Odkąd odeszłam z call center a raczej grupowo zrezygnowano z nas.
pragne sie podzielić opinią i spostrzeżeniami na temat sytuacji tam
panującej! Czy nie sadzicie ze kierownicy powinni przejsc badania
psychologiczne i merytoryczne zanim obejmą stanowisko? Ja uwazam ze
tak. Z 6 ciorga z nich Pani kierownik Multi miala jako jedyna
pojecie o tym czego wymaga i posiadala wiedze w swoim temacie.
Siedząca obok w sali Pani kierownik myśląca o imprezowaniu ciągle...
no koment. Przejdźmy na 7 pieterko. hahahah całe szczęście ze wrócił
jeden kierownik bo byśmy zagłębili sie w rozpaczy. "Panie kierowniku
czemu tak sie dzieje u klienta? - odp. wiem ale nie powiem - prosze
wymijająco odpowiadac" bajer. Może ktos cos dopowie bo o Infolinii
boje sie pomyśleć. Pracuje teraz w innym banku i mimo ze jestem
zwyklym pracownikiem jak w pekao to moge porozmawiac z Prezesem i
każdym dyrektorem po przyjacielsku a nie "przyjacielsku". Dbają o
pracowników niskiego szczebla bo wiedzą że bez nas runie struktura.
Liczą na doświadczenie i lojalność a nie na "umowe zlecenie" ktora
wyraża sie do klienta tu cytat "ale Pan tereaz to dowalił ..."
Coaching


kolejna bzdura "misiaczki moje kochane"

napiszcie o
swoich wspomnieniach, pozdro