zlotarybka81
24.03.10, 00:58
Witam
Zbliza sie moj termin i zastanawiam sie na dwiema sprawami.
1. Czy porod najczesciej zaczyna sie wtedy, kiedy kobieta jest
zmeczona (wieczorem, w nocy)?
Pytam bo moj pierwszy porod zaczal sie kiedy kladlam sie spac po
ciezkim dniu i potem trwal jeszcze baaaardzo dlugo. Bylam wykonczona
fizycznie i nie spalam w sumie prawie 3 dni (trzeci z emocji). Nie
chcialabym tego powtorzyc :/
2. Czy zdarzlo wam sie, ze porod zaczal sie w miejscu innym niz dom?
Jezeli tak to gdzie i jaka byla reakcja ludzi?
U mnie tak banalnie - w domu w lozku, ale czasem gdzies jestem i
zastanawiam sie jakby to bylo gdyby mi wody np. odeszly w kinie ;))
Moze to glupie, ale ciagle o tym mysle jak jestem poza domem.