi idzie uduchawianie się. Reszta, to pryszcz. W habicie wycięłam dekolt, skróciłam go i jest już mini, do barchanów przyszyłam trochę koronek, a i znalazłam dziurę w klasztornym murze, na tyle dużą, że buteleczka się przez nią przeciśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
zarlaczka Re: miltonia nie pojdzie 01.02.03, 10:58 A zamiast klepania zdrowasiek, bedziesz zdrówko Najwyższego opijała. Odpowiedz Link Zgłoś