Dodaj do ulubionych

CALL CENTER - wspomnienia

23.06.09, 20:58
Odkąd odeszłam z call center a raczej grupowo zrezygnowano z nas.
pragne sie podzielić opinią i spostrzeżeniami na temat sytuacji tam
panującej! Czy nie sadzicie ze kierownicy powinni przejsc badania
psychologiczne i merytoryczne zanim obejmą stanowisko? Ja uwazam ze
tak. Z 6 ciorga z nich Pani kierownik Multi miala jako jedyna
pojecie o tym czego wymaga i posiadala wiedze w swoim temacie.
Siedząca obok w sali Pani kierownik myśląca o imprezowaniu ciągle...
no koment. Przejdźmy na 7 pieterko. hahahah całe szczęście ze wrócił
jeden kierownik bo byśmy zagłębili sie w rozpaczy. "Panie kierowniku
czemu tak sie dzieje u klienta? - odp. wiem ale nie powiem - prosze
wymijająco odpowiadac" bajer. Może ktos cos dopowie bo o Infolinii
boje sie pomyśleć. Pracuje teraz w innym banku i mimo ze jestem
zwyklym pracownikiem jak w pekao to moge porozmawiac z Prezesem i
każdym dyrektorem po przyjacielsku a nie "przyjacielsku". Dbają o
pracowników niskiego szczebla bo wiedzą że bez nas runie struktura.
Liczą na doświadczenie i lojalność a nie na "umowe zlecenie" ktora
wyraża sie do klienta tu cytat "ale Pan tereaz to dowalił ..."
Coaching big_grinbig_grin kolejna bzdura "misiaczki moje kochane" smile napiszcie o
swoich wspomnieniach, pozdro
Obserwuj wątek
    • jola_ho77 Re: CALL CENTER - wspomnienia 22.07.09, 11:43
      no to ja jeszcze dorzuce Pania Dyrektor
      nieprzewidywalną i szaloną kobiete lwicę
      kompetentną inaczej
      przedmiot szczerej uciechy wszystkich osób w centrali które musiały
      z nią współpracować smile
      ...
    • tatooo Re: CALL CENTER - wspomnienia 31.07.09, 22:03
      OJJJOOJ!NAJPRAWDZIWSZA PRAWDA!!! HE,HE,HE!!!! szkoda gadac,
      pozdrawiam kolezanké!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka