IP: *.echostar.pl 03.09.04, 21:03
hey,co w ramach WFu proponuje UW?
Czego lepiej sie wystrzegac,co nie spelnilo waszych oczekiwan?:))O basenie
juz slyszalam,jak z reszta?
Obserwuj wątek
    • Gość: kragmel Re: UW-WF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 15:51
      proszę, oto oferta: tinyurl.com/54efu
      niektóre zajęcia są płatne (np. joga, krawmaga - na te chodziłam), prowadzi je
      zewnętrzna firma, dodatkowo trzeba opłacić składkę członkowską AZS - chodzi o
      ubezpieczenie. na tych płatnych często jest za dużo uczestników, ale też na
      nieobecności potrafi "szef" spojrzeć przez palce i wpisać zaliczenie. na
      krawmagę chodziłam do Przemka - polecam, na jogę ostatnio do niejakiego Darka -
      nie polecam (subiektywne - ja nie lubię nawiedzonych i nawracających).
      płatny (plus składka AZS) jest także tenis ziemny. w Parku Skaryszewskim,
      pod "balonem" - w zimie jest naprawdę ZIMNO. fajny trener, za duże grupy.
      uczestnictwo w zajęciach korektywy jest tylko dla tych ze skierowaniem. btw
      jedna z trenerek w ramach korektywy zafundowała nam kiedyś zajęcia ze stepu
      (niestety nie pamiętam nazwiska).
      aerobik jest znany z "wycisku" ;)
      aha, zwracaj uwagę na miejsce prowadzenia zajęć. z Karowej jest na kampus
      blisko, ze Żwirki i Wigury już gorzej. na Karowej są w szatniach szafki
      zamykane na klucz (niektore niestety bez klamek i trzeba je sposobem ;), bywają
      okradane, więc cenniejszy dobytek lepiej zabrać ze sobą na salę, są prysznice.
      szatnia do przebrania się przed tenisem w P.Skaryszewskim nie jest zamykana na
      klucz, szafek brak, są za to całkiem ładne prysznice, ale na korty trzeba się
      przebiec kawałek pod gołym niebem, co przy -10st bywa bolesne ;)
      • Gość: Piotrek Re: UW-WF IP: *.90.udn.pl 12.09.04, 14:25
        O basenie na Inflanckiej i Namysłowskiej też duzó słyszałem, postanowiełem
        jednak zapisać się na zajęcia pływackie na Inflanckiej i nie żałuję, nie ma
        syfu, nie dostałem żadnego grzyba, jest ciepło, instruktorki są OK, jest nawet
        małą zjeżdżalnia :). Generalnie polecam.
        • Gość: jona Re: UW-WF IP: *.chello.pl 19.09.04, 14:04
          napiszcie cos wiecej o aerobiku, prosze, bo mam zamiar sie zapisac. jak tam
          jest z szafkami i prysznicem? glownie chodzi mi o organizacje, np. jesli mam na
          11 to mam przyjsc na 11, czy trzeba wczesniej? czy to jest 1,5h cwiczen? dzieki
          z gory
          • Gość: kragmel Re: UW-WF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 20:12
            jak tam jest to nie wiem, bo mnie tak daleko nie zagnało nigdy ;) ale resztę
            mogę zdradzić: musisz być wcześniej, 11 to godzina rozpoczęcia zajęć, czyli
            masz być wtedy już w sali/pod drzwiami, spoźnień nie lubią na żadnych
            zajęciach. ćwiczy się 90minut, planując rozkład zajęć musisz wziąć pod uwagę,
            że wychodzisz z sali o 12:30, trzeba się umyć i przebrać i dopiero łapać
            autobus. pozdrav.
    • krowkasmieszka Re: UW-WF 20.09.04, 18:55
      ja chodzilam na inflancka do p.Barskiego - milutki, raczej nie robil nikomu
      problemow jesli chodzilo sie bez cyrkow. inflancka moze nie jest
      najwspanialszym basenem, chociaz i tak jest o niebo lepiej niz kilka lat temu.
      najwiekszy minus tego miejsca to zbyt malo prysznicy, czasem po zajeciach
      dluuuugi ogonek chetnych sie ustawial, pozniej nie dzialaly suszarki, trzeba
      bylo nosic swoje, wtyczek tez nie za duzo, wiec w moim przypadku konczylo sie
      to zawsze spoznieniem na zajecia. myslalam ze 45 minut mi wystarczy na
      wyszykowanie sie i dotarcie na uw, ale sie mylilam ;-)
      poza tym mialam kiedys przyjemnosc z pania Moronczyk (chyba tak sie nazywa...)
      na korektywie... no i byl STEP a nie korektywa i spory wycisk. mi sie akurat
      podobalo, ale wiem ze byli tacy co na o korektywie mieli inne wyobrazenie ;-)
      z zajec na ktore chodzilam na uw to tyle. jeden semestr chodzilam na kurs
      tanca towarzyskiego do stodoly, placilam (1,5 roku temu) cos kolo 65 zl za
      miesiac. i jak sie chodzilo i zdalo egzamin z tanca (!) to dostawalo sie
      zaliczenie w indeksie. kurs prowadzil Ernest Kolk. goraco polecam!!!
      pozdrawiam serdecznie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka