Gość: arnika IP: 212.182.31.* 10.03.08, 12:51 To jest wątek a propos dyskusji o wyborze egzystowania bez partnera. Czytał ktoś ksiązkę Trinberger? Polecacie ? Oglądałam ostatnio w księgarni i zastanawiałam się nad kupnem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: arnika Re: "Nowa singielka" Trinberger IP: 212.182.31.* 10.03.08, 12:54 podaję link do opisu książki: www.wellnesslife.pl/o-kobietach-i-dla-kobiet/kay-e.-trimberger-nowa-singielka.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Singielka Re: "Nowa singielka" Trinberger IP: *.finemedia.pl 05.10.08, 22:15 Czytałam i jestem zachwycona. Ta książka daje ogromne wsparcie kobietom żyjącym w pojedynkę, gdyż pokazuje że takie życie może być szczęśliwe i spełnione. Cała książka oparta jest na prawdziwych historiach wielu kobiet. Przez to jest bardzo wiarygodna. Szczerze polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arnika Re: "Nowa singielka" Trinberger IP: *.am.lublin.pl 09.10.08, 12:25 Hm... Czy książka ta nie powinna być przypadkiem zakazana dla kobiet poniżej 40-tego roku życia ? Odpowiedz Link Zgłoś
melanto Re: "Nowa singielka" Trinberger 31.05.09, 13:51 Skąd taka refleksja? Że niby powinna byc adresowana do kobiet, które rzekomo są bez szans na rynku matrymonialnym? Książka przeznaczona jest dla wszystkich kobiet bez wyjątku, bez względu na wiek i status. Mężczyźni też by skorzystali, czytając to wnikliwe studium bycia singlem i niepopadaniem z tego powodu we frustrację, choćby w celu poszerzenia światopoglądu. Książka obala żałosny mit drugiej połówki i pokazuje, że oprócz bycia "sparowaną" są tysiące opcji prowadzące do osiagniecia satysfakcji życiowej. Pokazuje też zagrożenia wynikajace z pielęgnowania snu o romantycznej miłości. Jest świetną, mądrą opozycją dla wszystkich głupawych poradników typu "jak złowić mężczyznę", "Jak zatrzymać go przy sobie" i innych dzienników Bridget Jones. Gorąco polecam! Zresztą, czy komuś idea się podoba, czy nie, warto przeczytać choćby ze względów poznawczych. Każdy ma prawo do swojej oceny. Odpowiedz Link Zgłoś