Dodaj do ulubionych

Pijacki wątek...

11.07.08, 15:50
Kalahora, ptaszki tutaj latają i juz nagadały mi do ucha, że masz
doła... zapraszam tutaj na popijawe... mnie głowa boli... hehehe
przed @ nie bolała to teraz nadrabia... paracetamol nie pomógło to
moze jakiś kielich pomoże...? Chodź upij się ze mna bedzie nam
weselej.... wszyscy wkolo z brzuchem... kurcze ja też, ale mój
brzuch pusty....;-((( To jak dasz się skusic????

Bushko....
Obserwuj wątek
    • po_trzydziestce1 Re: Pijacki wątek... 11.07.08, 15:59
      Ja dziś chyba z mężem na piwko wyskoczę tak więc tutaj mnie nie
      będzie, ale myślami i czynami będę z Wamismile Rym przypadkowysmile
    • chealsyka27 Re: Pijacki wątek... 11.07.08, 16:03
      ooo ja sie dolacze, mam ochote na troche czerwonego wina, eehh ale
      jeszcze w pracy do 17 a Waszej 18..... no jeszcze 2 h..uffffsmile
      ale co tam troche wypije, szybciej zlecismile hehe
      • bushko Re: Pijacki wątek... 11.07.08, 16:06
        No to już, cała Misja i Misjonarki zrobią popijawę...;-DDD
      • mjulka Re: Pijacki wątek... 11.07.08, 16:07
        za mną klasyczne narąbanie od dawna chodzismile
        rzecz w tym, że alkoholu nie lubięsad...poza czerwonym półwytrawnym,
        ale po winku łepek pękacrying

        ale z Tobą Bushko zawsze się napijębig_grin
    • lilith76 Re: Pijacki wątek... 11.07.08, 16:09
      Mnie też przez większość dnia męczyła głowa.
      A po pracy z koleżankami jestem umówiona, może więc na kawie się nie skończy.
      A za 52 minuty zaczynam 3 tygodniowy urlop wink
      • pirania81 Re: Pijacki wątek... 11.07.08, 16:22
        ja po juz pracy i chociaz weekend zaczyna mi sie dopiero
        w...poniedzialek to chetnie sie przylacze do popijawysmile i to z
        grobej rury...sete poprosze! wink
        • mjulka Re: Pijacki wątek... 11.07.08, 16:25
          Ha! Już wiem, myślicie, że to sposób na Groszkasmile, że w pijackim
          widzie łatwiejsmile. Może to i metoda...
          • mamaruda Re: Pijacki wątek... 11.07.08, 17:20
            Ja tam się przyłączam ale za jakąś godzinkę, bo muszę poczekać aż M. wróci bo
            pomyśli że nie zdążyłam jeszcze po integracji dojść do siebie big_grin
            • bushko Re: Pijacki wątek... 11.07.08, 18:53
              Ja proponuję toast za E-dziunię i Dzidka, żeby się się trzymali i
              mocny StrongMan z niego wyrósł...wink Za Dzidka i E-dziunię!!!!

              Bushko...
              • mamaruda Re: Pijacki wątek... 11.07.08, 19:26
                No to za Dzidka i E-dziunię smile
                • mamaruda Re: Pijacki wątek... 11.07.08, 19:59
                  Popcorn sobie zrobiłam, mojego ulubionego guinness otworzyłam, szkoda tylko że
                  nie taki z brytyjskiego kega sad
                  Na wesoło dzisiaj się upijam bo przecież to weekend się zaczyna, 14 to dc...
                  Bushko, a Ty jak tam?
                  • asica.p Re: Pijacki wątek... 11.07.08, 21:48
                    no to chlup dziewczynkismile
    • zosienta Re: Pijacki wątek... 11.07.08, 22:16
      To mi też polejcie, ale tylko odrobinkę, bo już mój gorszek
      zaimplantowany i prawie kopie. Kombinuję; czy by jutro rano nie
      zacząc testowac, chociaż to dopiero 10PDO. Impreza jutro u nas, znów
      będą polewac i wiem jak bardzo się opierac!


      ----
      Moje starania z wykresem ff
      • mamaruda Re: Pijacki wątek... 11.07.08, 22:32
        Ja zaliczyłam bardzo imprezowe ostatnie 3 tyg. smile po tempce to sie pewnie ovu
        nie doszukam.jutro 15dc a we wtorek pęcherzyk miał 15mm to jak 2 na dobę to na
        weekend powinna być, hehehh a my na wesele idziemy. teraz wyluzowałam ale jak @
        bedzie do znowu bedzie dół.
        • agnese_zb Re: Pijacki wątek... 11.07.08, 22:38
          Oj widzę, że u mnie podobnie. Codziennie po lampce lub dwie
          czerwonego wina. Dziś już stopuję, bo 16 dc i nigdy nic nie wiadomo.
          Ale mam ochotę upić się z wami. Wczoraj powiedziałam M. że nie
          będziemy mieć dzieci, wiem że wyolbrzymiam ale mam straszne doły
          ostatnio. Poryczałam się oczywiście, ale mój M. był tak kochany i
          mnie pocieszał.
          A ja zachowuję się jakbym już miała PMS. Och my baby...
          • mjulka Re: Pijacki wątek... 11.07.08, 22:42
            ja to chyba nie tylko wirtualnie się dziś uchlam sad doła łapię mega
            wielkiegosadsad, i chyba trzeba mi smutki potopić w alkoholu...
            • zosienta Re: Pijacki wątek... 11.07.08, 23:01
              Wiesz? Ja nawet virtualnie to wolę na wesoło.
              Kawał Wam opowiem: romawiają dwie blondynki i jedna mówi:
              " ja już nie piję, bo mi na głowę szkodzi"
              a druga: "ja też nie, bo mi na nogi"
              "A co bolą?" "eee, nie, ale same się rozkładają"

              Blondynka też jestem, farbowana.
              Polewac!!!

              ----
              Moje starania z wykresem ff
              • mjulka Re: Pijacki wątek... 11.07.08, 23:12
                komu polewać, skoro gadasz, że komara przyciąć idziesz i wykręcasz
                się imprezką w realu?
                do lustra mam pić?
                • bushko Re: Pijacki wątek... 11.07.08, 23:18
                  Mjulka ja piję i czytam, boję się, że net mi znowu padnie... to
                  jakby co to nastepna flaszka czerwonego winka za Oli i Małego ....

                  Bushko...
                  • mjulka Re: Pijacki wątek... 11.07.08, 23:19
                    Oh, Bushko z nieba mi spadłaś, bo już się jak ostatni menel
                    poczułam, pijący sam, z musztardówki, pod sklepem na murkusmile
    • kalahora Re: Pijacki wątek... 12.07.08, 08:59
      a niech to !! w ogóle wczoraj wieczorem do Was nie zaglądałam bo.... piłam ! big_grin
      i tak się spiłam że aż się cieszę, że nie zaglądałam big_grin bo ja teraz jeszcze
      gadam jak w pijackim widzie, to można sobie dopowiedzieć, jak to było wczoraj :p
      a że głowę mam, to ja dziś czuję baaaardzo wyraźnie ... wink

      fakt Bushko z tym dołem, albo raczej z mielizną jakąś, bo w sumie umiem się
      śmiać i robię cokolwiek (w dużym dole ino leżę) a po chwili zadumka jakaś nad
      bezsensem i zawiecha taka, że żaden restart nie pomaga. i poryczałam się na
      widok brzuszka, a u mnie takie ryczenie to novum.

      ale ale ! smile jak czuję że zaczyna mi się chcieć wyleźć z dołka to myślę sobie
      tak: przecież mam dwie ręce i dwie nogi, i to wszystkie zdrowe! i raka nie mam,
      choć nie mieć to takie "niepopularne" teraz, to o co chodzi ?! to wstawaj i żyj
      kobieto ! smile

      o rany idę sobie na kawę bo opowiadam jakieś bajki dla potłuczonych smile))
      • justmaga Re: Pijacki wątek... 12.07.08, 11:12
        ee tam niezle bajki smile) Oczywiscie po raz kolejny mnie ominal watek
        o piciu. Ale jutro urodziny mojej kolezanki a w nastepna niedzile
        moje to bede caly tydzien chlac... A co... Groszek sie na mnie
        wypial to ja sie wypinam na groszka...
    • kalahora Re: Pijacki wątek... 14.07.08, 21:19
      chciałam zauważyć ze piję i dobrze mi z tym :p
      podobno zapita radość sie dzieli a smutek mnoży, a mnie się już nie mnoży, bo takiej potęgi nikt jeszcze nie wymyślił smile))
      a Uccellino miała rację, wyznaję na forum: jak się z dwojga stara tylko jedno, to nic się nie uda.
      • asica.p Re: Pijacki wątek... 14.07.08, 21:24
        oh!to nie byj smutna,napij sie,a najlepiej to upij jego moze....
      • mjulka Re: Pijacki wątek... 14.07.08, 23:04
        kalahora napisała:


        > a Uccellino miała rację, wyznaję na forum: jak się z dwojga stara
        tylko jedno,
        > to nic się nie uda.

        Witaj w klubie samotnych staraczeksmile, tylko ja wierzę, że można się
        starać za dwoje i wtedy musi się udaćsmile

        P. S. ja dziś na odwykusmile
        • mamaruda Re: Pijacki wątek... 19.07.08, 20:49
          to ja dzisiaj odświerzam pijacki wątek, kto się zapisuje?
          i w realu też zamirzam się upić
          • 1.madera Re: Pijacki wątek... 19.07.08, 21:29
            Ma sie rozumieć że się zapisuję .
            Drugie piwko poproszę...
            • mamaruda Re: Pijacki wątek... 19.07.08, 21:34
              no to już we dwie jesteśmy
              • justmaga Re: Pijacki wątek... 19.07.08, 21:40
                i ja sie zapisuje dzisiaj. Duza wodke poprosze. Albo i dwie.
                • 1.madera Re: Pijacki wątek... 19.07.08, 21:41
                  No to jubilatka stawia ...
                  • mamaruda Re: Pijacki wątek... 19.07.08, 21:57
                    Tylko wypić nie może bo to nawet wirtualnie nie wypada
                    • 1.madera Re: Pijacki wątek... 19.07.08, 22:04
                      mamaruda napisała:

                      > Tylko wypić nie może bo to nawet wirtualnie nie wypada

                      Eeeeeeeeee tam wirtualnie nie wpływa nic na groszka.
                      Zdrówko to za groszka Madzi :}
                      • mamaruda Re: Pijacki wątek... 19.07.08, 22:16
                        ale źle wygląda smile)))

                        ale my możemy!

                        To zdrowie urodzinowe Madzi no i groszka oczywiście smile
                        • justmaga Re: Pijacki wątek... 20.07.08, 11:12
                          ja jeszcze nie mam Groszka. ja mam test pozytywny.. To roznica wink))
                          Polewajcie wiec, choc moze w niedziale rano nie wypada... Moze wino
                          mszalne???
                          • zosienta Re: Pijacki wątek... 20.07.08, 11:26
                            Jak Ty mozsz to ja też wink

                            Jak groszkowe nasionka zasadziliśmy to małą ilością czerwonego winka
                            podlanewany był, no i proszę. Na zdrowie, Misjonarki!

                            ----
                            Mój groszkowy wykres
                            • bushko Re: Pijacki wątek... 20.07.08, 11:30
                              Nie no od rana pijecie??? Bezalkoholowe proszę dla Justmagi i Zosienty..... a
                              najlepiej mleko... o do kieliszka proszę mleko dla Pań....

                              Bushko...
                              • zosienta Re: Pijacki wątek... 20.07.08, 11:46
                                bushko napisała:

                                > Nie no od rana pijecie??? Bezalkoholowe proszę dla Justmagi i
                                Zosienty..... a
                                > najlepiej mleko... o do kieliszka proszę mleko dla Pań....

                                Ja tak w realu to kakao dzisiaj z syneczkiem, który właśnie mi na
                                kolana włazi i pyta kiedy skończę, bo jak mu powiedziałam, że piszę
                                list do takiej bardzo miłej koleżanki, to na to: " A czy ja nie miły
                                jestem?" i "Czy mnie już nikt nie kocha?"

                                Jutro będę w pracy, to będę miała spokój - taką mam pracę wink

                                Bushko, a Ty kiedy wyjeżdzasz do Grecji, bo widzę, że jaja sobie
                                robisz, dosłownie. Całuski, od synka też.
                                z
                                ----
                                Mój groszkowy wykres
                                • justmaga Re: Pijacki wątek... 20.07.08, 12:04
                                  mi mleko jakos nie wchodzi ostatnio... Ale moze zaraz sobie platki.
                                  Ale Groszek z mlekiem?? Groszek to sie z winem komponuje smile)
                                  Bushko kiedy wyjezdzasz??
                                • bushko Re: Pijacki wątek... 20.07.08, 12:11
                                  Zosieńko, nie bardzo rozumiem... wolisz jak siedzę w dole??? Tamto o piciu mleka
                                  chyba nie zabrzmiało złośliwie....? Nie miałam takiej intencji.... Po prostu
                                  bardzo się cieszę z nowych groszków i starych zreszta też....Pisałam nie raz, że
                                  wyjeżdżamy 22 lipca 2008 (nawet pisałam o jak koszmarnej godzinie...6.05 a na
                                  lotnisku musze byc o 4....) nawet tempki nie zmierzę.... a to 14dc. Powrót 5
                                  sierpnia wieczorem oczywiście 2008...

                                  Bushko...
                                  • justmaga Re: Pijacki wątek... 20.07.08, 12:17
                                    O to juz za dwa dni.. Zaczelas sie pakowac??? Na szczescie do
                                    Grecji to lekkie rzeczy sie bierze... Nie zapomniej czegos na glowe
                                    i mocnego filtra smile) (zazdroszcze wyjazdu. Marzy mi sie gorace
                                    slonce i plaza )
                                    • bushko Re: Pijacki wątek... 20.07.08, 12:30
                                      Pranie wczoraj zrobiłam dopiero... i nowe spodnie M zafarbowały od skórzanej
                                      naszywki...;-((( Nowe spodnie, a nogawka w ciapki... no ręce opadaja... Nie
                                      zaczęłam się pakować...;-( Choć u mnie to nie nowina... bo ja jakoś zawsze
                                      wszystko na wariackich papierach...wink
                                      Czekam aż to wyschnie... kupiłam M nową walizkę... (nie chciał, ale i tak
                                      kupiłamwink powiedział, że hm jestem niegrzeczna.... wybrałam jego ulubiony kolor
                                      na pocieszenie... czerwony (a właściwie ciemno czerwony).... To tyle jeśli
                                      chodzi o przygotowania.... Jestem w lesie.... i to niestety nie dosłownie... ale
                                      juz nie moge doczekac się wyjazdu.... w zeszłym roku było fantastycznie...wink))

                                      Bushko...
                                      • justmaga Re: Pijacki wątek... 20.07.08, 18:41
                                        uu z tym spodniami to kiepsko. Chyba sie nie da wywabic jak od
                                        skozranej ,bo to silne barwniki. Walizki tzreba podpisac ,bardzo
                                        dobrze,ze czerwna bo latwiej znalezc jak sie czeka. (powiedzial,ze
                                        jestes niegrzeczna-mam nadziej,ze i klapsa dal wink )
                                        W tym roku bedzie jeszcze fantastyczniej. Choc pewnym minusem
                                        bedzie Twoja tesknota za nami... smile)
    • chealsyka27 Re: Pijacki wątek... 14.07.08, 21:41
      Ja sie dolaczam, z jedna lampka wina...czerwonego oczywiscie..smile
      • kalahora Re: Pijacki wątek... 14.07.08, 21:49
        no to jesteśmy biało - czerwone wink) Chealsyka zdrowie Bushko ! bo wątek założyła a teraz ślad zagiął i ja sie martwię.
    • kalahora podbijam wiątek :) 20.07.08, 21:53
      melduje się wielka nieobecna smile)
      uwaga piję !!
      pomalowałam włoski na prawie czarno, zrobiłam sobie brwi i rzęsy, czuję się jak gwiazda i zaczynam drugie piwo smile
      M znów oddelegowałam do rodziców, jakoś ostatnio dobrze mi to robi.
      jutro wielkie pakowanie na niewielką wyprawę urlopową
      idę nadrabiać zaległości misyjne na innych wątkach
      aha! ja mogę sama pić ale bez przesady ! smile
      • bushko Re: podbijam wiątek :) 20.07.08, 22:14
        Kochana ja przez 2 tygodnie Twoje zdrowie pić będę....wink))
        • martucha90 Re: podbijam wiątek :) 20.07.08, 22:19
          A ja generalnie niepijąca jestem... A w ten weekend piłam i w
          piątek, i w sobotę, i w niedzielę... Sama siebie zadziwiam wink
          No ale lato, ciepłe wieczory, znajomi - to i usprawiedliwienie mam ;-
          D
          • kalahora Re: podbijam wiątek :) 20.07.08, 22:24
            Busheczko ! żebym ja Cię potem osobiście na odwyk nie musiała wieźć !! smile)

            Martucha.... to dałaś ognia smile) ja to nawet nie mam się czym usprawiedliwiać.
            sama w domu, sama przed kompem, hektolitry alkoholu w lodówce wink dobrze że do
            pracy ostatni raz przed urlopem, to jakoś wytrzymam na kacu wink
            • bushko Re: podbijam wiątek :) 20.07.08, 22:30
              Ha, osobiście Słonko, ale nie na odwyk... wystarczy jak siebie
              przywieziesz do mnie na działkę...;-DDD No jak 2 usiądziemy to
              pełnej butelki nie znajdziesz....wink)) Tylko niech ta działka będzie
              już moja....wink
              • kalahora Re: podbijam wiątek :) 20.07.08, 22:38
                a ja Twoje osobiste Urle kojarzę z dzieciństwa kiedy to moja siostra pobywała
                tam na koloniach, więc wiem gdzie Cię znaleźć :] tylko daj cynk że JUŻ Twoje na
                amen a wsiądę na jakieś mechaniczne ustrojstwo i przybędę smile)
                • bushko Re: podbijam wiątek :) 20.07.08, 22:44
                  To jestesmy umówione, ale pamiętaj... jak tylko przyjedziesz to
                  zabieram kluczyki od ustrojstwa (chyba, że szofer bedzie trzeźwy) i
                  nie oddam dopóki nie wytrzeźwiejemy... a to nieeeeeeeeeeee prędko
                  nastapi...wink
              • mjulka Re: podbijam wiątek :) 20.07.08, 22:39
                Ho hosmile widzę, że wilekie picie się zaczynasmile
                ja też mam ochotę poczuć rauszsmile, problem w tym, że alkoholu w
                chacie nietsad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka