Gość: angrusz1
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.03.09, 07:07
Minister Hall
jest oburzona ( TVP1 8.15 ) , że uczniów wyprowadza się ze szkoły
w
kajdankach .
To niech dotrze do tej pani , że i w szkole bywają groźni
przestępcy .
Ostatnia tragedia w Niemczech tego dowodzi . Ten człowiek -
strzelec - niedawno był uczniem . Może już wtedy było z nim coś nie
tak , tylko szkoła tuszowała .
A 16-latek , który niedawno zabił matkę w Polsce ,też był uczniem .
Pora ,aby dotarło do zarządzaczy oświatą , że do normalnych szkół
chodzą także i dewianci i osoby całkowicie zdemoralizowane i
nauczyciel na lekcji nie poradzi sobie z nimi, ani pedagog ,ani
dyrektor .
Po prostu ich trzeba z takich szkół jak najszybciej usunąć , aby nie
byli i zagrożeniem i źródłem dalszej demoralizacji innych uczniów .
Do tych , którzy do tej pory lansowali prawa ucznia , liberalne
wychowanie by nie rzec bezstresowe , to nie dociera .
Pora więc tych ludzi odsunąć od władzy , od wpływu na oświatę .
W przeciwnym razie w szkole nie będzie nauki ,tylko chęć przetrwania
( i ucznia i nauczyciela