Dodaj do ulubionych

"Na wykładach jest tak zimno, że siedzimy w kur...

IP: 94.75.121.* 06.01.10, 14:18
Te prace ziemne to juz chyba trzeci rok trwaja, widze ze od czasu moich zajec
z dermatologii nic sie nie zmienilo...
Obserwuj wątek
    • nika_j Re: "Na wykładach jest tak zimno, że siedzimy w k 06.01.10, 14:25
      Nie mieliście bhp na studiach, żeby godzić sie na zajęcia przy takiej temperaturze?
      • Gość: heh Re: "Na wykładach jest tak zimno, że siedzimy w k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 14:35
        na akademii medycznej nie wolno sie nie godzic, nie wolno chorowac, ale wolno sie uczyc
      • Gość: Stridingshadow Re: "Na wykładach jest tak zimno, że siedzimy w k IP: *.chello.pl 06.01.10, 22:12
        Możesz się nie godzić i spadać, nie dostaniesz obecności i zaliczenia przedmiotu :P
      • Gość: A. Re: "Na wykładach jest tak zimno, że siedzimy w k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 15:48
        Obawiam się, że to nie ma znaczenia, materiał na medycynie jest tak obszerny, że
        nie można sobie pozwolić na odwołanie zajęć, bo nie ma potem kiedy tego odrobić.
    • Gość: biblio_netka "Na wykładach jest tak zimno, że siedzimy w kur... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 14:42
      Ja w takiej temperaturze pracowałam 8 godzin dziennie w bibliotece i to
      za 980zł z dodatkami, bo innej pracy nie było a utrzymać rodzinę
      trzeba. I tylko konwektor chodził. Gdyby miłość do książek mnie nie
      "grzała" prędko bym stamtąd uciekła. Ale zima kiedyś minie... :)

      Pozdrawiam zmarzlaków (zwłaszcza takich jak ja )
      • Gość: .. Re: "Na wykładach jest tak zimno, że siedzimy w k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 14:59
        extra. wyjasnienie mnie rozbroilo. wspolczuje wam na tym wumie..
        • Gość: henio Re: "Na wykładach jest tak zimno, że siedzimy w k IP: *.ghnet.pl 06.01.10, 16:36
          to po co chodzicie na wyklady?
          olejcie to i siedzcie w domu i sie grzejcie.
          • Gość: mihen Re: "Na wykładach jest tak zimno, że siedzimy w k IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.01.10, 17:48
            do henio:
            Widzisz, studia medyczne mają to do siebie, że dużo naprawdę ważnych
            informacji przekazywanych jest wyłącznie na wykładach. Nie mówiąc już
            o takiej złośliwości, że danej pani lub pana z wykładów nie kojarzymy
            no to ocena w dół. Nie zawsze torcik...

            Co do zajęć - drogie koleżanki nie przesadzajcie. Pięć stopni to
            luksus. U nas często gęsto wchodzimy na sale wykładowe a tam otwarte
            okna i temperatura jak za oknem ;) Pozdro z wrocławia D:

            Co do BHP to ci się chyba nieco pomyliło. Nie wiem, jak ty ale u nas
            jest zapis, iż godzimy się na narażenie zdrowia i życia w trakcie
            trwania edukacji (z różnych względów).

            Co do samych przepisów - wrocław ma tak samo - jak się rozchorujesz,
            chociażby raz na 6 lat na jeden tydzień, to studia skończysz
            najwcześniej rok później. Ze względu na zwiększoną liczbę zajęć
            dydaktycznych tydzień odróbkowy został zredukowany ostatnio do dwóch
            dni roboczych, po wcześniejszym ustaleniu czy można dane zajęcia
            odrobić. Zasada o 10% nieobecności to jawna kpina w żywe oczy, nikt
            jej nie przestrzega. A na domiar wszystkiego również wycofano
            egzaminy komisyjne, więc dwa podejścia i poprawka roku (nie można
            przystąpić inaczej do egzaminu niż w kolejnej sesji - jeśli zimowej,
            to zimowej).

            A na innych studiach mówią, że my się tylko chwalimy i zadzieramy
            nosa...
            • Gość: Stridingshadow Re: "Na wykładach jest tak zimno, że siedzimy w k IP: *.chello.pl 06.01.10, 22:24
              Wykłady z dermy są obowiązkowe, obecność wymagana jak na wszystkich zajęciach (:
            • Gość: x Re: "Na wykładach jest tak zimno, że siedzimy w k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 12:57
              coraz bardziej zastanawiam sie nad pojsciem na studia medyczne w niemczech...
    • Gość: Ciepły Janek Chętnie rozgrzeję zmarznięte studentki! IP: 213.77.28.* 06.01.10, 14:54
    • Gość: next kopią im ziemianki IP: *.acn.waw.pl 06.01.10, 15:20
    • Gość: outsider "Na wykładach jest tak zimno, że siedzimy w kur... IP: *.phlapa.east.verizon.net 06.01.10, 15:50
      swojego czasu bylem tlumaczem dla profesora zajmujacego sie
      uszkodzeniami mozgowym, ktory trzymal sluchaczy swoich wykladow przez
      caly dzien w niskiej temperaturze, poniewaz wedlug jego teorii mozg
      ludzki lepiej pracuje w niskiej temperatrze, i lepiej przyswaja
      wowczas wiedze, wiec moze studenci nie powinni narzekac, tylko
      dziekowac?
      • Gość: grechen Re: "Na wykładach jest tak zimno, że siedzimy w k IP: *.acn.waw.pl 06.01.10, 16:18
        studiuje na WUMie i moge powiedziec, ze w takich warunkach mozg raczej skupia
        sie na tym, ze jest zimno i jak tu sie ogrzac a nie na tym, o czym mowi
        prowadzacy...
      • jakubovski Re: "Na wykładach jest tak zimno, że siedzimy w k 06.01.10, 16:36
        taaak! zdejmimy kaloryfera na uniwersytetach, bedziemy miec genialnie
        wykształcony naród! Ole!

        kukoki.blox.pl/html
        • Gość: adi Re: "Na wykładach jest tak zimno, że siedzimy w k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 20:42
          Ja tam proponuje w ogóle przenieść wykłady na zewnątrz. PRZY - 10 STOPNIACH MÓZG
          ZAMRAŻA WIEDZĘ I UTRWALA JĄ NA WIEKI :))) BUAHAHA
    • nicpon007 Uniwersytet Medyczny? To już nie Akademia? :-O 06.01.10, 16:07
    • Gość: studentka wumu "Na wykładach jest tak zimno, że siedzimy w kur... IP: *.warszawa.dialog.net.pl 06.01.10, 16:26
      nie jest tak tylko w Klinice Dermatologii. moge smialo powiedziec, ze w
      wiekszosci budynkow, w ktorych mamy zajecia jest straszliwie zimno. w pewnym
      zakladzie dziala jeden kaloryfer na caly budynek :O
      wlasnie najgorsze jest to, ze obecnosc na zajeciach jest wymagana, odrabiac
      sie nie specjalnie da, a jak sie ktos rozchoruje - jego problem. uwielbiam te
      uczelnie
    • Gość: yersiniapestis "Na wykładach jest tak zimno, że siedzimy w kur... IP: 195.117.230.* 06.01.10, 16:31
      Jak jest zima to musi być zimno ! Takie jest odwieczne prawo natury. Poza tym, te zajęcia to raptem 3 tygodnie, a te rzeczone 4godziny dziennie to tylko jeden tydzień. Na innych zajęciach jest ciepło :)
    • Gość: też warszawiak "Na wykładach jest tak zimno, że siedzimy w kur... IP: 193.200.216.* 06.01.10, 17:12
      Odpowiedż uczelni to w czystej formie arogancja. Tym bardziej
      bolesna, że mówią elity (???) kraju, ludzie ze statusem. Współczuję
      studentom. Ale cóż, i oni w niedługim czasie, za przykładem swoich
      mistrzów, schamieją. Dlaczego tak się dzieje, doprawdy nie wiem.
      • mieux to w czystej formie arogancja 06.01.10, 17:49
        > Odpowiedż uczelni to w czystej formie arogancja.

        Dosadniej i po polsku to się nazywa trochę inaczej :)
        O wszystkim wiedzą a przed mediami udają niedoinformowanych i zaskoczonych.

    • Gość: nina zimno nie tylko na koszykowej IP: *.chello.pl 06.01.10, 17:22
      Analityka medyczna ma zwykle zajecia na Banacha,nie jestem wstanie
      podac temp jaka jest w salach wykladowych, ale jest zdecydowanie za
      niska, a z tego co wiem nie wykonywane sa tam prace ziemne,jak na
      koszykowej. ostatnie kolokwium pisalismy w kurtkach ...
      studenka WUM
    • Gość: Monia "Na wykładach jest tak zimno, że siedzimy w kur... IP: *.centertel.pl 06.01.10, 17:24
      Na Wydziale Farmac WUM na Banacha jest dokładnie tak samo, od wielu
      lat. Dokładnie pamiętam zajęcia w kurtkach i rękawiczkach i
      przymarzanie na wykładach. Za to w szpitalu obok jest tak ciepło,że
      czasem wysiedzieć się nie da.
    • daslicht Zapraszam do UM Białystok 06.01.10, 17:38
      Tam tak grzeją, że trzeba się rozbierać do koszulek na ramiączkach, a po zakończeniu znowu się burdać w tony szmat.
      Jeszcze ani razu nie siedziałam na zajęciach w swetrze.
      Grzeją jakby palmy w tych budynkach hodowali i sie zastanawiam skąd mają na to kasę, skoro szkolnictwo w naszym kraju takie biedne :/
    • Gość: janek "Na wykładach jest tak zimno, że siedzimy w kur... IP: *.toya.net.pl 06.01.10, 18:07
      niech do pracy ida... rozgrzeja sie
      • Gość: henio Re: "Na wykładach jest tak zimno, że siedzimy w k IP: *.ghnet.pl 06.01.10, 18:41
        do mihen:
        akurat wiem jak wygladaja studia medyczne i z wlasnego doswiadczenia wiem, ze
        czesto wyklady polegaja na referacie ksiazki i nie uslysze informacji, ktorych
        nie znajde w literaturze/notatkach z zeszlych lat/internecie. u nas na wyklady
        chodza osoby, ktore szybko zapamietuja przez uszy, a egzaminy i tak sa pisemne,
        wiec to czy zobacze czy nie prof. nie ma znaczenia.
    • Gość: 000 "Na wykładach jest tak zimno, że siedzimy w kur... IP: *.zone11.bethere.co.uk 06.01.10, 18:42
      ...eee... i. ze dzieki temu beda lepszymi lekarzami, tak?
      to czlowiek sie niczego nie nauczy jak bedzie siedzial w cieplej sali?
      ktos tam pisal, ze nie mozna chorowac... powaznie? nie pojsc na jeden wyklad i
      rok w plecy... oj studenci medycyny zawsze mieli o sobie wielkie mniemanie.
      nie ujmuje ilosci nauki- studia jedne z najciezszych mozliwych, o ile nei
      najciezsze- przyznaje. totez troche szacunku by sie przydalo wobec tych
      studendow ze strony uczelni. jak dla mnie zwykle, niepotrzebne ponizanie
      studenta. a student biedny glowe spusci, ogon podtuli i sie na to godzi- no w
      koncu ktos na tej sali sluchal zmarznietego wykladu.
      oj
      • Gość: Ali Re: "Na wykładach jest tak zimno, że siedzimy w k IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.10, 22:05
        Nie to, że rok w plecy. Ale trzeba odrabiać. A że zajęcia są tygodniowymi
        blokami, to czasem nie ma kiedy. Bo co jak przez cały semestr ma się poranne
        bloki? Poza tym na większości uczelni można mieć jedną nieobecność. U nas też.
        Jedną. Ale usprawiedliwioną i odrobioną!
    • stachu44 Jak w 1947 roku, no ale dzisiaj wiemy ze to komuna 06.01.10, 18:59
      A co ma w tej sprawie do powiedzenia minister profesor.
    • Gość: d "Na wykładach jest tak zimno, że siedzimy w kur... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 19:01
      A u nas w Uniwersytecie Ekonomicznym to możemy olać 50% zajęć. Teraz
      się trochę pogorszyło, bo mój starszy brat to na niektórych zajęciach
      nie pojawiał się wcale , a zaliczenie zawsze dostał.
    • Gość: ania Re: "Na wykładach jest tak zimno, że siedzimy w k IP: 85.222.87.* 06.01.10, 19:01
      Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 26 września 1997 r. w
      sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy (Dz.U. z 2003 r. nr
      169, poz. 1650). Stwierdza ono, że w pomieszczeniach pracy należy zapewnić
      temperaturę odpowiednią do rodzaju wykonywanej pracy (metod pracy i wysiłku
      fizycznego niezbędnego do jej wykonania), nie niższą jednak niż 14°C, chyba że
      względy technologiczne na to nie pozwalają (np. praca w chłodniach). Natomiast w
      pomieszczeniach pracy, w których jest wykonywana lekka praca fizyczna, i w
      pomieszczeniach biurowych, temperatura nie może być niższa niż 18°C (§ 30
      powyższego rozporządzenia).
    • Gość: a "Na wykładach jest tak zimno, że siedzimy w kur... IP: 85.222.87.* 06.01.10, 19:06
      oj biedni studzenciaki
    • Gość: askee "Na wykładach jest tak zimno, że siedzimy w kur... IP: *.home.aster.pl 06.01.10, 20:15
      Przeciez to nie istotne czy wyklad jest obowiazkowy czy nie, czy moge to sama
      przeczytac z ksiazki. Skoro uczelnia oferuje takie wyklady to powinna je
      zapewnic w godziwych warunkach. Dodatkowo oprocz niskiej temperatury panuje
      straszny halas, gdyz ciagle odbywaja sie wiercenia. Na jednym z tych wykladow
      prowadzacy stwierdzil ze nie bedzie opowiadal, gdyz go nie uslyszymy i
      powiedzial zebysmy odczytali sobie sami slajdy. Skoro remont zaplanowano na
      styczen to chyba mozna przeniesc wyklad do innej sali...
      • Gość: Medyk4rok Re: "Na wykładach jest tak zimno, że siedzimy w k IP: *.aster.pl 06.01.10, 22:05
        Chciałbym wyrazić zdumienie, że autor listu wypowiedział się tylko o niskiej
        temperaturze. Ja dodam, że oprócz 5 stopni na sali panuje hałas wiertarek w
        porywach z akompaniamentem młota pneumatycznego. A jak wchodzi się do budynku to
        powietrze można by ciąć nożem, takie jest pełne pyłu...
        Co do jakości uczenia w niskiej temperaturze: wydaje mi się, ze taka jest
        wskazana co najwyżej w prosektorium...
    • Gość: studentka "Na wykładach jest tak zimno, że siedzimy w kur... IP: *.acn.waw.pl 06.01.10, 21:55
      obawiam się, że nie tylko 'medyczni' mają tego typu problem... ja jestem
      studentką UW (niby wielce elitarnej placówki) a warunki lokalowe mamy takie,
      że strach się bać - nie dość że zimno (brak kaloryferów + nieszczelne okna),
      to jeszcze wszystko stare i rozpadające się (ławki, krzesła - a w zasadzie ich
      brak - i generalnie cały budynek czy też raczej rudera). Jak ktoś jest
      ciekawy, to zapraszam na służew na szturmową 4 (tuż obok pięknego wydziału
      zarządzania...)
    • Gość: Michał WIP PW IP: *.adsl.inetia.pl 07.01.10, 00:04
      Ojętościowa gęstość zasobu ilości oscylatorów promieniowania w pudle
      izotermicznym... Termodynamika Techniczna, zanim jednak sięgniecie po tą
      pasjonującą lekturę autorstwa dr inż Z. Wrzesińskiego zapoznajcie się z zasadę
      dynamiki Badola & Szwedka: Jżeli jaja są w ruchu harmonicznym to całka po
      długości prącia jest równa gradientowi pola podpiździa Dziękuje za uwagę
    • Gość: mono "Na wykładach jest tak zimno, że siedzimy w kur... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 21:34
      Jest tak zimno, że trudno skupić się na przekazywanej wiedzy. Nic nie
      usprawiedliwia takich warunków. Przecież można wstawić do sali wykładowej
      kilka przenośnych grzejników.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka