Gość: Mariulo
IP: 193.201.167.*
18.09.06, 11:13
Witam
Poszukuję na najbliższy piątek miejsca w Warszawie, gdzie, w gronie ok 16
osób, można by coś zjeść, porozmawiać, a także potańczyć. Nie musi to być coś
z niesamowitą kuchnią, ale też nie może być fast food. Takie miejsca jak
Dekada, Maska, czyli dyskoteki, kluby, itp. odpadają - głośno, tłoczno.
Kiedyś restauracje organizowały dancingi. Obecnie pozostał tylko Dom Chłopa,
ale zabawa trwa tylko do 2.00. Znalazłem Blue Cactusa - w miarę dobra kuchnia
i parkiet w Lagunie - ale w piątkowy wieczór serwują muzykę etniczną - Indie
i Marakesz, co powoduje, że potancówka odpada.
Biorąc powyzsze pod uwagę, bedę wdzięczny za podpowiedzi, gdzie w Warszawie
można coś zjeść i się pobawić nie zmieniając lokalu.
Pozdrawiam
Mariulo